Dodaj do ulubionych

cwiczenia- brzuch- przepukliny

02.07.10, 05:55
mam tendencje do produkcji przepuklin... dwa razy juz bylam operowana
(przepuklina pepkowa a potem brzuszna, nad pepkiem)... lekarz powiedzial mi ze
typowe cwiczenia na ujedrnienie miesni brzucha (np "brzuszki") u mnie sa
niewskazana wlasnie z tego powodu ze najprawdopodobniej mogly by doprowadzic
do nastepnych przepuklin... to co ja mam, psiakostka, zrobic zeby sie pozbyc
smietnika/"fartuszka" ktory mi zostal po trzech ciazach?
Obserwuj wątek
    • nunia01 Re: cwiczenia- brzuch- przepukliny 05.07.10, 14:29
      Polecam wizytę u dobrego fizjoterapeuty/rehabilitanta.

      Ja po operacjach też nie mogę ćwiczyć tego co bym chciała i dostałam piękny
      zestaw ćwiczeń wraz z instruktażem - właśnie na brzuch. Są to w większości
      ćwiczenia izometryczne polegające na napinaniu mięśni brzucha. Trochę
      niewielkich ruchów miednicą. Trzeba wg mnie spróbować zrobić ćwiczenia pod okiem
      fachowca, bo od ułożenia ciała zależy czy ćwiczenie będzie efektywne czy nie.
    • oliwiera23 Re: do go-jab 05.07.10, 16:06
      Mam do Ciebie pytanie. Czy byłaś w ciąży mając już zoperowaną wcześniej
      przepuklinę. Ja dostałam przepukliny pępkowej po ciąży. Obecnie jestem ponad rok
      od operacji i strasznie chciałabym mieć drugie dziecko, ale strasznie się boję
      jak to będzie z tą zoperowaną przepukliną czy nie pęknie na przykład siatka.
      Możesz napisać jak to było z Tobą. A jeśli chodzi o ćwiczenia mi chirurg polecił
      ćwiczenia w wodzie np. aerobik
      • go-jab Re: do go-jab 07.07.10, 04:23
        pierwsza przepuklina, ewindentnie pepkowa, wylazla mi po drugiej ciazy...
        operowana byla w lutym 2009... w sierpniu 2009 dowiedzialam sie ze jestem w
        trzeciej ciazy... w okolicach 15-16 tygodnia zauwazylam nastepna przepukline,
        tym razem troche wyzej... operowana byla jak maly mial 8 tygodni (zeby sie
        jeszcze w maciezynskim zmiescic ktory u mnie trwa 12 tygodni)... siatki nie
        mialam zakladanej bo z tym sa zwiazane duze szanse na komplikacje i dluzsza
        rekonwalescencja... moj chirurg powiedzial ze gdyby przepuklina nawrocila (w
        miejscu juz operowanym) wtedy by bral pod uwage siatke... a tak to tylko
        "zacerowal"... obydwa zabiegi to byla tzw chirurgia jednego dnia i bez zadnych
        problemow... po cichutku sobie marze ze moze kiedys zdecyduje sie na dzidziusia
        nr4... smile powodzenia...
        • oliwiera23 Re: do go-jab 07.07.10, 17:05
          Wiem, że strasznie Ci trujęsmile Ale jak byś miała czas, bo na pewno przy dzieciach
          na nudę nie narzekasz to napisz jak Ci przebiegła ciąża z tą przepukliną. Pozdrawiam
          • go-jab Re: do go-jab 07.07.10, 20:06
            nie trujesz, nie trujesz... dla mnie forum to rozrywka... ciaze (wszystkie)
            znosilam bez wiekszych problemow... w ostatniej juz mialam serdecznie dosc bo
            wszystko bolalo (starosc nie radosc... poza tym wszystko porozciagane po
            poprzednich ciazach)... prace mam ciezka bo jestem pielegniarka na OIOMie (nie w
            pl)... duzo dzwigania, duzo biegania, i strasznie duzo stresu... w trzeciej
            ciazy staralam sie oszczedzac, ale nie zawsze sie dalo... pod koniec 12sto
            godzinnej zmiany przepuklina bolala przy dotknieciu a nawet jak sie smialam...
            moj lekarz jak mnie widzial to tylko glowa kiwal i modlil sie zebym nie miala
            problemow... i nie mialam... po porodzie przepuklina sie troszke zmniejszyla i
            nie byla juz tak bolesna (mniej w brzuchu)... mimo wszystko wolalam ja zoperowac
            zeby mi gdzies nie uwiezla albo cos... poza tym jesli mysle o nastepnym dziecku
            to mysle ze lepiej zebym byla zacerowana a nie zeby mi przepuklina sie jeszcze
            powiekszyla...
      • Gość: moni Re: do go-jab IP: *.lukman.pl 04.02.14, 09:49
        ja też dostałam po ciąży przepukliny pępkowej sad
        byłam u chirurga na konsultacji, ale powiedział, Ze jeżeli mam w planach więcej dzieci, to nie ma sensu operować, bo wszystko popęka w srodku. więc najpierw narodzić tyle ile się chce, a potem operacja... ale chciałąbym do tego czasu też jakoś wyglądać. ta głupia nie zapytałam się o jakieś Cwiczenia i nie wiem czy to może zaszkodzić sad((((((((

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka