agazagie
14.09.10, 14:41
Nagle w nocy dopadły mnie dreszcze, przez bite 15 minut latałam w łóżku jak w febrze, szczękałam zębami, dopiero zamknięcie okna i przykrycie dodatkowym kocem zaowocowało delikatnym ogrzaniem. Jak zmierzyłam sobie temp. to wynosiła 39 stopni. Wieczorem czułam się świetnie, żadnego kataru, bólu głowy, gardła. Nic. Do tej pory utrzymuje się w okolicach 38 stopni. O co chodzi? Żadnych innych objawów. Właśnie zaczęłam 8 m-c ciąży.