jestem bardzo nerwowa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 22:55
Nie wiem dlaczego jestem taka nerwowa?Mam meza, ktory dba o mnie,
kocha mnie, mam synka-malego urwisa ale bez przesady...Nie mamy
klopotow, zyjemy spokojnie. Czesto wyjezdzamy, maz chetnie zostaje z
synkem jezeli mam spotkania, a wychodze na babskie spotkania dosyc
regularnie.Niczego mi nie brakuje.Jestem zadbana kobieta.Kazdy kto
na mnie patrzy= pomysli,ze zyje sobie jak paczek w masle i do tego
jestem oaza spokoju...a tak nie jest.Wydzieram sie na tych moich
facetow, drazni mnie,ze maz o cos pyta co mi wydaje sie takie
oczywiste, syn potrafi mnie doprowadzic do takiego stanu, ze
wyszlabym i poszla w swiat.Nie wspomne,ze czasami mam ochote walnac
czyms o sciane...skad takie nerwy? bralam persen forte, ale teraz mi
nie pomaga.Najgorsze,ze tak krzycze, pozniej mi wstyd, zal dziecka,
ze tego slucha.Co ja mam ze soba zrobic, bo tak dalej byc nie moze?
Ja sie mecze, a najgorsze, ze mecze swoja postawa dwoch facetow,
ktorych kocham, a ktorzy tak mnie draznia...
    • Gość: nax Re: jestem bardzo nerwowa... IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.10, 23:00
      Na te wszystkie pytania odpowie ci psychiatra. Dlaczego jeszcze u
      niego nei bylas? Nie szkoda ci dziecka i meza?
      • Gość: zolza Re: jestem bardzo nerwowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 23:10
        dlaczego jeszcze u niego nie bylam?Bo mysalam,ze nie musze?? nie
        wiem dlaczego? Bo wydawalo mi sie,ze to nie sprawa dla lekarza?do
        tego slabo spie, klade sie pozno, wstaje bardzo wczesnie...
        • berta-live Re: jestem bardzo nerwowa... 17.08.10, 23:45
          Na początek może wystarczy lekarz ogólny. To niekoniecznie muszą być psychiczne
          problemy, możesz mieć coś z tarczycą, cukrzycę itp. Niezbędne jest wykonanie
          podstawowych badań.
          • minniemouse Re: jestem bardzo nerwowa... 18.08.10, 03:07
            moze hormony, moze nadnercza... moze byc wiele rzeczy.
            jak ktos doradzil zacznij od domowego lekarza.

            Minnie
    • Gość: kaska Re: jestem bardzo nerwowa... IP: *.dyn.iinet.net.au 18.08.10, 07:40
      bierz magnez i witaniny z grupy B napewno pomoze i validol do
      ssania
      albo zwykle tabletki uspokajace lub kropelki lugola
      • pysienka Re: jestem bardzo nerwowa... 18.08.10, 15:06
        mam podobnie ten krzyk właśnie strasznie krzyczę w nerwach potrafię tak że blok
        słyszy cały sad jestem nerwus i tak jak piszesz mam ochotę nie raz i nie dwa
        rzucić czymś. Dobrze że mąż spokojny. Ale nie wiem co doradzić...
        • saba76 Re: jestem bardzo nerwowa... 18.08.10, 15:31
          ja swego czasu też taka bylam , ba sama z sobą nie wytrzymywałam.
          U mnie przyczyną okazała się nadczynność tarczycy ,a i depresja, ktora lubi
          przyplątać się w czasie tej choroby
    • Gość: andken Re: jestem bardzo nerwowa... IP: *.tvk.torun.pl 06.07.13, 21:03
      Przyczyną może być w takim przypadku tłumienie emocji.najlepiej byłoby uwalniać je stopniowo, bo później jak nazbiera się ich wiecej i musi nastapić wybuch lub choroba. Najlepiej jednak zajżeć wgłąb siebie, co tak naprawdę w tobie siedzi i zrozumieć przyczyny negatywnych reakcji. Ponieważ nastawienie jakie sobie wyrobiliśmy do danych sytuacji, na dany sygnał, na przykład pytanie którego odpowiedz wydaje nam się oczywista, czy jakiś hałas uruchomi w naszej podświadomości reakcje negatywne. Dlatego wyjściem naturalnym na nienaturalne sygnały było by zaakceptowanie takich okoliczności i znaleźć w związku z tym zrozumienie przyczyny i racjonalne rozwiązanie problemu.Wiadomo jednak że im bardziej się denerwujesz tym bardziej wszystko psujesz i stajesz się i tu paradoks, jeszcze bardziej nerwowa.
    • mariamarysiamargareta Hormony 07.07.13, 10:23
      Jestem prawie pewna, ze to wina wahań poziomu hormonów w twoim organizmie. Może tarczyca może przysadka. Zrób badania hormonalne. Inna ewentualność to niedobór składników mineralnych w organizmie, zwłaszcza magnezu. Albo za niski poziom cukru.
    • Gość: Ewa Re: jestem bardzo nerwowa... IP: *.metronet-uk.com 09.02.14, 08:25
      Moze masz niedobór żelaza którego brak w organizmie objawia sie miedzy innymi złym nastrojem
Pełna wersja