Dodaj do ulubionych

kolonoskopia Wrocław, Szpital Kolejowy

IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.10, 08:20
czy ktos moze mial tam ja wykonywana? Bylabym bardzo wdzieczna ze podzielenie
sie wrazeniami.
Mam juz wyznaczony termin badania, nie bedzie to badanie w narkozie a jedynie
po srodkach uspokajajacych i przeciwbolowych. Lekarz mowi, ze podczas badania
bede podsypiac, ale kontakt ze mna w razie potrzeby bedzie mogl utrzymac.
Bardzo sie boje, bo w sumie nie wiem na co sie nastawic...
Obserwuj wątek
    • Gość: osmanthus Re: kolonoskopia Wrocław, Szpital Kolejowy IP: *.dyn.iinet.net.au 31.07.10, 02:05
      Nie wiem jak to konkretnie wyglada w szpitalu, o ktorum piszesz ale
      ogolnie to gleboka sedacja ogolnie wyglada tak, ze

      najpierw do wenflonu wala ci premedykacje w postaci
      valium
      a jak juz jestes w blogostanie to kaza ci sie polozyc na boku z
      poduszeczka pod glowa (mam nadzieje)
      i wtedy podaja do zyly midazolam,fentanyl oraz propofol ( ale ty juz
      o tym nie wiesz).
      Budzisz sie po 20- 25' z maska tlenowa na buzi i miekko dochodzisz
      do siebie.
      U nas potem proponuja wyglodzonemu pacjentowi kanapke, sok, kawe lub
      herbate. Dzwonia tez do osoby odbierajacej pacjenta podajac godzine,
      o ktorej ten ostatni bedzie gotowy do wyjscia (u nas mowy nie ma by
      pacjent zostal wypuszczony solo).
      Pamietaj, ze po takiej sedacji jak ci zaaplikuja nie mozesz
      prowadzic samochodu( ani innych pojazdow mechanicznych) przez min
      12h. Nie powinnas tez podpisywac zadnych dokumentow prawnych.

      Mam nadzieje, ze dano ci stosowna informacje dot. przygotowania do
      kolonosopii oraz tego co moze sie zdarzyc po.
      No i upewnij sie, ze ci od razu wytna polipy (gdybys je miala).
      pzdr




      • Gość: aleksandra Re: kolonoskopia Wrocław, Szpital Kolejowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.10, 18:38
        bardzo Ci dziekuje za odp!
        Tak, mowili, ze bede w tej "sedacji" ale najgorsze, ze ja przyjmuje inne leki w
        ktorych na ulotce jest napisane, ze przed podanie narkozy lub innych srodkow
        usypiajacych lub usmierzajacych bol mam powiedziec, ze je biore. Boje sie, ze mi
        za malo tego znieczulenia dadza...

        Wszyscy mnie uspokajaja, ze niewiele bede z zabiegu pamietac, bo bede podsypiac.
        A polipy na bank beda wyciete, bo mialam wszystkie badania wykonane potrzebne do
        ewentualnych zabiegow opercyjnych, w tym krzepliwosc.

        Dostalam cala litanie, jak mam sie przygotowac do badania, kupilam juz lek,
        ktorym mam sie "raczyć" dnia poprzedzajacego badanie, tak wiec przygotowana
        mysle bede dobrze.

        Tak strasznie sie boje, ze nie spie po nocach...
        • Gość: osmanthus Re: kolonoskopia Wrocław, Szpital Kolejowy IP: *.dyn.iinet.net.au 08.08.10, 02:01
          O Tym co bierzesz Twoj sedacjonista powinien byc poinformowany z
          wyprzedzeniem.
          Jezeli chodzi o przygotowanie do kolonoskopii to pacjentom polskim
          skaladam wyrazy wspolczucia...
          Przepuscic przez siebie 4 litry Fortransu to nie przelewki!
          U nas sekretarka medyczna pana doktora wrecza pacjentowi dokladne
          instrukcje (rozpiska w zaleznosci od godziny zabiegu) oraz 3
          saszetki.
          Ja mialam badanie po poludniu we wtorek wiec:
          - w niedziele odpowiednia dieta + 3 litry dozwolonych plynow
          - w poniedzialek wylacznie dozwolone plyny (3 litry), rano
          rozpuscic w litrze wody zawartosc torebeczki #2 (wstawic do
          lodowki), o 17-ej torebeczka #1 = szklanka mlecznej zawiesiny o
          smaku kwasku cytrynowego - wypic w przeciagu 15'.
          2h pozniej zaczac pic litr schlodzonego PASKUDZTWA #2 (w tempie 1
          szklanka na 15'). Porady z instrukcji (pokruszone kostki lodu +
          syrop cytrynowy) zdecydowanie pomogly, ale i tak musialam zapijac
          sokiem jabkowym wink.
          Nastepnego dnia o 6 rano rano torebeczka #3 czyli znowu szklanka
          "kwasku cytrynowego" + dozwolone plyny do 7 rano a potem juz w ogole
          NIC!
          W sumie to cale moje przygotowanie, mimo moich obaw (glownie z
          powodu polskich opowiesci o Fortransie), przeszlo gladko.
          Te 4 litry Fortransu sa nieludzkie i dlatego u nas juz dawno tego
          paskudztwa sie nie stosuje.
          Trzymam za Ciebie kciuki!



          • aigala Re: kolonoskopia Wrocław, Szpital Kolejowy 08.08.10, 13:23
            Tak, tak, juz sie naczytalam o tym Fortransiewink Ale juz dostalam porady w stylu
            dolewania syropu cytrynowego lub wciskania cytryny do tej mieszanki. Ponoc
            ssanie lizakow tez pomaga i tak jak mowisz-zapijanie czyms smaczniejszym. Lekarz
            mowi, ze przy mojej wadze 3 litry powinny wystarczyc, no ale jak zsumowac litry
            Fortransu i litry wody do popijania tego paskudztwa to wyjdzie kilka
            naprogramowych litrow.

            Jesli chodzi o przygotowanie do badania to dostalam cala rozpiske od ktorego
            dnia mam przejsc na diete, co moge 3 dni przed badaniem jesc i w przeddzien
            badania do ktorej godziny wolno mi pic i jesc kisielewink Tak, ze o tym informacje
            posiadam. Na dzien dzisiejszy najbardziej boje sie tego Fortransu...

            A co do sedacji, to boje sie, ze zgarna mnie tak jak stoje, nikt o nic nie
            zapyta, byleby tasmowo kolejne badanie przeprowadzic. Moze zdaze powiedziec, ze
            biore leki...
            Na szczescie badanie mam z samego rana, oczyszczanie mam zaczac o 16 dnia
            poprzedzajacego badanie. Juz widze te noc spedzona na kibelkuwink

            Dziekuje Wam bardzo za wszystkie rady! Moze jakos przezyje. Jeszcze 11 dni do
            badania...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka