Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu??

18.04.10, 14:07
Witam! Mam prośbę, czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć na pytanie DLACZEGO nie można oddawać krwi przez przynajmniej pół roku po zrobieniu tatuażu? Bardzo mnie to interesuję a nie mogę znaleźć informacji dlaczego tak jest. Czy ma to związek z barwnikiem który może uwalniać się do krwi? Czy z możliwymi zakażeniami, które mogą zostać nie wykryte przed upływem 6ciu miesięcy?

Bardzo chce oddać krew, ale dopiero od 3 miesięcy mam tatuaż a niedługo będę robiła drugi..sad
    • deszcz.ryb Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 18.04.10, 14:13
      Bo podczas robienia tatuażu mogłaś zostać czymś zarażona [wiadomo - to mała szansa, ale jednak istnieje]. Głównie chodzi tu o HIV, który można wykryć we krwi dopiero po pół roku od zakażenia.

      Bardzo dobrze, że się pytasz, a nie oszukujesz na ankiecie. Zrób ten drugi tatuaż, odczekaj pół roku i dopiero wtedy oddawaj krew. smile
    • Gość: lulu Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? IP: 80.51.221.* 18.04.10, 14:16

      opcja druga jeśli coś złapałaś przy robieniu tatuażu to chyba głupio
      oddawać krew i zarażać innych ?

      lepiej odczekać , porobić badania a kiedy się ma na papierze ze jest
      się zdrowym - "rozdawac krwinki innym " ;p
      • deszcz.ryb Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 18.04.10, 14:32
        Nie trzeba robić badań przed oddaniem krwi i mieć papierek, że jest się zdrowym. Krew i tak jest badana po oddaniu na obecność możliwych chorób, ale żeby te ewentualne choroby można było wykryć, to nie można oszukiwać i należy pisać tylko prawdę na ankiecie.
        • Gość: lulu Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? IP: 80.51.221.* 18.04.10, 15:06

          Ni napisałam ,że trzeba :p Ja zrobiłam bo jakoś bardziej komfortowo się
          czułam wiedząc ze moja krew nie jest oddawana bez sensu.

          Ps :niektóre osoby olewają ankietę ;/ mam nadzieje z osoby badające
          krew biorą to pod uwagę.
          • deszcz.ryb Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 18.04.10, 15:44
            Jak to olewają ankietę? Nie wypełniają jej?

            W każdym razie jeżeli nie wypełnią, to nie oddadzą krwi. Oddawałam krew już w trzech miastach i w jednym autobusie wink i zawsze bardzo dokładnie sprawdza się ankietę.
            • Gość: 4 Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.10, 08:51
              Chodzi o wpisywanie fałszywych danych do ankiety.
              Sama załuję zę tego kiedyś nie zrobiłam, bo potem musiałam ganiać za
              papierkiem. Bo już samo leczenie sie w poradni gin-endo
              dyskwalifikuje. I co z tego, ze nie brałam hormonu wzrostu??? Jak
              napisałam, że się leczyłam, to z oddawaniem koniec. I tu nie
              rozumiem - skoro wszystko jest na zasadzie prawdomówności, to po kie
              licho był ten papierek? Nawet w krwiodawstwie się dziwili, ze takie
              utrudnienia ktoś wymysliłuncertain
      • za_duzo_mysle Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 18.04.10, 14:33
        Oczywiście, ale ta krew przecież jest badana, prawda..? Muszą wiec być
        po prostu jakieś zakażenia, które są do wykrycia we krwi dopiero po
        czasie... tak jak pisał/a wcześniej deszcz.ryb...

        Szkoda... Bo już się na ta akcję napaliłam...
        • Gość: lea Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? IP: *.acn.waw.pl 18.04.10, 19:53
          nie tylko po tatuażu- po piercingu ,zabiegach kosmetyczno -estetycznych związanych z przerwaniem ciągłości skóry,zabiegach z zakresu chirurgii stomatologicznej. spotkałam se nawet z ( dziwnym)pytaniem o ostatnio wykonywany w salonie manicure/pedicure chociaż to przeciez to codziennosc. od razu zaznaczam - ja z powodu małopłytkowości krwi nie mogę oddawać.
          • Gość: kasia Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? IP: *.jjs-isp.pl 18.04.10, 19:57
            Dawca narzadow to wogole nie bedziesz.Dawca z tatuazem jest od razu
            dyskwalifikowany.
            • deszcz.ryb Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 18.04.10, 22:01
              Wcale nie. Tutaj jest tak samo, jak z oddawaniem krwi - po pół roku od zrobienia sobie tatuażu można zostać dawcą narządów.
              • Gość: re Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.10, 11:55
                Chodzi oczywiscie o zarazenie HIV, przeciez nie chcesz nikogo
                zarazic Aids, prawda?
              • this_is_it Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 13:05
                Zgadza sie.Dawca z tatuazem jest dyskwalifikowany.
                • deszcz.ryb Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 14:20
                  NIE JEST.

                  www.przeszczep.pl/?a=tekst&id=64
                  Co więcej, nastała obecnie "moda" tatuowania sobie znaku nieskończoności na ramieniu, co miałoby świadczyć o tym, że dana osoba zgadza się na pobranie sobie narządów [tatuaż oczywiście o niczym nie przesądza; należy nosić ze sobą wypełniony formularz].
                  • this_is_it Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 14:43
                    Jest.
                    Poniewaz my nie jestesmy w stanie sprawdzic,kiedy tatuaz byl
                    wykonywany.Rodzina tez,nie jest w stanie nam tego udowodnic.Nie
                    chodzi tez o wirusy,ale i zakazenia bakteryjne.
                    Procedury trasplantologiczne sa bardzo scisle.Na stronie
                    poltransplantu,nie ma nawet polowy.
                    Jezeli szpital zgalsza,ze potencjalny dawca ma tatuaz,moj osrodek
                    odstepuje.
                    • deszcz.ryb Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 15:26
                      W takim razie może inne ośrodki nie biorą tego pod uwagę? Czy wszystkie jak widzą tatuaż to rezygnują? A jak jest w innych krajach i jak się to ma do tej mody tatuowania sobie nieskończoności?

                      Tatuaż nie jest wykluczającym czynnikiem, zgodnie z linkiem, który wrzuciłam. Ale rozumiem, że jak z potencjalnym dawcą nie ma kontaktu to nie może on powiedzieć, kiedy zrobił sobie tatuaż. A jak rodzina wie, kiedy dokładnie on go zrobił? I jeżeli to było pół roku wcześniej, to co? Dlaczego by im nie uwierzyć?

                      W ogóle przeszczep jest bardzo skomplikowaną logistycznie operacją, bo na przykład skąd wiadomo, że potencjalny dawca nie był np. miesiąc wcześniej u prostytutki i nie zaraził się HIV, którego żaden test teraz nie wykryje?

                      Wybacz, że tyle pytań, ale naprawdę mnie zafrapowałaś. smile Chcę być w razie czego dawcą; nie mam tatuażu, ale chciałabym jak najwięcej o tym wiedzieć.
                      • this_is_it Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 19:31
                        Z tego co wiem,to zaden osrodek nie pobiera od takiego dawcy
                        oraganow.Nie wiem jak jest w innych krajach.
                        Rodzina musialaby miec dowod,na to,ze to tatuaz byl zrobiony duzo
                        wczesniej.Minimalizujemy ryzyko.Nie wiemy z kim dawca odbyl np pare
                        dni wczesniej stosunek,w czasie ktorego zarazil sie HIV.Ale widzac
                        tautaz,mamy dowod potencjalnego ryzyka.
                        Dawca od razu ma pobierane badania wirusolgiczne.Wiadomo,ze jest
                        okienko serologiczne.Wiec badania u biorcy sa pozniej powtarzane.
                        Ale w przypadku tatuazu,odstepujemy od razu.
                        • deszcz.ryb Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 20:50
                          Dziękuję za odpowiedź. smile

                          To w trakim razie, skoro żaden ośrodek nie pobiera organów od dawcy z tatuażem, powinniście o tym szerzej informować! Ta informacja powinna znaleźć się na przykład na stronach dla przyszłych dawców, ale też i w mediach. Bo później dochodzi do sytuacji, kiedy ktoś [z najlepszych pobudek] decyduje się na wytatuowanie sobie tej nieskończoności żeby dać znać, że chce oddać organy - a wy, paradoksalnie, z tego powodu nie pobierzecie od niego organów.

                          A czy jest jeszcze coś, co powinien wiedzieć potencjalny dawca, a czego nie ma na stroniach dla dawców?
                        • Gość: dawca z tatuazem Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? IP: *.123.203.163.jotanet.pl 28.10.13, 11:48
                          a jesli ktos na bierzaco oddaje krew ( co 2 miesiace) ma legitymacje honorowego dawcy krwi ... to chyba jest to jakis dowod na to ze tatuaz byl zrobiony dawno temu ... ?
                  • aaaniula Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 14:50
                    nie można być dawcą krwi po takich zabiegach, ponieważ w przypadku badań
                    wirusologicznych mamy do czynienia ze zjawiskiem okienka serologicznego.
                    Oznacza to, że przez około 3 miesięcy od zarażenia wirus może być niewykrywalny
                    we krwi. Biorąc pod uwagę, że w trakcie zabiegów operacyjnych czy kosmetycznych
                    można się zarazić różnymi wirusami to istnieje również ryzyko podania dodatniej
                    krwi innym osobom.
                    • lisia312 Re: Dlaczego nie oddawać krwi po tatuażu?? 19.04.10, 19:20
                      jeżeli jestem alkoholiczką nie pijącą od 12 lat, to nie mogę być dawcą?
Pełna wersja