f_m
21.03.04, 18:25
Mam duzy problem.Jego rozwiazanie nadejdzie chyba jutro rano ale do tego
czasu zwariuje, bijac sie z myslami. Od 11 dni spoznia mi sie okres. Kochalam
sie po raz pierwszy i jak na razie ostatni w zyciu w lutym. Uzywalismy
prezerwatywy, ale nie bylo pigulek. Tydzien wczesniej odlozylam pigulki
Diane, bo moj organizm ich nie tolerowal (wymioty). Zastanawiam sie czy moze,
ten opozniony okres to nie przez te pigulki czy to koniecznie musi byc ciaza??
Moze jest jakies rozsadne wytlumaczenie??