kaisog
26.02.04, 11:53
Od kilku dni przeglądam forum w poszukiwaniu informacji nt. leczenia
dysplazji. Niecałe dwa miesiące temu miałam robioną cytologię, wyszła III
grupa. Pobrano mi wycinki do badań - wykazały dysplazję małego stopnia.
Dzisiaj mam wizyte u mojego gina aby omówić następny krok - czyli...
konizację szyjki macicy. Troszkę o tym czytałam i wiem że to skrócenie szyjki
macicy, no ale jak wynika z Waszych postów, nie taki diabeł straszny...
Doczytałam też że któraś z Was miała leczoną dysplazję farmakologicznie -
antywirem. Jednak wiekszości przypadków o których czytałam towarzyszyło też
zakażenie wirusem HPV, u mnie tego wirusa nie stwierdzono, czy wobec tego
konieczna jest interwencja chirurgiczna?? Poza tym badania robiłam, aby
przygotować się do ciąży, a tu taki klops. Napiszcie cosik... jak długo po
zabiegu bedę mogła starać sie o dzidziusia, a może najpierw zdecydować się na
dziecko??