Dodaj do ulubionych

Zranienie w ogródku, zagrożenie tężcem.

05.08.10, 22:32
Dzisiaj po południu zraniłam się w nogę, przechodząc obok ściętych gałęzi w
ogrodzie. Rana nie jest duża, to bardziej zadrapanie, choć krew troche
poleciała. Nie wiem, czy jest sens iść do lekarza, czy mnie nie wyśmieje, że
jestem hipochondrykiem, kiedy poprosze o szczepienie przeciwtężczcowe.
Szczepiona byłam bardzo dawno, nawet nie wiem, kiedy ostatnia dawka była, na
pewno ponad 15 lat temu.
Obserwuj wątek
    • monika19782 Re: Zranienie w ogródku, zagrożenie tężcem. 05.08.10, 22:39
      Ryzyko jest pewnie niewielkie ale ja bym poszła, powiedz ze rana
      była zanieczyszczona ziemią, jezeli chciałabys się zaszczepić
      profilaktycznie szczepionka nie jest tania w tym przypadku
      dostaniesz ją za darmo i na przyszłość będziesz chroniona. Poza tym
      tężec może mieć bardzo poważne skutki.
    • kicia7 Re: Zranienie w ogródku, zagrożenie tężcem. 05.08.10, 23:12
      To nie będzie szczepienie, tylko surowica przeciwtężcowa. W
      dziedzinie tężca osobiście mam uraz i uważam, że co ma być to
      będzie. Średnio znajoma osoba zadrapała się lekko kolcami róży
      podczas prac ogrodowych i zeszła na wyjątkowo wrednego tężca, a ja
      mniej więcej w tym samym czasie skaleczyłam się, mocno brudząc ranę
      końskim łajnem (które jest na ogół baaardzo bogatym źródłem laseczek
      tężca) i zagoiło się jak na psie. Jeśli jest jakiekolwiek
      podejrzenie, że rana może być zakazona tężcem, lepiej idź do
      lekarza.
      --
      ...warto zajrzeć do szkiełka
      w barze "Pod Zdechłym Psem"
    • vivaluna Re: Zranienie w ogródku, zagrożenie tężcem. 05.08.10, 23:15
      Ja się często ranię w ogrodzie i się zbytnio nie przejmuję. Problem
      jest jak rana zostanie zanieczyszczona ziemią np. w trakcie
      sadzenia, przesadzania itd. Dlatego używam rękawic ochronnych. Samo
      draśnięcie roślinami nie powoduje tężca.
      Pamiętam o szczepieniach- i tak je robię bo jeżdżę do krajów
      tropikalnych, szczepienie nie jest wcale drogie. Za cały pakiet
      płacę ok. 100 zł.
    • katia.seitz Re: Zranienie w ogródku, zagrożenie tężcem. 06.08.10, 10:32
      Przyjaciółka mojej mamy zraniła się właśnie gałęzią w ogródku, nie
      jakoś super groźnie. I zachorowała na tężca. Wyszła z tego, ale
      dochodziła do siebie miesiącami. To było jakieś dwa lata temu - nie w
      odległej prehistorii. Tak więc, ryzyko jest.

      Ja bym poszła na zastrzyk - nie wiem, czy to co dają, to szczepionka,
      czy surowica. Jeśli surowica, to warto potem się zaszczepić - jest
      spokój na lata.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka