Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc.

IP: 178.56.35.* 18.02.10, 20:41
Witam. Piszę bo wiem że można tu uzyskać wiele porad. Chodzi mi o to że postanowiłam zacząć się zabezpieczać ze swoim facetem , mam 20 lat i uważam że pigułki wcale nie są takie dobre musiałabym je brać cały czas a ten związek nie jest trwały... po prostu ze sobą sypiamy ale wiem że to się rozpadnie póki co chcę się zabezpieczać myślę o plastrach . Jeżeli zacznę je stosować to już 1 dnia możemy to robić bez żadnych obaw? Czy to oznacza że może we mnie skończyć ? i czy kiedy następuje po 3 tyg. 7 dni przerwy kiedy nie mam plastra to mogę zajść w ciążę??Pytam bo nie wiem o tym wiele.A najważniejsze o co chciałam zapytać to kiedy już nie będzie mi potrzebny i to odstawię np . przez rok to czy potem zajdę w ciąże?? Proszę o pilną odpowiedź
    • kocio-kocio Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 18.02.10, 20:56
      Plastry to takie sam hormony jak pigułki. Zmienia się tylko forma
      podania.
      Jeśli stosujesz zgodnie z instrukcją, jesteś zabezpieczona od razu.
      W przerwie ochrona też działa, ale pod warunkiem, że zaczniesz
      kolejne opakowanie plastrów.
      A po odstawieniu w ciążę zajdziesz na bank.
      Idź do lekarza i poproś o dobranie antykoncepcji i dokładne
      wyjaśnienie jak ona działa.
      • Gość: Nieznajoma Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. IP: 178.56.35.* 18.02.10, 21:03
        dzięki za odpowiedź więc lepiej w ogóle nic nie brać ? cholera już nie wiem bo w ciążę nie chcę zajść a kiedy je odstawię i potem bym znowu zaczęła je stosować to chyba nie zajdę...
        • aaaniula Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 18.02.10, 21:17
          zastanawiam się ile masz lat.. 20? czy może 14? Pytasz o sens
          stosowania? Czy o to czy zajdziesz w ciąże jak nie będziesz
          stosować? Czy zajdziesz jak przestaniesz?? Nie rozumiem tych pytań.
          Antykoncepcję hormonalną stosują miliony kobiet i podczas
          przyjmowania nie zachodzą w ciąże, a gdy odstawią to zachodzą.
          Zabezpieczać się należy jesli nie chce sie w ciąże zajść- ale
          myślałam, że dorosłe kobiety o tym wiedzą... Jesli masz takie
          wątpliwości to idź do ginekologa, a on zapewne odpowie na wszystkie
          pytania- od podstaw i pomoże Ci wybrać metodę najlepszą dla Ciebie.
          • claratrueba Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 19.02.10, 07:13
            mam 20 lat i uważam że pigułki wcale nie są takie dobre musiałabym je brać cały
            czas a ten związek nie jest trwały..

            Nie rozumiem, jesteś w związku- bierzesz, rozpada się- odstawiasz, jaki problem?
            Plastry mają dokładnie takie samo działanie i skutki uboczne, ich odstawienie
            skutkuje dokładnie tak samo- nie ma znaczenia drogą, którą hormony wnikają do
            krwioobiegu ale ich obecność w organizmie.
            Od dobierania metody antykoncepcyjnej jest ginekolog, chociażby dlatego, że
            wszystkie środki hormonalne są na receptę.
            • minniemouse Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 19.02.10, 08:28
              zastanawiam się ile masz lat.. 20? czy może 14?

              20 lat w dowodzie i niskie IQ = 14 lat mentalnie....

              co w tym dziwnego...

              Minnie
              • railly Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 19.02.10, 09:45
                Dajcie dziewczynie spokój, pyta jak człowiek, chce porady, a Wy ją dołujecie.
                Nie każdy musi wszystko wiedzieć od razu.
                Zakochana, przede wszystkim plastry to taka sama metoda działania jak tabletki,
                tylko że musisz o nich pamietać tylko raz w tygodniu. Ja po plastrach czułam się
                dużo lepiej niż po tabletkach. Dobrze, ze myślisz o antykoncepcji, jednak powiem
                Ci z własnego doświadczenia, że możesz mieć jeszcze zbyt młody organizm na
                przyjmowanie hormonów. Ja w wieku 20 lat nabawiłam się po tabletkach całkowitego
                rozstroju hormonalnego, łojotokowego zapalenia skóry i innych paskudztw.
                Oczywiście, każdy organizm jest inny, jak inne sa hormony i nie można przypadku
                jednej osoby przekłądac na drugą, chcę tylko podkreslić, że hormony nigdy nie są
                obojętne dla organizmu i często moga zrobić dużo szkód. Dlatego zastanów się,
                czy są Ci absolutnie potrzebne.
                Jeśli nie jesteś pewna związku (zwracam wspólforumowiczkom uwagę, że nie to jest
                przedmiotem watku i nie musimy Zakochanej za to osądzać, to nie nasza sprawa),
                zastanów się nad innym sposobem antykoncepcji. Może naucz się czytać swoje
                ciało, żeby móc okreslić okres płodny? Powodzenia i nie pzrejmuj się głupimi
                komentarzami smile
                • kocio-kocio Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 19.02.10, 11:52
                  railly napisała:

                  > Jeśli nie jesteś pewna związku (zwracam wspólforumowiczkom uwagę,
                  że nie to jes
                  > t
                  > przedmiotem watku i nie musimy Zakochanej za to osądzać, to nie
                  nasza sprawa),
                  > zastanów się nad innym sposobem antykoncepcji. Może naucz się
                  czytać swoje
                  > ciało, żeby móc okreslić okres płodny? Powodzenia i nie pzrejmuj
                  się głupimi
                  > komentarzami smile

                  Rety! Proponujesz osobie, która nie jest w stanie sklecić
                  zrozumiałego pytania i w dodatku jest w "niepewnym związku"
                  obserwację organizmu jako sposób zabezpieczenia przed ciążą?
                  Interesujące :o)
                  Żeby nie było: bardzo szanuję NPR i okolice. Dają niesamowitą wiedzę
                  i zrozumienie kobiecego organizmu i świetnie zabezpieczają przed
                  ciążą przy zachowaniu pewnych zasad: staranności i systematyczności
                  obserwacji przez kilka miesięcy zanim zacznie się na tej metodzie
                  polegać, rezygnacji ze współżycia przez znaczną część cyklu i paru
                  pomniejszych.
                  Myślisz, że autorka spotykająca się z kolegą na doraźne bzykanka (nie
                  potępiam, wiem jak taki związek może być przyjemny) może polegać na
                  tej formie?
                  Wątpię.
                  • Gość: emka Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 19.02.10, 13:13
                    Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami.
                    NPR dla kogoś kto spotyka się z kimś tylko na seksik- no na prawdę-"cudowne"
                    rozwiązanie.............
            • Gość: emka Jedno "ale"... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 19.02.10, 11:17
              "Plastry mają dokładnie takie samo działanie i skutki uboczne,"

              I to się nie zgadza- plastry obecnie dostępne na rynku podnoszą ryzyko
              wystąpienia zakrzepicy znacznie bardziej niż pigułki. Producent został nawet
              zobowiązany przez WHO do zamieszczenia tej informacji w ulotce i takowa jest w
              wersji oryginalnej angielskojęzycznej -choć może w Polsce nadal robią co chcą,
              mydlą oczy i tego nie ma.
    • to_jaaa Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 19.02.10, 10:14
      plastra nie przykleja sie, gdy zanosi się jedynie na szybki
      numerek wink
      • Gość: Rachela Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. IP: *.aster.pl 19.02.10, 18:36
        to_jaaa napisała:

        > plastra nie przykleja sie, gdy zanosi się jedynie na szybki
        > numerek wink

        szkoda, no nie? smile o ile życie byłoby prostsze...
        • Gość: gosc Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 18:47
          na takie przypadki wymyślono prezerwatywy wink
          • orange_tail Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 19.02.10, 19:14
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > na takie przypadki wymyślono prezerwatywy wink

            Zgadza się. Ale dziewczyna chce sobie coś naklejać, a nie ogumiać faceta.
            • minniemouse Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. 20.02.10, 07:22
              Macie racje, sarkazm i ironia jest fajne ale niczego nie uczy a tu trzeba
              dziewcze doksztalcic.
              wiec tak.

              Zakochana
              ,
              ~ MUSISZ ZROZUMIEC ze ryzykujesz CIAZA a najbardziej na tym ucierpi
              nie ty, nie facet tylko DZIECKO.
              nie masz prawa wprowadzac na ten swiat DZIECKA tylko dlatego ze tobie sie
              chce pobzykac.

              to ze ty sobie narobisz klopotu bo z pewnoscia facet zniknie z horyzontu jak
              tylko dowie sie ze jestes w ciazy, to pewne, (a w najlepszym wypadku nieudany,
              cierpki zwiazek, zupelnie nieodpowiednia atmosfera do wychowywania dzieci)
              ze od tej pory bedziesz miala obowiazki i juz nigdy wiecej wolnosci swobody jak
              twoje bezdzietne kolezanki w twoim wieku to tez pewne.

              to nikogo nie obchodzi, bo to twoja sprawa.

              ale to nie jest WINA ani sprawa DZIECKA jesli tak sie stanie,
              dlatego nie wolno ci je narazic na twoje zle humory, placze i zale ze do tego
              dopuscilas, rozumiesz?


              Dlatego daruj sobie gadke ze nie masz ochoty na antykoncepcje hormonalna.
              jesli masz ochote na przypadkowe bzykanka, w czym nie ma nic zlego - musisz byc
              ODPOWIEDZIALNA - musisz zagwarantowac 100% zabezpieczenia przed CIAZA. nic
              wiecej sie nie liczy.

              W tym wypadku musisz wiedziec ze jestes zawsze zdana tylko na siebie i swoje
              sily - nie licz nigdy na faceta.

              A zatem, decydujesz sie na jakas forme antykoncepcji.
              musisz dobrze wyedukowac sie jaka daje jaki % zabezpieczenia, z tym idz do
              lekarza ginekologa, seksuologa, porozmawiaj o tym, przeszukaj tez internet na
              ten temat, poczytaj ksiazki.

              zdecyduj sie na jaks forme. jesli nie masz gwarancji ze mozesz liczyc na
              prezerwatywy, to niestety musisz stosowac antykoncepcje hormonalna.
              tabletki sa najskuteczniejsze ale nie wolno ci zapominac je brac i musisz uwazac
              z innymi lekami a nawet jedzeniem.
              np grejpfrut moze obnizac dzialanie niektorych lekow wiec moze i tabletek anty,
              trzeba sie tego dowiedziec. i takie rozne rzeczy.

              plastry nakleja sie raz a dobrze, to tez hormony, i to dziala przez dluzszy
              czas, to nie plasterek na skaleczenie.

              Muisz zrozumiec ze wazniejsze jest zapobiec ciazy niz twoje "nie mam ochoty na
              tabletki anty". bo potem bedzie cierpialo najbardziej dziecko, nie ty.

              Rowniez musisz sobie uswiadomic ze ty jestes DOROSLA,
              jesli chcesz miec sex to zachowuj sie jak DOROSLA. nie mozesz dopuscic do ciazy.
              jesli wiec rezygnujesz a tabletek anty to NIE MA SEXU BEZ PREZERWATYW i
              dodatkowo, jednoczesnie pianek, kremow lub zelow plemnikobojczych bo
              prezerwatywa moze zawiesc.

              Uzywanie prezerwatyw takze trzeba przecwiczyc. wbrew pozorom nie kazdy wie jak
              je uzywac.

              Nastepnie facet ktory chce sobie pobyzkac tez niestety musi stanac na wysokosci
              zadania wink
              niestety od niego tez zalezy czy moze byc ciaza, z niej dziecko czy nie.
              niestety tez musi wykazac sie dorosloscia a wiec niestety
              nikogo nie obchodzi czy mu sie podoba "ogumienie" czy nie.

              Dla ciebie sprawa jest prosta: "bez prezerwatywy nie ma seksu".
              jesli facet nie zgadza sie na prezerwatywe to znaczy ze tak bardzo nie ma ochoty.
              NIE MA takiej okolicznosci zeby usprawiedliwiala brak zgody na zabezpieczenie.
              NIE MA.

              Za to ty, kobieta, masz pelne prawo nie miec ochoty na antykoncepcje hormonalna.
              poniewaz skutki uboczne hormonow sa znacznie powazniejsze niz skutki uboczne
              prezerwatywy, ktorej to ostatniej sa wlasciwie zerowe.

              Ale nie wolno ci nie stosowac zadnej antykoncepcji.

              o NPR zapomnij - to jest bardzo zawodna metoda dobra dla par ktore sa w
              trwalym zwiazku, i gdzie dziecko jest mile widziane w razie czego. cos
              kompletnie nie dla ciebie, na razie.

              Minnie
    • Gość: jh Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.10, 20:50
      W jej sytuacji po prostu prezerwatywy! Jezeli to tylko taki sobie
      zwiazek, to kazda rozsadna kobieta oprocz tabletek zabezpieczylaby
      sie prezerwatywa, ale tobie wystarczy sama guma! Zdrowie
      najwazniejsze.
    • Gość: a Re: Plastry antykoncepcyjne proszę o pomoc. IP: 89.231.249.* 04.03.10, 10:26
      Uzywajcie prezerwatyw!!! Skoro twierdzisz, ze TO sie niedlugo rozpadnie i
      spotykacie sie tylko dla sexu to po co brac tabletki na miesiac lub dwa.
      Poza tym uwazam, ze powinnas zawsze zabezpieczac sie prezerwatywa jezeli
      jestes w luznych zwiazkach. Nie chodzi tu tylko o zabezpieczenie przed
      zajsciem w ciaze, ale rowniez o choroby przenoszone droga plciowa.
Pełna wersja