sprawa natury ginekologicznej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 17:54
zauwazylam na bieliznie okolo 3-4 cm kule (miala taki mniej wiecej ksztalt) czegos przezroczystego z odrobiną skrzepu krwi (nie wiem jak to nazwac).ciagnela sie ale nie tak jak normalna wydzielina, byla tak bardzo zwarta ze nie mozna tego bylo za bardzo ani rozciagnac a przerwac to juz prawe wogole, i prawie bezzapachowa(jak juz zapach okreslic to nie był on nieprzyjemny), nic nie czułam. i tak myśle cholera jasna co jest?
    • Gość: ? Re: sprawa natury ginekologicznej IP: 80.51.221.* 12.05.10, 18:18
      czy to miałaś w okresie około owulacyjnym ? ( srodek cyklu ?)
      • Gość: ewkap. Re: sprawa natury ginekologicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 20:10
        tak
        • Gość: ??? Re: sprawa natury ginekologicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 20:14
          no, i nie wiesz, co z tego wynika?
          • Gość: ewkap. Re: sprawa natury ginekologicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 20:33
            nie nie wiem, uswiadom mnie wiec
        • Gość: ? Re: sprawa natury ginekologicznej IP: 80.51.221.* 12.05.10, 20:27
          mam to samo od pewnego czasu. Po 3 miesięcznym stosowaniu tabletek anty
          przez jakieś 5 miesięcy tego nie miałam a teraz znowu mam ale bez śladów krwi.
          • railly Re: sprawa natury ginekologicznej 13.05.10, 12:37
            Dziewczyny, ile Wy macie lat? Macie internet, poczytajcie sobie o cyklu kobiety
            i zmianach w śluzie.
            • Gość: ? Re: sprawa natury ginekologicznej IP: 80.51.221.* 13.05.10, 12:53
              a co mi da to czytanie skoro ja wiem co to znaczy ? i dlatego [pisze ze
              mam to samo tylko po tabletkach anty nie maiłam bo mój organizm wracała
              do siebie. W prawdzie nie mam tego (o czym pisze autorka) od
              pocztatku tylko od jakiś 3 lat.
              • Gość: ewkap. Re: sprawa natury ginekologicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 18:01
                jak sluz wyglada to ja wiem, ale takie cos to pierwszy raz w zyciu widzialm
                alatek troche juz mam
                • Gość: ? Re: sprawa natury ginekologicznej IP: 80.51.221.* 13.05.10, 18:23
                  a"le takie cos to pierwszy raz w zyciu widzialm
                  > alatek troche juz mam"

                  Rozumiem Cię , ja tez kiedy pierwszy raz to zobaczyłam byłam bardzo zdziwiona ( co to jest )i przerażona jednocześnie bo choć lat
                  miałam dużo , cykli tez takiego czegoś nie zaobserwowałam .Sluz
                  owszem był ale takiego gluta jak ja to nazywam (big_grinDDDDDD) nie było
                  nigdy .
                  Pamiętam jak zaczęłam czytać o tym co to może być aż w końcu dałam
                  sobie spokój kiedy zaobserwowałam ze pojawia się to tylko w środku
                  cyklu w okolicach owulacji. Do lekarza uczęszczam wiec jakby to był
                  stan chorobowy to by zauważył big_grin
                  • michasia24 Re: sprawa natury ginekologicznej 13.05.10, 19:14
                    no to spoko hihih, dzieki
Pełna wersja