Problem z ojcem. Pomocy!!!!!!!!!!!!!!

30.03.04, 23:43
To pytanie bardziej powinno byc skierowane do psychologa no ale nie wiem już
co mam robić. Mam 23 lata i niestety mieszkam jeszcze z rodzicami, których
momentami wolałabym nie mieć. Nienawidze swojego ojca który jest wstrętnym
pijakiem, prawie codziennie robi awantury. Matka boi sie cokolwiek
powiedzieć, a jeśli ja zaczynam sie buntować zaraz mnie ucisza. Przez nich
moje życie staje sie nie znośne, czasami przychodzi mi na myśl żeby lepiej go
nie było bo krzywdzi swoją rodzine. Gdyby nie mój wspaniały mężczyzna chyba
bym sie zabiła bo nie miałabym dla kogo żyć. On niestety studjuje i nie mamy
pieniędzy żeby wyprowadzić sie z domu. Jeśli kiedyś do tego dojdzie,
ogranicze swoje kontakty do minimum. Przez problemy z ojcem jestem wciąż
przygnębiona, obrażona i ciągle płaczę. Ja już na prawde nie wiem co robić.
Najgorsze jest to że zaczynam sie zachowywać jak matka, obrażam sie za byle
co i krzywdzę osobe ktorą kocham najbardziej, nie chce tego robić ale czasami
jest to silniejsze ode mnie.
    • jaen Re: Problem z ojcem. Pomocy!!!!!!!!!!!!!! 31.03.04, 12:33
      Hej!Z całego serca Ci współczuję, miałam podobną sytuację (awantury w domu,
      mama się obrażała tyle, że tata nie pił). Wiem jak strasznie to wpływa na
      relacje z ludźmi a szczególnie na własny związek!Dlugo musiałam walczyć z tym,
      żeby nie być jak moja mama. Ale się udało. Pomogło mi to, że wyjechałam na
      studia, byłam daleko od nich, a jak przyjeżdżałam na weekendy to było miło.
      Zdałam sobie sprawę, że to ich życie i ich problemy, ja jestem młoda, całe
      życie przede mną, muszę dbać o siebie i nie przejmować się rodzicami. Super by
      było gdybyś mogła się gdzieś wyprowadzić, do koleżanki, ciotki, babci,
      kogokolwiek, znaleźć pracę (jakąkolwiek) i zacząć żyć po swojemu, odciąć się od
      tego wszystkiego. A oni niech dalej się ze sobą kotłują, nie zmienisz tego, ja
      próbowałam i nic. Jedyne co zawsze można zmienić, to swoje własne życie (za
      wszelką cenę)
    • lilith76 Re: Problem z ojcem. Pomocy!!!!!!!!!!!!!! 31.03.04, 15:43
      spróbuj założyć podobny wątek na forum kobieta lub psychologia.
      niestety, jedynym wyjściem jest przeprowadzka, ale jest to pewnie - z powodów
      finansowych - wyjście najtrudniejsze. i tak dużo czasu wytrzymałaś i cud, że
      nie wpłynęło to negatywnie na twoje relacje z mężczynami. ciesz się, że twój
      związek ma wielkie szanse być inny.
    • edytafg1 Re: Problem z ojcem. Pomocy!!!!!!!!!!!!!! 31.03.04, 16:04
      Znajdz prace, nawet jakas dorywcza, (promocje w hipermarketach?) i duzo pracuj,
      ucz sie w bibliotekach i jak najszybciej sie wyprowadz. To jedyne wyjscie. Duzo
      pracy +nauki= malo czasuw domu. Trzymam za ciebie kciuki
    • kati231 Re: Problem z ojcem. Pomocy!!!!!!!!!!!!!! 31.03.04, 20:47
      Dziekuję Wam za słowa otuchy. To wszystko nie jest takie proste, nie utrzymam
      sie z pracy w hipermarketach. A o wyprowadzce moge na razie pomarzyć, mój
      partner w tym roku konczy studia i dopiero wtedy bedzie można nad tym pomyslec.
      Trzymajcie się
      • mamaadama4 Re: Problem z ojcem. Pomocy!!!!!!!!!!!!!! 31.03.04, 22:31
        Wejdź na stronę www.alkoholizm.akcjasos.pl
        Może znajdziesz tam cos co ci pomoże.
        danka
Pełna wersja