witam.chodzi mi o zęby.

15.02.04, 22:59
niewiem czy bedzie mi pani umiala pomuc.3 stycznia urodzilam synka.od tamtej
pory często gęsto bolą mnie zęby.nie raz plakalam tak jak i w tej chcwili z
powodu tego nieustającego bulu.dentystka powiedziala zebym brala wit c.co to
ma wspulnego?jutro sie wybieram do niej znowu zeby wreszcie cos z tym zrobila
bo juz dlurzej niewytrzymam i w akcie desperacji karze sobie wszystkie
powyrywac.karmie piersią.czy to morze byc przyczyna?prosze o pomoc bo
zwariuje.czy powinnam cos brac specjalnego?jakis antybiotyk czy cos?alicja
    • nglka Re: witam.chodzi mi o zęby. 16.02.04, 06:10
      Powiem Ci tak - nie ma to wiele wspólnego z ciążą ale z rzadko spotykaną chorobą.
      Zdrowe zęby zawdzięczam lekarzowi, na którego trafiłam w ostatecznym momencie.
      Miałam próchnicę od antybiotyków - od korzenia - nie do wykrycia od zewnątrz -
      dopiero prześwietlenie zębów wykazało tzw "pustaki" - zęby są po prostu puste,
      czasem tylko przy samym korzeniu i przy rozwiercęniu zęba na płytko też nic nie
      widać. Polecam gorąco wykonanie takiego zdjęcia - koszt to około 30-50 zł a dużo
      może "powiedzieć".
      • nglka Re: witam.chodzi mi o zęby. 16.02.04, 06:13
        Od razu sprostuję, napisałam, że "nie ma tow iele wspólnego z ciążą ale z rzadką
        chorobą" - nie miałam na myśli Ciebie (bo też tak to można odczytać) ale swój
        przypadek.

        Druga sprawa: ból przy tym jest po prostu nie do zniesienia, czasem ma się
        wrażenie, jakby rozsadzało uszy (bo "ciągnie" do węzłów chłonnych) i jeśli
        lekarz nie zleci Ci zdjęcia - zmień szybciutko lekarza, we wszelkich wątpliwych
        sytuacjach lekarz powinien skierować Cię na prześwietlenie szczęki. To Ciebie boli.

        Pozdrawiam
        • kobitka73 do Nglki 16.02.04, 12:47
          Chcialabym się dowiedzieć co dalej z takimi zębami się robi.
          Mam zaleczone zęby, niktóre martwe a właśnie tak jak Ciebie mnie bolą. Też
          myślalam o zdjęciu " zbiorowym ".
          • nglka Re: do Nglki 17.02.04, 04:00
            Tzn nie bardzo rozumiem jak mogą boleć skoro są martwe? W takim razie musisz
            mieć coś nie tak z dziąsłami - bo do korzenia to się lekarz dowiercić musiał, by
            nerw wyrwać i "uśmiercić" ząbek a wtedy zaobserwowałby niepokojące zmiany.

            Zdjęcie wykonywałam u ortodonty, prywatnie - nie wiem jakie są koszta w szpitalu
            (czy też się płaci czy nie). Ząbki miałam rozwiercane i "czyszczone" - i jeśli
            się dało - po oczyszczniu zęby miałam wypełniane specjalną masą i plombowane -
            często było tak, że lekarz musiał usunąć połowę zęba i "dorabiał" do niego
            kawałek, by wyglądał na naturalny. Takie zdjęcie wykazuje również, jeśli masz
            zapalenie dziąsła. A jeśli mowa o martwym zębie - warto się upewnić, czy nerw
            został ucunięty w całości, być może jakaś jego część pozostała a ząb na nerw
            uciska i wcale nie jest martwy?
            • sylwia_a_s Pantomogram? 17.02.04, 09:52
              Mowicie o tym ? (znaczy tak jakos sie nazywa) - zdjecie calej szczęki ?
              Ja tez mam taki problem, ale to nic nie wykrylo, wiec nie wiem czy macie
              wlasnie to przeswietlenie na mysli - nie wiem czy inne istniejewink
              ps: ja tez czuje bol w martywch zebach, i kazdy sie dziwi. Bol jest wtedy, gdy
              zab jest zle zrobiony, dlatego warto wykonac jakies rtg. Inny bol jest
              niewytlumaczalny i wlasnie ja taki niestety mam.

              pozdrawiam i oby zabki nie bolaly ! smile
    • alluette Re: witam.chodzi mi o zęby. 16.02.04, 09:01
      Mnie strasznie bolały zęby na początku ciąży - ale od kiedy zaczęłam łykać
      wapń - przeszło. Dodam, że nie jadam żadnych produktów mlecznych.
      Oby Twoje zęby jak najszybciej wróciły "do normy".

      pozdr.
      a
      • pokusa6 Re: witam.chodzi mi o zęby. 16.02.04, 13:04
        jestem zla jak cholera.niestety jeszcze nie doterlam do dentysty i dzuisiaj nie
        dotre.niemam z kim malego zostawic.no i jeszcze musze go karmic nanem bo jestem
        caly czas na prochach.niby po apapie nic mu nie bedzie ale ja je biore po 2,3
        sztuki co kilka godzin.wiec wole nie ryzykowac.i jeszcze mam problem jak zjesc
        kanapke zeby ja pogryzc a nie zaplakac?dam znac jak ten chorror sie
        skonczy.alicja
        • elpasso1 Re: witam.chodzi mi o zęby. 17.02.04, 11:23
          to zdjęcie to zdjęcie pantomograficzne, pozwala zdiagnozować niewidoczne
          podczas przeglądu jamy ustnej ubytki np. pod wypełnieniem. jego koszt to ok.80
          zl w Warszawie.
          Jeśli wiążesz wystąpienie bólu z okresem po ciąży, to być może jest to związane
          z zapaleniami dziąseł, lub też zmianami w obrębie kieszonek zębowych.
          Jak najszybciej skontaktuje sie z dobrym stomatologiem.pozdrawiam
    • monika.antepowicz Re: witam.chodzi mi o zęby. 17.02.04, 20:54
      Ne za bardzo umiem pomóc- jest mozliwosć żde odsłoniły się szyjki zębów a na
      to nie jest łatwo poradzic- moze jakis zel stomatologiczny i odpowiedznia pasta
      oraz plyn do plukania zębóe. warto jescze zwrocić się do chirurga stoma
      tologicznego, bo przyczyną moze być neuralgia- na skutek ucisku nerwu
      szczękowego i wtedy jedynym ratunkiem moze okazać się zalaozenie blokady(
      według mnie tylko ta ostatnia przyczyna moze powodowac tak silne bóle zebów)
      jeśli jest pani z Warszawy to warto skonsultować sie z chirurgami szczękowymi z
      lindleya( bardzo dobra klinika)
      • pokusa6 Re: witam.chodzi mi o zęby. 19.02.04, 00:43
        czesc wam.bylam wczoraj u dentystk i stwierdzila ona ze cala szczęka boli mnie
        dlatego ze promieniuje mi od jednego zęba ktory jest w trakcie robienia.wyjela
        z niego resztki lekarstwa, zalozyla trutke i powiedziala ze bedzie bolało.no i
        fasktycznie-bolelo tak ze w ciągu tago jednego dnia zarzylam 9 apapuw.i
        musialam synka odstawic od piersi.a i tak bul nie zniknoł calkiem tylko
        zelzał.kazala mi przyjsc za tydzien .ide w pon albo wtorek to powiem co
        dalej.oczywiscie jesli ktos chce tego słuchac.a chce ktos?i sory za błędy ale
        muj model tak ma.alicja
        • alluette Re: witam.chodzi mi o zęby. 19.02.04, 08:04
          Jasne Pokusa, daj znać co dalej. Mam nadzieję że to się szybko skończy -
          trzymam kciuki. Pozdrowionka dla Ciebie i Malucha.

          a
Pełna wersja