zmiana Cilest na Diane - co z przerwa?+problem

01.04.04, 20:26
Mam pytanie czy przy powyzszej zmianie robic przerwe? doddam ze u mnie
wyglada to tak: bralam diane przez okolo rok, ale moj okres zmienil sie w
brazowa maz (pani doktor na forum nie widziala w tym nic nie pokojacego, ale
moja lekarka pwoiedziala ze to zle i ze zmieniamy tabletki), zmienilismy na
microgynon, czego ja nei chcialam, ale ona tak: i stalo sie to co
podejrzewalam - wysyp pryszczy, wlosy tluste i inne problemy, poszlam juz do
innego lekarza i ten na moja [prosbe dal mi cilest, tyle dobrego o nim
slyszalam, chco chcial mi spowrotem przypisac diane... zaczelam brac cilest
jestem w polowie drugiego opakowania), lecz tak: cera sie jedynie ciut
poprawila - ja wiem ze na efekty trzeba niejednokrotnie dlugo czekac, ale do
tego mam taki problem, wystepowal on tez przy dianie, a mianowicie nosze
aparacik, przy dianie na tydzien przed okresem aparcik stawal sie nei do
zniesienia, wyjatkowo mocno draznil moje wargi, wyskakiwaly mi bable, po
okresie wszystko sutepowalo, teraz jestem przeciez w polowie cyklu a juz mi
wyskoczylo i to o wiele bardziej boelsnesad, do tego biust mi sie zmneijszyl
do jaiego mikroskopijnego A, przy poprzednim rozmiarze Bsad, no i kasa, nie
mam pieniedzy na kupowanie co miesiac tabletek za 30zlsad, wiec zmieniam na
diane, ale recepte bede miala bez wizyty u lekarza, po prostu u poprzedniego
lekarza jest zwyczaj dzwonienia do recepcji ktora wystaiwa recepty i potem
sie ej tylko odbiera, wiec pani wystaiw mi na diane na 3 opakowania, nie
ammza bardzo aksy an lekarza, poza tym nie ufam naszym suwalskim, co mam
robic-a moze jakies inne tabletki? no i co z ta przerwa zeby efekt
antykoncepcyjny byl zachowany? tylko przypominam ze bralam 3 razy microgynon,
po dianie nie ropbiac przetrwy, potem 2 razy cilest i tez za pierwszym razem
nie robic przetwy czyli ostatnio bylo tak micoprgynon - okres - microgynon-
brak przerwy i cilest - okres - cilest - i co teraz znow brak przerwy?
[pzdr
kama
    • kamaoka Re: zmiana Cilest na Diane - co z przerwa?+proble 01.04.04, 20:33
      wlasnie zauwazylam ze jest taki sam temat z wczoarj (nie moglam go znalezc
      przez wyszukiwarke, dziwnesmile i tam justy1 odpowiedziala ze jak ta osoba woli,
      ja jednka mam pyatnie czy to wplywa i co robic w moim pzrypadku? czy jest sens
      wracac do diany? bo nie mam jednka kasy, jak dostane sie na studia (mam
      nadzieje ze sie dostane, maturka w tym roku i te sprawy) bede miala wreszcie
      swoja kase (prawdopodobnie redyt studencki) i wtedy bym wroicla do cilestu bo
      planwoalma - kuracj aidna na ten tadzik, tlusta cere i wlosy, a poetm
      cilest...ach sama juz niew eimsad
      • barbara_klaczynska Re: zmiana Cilest na Diane - co z przerwa?+proble 01.04.04, 22:29
        Dziewczyno!
        Nie wracaj już nigdy do Diane!!!
        Jest szkodliwe. Faszerowałam sie tym świństwem przez ponad rok i kiedy
        zmieniłam gilekologa, to był zszokowany. Powiedział, że na dłuższą metę Diane
        35 jest szkodliwe, że już po miesiącu trzeba robić badania kontrolne (wątroba).
        Leczenie trądziku Diane nie powinno trwać dłużej niż trzy miesiące pod ścisłą
        kontrolą ginekologa. Wiem- jest tanie, ale szkodliwe! To lek starej generacji.
        • kamaoka Re: zmiana Cilest na Diane - co z przerwa?+proble 02.04.04, 06:54
          tak, wiem, ale: u mnie za pierwszym razem przy braniu diany tardzik zaczal
          znikac dopiero po ok. 4 miesiacach, wiec u mnie nie ma tak szybkich efektow,
          ostatnio na wlasna reke robilam sobie proby watrobowe i byly w porzadku, ale co
          mi innego zostaje?
          • ona.a Re: zmiana Cilest na Diane - co z przerwa?+proble 02.04.04, 08:25
            Hej;
            Przy Diane należy robić badania kontrolne wątroby po 6 miesiącach kuracji.
            W moim przypadku jest tak,że mój organizm odrzuca wszelkie tabletki hormonalne
            prócz Diane.Toleruje tylko je i muszę przyznać,że czuję się przy nich
            świetnie.Nie mam zaburzeń łaknienia typu nadmiar, nie ma mowy o problemach
            skórnych,przetłuszczających się włosach,miesiączka występuje w końcu
            regularnie.Więc jak dla mnie,pomimo szkodliwości,Diane jest ok.
            Ale tak,badania kontrolne i stała opieka lekarska jest konieczna.
            Pozdrawiam.
            M.
            • vecka DO kamaoka... 02.04.04, 14:02
              hej,

              wiesz, ja tez tak eksperymentowalam z diane, cilestem i regulonem...i jak
              skonczylam regulon, a byla to akurat przerwa semstralna i blam w domu(studiuje
              w Lodzi, ale mieszkam w innej mieskjcowosci na stale), to powiedzialam sobie ze
              juz dosyc testowania innych pigulek...PO cielscie zaczely mi wypadac wlosy.
              Bardzo duzo dziewczyn pisalo o tym cilescie i wypadaniu wlosow...i u mnie bylo
              to bardzo widoczne...Zmienilam na regulon( nie robilamprzerw, opakowanie za
              opakowaniem, bo nie milam juz silay na przezywanie jeszcze okresu, poza tym
              mialam inne problemy i serio nie mialam na okres ochoty, musz dbec o swoja
              glowe). W koncu po tym regulonie mialm zawroty glowy( mam zaburzenia blednika i
              niedosluch spoowodowany gentamycyna, a regulon to bardzo nasilal), wiec poszlam
              do internisty na rejonie i mi wypisal 2 opakowania diane i po prostu do nich
              wrocilam tez bez przerwy...Bylo malutkie plamienie , bo w diane jest wievcej
              estrogenu niz w regulonie i stad to krwawienie, ale po 3 dniach nie bylo juz
              sladu, organizm sie przystosowal..Jak na razie nie mam zamiaru znowu testowac
              na sobie, bo juz nie mam nerwow..
              A apropo szkodliwosci diane, to pani Monika (lekarz na tym forum) wypowiadala
              sie, ze wcale nie ejst taka szkodliwa i ze ma nieco wiecej estrogenow, ale taki
              cilest tez wcale malo nie ma czy np. regulon...Porownajcie sobie zawartos
              estrogenu w skladzie..i zobaczcie jak malo maja inne niektore pigulki...
              Ja diane biora ok. 2 lta , z przerwa 4-mieisaeczna...no i nie liczac tych
              ciestow i regulonow...i bardzo dobrze sie poniej czuje...Nie mam problemow
              zadnych z watroba, robie proby watrobowe zo jakis czas i faktem jest, ze
              spotkalam sie z roznymi opiniami na temat diane..., ale czasami byla tak,ze sam
              lekarz jest partaczem i nie jest do konca wiadome komu wierzyc...
              Bylam wczoraj u pani ginekolog prywatnie, kazal mi odstawic pigulki i tylko je
              jesc jak chce wspolzyc...Ja mowie jej, ze mama jest po raku jajanika i po chemi
              i ze w MTCE POlce jak mnie hospitalizowano, to mi owiedzianao, ze mam brac
              pigulki najmniej 6 lat, bo to zmniejsza ryzyko raka ajjanika do 60 proceny na
              cale zycie..., a pani ginekolog mowi do mnie "zebym takich rzeczy nie sluchala,
              bo moze potem miec problemy z zajsciem w ciaze" Wiem, ze po pigulkach jajaniki
              trzeba "powolywac" do pracy, zwlaszcza jak sie dlugo pigulki bierze, ale ja
              akurat nie zamierzam miec dzieci i na tym mi za bardzo nie zalezy, a bardziej
              mi zalezy na tym, zeby nie pojsc do piachu...
              Rak jajanika jest dziedziczny w 10 procentach...i mam na niego szanse...Musze
              zrobic badania gebtyczne czy ejstem obciazaona, ale one bardzo duzo
              kosztuja..., wiec musze jeszcze troche oczekac...
              Nie rob przerwy , ja nie robilam i nie umarlam...
              Pozdrwaim sedecznie....
              • kamaoka Re: DO kamaoka... 02.04.04, 14:40
                > Nie rob przerwy , ja nie robilam i nie umarlam...

                no taksmile to dobrze, ale ja nie chce w ciaze zajsctongue_out

                akurat latwo wam mowic - rob badania itd, ale moja lekarka do ktorej chodzilam
                u siebie w miescie, to mowila tak: a po co ci badania, mloda jestes, zadne
                badania nei sa ci potrzebne, wiec nie robila ani przed tym jak zaczelam brac
                ani potem.... zadnych... mam prblemy z tym zoladkiem, mowilam jej o nich, ona
                nic... zorbilam sama te proby, bo nic mi innego nie przyszlo do glowy, jak
                pojechalam do bialegostoku to mi lekarz zrobil cytologie - po roku branai
                tabletek pierwsza cytologia, ale sie zdziwil jak mu powiedzialm ze to moj
                pierwszy raz, a jak uslyszal opinie mojej pani doktor ze ja to mloda jestm itd
                to malo nie padl na zawalsmile a to jest BARDZO dobra i znana pani doktor,
                szanowana itdsmile, juz teraz wiecie czemu czuje sie taka osamotniona ze swoim
                problemem - bo nie mam kasy na wyzjd do innego maista i jeszcze na prywatnego
                lekarza...
                pozdrawiam bardzo
                Kamila
    • monika.antepowicz Re: zmiana Cilest na Diane - co z przerwa?+proble 10.04.04, 23:00
      można wziac diane po 7 dniowej przerwie, bo zawartosć etynyloestradiolu w obu
      rodzajach pigulek jest taka sama
Pełna wersja