Gość: deevi
IP: 195.22.98.*
12.07.10, 21:57
Odstawiłam po 8 latach tabletki anty. Nie biore od zeszłego wtorku i
gdzies od niedzieli wciaż mi słabo. Dziś to prawie zemdlałam i przez
dobre 15 min nie mogłam wtsać z miejsca bo wciąż czułam sie
fatalnie. Pierwsze skojarzenie ze to wina upałów ale ja jestem z
tych ciepłolubnych, wysokie temperatury nigdy mi nie przeszkadzły,
do tego wiekszosc dnia przebywam w chłodnym pomieszczeniu, pije duzo
wody (dzis ponad 2l) a tu takie akcje. Czy to moze byc spowodowane
odstawieniem tabletek-hormony, organizm nie wie co sie dzieje i
wariuje?? Przeczekac czy szukac przyczynny gdzies inndziej??
Tak troche zrzucam sprawe na tabletki bo np. wraz z wzieciem
pierwszej tabletki z nowgo opakowania momentalnie konczylo mi sie
krwawienie a teraz do tej pory delikatnie planie choć mial tydzien
(liczac jak zwykle konczylam okres)