Dodaj do ulubionych

ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu...

12.02.04, 18:07
Wiem,ze to pytanie pojawia sie przynajmniej pare razy dziennie, ale mam
pytanie, i blagam o odpowiedz. Mam z reguly 31-33 cykle, ostatni byl 31. W
tym miesiacu mialam sesje, duzo stresow, duzo nieprzespanych nocy itp.
Kochalam sie ze swoim chlopakiem dopiero 29 dnia (wczesniej obserwowalam u
siebie sluz, tak jak to zwykle bywa przy owulacji, ale niestety mam problemy
z grzybica i roznie z tym moim sluzem bywa, czasem jest gdy go nie powinno
byc).Nie biore tabletek i nigdy nie bralam. Dodatkowo choruje na
pochwice,wiec wspolzyje na prawde rzadko, ale ostatnio powolutku jakos z tego
wychodze(to byl nasz 4 wspolny stosunek i 4moj w zyciuwink). No i wlasnie
przez ta cholerna pochwice stosujemy stosunek przerywany ( o gumce nie ma
mowy) ale jest to stosunek duzo wczesniej przerwany niz przed samym
wytryskiem. No i dzis jest 40 dzien, a mojego okresu brak;-((( Piersi bola
straszliwie, mialam sluz jeszcze 4 dni po stosunku, teraz od 4 dni suchutko,
ale okresu nie ma. Jestem w ciazy? Czy to mozliwe ze przez stres owulowalam
dopiero 29 dnia? jak mysle o rodzeniu dziecka przy mojej chorobie to mi
slabo...
acha z gory odpowiadam,ze testu nie robilam, bo wyczytalam ze dopiero jest
wiarygodny po 2 tyg od stosunku, wiec jescze mam czas. Z gory dzieki za
odpowiedzi. Pozdarwiam
zalamana michaska
Obserwuj wątek
      • venus22 Re: ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu... 13.02.04, 04:10
        najwazniejsze pytanie to: a co bedzie jak bedziesz w ciazy?
        Bedziesz sie cieszyc? Czy tez nie?


        Przerywany stosunek nigdy nie jest zabezpieczeniem, dlatego ze z penisa
        wycieka troche sluzu aby ulatwic wejscie do pochwy, w sluzie tym moze znajdowac
        sie niewielka ilosc spermy, wystarczajaca do zaplodnienia.
        jak sama widzisz, czasem stosunek przerywany to strata czasu i atlasu, ze juz
        nie pomne przyjemnosci.
        Prezerwatywy sa bardzo rozne, sa z "poslizgiem" i bez.
        Sa rozne inne formy zabezpieczenia, kremy, globulki, gabki, spirale, tabletki -
        naprawde wybor jest duzy.
        Po co, PO CO ryzykowac ciaze nawet jesli wspolzyje sie rzadko?
        Pomijajac wszystko dziewczyny po co pakowac sie w ciaze w mlodym wieku?
        Powinnyscie korzytac z zycia poki co, a wiec stawiajcie na pierwszym miejscu
        zabezpieczenie przed ciaza.

        Urodzic dziecko to sprawa bolesna, ale niekoniecznie.
        Mozna poprosic o srodek usmierzajacy bol, mozna zazyczyc sobie epidural czyli
        igle w kregoslup znieczulajaca od pasa w dol.
        Mozna tez zrobic cesarke, i bez przesady, kazda ma wybor - naturalny porod czy
        cesarka.
        Cesarka nie jest wcale taka zla ani nie swiadczy o egoizmie.

        ..nie przejmuj sie tak porodem.
        Venus
    • cool_gos Re: ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu... 13.02.04, 11:24
      A jeśli chodzi o możliwość sprawdzenia czy jesteś w ciąży to - z tego co wiem -
      najszybciej można sprawdzić poprzez badania z krwi na obecność gonadotropiny
      kosmówkowej. Idź do jakiejś dużej przychodni gdzie robią takie badania i
      dopytaj się. Z krwi takie badanie jest dużo bardziej wiarygodne niż z moczu
      (testy ciążowe).
      A co do cesarki - nie wiem, czy nie jest lepsza niz zwykły poród. I oczywiście,
      że jest to Twój wybór i przy Twoich problemach to nie ma się co zastanawiać.
      Jak będziesz w ciąży to tylko pogratulować!
      kobieta
    • michasiamichalska Re: ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu... 14.02.04, 11:04
      zrobilam test i negatywny, ale okresu dalej brak a to juz 41 dzien! ;-(( czy to
      mozliwe ze test sie myli?Dodam ze robilam go po 14 dniach (taki test z
      dzieciaczkiem)i tam niby jest napisane ze najlepiej robic go rano(ale z
      kontekstu wynikalo najlepiej=wcale nie koniecznie), a ja robilam kolo 21( nie
      moglam wytrzymac-wiecie jak to jest.I byl wyraznie negatywny, a gdyby mocz byl
      za zradki to chyba nic bynie wyszlo,co?jak myslicie?
      No i chyba zarobie go za pare dni juz rano,zeby miec 100% pewnosc...kurcze
      zcazynam sie martwic;-(((
      z gory dzieki za odpowiedzi.
      michaska
      • procenka Re: ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu... 18.02.04, 01:43
        nie martw sie, czasmi moze nie byc miesiaczki smile
        raz tak mialam - cykl bez miesiaczki, albo taki rozciagniety. to bylo, gdy
        mialam zapalenie pluc i bralam silne antybiotyki. bylam juz prawie trupem sad
        mysle, ze moj organizm sam uznal, ze nie moze pozbawiac sie krwi, to byloby
        nierozsadne.
        pozdr
        iza

        i napisz koniecznie, jak wynik testu...

        ps. jak w ogole doswiadczasz stosunku przy pochwicy?
        jest prywatne forum "pochwica" na gazeta.pl
        i jeszcze jedno - kto u ciebie zdiagnozowal pochwice? ginekolog? sexuolog?
        pozdr
        i
    • vikas Re: ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu... 18.02.04, 10:28
      Dokładnie jak mówią dziewczyny możesz być w ciąży.
      Zrób test z krwi.Sikane nie zawsze wychodzą po
      14 dniach.Poza tym pierwsza faza cyklu może
      się przesunąć.Sprzyja temu stres,choroba,ale druga
      faza zawsze trwa 14 dni.Jeśli minął ten czas
      to może być to ciąża.Pozdrawiam i trzymaj się mocno!
      • nicol-e Re: ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu... 18.02.04, 10:35
        W pierwszej ciaązy robiłam test ok 3 tyg od zapodnienia- rano, potem ok 40 dni
        po zapłodnieniu- również rano i wyzły negatywnie mimo ciazy/ z różnych firm,
        nie przeterminowane/, w drugiej ciazy wolałam zapłącić 40 zł, zrobiłam test z
        krwi, który po godzinie ja potwierdził. Testy z moczu czasem zawodzą, zrób więc
        z krwi
        pozdrawiam- aurelia
    • michasiamichalska Re: ciaza przy pochwicy???umieram ze stresu... 18.02.04, 17:03
      zrobilam dwa testy i wyszly negatywnie. Nie robilam z krwi bo pani z przychodni
      powiedziala, ze jak zrobilam dwa to daja taka sama pewnosc...z tego co piszecie
      jednak nie,hmmm. Ide do lekarza(gin) w przyszlym tygodniu. Na razie nie wydaje
      40zl bo jakos licze na to,ze nie moge miec takiego pecha zeby: zajsc przy b.
      krotkim stosunku, przerwanym dlllluuuugo wczesniej, w 29 dniu cyklu, a do tego
      mialbym byc akurat w tym odsetku osob u ktorych testy sie myla...moze to
      naiwne, ale pozwala mi sie wyluzowacwink)) W dodatku straszliwie bola mnie
      piersi jakby mial byc...no nie wiem. Pojde do lekarza i wszystkiego sie dowiem.
      Podobno braki okresu leczy sie luteina.
      A co z odczuciami? No oczywiscie ich brak, bo nie wiem czy zdajecie sobie
      sprawe jak to boli...dlatego powolutku trzeba dojsc do wprawy. Wychodzi przy
      tym jak cudowny i wyrozumialy jest moj chlopak. A fajny sex to na szczescie nie
      tylko same stosunkiwink))
      pochwice zdiagnozowal ginekolog.
      Pozdrawiam serdecznie
      dzieki za odpowiedzi...mam nadzieje,ze to nie ciaza, bo okresu dalej brak, ale
      na szcescie(dla wielu kobiet raczej niestety;-((( zajscie w ciaze nie jest
      takie latwe, nawet jak sie kocha bez zabezpieczenia. Polecam watek o stosunkach
      przerywanych,wypowiedz poli777.baaaardzo budujacywink))
      buziakosy

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka