Mamusie pomóżcie prosze...

02.03.10, 08:53
Witam
Drogie mamy prosze pomozcie....
Jstem mama 2 chlopcow 6 i 3.5 roku.Mama 26 lat i starszy synek jest
niepelnosprawny.Natomiast ja jestem zalamana.W weekend strasznie
bolal mnie kregoslup do tego stopnia ze ruszyc palcem nie
moglam,myslalam ze to przez 2 cesarki ktore mialam ale lekarz mi
powiedzial ze to ZABURZENIA KORZENI RDZENIOWYCH I SPLOTOW
NERWOWYCH.Drogie mamy czy ktras z was wie co to jest?Czy ja bede
mogla nosic synka i co z rehabilitacja jestem zalamana,dzis czeka
mnie neurolog i potwierdzenie diagnozy,piszcie jesli cos o tym
wiecie.Pozdrawiam Aneta
    • sonix73 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 09:41
      trzymaj się
      • anetas20920 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 09:44
        dzieki tylko strasznie ciezko mi sie trzymac....
    • karambol45 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 10:15
      pewnie to są tzw. korzonki, dostaniesz leki p/wbólowe i p/wzapalne i
      dobrze byłoby skierowanie na rehabilitację mi to przynosi ulgę -
      diadynamic i elektroforeza chyba tak się to nazywa i gimnastyka i
      jeszcze raz gimnastyka , oczywiście jak już wyjdziesz z tego okresu
      ostrego , bo jak mi powiedział lekjarz to jest wina słabych mięśni
      grzbietu

      powodzenia
      • anetas20920 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 10:38
        tylko jak ja se poradze niepelnosprawny syn,jego rehabilitacja i
        jeszcze ja....
    • des4 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 10:17
      może też jakieś masaże?
    • izabellaz1 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 10:52
      Koniecznie poproś o skierowanie na masaże. Zapisze Ci też na pewno leki
      przeciwzapalne. Przydałyby się też badania (rezonans itp.).
      A niepełnosprawnym synkiem (nie wiem na czym Jego niepełnosprawność polega) nie
      może się czasem ktoś zająć? Kiedy Ty na przykład pójdziesz na masaż?
      No i podstawa - nie przeciążaj tak bardzo kręgosłupa.
      • lucia1 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 11:03
        To tak łatwo powiedziec - nie przeciążaj sie - jak sie nie ma
        takiego problemu. Ja mam, własciwie miałam taki sam problem. dziecko
        niepełnosprawne ruchowo, nie mogło chodzic, jedynie wózek i
        noszenie, do tego juz ciezkie. I niestety mi tez kręgosłup wysiadł.
        Aktualnie sprawa wygląda juz lepiej bo corka ostry stan chorobowy ma
        za sobą, moze samodzielnie chodzic, chociaz nadal wielkich spacerów
        nie robi. Moj kregosłup po kilku seriach zabiegów (laser, diadynamic)
        dał mi spokój, od ok 6 miesiecy nie boli. Pozdrawiam i szybko zajmij
        sie swoim zdrowiem.
        • izabellaz1 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 11:06
          lucia1 napisała:

          > To tak łatwo powiedziec - nie przeciążaj sie - jak sie nie ma
          > takiego problemu.

          Ależ to ja nie śmiem "ot tak" się wymądrzać. Nie wiem jaka jest sytuacja. Czy
          autorka wątku jest sama, czy może na pomoc kogoś liczyć. Ale warto pamiętać o
          tym, że kręgosłup musi służyć długo.
        • anetas20920 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 21:57
          dziekuje za mile i optymistyczne slowa u mnie jest na tyle gorzej ze
          pomoc mam nie wielka jesci np jest kwestia wyjscia i ostawienia syna
          tym bardziej ze jest rehabilitacja codziennie,mieszkam na 4 pietrze
          a syn swoje wazy nie wiem w sumie jakie wybrac rozwiazanie w
          czwartek mam kolejna wizyte u lekarza
      • anetas20920 Re: Mamusie pomóżcie prosze... 02.03.10, 21:54
        jedyna osoba jest mama ktora tez choruje i w miare mozliwosci mi
        pomaga i maz ktory pracuje w systemie 2 zmianowym natomiast syn
        wymaga opieki 24na dobe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja