Dodaj do ulubionych

Czy któraś z Was miala operacje plastyczną nosa???

18.02.10, 17:13
Moje marzenie od lat,mam "grecki"profil po ojcu.Najpierw nie bylo
mnie stać,a teraz kiedy juz uzbierałam pieniadze,boje sie ją
zrobić.Strach przed narkozą mam paniczny jako rowniez przed tym co
bedzie jak sie wybudzę.Mam poleconego chirurga plastycznego,z
praktyką ogromną,ale i tak sie boje.O tej operacji wiem wszystko,na
co mam byc przygotowana i jaki jest okres rekonwalescencji...
Doradzcie kobietki....Pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • Gość: ann Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no IP: *.chello.pl 20.02.10, 17:01
      Witam!
      Moja córka miała operację nosa w Warszawie 6 lat temu na ul
      Gilarskiej w tej klinice co Klan jest nagrywany. Przed operacją
      miała robione zdjęcia nosa, pózniej znieczulenie i sam zabieg.Zabieg
      trwał 2 godziny. Po zabiegu byla dobe w tej klinice. Póżniej tydzień
      chodziła z opatrunkiem gipsowym na nosie. Miał opuchnięte
      powieki.Zaraz po zabiegu ciężko jest oddychać,ale to tylko przez
      dzień, dwa dni, na opuchnięte oczy lekarz kazał okladac esencją z
      herbaty i przepisał kropelki.
      Przed operacją troche się bała( miała 16lat),ale po tej operacji
      mowiła że dobrze że sie zdecydowała. Nos był jej największym
      kompleksem odziedziczonym po babci.Ja też nie żałuję wydanych
      pieniędzy(ok.6tys.).Jeżeli masz kompleksy z powodu tego nosa to się
      decyduj , a na pewno nie będziesz żałowała.
      Pozdrawiam
      • minniemouse Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no 21.02.10, 09:21
        a co w tym złego jeśli problem odbierał chęci do życia nastolatce i
        > sprawiał ze traciła najpiękniejsze lata swojej młodości.


        litości


        ale doceniam, że założyłaś konto specjalnie po to, żeby wygłosić tę mądrość

        ty sie wez raczej zamknij bo widac ze nie masz najzielenszego pojecia o temacie.
        ale jesli jeszcze jakies resztki twojego poparanego mozgu pracuja to wez
        poczytaj sobie artykuly na temat dzisiejszej presji w jakiej teraz nastolatki
        zyja aby byc perfekt pod kazdym wzgledem,
        do tego dodaj mozliwosci medycyny plastycznej XXI wieku - TAK TAK ! XXI,
        nie XVIII, nie XIX, nawet nie XX ale juz XXI wiek mamy wyobrazasz sobie? i
        troche zastanow sie pustaku.

        Druga sprawa, watek jest o operacji plastycznej nosa- jak to wyglada, czy
        boli i jak, i jak wyglada rekonwalescencja.

        Nikogo ale to nikogo nie obchodza twoje sredniowieczne prywatne poglady kto i
        kiedy powinien lub nie powinien ich sobie fundowac, tak ze nie lam netykiety i
        zatrzymaj takowe uwagi dla siebie!


        Do autorki watku - najwazniejsze to dokladnie dowiedziec sie czy placowka i
        lekarz gdzie bedziesz miala robiona operacje sa pewne, "sprawdzone", maja
        nienaganne opinie pod wzgledem profesjonalizmu, higieny i w ogole.
        zakladam ze jestes zdecydowana na te operacje. jesli tak to pomysl ze zawsze
        bedziesz sie zle czula ze swoim nosem takim jak jest teraz, a taki bedziesz
        miala zawsze jesli operacji nie zrobisz.
        operacja, nawet jesli sie je boisz, bedzie trwala 1.5- 2 godz.

        nastepnie:
        POSTĘPOWANIE POOPERACYJNE

        Zastosowana tamponada przewodów nosowych utrzymana zostaje ok. 48 godzin. Po
        ok. 8-10 dniach następuje zdjęcie opatrunku unieruchamiającego - szyny. Obrzęk
        ustępuje po ok. 3-4 tygodniach od zabiegu. Szynę usuwa się zwykle 10 dni po
        zabiegu.

        www.jollymed.pl/chirurgia-plastyczna/173-korekcja-nosa-rhynoplasty-nos-mikki.html
        na bol po zawsze mozesz poprosic leki p/bolowe. moze nie od razu po zabiegu, ale
        pozniej tak. to pomoze zniesc ci okres rekonwalescenji. tak ze nie bedzie tak zle.



        Minnie
        • Gość: ??? Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 10:01
          poczytaj sobie artykuly na temat dzisiejszej presji w jakiej teraz nastolatki
          zyja aby byc perfekt pod kazdym wzgledem,


          Jednym słowem - anoreksja, bulimia oraz inwazyjne zabiegi od podstawówki? i to
          jest twoim zdaniem normalne i akceptowalne? i normalność dyktuje taka Argentyna
          albo Brazylia, w której prezentem na maturę jest kilka operacji plastycznych -
          pośladki, biust itp?
          • Gość: iza Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no IP: 80.54.34.* 21.02.10, 12:10


            Anoreksję i bulimię porównujesz do operacji nosa ? <boszzz>
            Anoreksja i bulimia to choroba.

            Operacje nosa to zwykły zabieg mający na celu poprawienie czegoś co
            szpeci a czasem i utrudnia oddychanie. Nawet operacji biustu w wieku
            nastu lat czy odsysania tłuszczu nie można do operacji nosa porównać.

            Swoja drogą wolisz fundować dzieciakowi traumę przez całe dzieciństwo
            żeby potem i tak po osiągnięciu pełnoletności zrobił sobie tą
            operację - przecież to strata czasu, odwlekanie czegoś co jest
            nieuniknione...w tym czasie oczekiwania na wskutek kompleksów i drwin
            osoba ta będzie mieć bardzo zrytą już psychikę .

            Nikt tu nie mówi o powiększaniu biustu , odsysaniu tłuszczu więc nie
            fantazjuj.
    • lu_bella Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no 21.02.10, 15:25
      W wieku 18 lat miałam prostowana przegrodę nosa. pomimo, że minęło dużo lat wspominam to jako koszmar. Raczej nie zdecydowałabym się na taki zabieg drugi raz. Jednocześnie, nie opierałbym swojej wartości na nosie.
      Powszechność operacji plastycznych mnie powala. mam wrażenie, że ludzie się zatracają w tym.
      Czy mnie dziwi, że 16 latka miała op. plastyczną na nosie ? Chyba nie, skoro w gimnazjum dziewczynki chodzą w pełnym makijażu. I nie jest to dla mnie postęp, ale uwstecznienie. Brak akceptacji siebie do tego stopnia to nic innego jak zaniedbanie rodziców.
      Oglądam czasem programy jak kobiety robią sobie operacje plastyczne. potem piękne, odczesane, odmalowane z pięknymi noskami biorą na ręce małe córeczki, które ewidentnie mają noski takie jak one przed operacją. I jak taka dziewczynka ma potem dorastać ? Jak ma siebie akceptować ?
      Przerobiłam akceptacje siebie dawno temu. mam parę "bolączek" ale podchodzę do nich z dystansem. Dawne kompleksy w większości są teraz atutami.
      Każdy za swoje życie odpowiada sam, ale to ogół kreuje rzeczywistość, która wpływa na jednostkę smile
      • izabella9.0 Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no 21.02.10, 17:02
        "Oglądam czasem programy jak kobiety robią sobie operacje plastyczne.
        potem piękne, odczesane, odmalowane z pięknymi noskami biorą na ręce
        małe córeczki, które ewidentnie mają noski takie jak one przed
        operacją. I jak taka dziewczynka ma potem dorastać ? Jak ma siebie
        akceptować ?"

        A lepiej by było jakby mama nie poddała się operacji żyła z kompleksami czując się jak człowiek drugiej kategorii WMAWIAJĄC
        dziecku ze ma się akceptować i przechodzić przez piekło mniejsze lub
        większe które fundują rówieśnicy w imię..no własnie w imię czego ?
        Druga sprawa skąd wiemy ze dla dziecka nos będzie traumą ? Może
        psychicznie nie siądzie po kilku głupich komentarzach , może zrobi z
        tego atut a może ten nos będzie jej pasował..

        "W wieku 18 lat miałam prostowana przegrodę nosa. pomimo, że minęło
        dużo lat wspominam to jako koszmar. Raczej nie zdecydowałabym się na
        taki zabieg drugi raz."

        własnie raczej - nie wiesz co byś zrobiła gdyby.
        • lu_bella Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no 21.02.10, 18:13
          izabella9.0 napisała:

          >
          >
          > A lepiej by było jakby mama nie poddała się operacji żyła z kompleksami czując
          > się jak człowiek drugiej kategorii WMAWIAJĄC
          > dziecku ze ma się akceptować i przechodzić przez piekło mniejsze lub
          > większe które fundują rówieśnicy w imię..no własnie w imię czego ?

          A jak się czuje dziecko, którego mama "zrobiła " sobie nos i mówi mu...no właśnie co powiedzieć ? Córuniu poczekaj uzbieram za 5 lat. A może twój jest lepszy niż mój był.
          Sam fakt zmiany nosa nasuwa dziecku myśl, że coś było u matki, a teraz u niej jest nie tak.

          > Druga sprawa skąd wiemy ze dla dziecka nos będzie traumą ? Może
          > psychicznie nie siądzie po kilku głupich komentarzach , może zrobi z
          > tego atut a może ten nos będzie jej pasował..


          J.w.


          >
          > "W wieku 18 lat miałam prostowana przegrodę nosa. pomimo, że minęło
          > dużo lat wspominam to jako koszmar. Raczej nie zdecydowałabym się na
          > taki zabieg drugi raz."
          >
          > własnie raczej - nie wiesz co byś zrobiła gdyby.

          Teraz to ja mam nos w ...wink Miałam zrobioną tylko chrzęstną część przegrody i lekarz zaznaczył, że ewentualnie można zrobić część kostną. Podziękowałam big_grin i jakoś żyję. Fakt. Moje dzieci mają ładne, małe, zgrabne noski po tatusiu i to mnie nie powiem BARDZO cieszy smile
          Moim zdaniem ludzie, a szczególnie młodzi mają problem z akceptacją siebie i zaczyna to być problemem. Pojawiły się zaburzenia łaknienia, uzależnienia od solarium, od operacji plastycznych. Zniknęły dziewczyny. Po dziewczynkach pojawiają się 13-letnie "kobiety".
          Mnie to przeraża. Mam córki i włos mi się jeży na głowie.
          Wyraziłam tylko swoje zdanie, a decyzję pozostawiam zainteresowanym.
            • jowunia Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no 21.02.10, 22:52
              Czytam tak te wszystkie wątki i chyba nie wszyscy zrozumieli moj
              wątek.Dziekuje Minniemouse za odpowiedz.
              Dziewczyny ja nie jestem nastolatkom,tylko dojrzała 25 letnia
              kobieta.Uwazam,ze jest 21wiek i medycyna rozwinela sie na tyle,zeby
              z niej korzystac.
              Jesli moj profil jest dla mnie problemem,dlaczego miałabym jego nie
              rozwiazac.Od dawna jest to moje marzenie...Fakt,ze jestem z tym
              nosem orginalna,nie zmienia faktu,ze ja czuje sie z nim zle.
              Zalozylam ten watek po to by porozmawiac z kobietami,ktore w.w
              operacje przeszly.
              Jesli chodzi o operacje piersi,mam kolezanki,ktore takowe
              przeszly.Sa teraz poprostu szczesliwszymi
              kobietami,matkami,zonami.Zrobily to bardziej dla siebie,niz dla
              innych.Wiec jesli cos ma nam poprawiac samopoczucie i sprawic,ze
              poczujemy sie bardziej wartosciowymi,czemu mamy tego nie zrobic.
              ja mam obawy co do tej operacji nosa,bo to jednak jest twarz i boje
              sie panicznie narkozy crying(
          • Gość: iza Re: Czy któraś z Was miala operacje plastyczną no IP: 80.54.34.* 25.02.10, 20:05

            A po co ma mu mówić ? A jak już to niech powie prawdę.. że mama źle
            się czuła mając taki a nie inny nos albo ciężko jej się oddychało i
            musiała się poddać operacji jeśli dziecko ma taki nos (a nie widać
            tego od razu tylko gdzieś w okresie dojrzewania nos zaczyna być "inny
            " ) i jeśli zacznie mieć z tego powodu traumę powinna zapytać
            nastolatkę czy aby na pewno nie chce uczynić z niego atutu , jak nie
            może zapewnić dziecko ze operacji może się poddać - kto jak kto ale
            matka która pól życia przecierpiała z powodu nosa będzie wiedzieć co
            zrobić bo rozumie swoje dziecko.
            Dla mnie zakompleksiona matka , po licznych przejściach
            nieprzyjemnych dodam z powodu swojego nosa przez który nie czuje się
            atrakcyjna i marząca o tym żeby się go pozbyć ucząca dziecka
            akceptacji to hipokryzja.

            Mnie nie przerażają operacje plastyczne które poprawiają ogromne
            defekty które niszczą psychikę dziecka bo kiedy nastolatka ma
            delikatnie krzywy nos nikt tego nie widzi tylko ona i ma z tego
            powodu kompleks, ale to nie traume ale kiedy nastolatka ma ogromny
            nos który każdy jej wytyka to już należy coś z tym zrobić bo szkoda
            człowieka który zamiast cieszyć się życiem będzie wrakiem dziecka a
            potem dorosłego czł...w imię czego ?


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka