mala220
27.09.10, 22:44
witam, nie wiem czy pisze na odpowiednim forum, ale nie wiem gdzie to umiescic.. otoz zapisalam sie ostatnio na silownie, bo moja kondycja wynosi zero

i zauwazylam jedna rzecz. zaczynajac cwiczenia mam tetno 120, 115... wiem ze dosc wysokie, natomiast po kilku minutach na biezni dochodzi nawet do 160 i wtedy robi mi sie.. slabo. rezultat- szybciej wychodze z tej silowni niz weszlam. nie mowie tu o bieganiu na biezni, ale o marszu i innych dosc spokojnych cwiczeniach- np rower. moja kolezanka prerazila sie moim tetnem bo ona ma 120 po wysilku, aja [przed.. powinnam sie martwic?