problem z testosteronem...

IP: 79.97.164.* 04.07.10, 18:40
Witajcie,w koncu poznalam przyczyne strasznego wypadania
wlosow,chociaz troche to trwalo zanim lekarz skierowal mnie na
badanie testosteronu i wyszedl znacznie ponad norme...w miedzy
czasie zdazylam juz stracic spora ilosc wlosow,w zwiazku z czym mam
pytanie ,czy jesli obecnie rozpoczne leczenie obnizajace testosteron
to mam szanse ze wlosy zaczna mi odrastac i znow bede miala geste ???
Z gory dziekuje za odpowiedz.
    • Gość: medi Re: problem z testosteronem... IP: 46.112.105.* 04.07.10, 18:53
      tak,jesli Twoj testosetron wroci do normy,wlosy przestana nadmiernie
      wypadac a na miejscu tych co wypadly zaczna odrastac nowe.to nie
      jest lysienie nieodwracalnewinkjak lekarz zamierza Cie leczyc,czy juz
      sie konsultowalas?to beda tabletki antykoncepcyjne antyandrogenne,np
      Diane 35?one obnizaja testo ale zastanawiam sie jak to jest po
      odstawienie-czy nie zaczynaja wtedy szlec hormony,z odbicia i wtedy
      testo wzrosnie jeszcze bardziej niz przed kuracja...nie wiem czy to
      błędne kolo...?po odstawieniu tabl anty czesto sa zaburzenia
      hormonalne w postaci wzrostu testosteronu...
      • Gość: koniczynka Re: problem z testosteronem... IP: 79.97.164.* 04.07.10, 19:13
        Tak naprawde to wyniki odebralam dopiero w piatek i do lekarza
        wybieram sie w tym tygodniu...W sumie troche poczytalam w internecie
        i bylam nastawiona na tabletki antykoncepcyjne typu Diane 35,ale
        jezeli jest tak jak piszesz czyli ze problem powraca po ich
        odstawieniu,to czy jest jakis inny sposob na skuteczne obnizenie
        teststeronu ?
        • Gość: medi Re: problem z testosteronem... IP: 46.112.105.* 04.07.10, 19:20
          ja tez mam podwyzszony testosteron(norma 14-76,a ja mam 83,14...:
          (badalas w okreslonym dniu cyklu?wczesniej mialam testo w
          normie,potem bralam tabl anty,ale nie diane 35,i po odtsawieniu
          wlasnie mi wzrosl....dlatego nie chce juz hormonow brac bo one
          zaburzaja gospodarke hormonalna,ale nie ma innego leku na obnizenie
          testo.pewnie lekarz da Ci diane 35 i loxon lub alpicort E do
          wcierania e skore glowy. ja chcialabym jakos naturalnie wyregulowac
          hormony,czytalam troche w necie,na poziom testo ma wplyw
          dieta,podobno korzystnie dziala tez picie mięty,herbaty
          zielonej,bylam nawet u bonifratrow i dali mi jakies ziolka.to cuduje
          co moge zeby uniknac brania tabl anty.ale nie wiem jak jest po diane
          35 bo nie stosowalam,lek dziala-oczywiscie,bierzesz i jest super ale
          nie wiem co potem,jak sie odstawi-roznie moze byc a dluzsze branie
          hormonow nie jest korzystnewink
          pozdrawiam cieplo!!!
          • Gość: koniczynka Re: problem z testosteronem... IP: 79.97.164.* 04.07.10, 22:33
            Lekarz nie zlecil mi badan w okreslonym dniu,tak wiec akurat robilam
            je w drugiej polowie cyklu...
            Z tego co piszesz to widze,ze z tym leczeniem podwyzszonego
            testosteronu wcale nie bedzie tak latwo...no coz zobacze jescze co
            mi powie lekarz...W kazdym razie musze cos z tym zrobic,bo nie chce
            stracic wszystkich wlosow...
            Dziekuje za wszystkie rady,sprobuje pic miete i zielona herbate...
            Pozdrawiam smile)))
            • domiska75 Re: problem z testosteronem... 05.07.10, 16:24
              Mam taki sam problem, włosy wypadają mi od 3 miesięcy i dopiero co
              ustaliłam tego przyczynę - właśnie testosteron. Mam 75 (a normy 9-
              56 - czemu inaczej niż u was??). W środę idę na badania do szpitala,
              będą mnie diagnozować pod kątem PCO. Inna sprawa, że brałam tabletki
              anty prze 8 lat z małymi przerwami, odstawiłam w grudniu, a po 3
              miesiącach zaczęły się problemy - cera, włosy, okres raz na 2
              miesiące...makabra. Sama nie wiem, czy decydować się na kolejne
              leczenie hormonami, czy jest możliwe, że ten testosteron sam wróci
              mi do normy?
              • astra21 Re: problem z testosteronem... 06.07.10, 11:19
                Hej od pół roku lecze sie na androgenizm, włosy wypadały mi
                garściami. W badaniach wyszło że mam testosteron w górnej granicy a
                androstendion ponad normę. Endokrynolog ginekolog przepisał mi
                yasminelle i androcur. Po pół roku rzuciłam branie hormonów,
                przybyło mi 10 kilo, miałam plamienia i bóle głowy i urosły mi
                piersi. O 2 tygodni nie biore tabletek włosy znów zaczeły wypadać i
                dodatkowo nie moge schudnąć. Byłam u swojej lekarki, mam do
                zrobiebiania z 15 badan w tym usg tarczycy, piersi i narządów
                rodnych.Masakra czuje się okrponie bo nie wchodze w ciuchy a na
                głowie coraz mniej włosy i kasy też brak na tak drogie badania.sad
                • astra21 Re: problem z testosteronem... 06.07.10, 11:56
                  Jeslic chodzi o włosy jedyne co moge polecić to kerium przeciw
                  wypadaniu włosów firmy la roche posey, bardzo mi pomógł ale jest
                  drogi koszt to 140 zł, starcza na 2-3 tygodnie, rozpryskuje sie go
                  po myciu na górna częśc głowy, powoduje umacnianie sie włosa w
                  cebulce. Bardzo mi pomógł ale prestałam go stosować z powodu braku
                  kasysad a teraz znów chyba zaczne.
                  • domiska75 Re: problem z testosteronem... 06.07.10, 13:33
                    Ja dostałam Alpicurt E, używałam przez miesiąc i nie zauważyłam
                    specjalnej poprawy. Po miesiącu miałam używać Loxonu, ale wyczytałam
                    w ulotce, że przez pierwsze 3-6 tygodni środek może
                    powodować "nadmierne wypadanie włosów" - haha, no to już tylko
                    łysinka by mi została...Spróbuję Twojego preparatu - koszt spory,ale
                    peruka droższasmile) Na razie idę się przebadać do szpitala, mam
                    nadzieję, że w końcu coś wyjdzie...
                    • astra21 Re: problem z testosteronem... 06.07.10, 14:03
                      Heh ja tez stosowałam aplicort E i loxon z marnym skutkiem. Tylko
                      nie rezygnujcie ze środków na porost npowych włosów bo czym innym
                      jest umacnianie starych włosów w cebulkach a czym innym wywołanie
                      wzrostu nowych więc radze nie rezygnować z tych pierwszych.pzdr
                      • Gość: xena Re: problem z testosteronem... IP: *.sgo.pppoe.digiweb.ie 07.07.10, 00:29
                        Hmmm od czego tu zaczac chyba od tego, ze mam ten sam
                        problem.Testosteronu chyba nie wyreguluje sie bez leków mozna
                        popijac miete,zielona herbate ale to niewiele zmieni w naszym
                        przypadku.Jestesmy chyba skazane na wulgarne hormony obnizajace
                        testosteron i pozwalajace jako tako funkcjonowac.U mnie skutki
                        podwyzszonego test to wypadanie wlosow wrecz lysienie lojotok
                        pryszcze nadmierne owlosienie ale nie patologia.Poszlam do gina i
                        bach po badaniach dostalam diane 35 efekty byly nie powiem
                        zatrzymala lysienie nawet wlosy odrosły z pomoca loxonu.Po roku mimo
                        ze ja dosc dobrze tolerowalam zmienilam na trojfazowe i po 3
                        miesicach nastapilo odbicie łojotok taki ze zapalenie łojotokowe
                        skory dostalam pryszcze nie do wycisniecia ogolnie wlosy na palcach
                        mi rosly i w te pedy (po 4 mies)wrocilam do diane wlasnie
                        rozpoczynach 6 cykl i nadal nie wszystko wrocilo do normy i nie wiem
                        czy wlosy ponownie mi odrosna i czy bede tej grubosci co byly.Gdybym
                        wiedziala ze przejde taki koszmar nie odstawilabym jej a moze wogole
                        bym nie zaczela no nie wiem...dla mnie zycie sie skonczylo nie mam
                        dziecka a wiem ze musialabym ja odstawic co najmniej na pol roku
                        przed ciaza to chyba wylysialabym calkiemi ten lojotok swiad
                        calejskory koszmar nienawdze swojego zycia
    • astra21 Re: problem z testosteronem... 07.07.10, 10:46
      Ja miałam łojotokowe zapalenie skóry z wypadaniem włosów. Teraz
      skóra mnie nie swędzi a ale włosy wypadają. Najgorsze jest to ze to
      straznie bije w poczucie kobiecości więc dobrze Cię rozumiem bo ja
      się już kobietą nie czuje i jest mi wstyd przed innymi za swój
      wygląd.smile))))
      • domiska75 Re: problem z testosteronem... 07.07.10, 14:27
        A jak myślicie - czy zwykłe tabletki anty nie zbiją testosteronu? Teraz
        się trochę boję tej Diane po tym co napisałaś. Ja do tej pory przez 8 lat
        (z przerwami) brałam tabsy, pryszcze miałam, ale bez przesady, natomiast
        włosy zawsze były ok. Dopiero teraz po odstawieniu tabletek mój organizm
        tak ześwirował...Najchętniej nosiłabym woalkęsmile)
    • Gość: cui Re: problem z testosteronem... IP: 77.79.212.* 07.07.10, 15:08
      A czy któraś z Was badała prolaktynę? Podwyższony poziom prolaktyny bywa
      sprzężony z testosteronem - gdyby mój lekarz to kiedyś raczył mi powiedzieć
      uniknęłabym kuracji androcurem. Bromergon załatwił sprawę tak prolaktyny jak i
      testosteronu (poziom jak u dojrzewającego chłopca...).
      Pozdrawiam!
      • Gość: koniczynka Re: problem z testosteronem... IP: 79.97.164.* 07.07.10, 19:07
        A czy ta podwyzszona prolaktyne mialas badana po obciazeniu ?Ja
        wlasnie poza testosteronem ponad norme mam takze podwyzszona
        prolaktyne,ale tylko ta po obciazeniu,bo ta podstawowa jest
        o.k.Szczerze powiedziawszy nie wiedzialam ,ze obnizenie prolaktyny
        moze miec rowniez wplyw na testosteron!
        • Gość: cui Re: problem z testosteronem... IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 19:36
          Tak, prolaktyna w normie, po obciążeniu mooocno podwyższona.
          Tak, jak pisały dziewczyny powyżej, pigułki antykoncepcyjne obniżają poziom
          testosteronu i pozwalają pozbyć się przykrych objawów. Ale to rzeczywiście
          rozwiązanie, które stosuje wielu lekarzy bez "wgryzienia" się w problem. Życzę
          powodzenia i pozdrawiam smile
          • domiska75 Re: problem z testosteronem... 25.07.10, 18:34
            Jeśli można, to po przerwie wrócę do problemu - cui - czyli
            przyjmując leki na obniżenie prolaktyny jednocześnie obniża się
            testosteron? Ja mam za wysoki testo, prolaktynę po obciążeniu też,
            nie wiem, co jeszcze, bo na wyniki pozostałych hormonów, insuliny
            itp będę czekać jeszcze 2 m-ce (podejrzenie PCO). Czy to prawda, że
            od tabletek anty ta prolaktyna wzrasta?
            • Gość: ania Re: problem z testosteronem... IP: 89.100.200.* 25.07.10, 22:34
              Nie wiem czy od tabletek antykoncepcyjnych wzrasta prolaktyna,ale
              tez mam podwyzszony testosteron oraz prolaktyne po obciazeniu i
              nigdzie nie moge znalezc informacji jakoby prolaktyna miala wplyw na
              wzrost testosteronu,takze sama nie wiem co o tym myslec.
              • domiska75 Re: problem z testosteronem... 26.07.10, 14:58
                A czy bierzesz jakieś leki? Ja na razie nic nie dostałam, bo czekam
                na wyniki, włosy masakra, cera też, okresu nie mam już ze 3
                miesiące...
                • Gość: ania Re: problem z testosteronem... IP: 89.100.200.* 26.07.10, 17:33
                  Ja obecnie biore tylko Dostinex na obnizenie prolaktyny i wlasnie
                  sie zastanawiam czy po spadku prolaktyny moze tez obnizyc sie
                  testosteron ???
Pełna wersja