Dodaj do ulubionych

wrastajace paznokcie czy cukrzyca?/??

15.08.10, 14:45
Pisze tutaj, bo wiele rad juz otrzymalam od innych e-mam. Sprawa
jest troszke krepujaca.Urodzilam syna 4 miesiace temu.Krotko po
porodzie obcinalam paznokcie u stop, zdaza mi sie najezdzac wozkiem
na nogi dosc czesto, wiec w 1 paznokciu podeszla mi ropa,myslalam ze
to zejdzie wiem tylko zalozylam rivanol.Poprawy nie bylo,ale co
najgorsze zaczelo mi sie tak samo robic na 2 nodze i na innych
palcach.W tej chwili ten 1 paznokiec tak mnie boli,ze moge chodzic
tylko w japonkach,Bylam w Polsce dostalam antybiotyk
augumentin.Pomogl mi zmniejszyc tylko obrzek,ale boli tak
samo.chcialam zrobic wiecej badan,ale musialam wyjechac, lekarka w
Polsce powiedziala mi ze to moze byc cukrzyca........czy moze tak
byc?Jutro ide do lekarza ogolnego i zobaczymy gdzie mnie skieruje.
Aha, tego tez nie wiedzialam, ale robilam badania po porodzie i
wyszlo mi ze mam anemie , ale od tego czasu u lekarza tez nie bylam,
dopiero czekam na wizyte,moze to od tego? Okropnie sie boje, nie
chce miec cukrzycy, jesien sie zbliza, a ja w japonkach sad boli mnie
to tak , ze nic tam nawet nie dotykam sad(( bede wdzieczna za
jakiekolwiek odpowiedzi.
Obserwuj wątek
      • czarny.agnieszka Re: wrastajace paznokcie czy cukrzyca?/?? 15.08.10, 15:57
        Robilam w ciazy badania na krzywa cukrzycowa, ale nie wyszlo mi
        nic, srodki przeciwgrzybiczne tez stosowalam, plyn acifungin i
        trybiotyk.ale skutkow nie bylo... A jesli pojde do pedikiurzustki to
        boje sie tego bolu, bo to mnie tak boli,ze jak ona by mi tam
        popatrzyla chyba umarlabym z bolu.Moze wybiore sie do chirurga, moze
        da znieczulenie.A co to jest ta klamra i ile to kosztuje? Czy
        pozniej majac juz ta klamre bede mogla zalozyc buta?
    • domatorka.amatorka Re: wrastajace paznokcie czy cukrzyca?/?? 15.08.10, 18:27
      wizyta u rodzinnego lekarza powinna wystarczyć żeby określić ewentualną
      chorobową przyczynę. Jednak wizytę u chirurga zdecydowanie odradzam, skończy się
      na zrywaniu paznokcia, które bez względu na znieczulenie jest cholernie bolesne
      i mało skuteczne.

      Wizyta u pedikiurzystki też nie jest jakimś cudownym przeżyciem ale o ile samo
      wycinanie klinu boli to zaraz po odczuwasz niesamowitą ulgę. Po tym zabiegu
      dobrze jest stosować maść antybakteryjną i okładać paznokieć rivanolem. Kiedy
      skóra się zagoi musisz wrócić do gabinetu i pedikiurzystka spiłuje część
      wierzchnią paznokcia i przyklei taki plastikowy pasek-to jest właśnie klamra.
      Będzie ona podnosić paznokieć i uniemożliwi mu ponowne wrastanie, klamrę zakłada
      się kilka razy-koszt jednej klamry /wraz założeniem/ to ok 50-100 złotych.
      Zakładanie klamry jest kompletnie bezbolesne i trwa raptem 10minut. Polecam tą
      metodę, bo jest naprawdę bardzo skuteczna.
    • tina1234 Re: wrastajace paznokcie czy cukrzyca?/?? 16.08.10, 00:14
      Mi po porodzie też wrastały paznokcie u nóg. Dwie koleżanki miały
      podobnie. Augmentin nie pomógł, miała usuwane chirurgicznie, u lewej
      nogi głęboko wycięte i później szyte, od tej pory jest ok, u drugiej
      płytko wycięte bez szycia, po 3 miesiącach zabieg powtarzany bo
      spowrotem wrastał, potem znowu, ale jakoś mniej polało i teraz mam
      szeroki ten paznokieć, taki jakby właśnie wrośnięty, ale już nie
      boli, chyba że chodzę długo w wąskich butach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka