Gość: Zosia99
IP: *.chello.pl
20.05.10, 11:37
Witam,
byłam wczoraj na wizycie u ginekologa i na moją prośbe wypisała mi tabletki
antykoncepcyjne (Yasmin). Nie współżyję i nie mam partnera, ale powodem przez
który zastanawiam się nad tym rozwiązaniem są problemy z trądzikiem (mam 24
lata i wciąż nie ustępuje) oraz nie reguralne i dość obfite miesiączki. W tym
roku szykują mi się intensywne wakacje, z duża ilością wyjazdów służbowych
(pilot wycieczek) i sportów wodnych. Niestety moje miesiączki żyją własnym
życiem i nigdy nie mogę ich przewidzeć do tego pierwsze 2 dni są bardzo obfite
Dwa lata temu z tego samego dokładnie powodu, inna ginekolog przepisała mi
Diane i brałam to przez 4 miesiące. Nie zauważyłam skutków ubocznych poza
powiększeniem piersi i przytyciem... Ale z kolei poprawiła mi się cera i
miesiączki miałam mega reguralnie, dostawałam je dokładnie tego samego dnia
nawet o tej samej porze bo w nocy. Do tego były mniej obfite. Nie ukrywam, że
było to bardzo wygodne i mało stresujące rozwiązanie bez "miłych niespodzianek".
Czytałam jednak opinie o Yasmin i receptę i nie ukrywam, że mnie ona
przeraziła. Nie pamiętam czy podobne rzeczy były na recepcie Diane, ale powiem
że boję się trochę je brać

Czy myślicie, że branie takich tabletek przez 4 miesiące nie odbije się mocno
na moim zdrowiu? Dodam, że ginekolog zasugerowała mi Yasmin, bo jej pacjentki
są z niego zadowolone i właśnie ponoć nie powoduje tycia. Nie robiła mi
żadnych badań krwi, hormonów itp. powiedziała żeby przyjść po tych 4
miesiącach i wtedy zrobi badania. Nawet nie mam za bardzo czasu, bo miesiączka
pojawi się wkrótce a wtedy muszę zacząć brać tabletki.
Co o tym sądzicie? Czy któraś z Was bierze Yasmin? pozdrawiam