Dodaj do ulubionych

zapalenie pęcherza

02.08.10, 11:46
od kilku dni cierpie na nieustanne parcie na pęcherz. Byłam u lekarz,
który stwierdził zapalenie pęcherza. Lekarka przepisałami furagin. Jednak
nie widzę poprawy. Nadal czuję, parcie na pęcherz, plusem jest to, że nie
odczuwam bólu ani pieczenia przy oddawaniu moczu. Niestety od wczoraj
zaczęły boleć mnie plecy. Czy znacie jakieś domowe sposoby na zapalenie
pęcherza lub środki dostępne w aptece bez recepty, które mogą mi pomóc.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: zapalenie pęcherza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.10, 12:12
      Jak furagin nie pomógł,to urosal tym bardziej.Robiłaś badanie moczu?Wg mnie to podstawa,ja ostatnio nie czekałam nawet na skierowanie od lekarza,tylko zrobiłam za 7 zł prywatnie,bo bolało jak diabli.Jak pokazałam lekarzowi wynik,to za głowę się złapał-kuracja antybiotykiem i od ponad roku jest oksmile
      PS A wcześniej przez trzy dni panie w aptece polecały preparat żurawinowy wrrr-durna czekałam,aż mi pomoże.
    • prawdziwy_necik mozesz... 09.08.10, 16:32
      zakupic zurawine...(lub sok) a takze kiedy czujesz parcie na mocz
      sprobuj przez kilka dni(po dwoch powinna byc poprawa)kapac sie w
      goracej wodzie na tyle oczywiscie goracej zebys sie nie
      poparzyła,siedziec w niej ok;15 min-lub do mometu kiedy zacznie sie
      robic chłodna-ale zeby sie nie zrobiła,wtedy trzeba wyjsc lub
      dolewac wody,nie mozesz poczuc chłodu-działa.
    • Gość: gość Re: zapalenie pęcherza IP: *.xdsl.centertel.pl 10.08.10, 22:43
      1.Powtórna wizyta u lekarza.
      2.Skierowanie na badanie moczu.
      Potem ewentualnie dalsze badania i leczenie zgodnie z diagnozą.
      Żadne półśrodki-żurawinie w ostrych przypadkach mówię stanowcze NIE.
      Podobnie tzw.nasiadówkom i innym wynalazkom-najpierw trzeba zbadać,czy nie mamy w moczu bakterii,bo możemy sobie sprawić jeszcze więcej cierpienia.Wiem,co piszę,niestety.
      Życzę zdrowiasmile
    • pani_pyza Re: zapalenie pęcherza 11.08.10, 00:09
      1. Najważniejsze jest badanie moczu. Bez niego lekarz może co najwyżej powróżyć z fusów w kawie wink (Chociaż na ostatnim moim badaniu było zdanie COLOR: RED, a pani spytała czy mam krwiomocz...)
      2. To lekarz decyduje czy już należy zastosować antybiotyki, czy wystarczą furaginy i inne takie..
      2. Mi nawet w najgorszych stanach (krwiomocz+płakanie z bólu) bardzo pomaga ciepło (woda, koc, termofor na brzuch), dużo picia, witamina C (lub faktycznie sok z żurawiny, cytryny itp zmieniający ph moczu), i NO-SPA FORTE (chyba jest tylko na receptę ale wystarczy iść po zwykłą i spytać farmaceuty ile można wziąć przy ostrych bólach). I przede wszystkim jeśli to poważna infekcja- antybiotyk.
      3) Przy bólu dodatkowo pleców na wysokości nerek lekarz powinien wykluczyć inne przypadłości (związane już z nerkami- a nie samym pęcherzem).

      Życzę wszystkim cierpiącym mniej lub bardziej- szybkiego powrotu do zdrowia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka