Da się jakoś ukryć ciążę?

02.11.10, 18:02
Moja koleżanka zaszła w nieplanowaną ciążę. Ze względu na warunki nie może teraz zostać matką. Ale ciąży nie chce usuwać. Planuje oddać dziecko do adopcji tuż po porodzie. Chciałaby jednak, by nikt nie widział jej w ciąży, bo będą pytania, osądzanie, komentarze. Ma też 10 letniego syna i wolałaby się przed nim nie tłumaczyć. Zwierzyła się mnie, bo znamy się od dziecka i jesteśmy jak siostry. Nie wiem jak jej pomóc. Czy da się w ogóle ukryć ciążę? Zamaskowac brzuch? A może brzucha nie będzie wcale?
    • mia_siochi Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 18:05
      Tylko strojem chyba...
      • dzieciusie3 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 18:12
        Nie chce wiedzieć czy to chodzi o koleżankę czy o Ciebie,ale pytanie należy do tych "dziwnych".Jak można ukryć ciąże jeszcze w np.w 8 miesiącu no chyba tak,że zniknąć ze swojego miasta do porodu.
        • mia_siochi Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 18:20
          Ha!
          Koleżanka miała w pracy znajomą która miała dostać umowę na stałe w momencie, gdy będzie w 8 m-cu. Dotrwała, nikt się nie domyślil wink Ale kobieta była z figura modelki. Mnie by się ta sztuka nie udała big_grin
          • kamelia04.08.2007 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 18:51
            mia_siochi napisała:


            > Dotrwała, nikt się nie domyślil wink Ale kobieta była z figur
            > a modelki. Mnie by się ta sztuka nie udała big_grin


            urban legend, ty w to wierzysz, ze dziewczyna z figura modelki zamaskowała ciąze w 8 m-cu i to w miejscu pracy (czyli nie w płaszczach, futrach)?????
            Bzdura jakaś.
            Jeszcze rozumiem, jakby kobieta była otyła i miała maskowac ciażę w zimie, w ciepłych ciuchach zimowych po tegiej kobiecie trudo poznać.
            • mia_siochi Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 18:56
              kamelia04.08.2007 napisała:

              > urban legend, ty w to wierzysz, ze dziewczyna z figura modelki zamaskowała ciąz
              > e w 8 m-cu i to w miejscu pracy (czyli nie w płaszczach, futrach)?????
              > Bzdura jakaś.

              Dowiedz się kobieto co znaczy pojęcie "urban legend" wink
              To znajoma mojej przyjaciółki, przyjaciółce wierze. Nie każdy ma kilometrowy bebech tongue_out
            • yula Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 22:35
              nie u każdej jest duży brzuch. Ja byłam w pierwszej ciąży praktycznie razem z kuzynką. Jak ja byłam w 9-tym mies ona była w 6-tym i to ona miała zdecydowanie większy brzuch. Gdybym sie mocno uparła to długo mogłabym ukrywać ciąże odpowiednimi ubraniami, oczywiście nie obcisłymi tongue_out Aha dziecko urodziło sie 3500, czyli nie malutkie. To że ktoś potrafi ukryć ciąże to bez problemu uwierzę, ciężko mi uwierzyć w poród niespodziankę smile
              • Gość: nika Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.4web.pl 05.11.10, 11:05
                >Ma też 10 letniego syna i wolałaby się przed nim nie tłumaczyć.

                Wez mnie nei rozbawiaj...I niby co, jak zacznei rodzić, to powie synowi, ze idzie na trzy dni na spacer, po ktorym nie będzie mogła na dupie usciąść? A jak odda to pierwsze pytanie syna, nawet nieme zabrzmi - czy jego też gdzies odda za pare miesiecy, bo bedzie miała go dosc - proste i logiczne. Nie rozumiem wariantu rodzić i oddawać, bo jest po tysiąckroć gorzy niz aborcja . A dlaczego ? A dlatego, ze czochra psyche matki, która nie zapomina o oddaniu dziecka nigdy, czochra psychike jej syna - jak on się poczuje w czyms takim, a na dodatek w Polasce naraza na nieżły ostracyzm. Od razu przychodiz mi do głowy jeszcze jedno - chyba tego dziecka palcem się nei zrobiło i ktos jest ojcem>? No to skoro ma sie urodzić, to moze niech pozna tatę, a nie - ukrywanie sie w swettrze. Nie rozumiem tych cholernych polskich męczennic, co rodza , dla samego rodzenia , a o zadncyh konsekwencjach pscyhicznych i relacyjnych dla otoczenia już nie myslą - tylko swiete dzieciątko poczęte, czesto po imprezie, z kimś kogo się kompletnie nie zna, i zadnej tabletki "po|" ...Pierwsza moja mysl, ggdybym miaął 10 lat i matka oddaje drugie dziecko - to byłby koszmarny lęk, ze ja też zostanę oddana za jakiś czas do jakeigoś sierocińca - wlekło by się to za mną przez całe zycie...Ze mam jekieś brata cczy siostrę ch... wie gdzie i u kogo, ale mam,,,
                • Gość: radny Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 12:03
                  Chce oddać, to do mnie, ja chętnie wezmę, zrobimy adopcje ze wskazaniem. A synowi trzeba będzie przetłumaczyć i nie ukrywać, bo to nic nie da ii tak wyjdzie.
                  • Gość: Niki1162 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.dynamic.qsc.de 05.11.10, 16:56
                    Ja tez chetnie wezme to dziecko (mam 2 synow 11,15 lat) JoannaM1@web.de, mieszkam w Berlinie,jestem dobrze sytuowana , mieszkanie 160 m2 ,dobra dzielnica,mam niestety juz 41 lat,ale niektore panie w tym wieku rodza pierwsze dzieci.
                • Gość: gość Do nika IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.11.10, 15:31
                  Chyba nie wiesz jaka ustawa antyaborcyjna obowiązuje w naszym pięknym kraju.W Polsce KAŻDA,która zaszła w ciążę ma urodzić.Wyjątki,tzw. kompromis jest jasno określony.W rzeczywistości problem z legalnym przerwaniem ciąży może mieć kobieta, u której ustawa zezwala na aborcję,przykład p. Alicja Tysiąc.
                  • malwa51 Re: Do nika 05.11.10, 15:49

                    Chyba nie czytales uwaznie. Kobieta NIE CHCE tej ciazy usuwac....
                    • Gość: xxxxx Re: Do nika IP: *.sta.asta-net.com.pl 05.11.10, 20:44
                      Nie wiem czy czytał czy nie czytał, ale odniósł się do wypowiedzi osoby, która oburzała się, że w Polsce kobiety rodzą, nie myśląc o dalszych konsekwencjach. Tymczasem jaką właściwie mamy alternatywę, skoro aborcja dopuszczalna jest tylko w ściśle określonych przypadkach?
                      To była ogólna uwaga, a nie odniesienie do sytuacji opisywanej przez autorkę startera. To Ty nie czytasz uważnie (albo nie wychwyciłaś kontekstu).
                      • Gość: nika Re: Do nika IP: *.4web.pl 07.11.10, 10:25
                        że w Polsce kobiety rodzą, nie myśląc o dalszych konsekwencjach.
                        > Tymczasem jaką właściwie mamy alternatywę, skoro aborcja dopuszczalna jest tylk
                        > o w ściśle określonych przypadkach?

                        Dobrze wiesz, ze aborcja w Polsce kosztuje 1500 zł. I dobrze też wiesz, ze to gó... sami sobie dalismy zrobic jako społeczeństwo.
                • Gość: plp Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.lublin.mm.pl 05.11.10, 19:16
                  chyba nie piszesz z Polski. Tutaj na życzenie kleru uchwalona została przez posłów-oszołomów ustawa zakazująca aborcji pod groźbą kary więzienia.
                  Policja i sądy natomiast chętnie ścigają te przestępstwa, bo biedota przecież nie ma kasy na łapówki. Za to statystyki wykrywalności przestępstw rosną.
            • Gość: Aska Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.10, 10:56
              kamelia04.08.2007 napisała:
              > ... ty w to wierzysz, ze dziewczyna z figura modelki zamaskowała ciąze w 8 m-cu
              > to w miejscu pracy (czyli nie w płaszczach, futrach)?????
              > Bzdura jakaś.

              Ja wierzę. Zresztą nie wiem, czy na pewno musiała maskować. Ja w ciązy do 8 miesiąca przytyłam 5 kg, brzucha nie miałam, w zwykłych ciuchach nie było widać ciąży. W pracy co prawda wszyscy wiedzieli, niczego nie ukrywałam.
            • Gość: titta Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.botany.gu.se 05.11.10, 12:33
              Jesli dziewczyna jest bardzo wysoka, to zwykle wystarczy luzny sfeter.
              • Gość: titta Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.botany.gu.se 05.11.10, 12:34
                Ok: swetr mialam na mysli (prosze nie linczowac )
                • Gość: ha ha Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.range86-176.btcentralplus.com 05.11.10, 12:51
                  A jednak SWETER
            • ritsuko Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 19:33
              Moja koleżanka z klasy z liceum tak miała- nikt o jej ciąży nie wiedział, dopóki nie powiedziała, nikt z równoległych nie zauważył, nie wszyscy z klasy nawet! Po prostu wyglądała jakby miała wzdęcie albo jej się po prostu przytyło- do końca ciąży, żadnych widocznych brzuchów. Nie urban legend, co po prostu niektóre kobiety tak mają i już
          • Gość: aurora Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: 217.8.178.* 05.11.10, 12:41
            trudniej chyba ukryć ciążę osobie szczupłej czy chudej, która ma "figurę modelki" niz komuś, kto ma z natury nieco więcej ciała...
            bo z tego, co widziałam po moich szczupłych/cudych koleżankach to w ciązy nie przytyły ale brzuchy dośc pokaźne miały, do tego brzuchy się bardziej w oczy rzucały bo mocno kontrastowały z resztą ciała.

            a już na pewno podjerzane by się zaczeło wydawac, gdyby ktoś noszący na codzień raczej dopasowane rzeczy zaczłą nagle ubierac sie w luźniejsze.
        • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.rev.stofanet.dk 05.11.10, 18:09
          Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec,ze ciaze mozna ukryc do 9 godzin przed porodem...Moja mama wlasnie w takim czasie dowiedziala sie,ze zostanie babcia smile I to tylko dlatego,ze jej powiedzialam - w przeciwnym wypadku pewnie by sie nie dopatrzyla....
    • kamelia04.08.2007 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 18:48
      truskawki_trzy napisała:

      > Czy da się w ogóle ukryć ciążę? Zamaskowac brzuch? A mo
      > że brzucha nie będzie wcale?


      no moze i nie bedzie brzucha wcale, jak nie bedzie ciaży.
      • wiki11110 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 19:14
        Sorki ale nie wierzę, że da się ukryć ciąże od 7ego miesiąca!!! No chyba, że kobieta jest mocno otyła. Poza tym jeśli koleżanka ma 10letnie dziecko to chyba wie jak wyglądała nim w ciąży (i Ty też skoro przyjaźnicie się od dziecka).
        • Gość: kate Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.dsl.bell.ca 05.11.10, 13:42
          Po mojej kolezance nie bylo widac a do otylych nie nalezy.Zaciazyla przed matura, w szkole nikt nie wiedzial, poszla napisala mature, zdala i w jakies 2-3 tygodnie po maturze ( zdanej) poszla rodzic - dosc sporo osob sie dziwowalo ze zostala matka bo NICZEGO widac nie bylo.
          Wiec zamaskowac sie da, ale nie u kazdego to wyjdzie.
          A w porod niespodzianke uwierz - w Stanach sie uchowala taka ze przyszla do szpitala z bolami podbrzusza.A ze fakt tluste toto bylo i malo tego przyjezdzajac do szpitala ciagle podjadala to nie ma sie co dziwic ze nie bylo widac ciazy.Lekarz badajacy kobite poinformowal ja ze jest w ciazy i wlasnie zaczyna rodzic - kobita przezyla szoksmile
          • Gość: nett1980 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.toya.net.pl 05.11.10, 19:16
            Leci taki program na TLC o porodach z zaskoczenia, to nie jest takie rzadkie jak sie wydaje. Fakt faktem, ze pani raczej takie powyzej rozmiaru 42. Ja przed ciaza mialam rozmiar 34 i owszem do 6 miesiaca nic nie bylo widac, ale potem wybrzuszylo, efekt -polkniety melon, a potem arbuz. Ostatnio znajoma byla w 3 ciazy, juz w 4 miesiacu widac bylo.
    • decylia Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 19:09
      Może spróbować. Zależy jaka jej brzuchowa uroda - niektóre do końca ciąży mają niewielki brzuch, który dość łatwo ukryć. Tylko prawdopodobnie będzie musiała wymienić całą garderobę...
    • jeza_bell Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 19:19
      Oczywiście że się da.
      Od około 6 miesiąca ciąży należy zamknąć się w bunkrze/ rezerwacie/ u pustelnika w puszczy... Byle nie bardzo daleko, żeby zaufana przyjaciółka dała radę dowozić paszę wink
      • Gość: radny Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 12:24
        O, to jest sposób świetny. Kobiety, ale ja chętnie adoptuję, naprawdę, jest tyle par, które pragną dziecka, że jeśli chce się oddać do adopcji, to nie ma problemu. Często zaopiekują się tez matką w ciąży.
    • deodyma Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 19:39
      tak czy siak, brzuch bedzie i predzej czy pozniej ktos ta ciaze zauwazy.
      ona chwalic sie ciaza nie musi, ale zawsze ktos czegos zacznie sie domyslac, wiec gadac tez beda, tylko za plecami.
    • yula Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 02.11.10, 22:38
      Zależy od uwarunkowań osobniczych kobiety. Niektóre mają mały brzuch więc da sie go zamaskować , ale u niektórych pojawia sie szybko i duży no to tu sie nie da.
      • Gość: uzi Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.10, 01:51
        U osoby bardzo grubej, takiej okraglej jak beczulka, ktora zawsze ma brzuch, da sie ukryc, ALE...tylko do 6/7 miesiaca, pozniej juz tez widac. Pewna uznajoma z pracy tak wlasnie udawala, ze nie jest w ciazy, bo miala juz 40 lat i uwazala, ze to "wstyd"!(zacofana baba), ale juz od 6 miesiaca wszyscy ja oficjalnie pytali i bylo to wyraznie widac, zreszta kobieta bardzo sie zmienia na twarzy, obojetnie czy pieknieje, czy brzydnie, wyostrzaja jej sie rysy i widzisz te zmiany jak na dloni. Nawet jej dzieci sie domyslily, a mialy tylko 9 i 12 lat. Wlasnie w 6 miesiacu spytaly sie kiedy im urodzi to baby, a to w koncu byly male dzieci, wiec sie przyznala i przestala sie wstydzic. Przy takiej tuszy latwiej i dluzej mozna to ukryc, ale od 7 miesiac....nie da rady!
        • lukrecja34 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 03.11.10, 07:16
          moja koleżanka z pracy-osoba trochę otyła ale bez przesady-chodziła w ciąży a my baby nie zorientowałyśmy się dopóki w 8 m.c. nie poszła na zwolnienie i nam kierowniczka powiedziała..koleżanka nosiła zwiewne kiecki a poza tym widziałyśmy ją codziennie więc nie zauważyłyśmy kiedy przytyła smile
          a moja przyjaciółka startowała w ciążę z nadwagą i to sporą,w ciąży najpierw schudła 5 kg,potem przytyła 5 kg i w efekcie jak szła rodzić to na ciężarną nie wyglądała..
        • aaaniula Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 03.11.10, 07:23
          polecam program "ciąża z zaskoczenia" na TLC. Tam możecie się przekonać o tym, że są kobiety, które są szczupłe i do porodu nie wiedzą, że były w ciąży. Co za tym idzie- nie było brzucha.
          Jednak są to skrajne przypadki, na które składa się ciąg zbiegów okoliczności (np. brak brzucha, plamienie przez całą ciąże, które jest odbierane jako miesiączka i zażywanie leków, które mogą powodować przybranie na wadze). Myślę, że standardowej ciąży nie da się ukryć...
          • yula Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 03.11.10, 12:25
            I dziecko sie woogóle nie rusza. Albo te dzieci dostały paraliżu już w łonie matki, albo nie wiem co. Ja urodziłam 2 -kę dzieci i tak gdzieś od 6 mies nie można było tych kopniaków pomylić z niczym innym.
            • zebra12 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 03.11.10, 14:27
              Moja trzecie dziecko bardzo mało się ruszało w brzuchu. Gdybym nie wiedziała o ciązy i się nie wsłuchiwała w brzuch, to naprawdę mogłabym przeoczyć ten fakt. Ruszała się może ze 2 razy na dobę. Ale niestety brzuch to miałam.
              Ale mam koleżankę, już nieraz pisałam o niej na forach, bo ona jest jak z programu "Ciąże z zaskoczenia". Brzucha nie miała, o ciąży nie wiedziała do 8 miesiąca. Poszła rodzić płaściutka. Widziałam ją kilka dni przed stwierdzeniem ciąży i naprawdę NIC nie było widać, a jest i była osobą szczupłą. Dziś jej niespodzianka ma 14 lat. Jakoś teraz w listopadzie kończy. Urodził się mały, bo ona źle się odzywiała. Wazył 2600. W ciąży brała leki, spadła z rowera... A dziecko zdrowe. Była równo z nią w ciązy, stąd byłam w szoku. Ja urodziłam w marcu, a ona w listopadzie. Ja miałam w listopadzie brzuch, ona nie...
              • yula Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 03.11.10, 15:17
                no dobra, skoro tak sama mówisz z własnego przykładu to wierzę smile Mi widocznie trafiły sie kopacze smile
                • milgrett Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 04.11.10, 18:17
                  brzuch brzuchem, a co z mdłościami, złym samopoczuciem i co z samym DZIECKIEM!!!? znam dziewczynę, której udało się ukryć ciążę aż do porodu-pojechała niby wyciąć wyrostekuncertain szczupła i zgrabna-zakładała szerokie swetry, bluzy, ściskała paskiem, owijała folia by brzuch nie wystawał-DZIECKO URODZIŁO SIĘ CHORE, MA KŁOPOTY Z CHODZENIEM nie wiem czy warto je tak krzywdzić, pomijając fakt, że się go w ogóle nie chcesad
                  • yula Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 04.11.10, 20:17
                    Ale tu nie mówimy o jakichś horrorach typu ściskanie brzucha brrr..., a co do samopoczucia to w drugiej ciąży miałam jak zwykle mdłości przez cały dzień, ale dużo lżejsze niż w 1-szej i z zewnątrz tego nie było widać. A czas od czasu poczuć sie źle to można i bez ciąży.
                    • Gość: nett1980 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.toya.net.pl 05.11.10, 19:26
                      Ja przez cala ciaze zadnych mdlosci nie mialam, ale ze to byla ciaza wyczekana, to 2 tygodnie po juz wiedzialam co jest grane, kazdy tydzien rozwoju w odp. ksiazce ogladalam. Fakt, ze pic sie chcialo i pod koniec skurcze lydek mialam. Poczuc pierwsze kopniecie...bezcenne. Aaa moj tez mial czkawke, podrygujacy brzuch z fascynacja ogladalismy ze slubnym.
              • Gość: p7 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 13:42
                fajnie ale co z okresem?
          • dorrie Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 12:56
            W programie "ciąża z zaskoczenia" to są rzadkie przypadki, gdzie następuje psychiczne wypacie faktu bycia w ciąży.Ciało jakby dostosowuje się do psychiki i dlatego nie ma brzucha ( dzieciak się przyczaja wzdłuz kręgosłupa). Zdarza się też ciąża urojona i to są przydaki dobrze opisane (i poświadczne) przez medycyne - i tu ciało również dostosowuje się do psychiki 9nie ma dziecka jest brzuch). "ciąża z zaskoczenia" nie jest tak szeroko opisana - niemniej się zdarza i często kończy się porodem w ubikacji, szokiem, a nawet zabiciem dziecka. Albo byciem bohaterka programu dokumentalnego.
    • evee1 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 04.11.10, 10:15
      Jezeli tak bardzo zalezy jej na ukryciu ciazy, to niech po prostu w ciazy utyje, a wszystkim mowi, ze sie leczy i bierze sterydy (na nich sie czesto tyje). Po 9 miesiacach sie "wyleczy" i bedzie mogla schudnac. A jak jej sie odwidzi, to moze sie jej zdarzyc taka ciaza z zaskoczenia wink.
    • tehuana Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 04.11.10, 13:29
      Skoro byla juz w ciazy - to wie, jak wygladala i czy brzuch byl mocno widoczny. Mysle, ze skoro miala tyle odwagi, zeby zachodzic w ciaze - to niech ma odwage porozmawiac o tym z synem. Obcym nie musi sie tlumaczyc. A ploty i komentarze i tak beda. Cokolwiek nie zrobi -ludzie beda paplac.
      • Gość: renia Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.10, 14:40
        Nie rozumiem dlaczego w 21 wieku kibieta ma ukrywac ciaze??? Dlaczego syn nie moze sie dowiedziec? Moze chce oddac to dziecko do adopcji, bo innego powodu nie widze.
        • Gość: bezia_80 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.chello.pl 04.11.10, 16:50
          przecież napisała, że chce oddać
    • em.haa Na wdechu to i z minutę wytrzyma :D 04.11.10, 21:09

      • Gość: gaba Re: Na wdechu to i z minutę wytrzyma :D IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.10, 23:02
        Nie, nie mozna! Zmieniaja sie rysy twarzy (wyostrzaja sie), biust rosnie w tempie rekordowym i dlatego w pracy i w domu wszyscy to zauwaza. Obcy na pewno nie, bo w ogole nie zwracaja na nia uwagi, ale rodzina, znajomi, koledzy/kolezanki z pracy? Pamietam jak ja bylam w 3 miesiacu i bylam jeszcze plaska jak deska, mialam na sobie moje obcisle czarne spodne i nic nie bylo widac, a wszyscy w biurze pytali mnie czy jestem w ciazy. Zmienilam sie na twarzy(podobno wypieknialam...) i biust mialam bardzo duzy. To wystarczylo, aby wszyscy sie zainteresowali tym dlaczego tak sie zmienilam.
        • Gość: mordaruda Re: Na wdechu to i z minutę wytrzyma :D IP: 212.244.29.* 05.11.10, 11:15
          U ciebie tak było, nie wszyscy tak mają, u mnie biust nie urósł wcale, rysy mi się nie zmieniły, mdłosci nie miałam żadnych, żadnego innego złego samopoczucia poza alergią która się nasliła. Tylko brzuch było mi szybko widać, ale dziecko też było duże, usg cały czas pokazywało wiek 3-4 tygodnie do przodu
        • malwa51 Re: Na wdechu to i z minutę wytrzyma :D 05.11.10, 15:47
          Trzeba bylo powiedziec, ze zmienilas push-upa tongue_out Co to za maniery, komentowac z przeproszeniem czyjes cycki, i to jeszcze w pracy? Co to kogo obchodzi, czy ktos ma wieksze czy mniejsze albo wcale?
          Tak mi przyszlo do glowy (sarkazm): jakbys weszla do biura ostrzyzona na zapalke to o co by zapytali? "Ooo,jaka fryzura! styl na sinead o'connor czy nowotworek sie przyplatal i chemia w toku?"
    • Gość: Irena C. Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.aster.pl 05.11.10, 00:46
      ukryć można w kapuście. może nikt się nie domyśli.
    • Gość: julka Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 10:58
      Zależy jaką kto ma budowę. Przez pierwsze kilka miesięcy może i się da, ale w trzecim trymestrze to już ciężko.
    • ona3010 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 11:02
      Ciaża a ciaza jest inna...
      mysle ze kobieta puszysta latwiej to ukryje strojem, ja jestem z szczupłych i mialam brzuch piłeczke ale w lato to ukryc? nie możliwe.
      Kolejna kwestia oddać dziecko po porodzie... ja jak zaszlam i byłam w szoku też tak myslalam...
    • Gość: fo.xy Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: *.internetunion.pl 05.11.10, 11:14
      kazda ciaza jest inna... zalezy wiec, jak bardzo bedzie widac brzuch. Maskowac mozna strojem, ale pod koniec moze byc ciezko, jesli ma mozliwosc to wyjechalabym w ostatnich miesiacach. Jesli jest osoba pulchna lub wrecz otyla, to zawsze moze udawac, ze troche ostatnio podjadala i przytyla przed zima tongue_out

      A co z druga strona? z powietrza dzieci sie nie biora, czy jej partner o tym wie, czy przed nim tez chce ukryc ciaze? jakos nie bardzo wyobrazam sobie ukrycie 8-, 9-ciomiesiecznego brzucha w lozku pod pidzama uncertain

      Nie martwilabym sie tak bardzo ukrywaniem ciazy, bo moze to byc trudne. Moze lepiej powiedziec, ze ciaza jest z "tych trudnych", a wscibskim powiedziec pozniej, ze przy porodzie pojawily sie komplikacje. Nie wiem, czy warto przez 9 miesiecy przysparzac sobie stresu i probowac to ukryc.
    • chrissis pół roku tak, później ... 05.11.10, 11:27
      raczej nie, opisywane przypadki braku brzuchów w 8 czy 9 miesiącu to jakieś ekstrema albo urban legend, moja przyjaciółka miała wyjątkowo niewielki brzuch przez prawie całą ciążę, pod płaszczem zimowym to nawet w 7 miesiącu nie było go widać, ale bez przesady: pod koniec 8 miesiąca już nikt nie miał wątpliwości w dowolnych ciuchach, że ciąża jest, chociażby dlatego, że zmienia się chód na kaczkowaty, rośnie biust, rysy twarzy stają się nalane a nogi puchną - nawet jeżeli daną kobietę te zmiany dotyczą w niewielkim stopniu, to i tak raczej nie ma wątpliwości. poza tym rzecz trywialna - zwolnienie w pracy, choćby tylko na czas porodu przedstawić musi, potem urlop macierzyński, bo przecież na zajutrz po porodzie nie wróci do roboty, musi się te minimum dwa tygodnie regenerować, więc chyba oczywiste, że tego nie ukryje. poza tym dziecko, 10 -latek - jemu też będzie kit wciskać, w domu też będzie się ukrywać aby niczego nie poznał? chory pomysł, to już lepiej zdecydować się na aborcję niż przeciągać siebie i dziecko przez coś takiego.
    • Gość: xyz Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: 192.109.140.* 05.11.10, 11:36
      Tak , chodzić tyłem do przodu i udawać że się ma garba....
    • akle2 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 11:39
      Ha ha, nieplanowaną ciążę! Bocian przyniósł. Słowo "antykoncepcja" trzeba sprawdzać w słowniku wyrazów obcych.
      Przepraszam.
    • an_ni Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 12:02
      koszmar jakis! bezdenna glupota, wracamy do sredniowiecza, ciemnogrod jakis!
      jesli bedzie scisckac brzuch dziecko moze byc niepelnosprawne, moze miec mniejsza i niewystarczajaca ilosc wod plodowych
      czytam kiedys taki reportaz jak to kiedys dawno w PRLu (bo wtedy to jeszce byl wstyd) niezamezna kobieta sciskala ciezarny brzuch bandazami, urodzila dziecko z niewladnymi nogami, cudnie co?
    • kaczy_upior Jest taki stary tybetański sposób na ukrycie ciąży 05.11.10, 12:14
      Trzeba jeść dużo fasolki maa maa, a po fasolce są wielkie gazy i wygląda to tak jakby się miało permanentne wzdęcie. Nie można tylko zapijać Aktivią. Do tego trzeba przyjąć pozycję kuczną - polecane szczególnie, gdy kobieta ma większe piersi...

      Albo może prościej - powiedzieć prawdę
    • uszatek-2 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 12:52
      " A mo
      > że brzucha nie będzie wcale?"

      jak to może nie będzie brzucha?
      czy ona jest w ciąży, czy MOŻE jest w ciąży?

      co do mnie akurat to do 7 miesiąca nie było widać, że jestem w ciąży, nikt kto nie wiedział, nie domyślił się nawet

      ale to zależyod figury, od tego, ile się przytyje i jak sie rozkładają dodatkowe kilogramy

      są różne kobiety, jednym rożnie tylko brzuch, reszta ciała pozostaje bez zmian, innym znowu przyrost masy rozkłada się na całe ciało

      ale są też takie, u któeych już w 4 miesiącu bardzo widać ciążę

      a ja w 4 miesiącu chodziłam w przylegających do ciała ubraniach, z wcięciem w talii itp

      więc to zależy po prostu
      • uszatek-2 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 13:06
        dodam jeszcze, że moja normalna waga sprzed ciąży to ok 55 kg przy wzroście 164, a więc byłam szczupła, w ciąży przytyłam ok 10 kg, ale te kg jakoś tak mi sie rozłożyły, że nie było widać

        a w 9 miesiącu miałam brzych mniejszy niż niektóre moje koleżanki w 6


        ja na miejscu tej kobiety znalazłabym parę, która nie może mieć dzieci, a chce adoptować, wtedy wiedziałaby, że jej dziecko po porodzie znajdzie od razu dom, a nie będzie tułało się po domach dziecka, szpitalach, czy czym tam jeszcze

        a poza tym to ja nie wierzę, że jak urodzi to będzie chciała oddać to dziecko, myślę, że je od razu pokocha i ta miłośc do dziecka będzie najsilniejsza
        • anika313 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 14:06
          U mnie tak samo, do końca 7 m-ca, nikt poza najbliższymi nie wiedział, że jestem w ciąży. Nawet koleżanki z pracy "super bystre" nie zauważyły. W sumie w 8 mcu z dnia na dzień wyskoczyła piłka. W całej ciąży przytyłam 7 kg z czego w ostatnim mieśącu schudłam 1 kg. Przed ważyłam 56 kg, przy wzroście 174. W końcówce nazywali mnie pająk Topik tzn. chudziutkie kończyny i na środku korpusu kulka. Druga ciąża b. dobrze widoczna od 5m-ca, wzrost wagi 12 kg. - dzieci duże pow. 3,5 kg.
          U koleżanki o podobnych gabarytach do moich ciążę widać było prawie od początku miała np. jakby "rozmyte" rysy twarzy, inny niż zazwyczaj chód.
          Z moich obserwacji wynika, że b. trudno ukryć brzuch po 7 m-cu.
          Inna sprawa, że nie rozumiem po co ukrywać? No, chyba, że koleżanka ma 14 lat, wtedy taką decyzję można tłumaczyć wiekiem, ale nie mogłaby mieć 10 letniego syna.
    • harimak Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 14:24
      truskawki_trzy napisała:
      > Nie wiem jak jej pomóc. Czy da się w ogóle ukryć ciążę? Zamaskowac brzuch? A mo
      > że brzucha nie będzie wcale?

      amputowac brzuch, wcale nie bedzie widac

      a z takich bardziej praktycznych rozwiazan to proponuje wynajac sobowtora na te pare miesiecy
    • Gość: gość Doskonały post.Bez ironii.No właśnie,co IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.11.10, 15:20
      ma zrobić kobieta,jeżeli chce oddać do adopcji,bo nie chce wychowywać.Jak uchronić się przed OBRZYDLIWYMI pytaniami,insynuacjamiitp.?Dlaczego intymna sprawa jak ciąża podlega osądowi wszystkich do okoła?Kiedy to się wreszcie skończy?Dlaczego osądowi nie podlega facet,sprawca ciąży?
      • akle2 Re: Doskonały post.Bez ironii.No właśnie,co 05.11.10, 21:05
        No właśnie, czemu nie rozmówi się z partnerem? Osobiście znam ojców samotnie wychowujących dzieci i wywiązujących się z tego lepiej niż mamuśka, może do żadnej adopcji nie trzeba będzie oddawać.
    • malwa51 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 15:37
      Ech. Ja jestem przykladem braku brzucha bez urban legends. Mam powyzej 175 cm i dosyc meska budowe ciala (w zasadzie brak wciecia w talii, niewielki biust, waskie biodra), spodnie dla bab na mnie nie pasuja, na modelke pewnie tez by mnie nie wzieli tongue_out Przez cala poprzednia ciaze nosilam zwykle ubrania, albo ubrania meza (190/83) tongue_out Fakt, ze ja tzw kobiecych modeli nigdy nie lubilam, raczej bawelniane unisexy rozmiar M - L bo nie znosze krotkich bluz, wiec zmiany stylu z obcislego na szeroki nie bylo. Doktor sie nawet zdziwil,ze dziecko normalne (w sensie rozmiaru), malowodzia tez nie bylo, a jednak nic nie widac - to byl koniec 8 miesiaca i pozna wiosna, wiec zadnych kurtek zimowych. W ciazy przytylam do 74 -75 kg, a dziecko urodzilo sie w terminie z waga 3500, wiec malutki nie byl.

      Od budowy ciala to wiec zalezy, ewentualnie problemow z ciaza, ale litosci, zdarza sie, ze nie widac... Teraz tez jestem w ciazy i nikt sie nie domysla, z wyjatkiem najlepszego kumpla meza , ktoremu musial wypaplac juz na poczatku, bo by pekl. Tesciowa i reszta dowiedza sie po fakcie big_grin

      Wyostrzenie rysow chyba nie swiadczy jednoznacznie o ciazy, co? Bo jak sie zlapie wirusa grypy zoladkowej czy inna salmonelle tez sie wyostrza.

      Do meritum: niech sie Twoja kolezanka nie wyglupia z uciskaniem brzucha paskami, folia(?!!!) czy czymkolwiek tylko poki co kupi luzniejsze i dluzsze ciuchy, zainwestujcie moze w jakis model spodni dla mam bez tej szerokiej gumki. Bawelna jest najlepsza, jesli chodzi o gore,polecam smile jesli do tej pory lubila obcisly styl, niech zmieni go stopniowo, poki jeszcze nic nie widac, skoro ma w otoczeniu "komentatorow mody" tongue_out Nawet XSki moga nosic Lki.´

      W ogole nie rozumiem,jak mozna komentowac i osadzac "ta to musi byc w ciazy" po rysach, wszystko jedno wyostrzonych,zaokraglonych czy luzniejszych ubranich?
      • Gość: nienaukowo Re: Da się jakoś ukryć ciążę? IP: 201.229.248.* 05.11.10, 19:07
        ja proponuje nie ukrywac tylko sie do ciazy przyznac. w 7 miesiacu zaplacic lekarzowi za wczesna cesarke a otoczeniu powiedziec, ze dziecko zmarlo.
        w ten sposob uniknie sie jakichkolwiek pytan na temat porodu, ciazy, ojca i samego dziecka, bo nikt nie bedzie mial odwagi sie o cokolwiek dopytywac.
        no i wyjasni to depresje spowodowana oddaniem dziecka, jesli taka bedzie.
    • gazeta_mi_placi Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 19:07
      Obrońcy życia wypowiadający się zawsze i wszędzie autorytarnym tonem "nie usuwaj oddaj do adopcji" jakoś milczą gdy w grę wchodzi ten praktyczny i życiowy akcent.
      Może by coś doradzili? Skoro tak doradzają z tą adopcją to niech i teraz doradzą jak ukryć ciążę?
      • verdana Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 20:25
        Nie da się przewidzieć, czy będzie mozna ukryć ciąże. To, ze u niektorych kobiet ciązy nie widać, nie oznacza, ze w tym wypadku ciąża nie bedzie widoczna i oczywista. A już ukrywanie przed własnym dzieckiem to masakra. Nie wierzę, ze nie zauwazy, ze mama w dziewiątym miesiącu, mieszkając z nią razem.
        Oddanie do adopcji dziecka w takim wypadku musi być omowione z dzieckiem, a nie ukrywane. A i tak sadzę, ze zburzy poczucie bezpieczeństwa syna na zawsze.
      • malwa51 Re: Da się jakoś ukryć ciążę? 05.11.10, 21:01
        Moze osrodek adopcyjny moglby pomoc znalezc jakies miejce do zamieszkania, wzglednie mozna zapytac w domach samotnej matki. Pytanie tylko, czy syn kobiety nie przezyje tego ciezko (jesli ciaza bedzie jednak widoczna, to mama zniknie na przynajmniej 2 miesiace).
        Po porodzie kobieta ma chyba 6 tygodni na zmiane decyzji.
    • computerro Doradzam kostium kąpielowy 05.11.10, 21:58
      Aby ukryć ciążę można założyć jednoczęściiowy kostium kąpielowy dla czterolatki - sprawdzone!. Brzuch w tym wygląda idealnie płasko, niestety, biust także...

      A tak na poważnie... współczuję problemu. Kobietę czekają ciężkie chwile. Trudności wynikające z ciąży, bolesny i niebezpieczny dla zdrowia i życia poród, połóg i wieloletnia rozpacz z powodu tęsknoty za dzieckiem. Oprócz troski o starsze dziecko, które ma prawo wychowywać się wspólnie z rodzeństwem a przynajmniej je poznać, ta kobieta tak bardzo boi się... ludzi. Ludzi w katolickim kraju, którzy co dzień modlą się do figurki Matki Boskiej z Dzieciątkiem a nie potrafią pocieszyć ani nawet powstrzymać się przed agresją do bezbronnej i bezradnej ciężarnej.
      Nie zdajemy egzaminu jako społeczeństwo. Ta osoba nie powinna obawiać się tego, że jest w ciąży, nie powinna być zmuszona do jej ukrywania, nie powinna czuć się zmuszona do ukrywania ciąży

      Łatwo domyśleć się, że decyzja o oddaniu dziecka być może powstała pod wpływem biedy. Jak kobieta urodzi to nie pracuje. Jak pracuje to nie rodzi. Jeśli jest sama to co wtedy...
      Też uważam, że należy pogonić ojca do odpowiedzialności. Ale jeśli kobieta źle wybrała, jeżeli facet jest beznadziejny, to koniec - jak widać

      Napisałaś: ze względu na warunki koleżanka decyduje się na oddanie dziecka do adopcji.
      Powinno się zrobić wszystko, aby poprawić te warunki i umożliwić koleżance realizację macierzyństwa. To może okazać się prostsze niż trauma po porzuceniu dziecka dramat jej starszego syna.
Pełna wersja