Ruch dla zakompleksionych

IP: *.chr2.1000lecie.pl 23.08.10, 19:47
Jasne, jasne uncertain tylko dlaczego niektórzy po ćwiczeniach są grubsi
niż przed??? Kto odpowie ten jest mistrz big_grin lepszy sposób na formę,
nie jeść big_grin a potem tylko zdrowa diata big_grin i zamiast windy schody,
zamiast auta big_grin spacer do pracy big_grin (nie mówię po pracy bo sił
brak tongue_out) no i oczywiście dobry humor z dystansem do siebie big_grin a te
wszystkie ćwiczenia bez lustra tongue_out i tak cię wyśmieją nawet przy
joggingu smile
    • Gość: Selma Re: Ruch dla zakompleksionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 00:25
      Hmm, skoro samotna aktywność szybko się kończy, to ja długo trwają ćwiczenia w
      grupie? Nie kończą się? Karnet na siłownię się nie zakurzy? Wg mnie wszystko
      zależy od determinacji. Jeżeli ktoś jej nie ma, to i z ćwiczeń grupowych szybko
      zrezygnuje, na siłownię przestanie chodzić.
      Zresztą przecież wiadomo, że instruktorom i właścicielom takich miejsc chodzi o
      to, żeby mieć klientów. Ludzie, którzy ćwiczą samotnie nie są ich grupą
      docelową. Nie mają żadnego interesu w popieraniu samodzielnej aktywności. Poza
      tym niestety 80% sukcesu w chudnięciu to dieta.
      • stefanka35 Re: Ruch dla zakompleksionych 24.08.10, 09:18
        Zgadza się, lepiej i szybciej podziała dieta niż ćwiczenia.
        A artykuł jest płytki jak kałuża...
        • Gość: ola Re: Ruch dla zakompleksionych IP: *.euro-net.pl 29.08.10, 19:07
          Ja schudłam 20 kilo bez ćwiczeń (oprócz długich spacerów) i moje ciało wygląda
          teraz kiepsko - jest sflaczałe, ma fałdki luźnej skóry i zero mięśni. Dopiero
          teraz wzięłam się za aktywność fizyczną. Nie popełniajcie mojego błędu. Ćwiczcie
          nie po to, żeby spalić kalorie ale aby poprawiła wam się sylwetka, a ciało było
          jędrne.
    • Gość: teresa Ruch dla zakompleksionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:05
      najważniejsza i to bardzo jest samoocena isamoakceptacja .poszukaj
      w sobie czegoś co masz naprawdę ładnego i uwidocznij to . potrzebny
      jest ci ktoś bliski kto bę dzie mówił ci fajne komplementy .może to
      być mama ,tata . czytaj też książki pozytywnego myślenia .
    • shigella Re: Ruch dla zakompleksionych 01.09.10, 16:59
      Gość portalu: niunia napisał(a):

      > Jasne, jasne uncertain tylko dlaczego niektórzy po ćwiczeniach są grubsi
      > niż przed???
      > Kto odpowie ten jest mistrz
      Moga miec zle dobrane cwiczenia. Zaczelam chudnac dopiero gdy trafilam na dobra
      trenerke, ktora kazala pilnowac mi odpowiedniego tetna i ulozyla fajny program.
      Poprzednio harowalam jak wol bez wiekszych efektow.

      Moga mowic ze cwicza, a na rowerku wieszac ciuchy.
      Jak sie na silowni siedzi na przyrzadzie i gada z psiapsiola zamiast cwiczyc, to
      i efekt jest mierny.
      Poza tym nie mozna sobie powiedziec "cwiczylam godzine, to zjem paczke chipsow".

      > lepszy sposób na formę, nie jeść a potem tylko zdrowa diata
      Twoj sposob chyba nie jest zalecany przez zadnego dietetyka.

      Niejedzenie to najlepsza droga zeby organizm przestawil sie w tryb "nadszedl
      przednowek, oszczedzajmy kazda kalorie"
      Trzeba diete dobrac do potrzeb i mozliwosci, mnie sluzy Montignac + Alli, innym
      - Dukan, ograniczyc kalorie i smieciowe zarcie.

      Jesli ktos cierpi na otylosc, warto jest pojsc do specjalisty np. z Instytutu
      Zywnosci i Zywienia w Warszawie albo dietetyka w swoim miescie.

      Znakomita metoda jest znalezienie sobie jakiegos "manualnego" hobby.
      Jak sie przed telewizororem szydelkuje zamiast jesc, to zjada sie duzo mniej
      przekasek.

      > i zamiast windy schody,
      > zamiast auta, spacer do pracy, (nie mówię po pracy bo sił brak)
      Nie zawsze tak sie da, ale mozna mknac rowerem do pracy, a w sobote i niedziele
      zamiast do centrum handlowego isc na spacer.

      > no i oczywiście dobry humor z dystansem do siebie
      O, to zawsze pomaga.

      > a te wszystkie ćwiczenia bez lustra i tak cię wyśmieją nawet przy
      > joggingu smile
      Tu sie przydaje asertywnosc albo zignorowanie. Bywa ciezko, ale daje rade smile
Pełna wersja