Dodaj do ulubionych

Z rakiem można wygrać :)

    • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 06.07.12, 13:19
      Moje drogie znow potrzebuje waszej pomocy.Zrobilam sobie badania i wyszla mi mala niedojrwistosc oraz OB 35 (norma0-10) czy uwazanie ze moze to byc spowdowane niedawna operacja? pani dokor powiedzila ze nic mi nie da bo to onkolog powinen.Niewiem co z tym ob czy to aby nic sie nie dzieje a moze powinnam zrobic jeszcze jakies dodatkow badanie? tak juz mnie to wszystko wykancza ze niewiem.
      • julcia3-1 Re: Z rakiem można wygrać :) 06.07.12, 13:33
        Petuniu nie wiem jak było u Ciebie, ale w moim przypadku u mnie normą jest OB- powyżej 20, tak mam całe życiesmile, 35 to wcale nie dużo, a ponad to Ty kochanie jesteś jeszcze niedawno po operacji. Całuski.
        --
        https://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967https://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
        • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 06.07.12, 13:45
          Czyli te podwyzszenie moze byc zpowodowane opeacja? wiem ze to moze swiadczyc o jakies chorobie a ja juz mam dostyc tej jednej. Pani doktor nic i nie dala nawet na poprawe morfologii tylko tak szybko szybko bo duzo pacjetow milala nawe mnie nie zbadala
          • beaplus Re: Z rakiem można wygrać :) 06.07.12, 14:53
            Peti nie przejmuj się. Jesteś krótko przecież po operacji, więc niewielka niedokrwistość może wystąpić. Organizm nie zdążył się jeszcze zregenerować. A OB podwyższone normalnie świadczy o stanie zapalnym i w przypadku poważniejszych schorzeń wynosi powyżej 100. U Ciebie jest nieznacznie podwyższone co według mnie jest też wynikiem operacji, przecież wszystko w środku jest jeszcze na etapie gojenia. Głowa do góry. kisskiss
            --
            https://img115.imageshack.us/img115/396/49cn8.gif 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy, śląskie (1969) https://img115.imageshack.us/img115/396/49cn8.gif

            https://www.madzik.pl/do_blogow/new/linnia5.gif
              • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 06.07.12, 16:35
                UWAGA, UWAGA ogłaszam trzymanie kciuków!!!
                Właśnie spędziłam miły dzionek na izbie przyjęć- zasłabłam.
                Wygonili mnie do domu, bo wyniki dobre ( dzięki Bogu), ale kazali gastroskopię zrobić na mój piekący żywym ogniem żołądek - termin 11.07.
                ZACZYNAJCIE CZAROWAĆ!!!
                Buziaki!
                Peti, nie bój się, organizm musi mieć czas, żeby się zregenerowac.
      • morgi777 Re: Z rakiem można wygrać :) 06.07.12, 15:11
        Peti
        u mnie w styczniu 2011, czyli ok 2 miesięcy po operacji i jeszcze przed leczeniem ob było 73 (normę mam podaną 12), w tym roku też miałam robione w styczniu i było 25. Nie wydaje mi się, żeby twoje było aż tak bardzo niepokojące. Tak jak dziewczyny pisały, nadal się u ciebie wszystko goi i pewnie to dlatego.
        Druga sprawa, piszesz o małej niedokrwistości, czyli dokładnie ile masz? Ja z reguły mieszczę się w dolnej granicy , albo trochę poniżej normy. Moja rodzinna wyjaśniła powiedziała mi, że to nie jest nic niepokojącego, wyjaśniła też, że wielkość krwinek jest prawidłowa i organizm sam sobie z tym radzi. Dla wyjaśnienia po zakończeniu leczenia miałam bardzo zaniżoną ich liczebność, dodatkowo hemoglobina też była dosyć niska. Nie dostałam od niej nic na podniesienie ich ilość, na podniesienie białych też nic. Sam organizm sobie z tym poradził, ale dosyć często to kontrolowałam. Peti w naszym przypadku może tak być, że czerwone opadają, a białe wzrastają. Operacja przerywa to, bo zostają usunięte komórki rakowe. Myślę że warto dać czas organizmowi na wyrównanie tego.
        --
        kwiat 1970r.; 2.11.2010 histerektomia radykalna; rak szyjki macicy 1b, G3; cięcie pionowe; Kraków kwiat
        • dorota-s2 Re: Z rakiem można wygrać :) 14.07.12, 21:03
          Ja mam ciągle polekowe dolegliwości żołądkowe.Biorę w maksymalnych ilościach Madopar i kupę innego badziewia bo muszę.Wszelkie dolegliwości znosi świetnie Panogastin,dzięki niemu mogę jeść normalnie,borę jedną tabletkę na dobę,koniecznie na czczo,za pół godzinki trzeba coś zjeść ,potem normalnie można funkcjonować
    • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 18.07.12, 17:35
      Witajcie.Od jutra zaczynam naswietlania jakos 25 ma ich byc i troszke chemii dostane mimo ze moje raczycho nie polazlo nigdzie(siedzil mi na szyjce tylko) i bylo w miare male to jednak lekarze stwierdzili ze ze wzgledu na moj wiek i to ze to bylo G3 daja mi caly mozliwy pakiet leczenia. Dzieki morgi777 i wesolej Kasi jakos sie nawet tak nie denerwuje chociaz stracha mam jak nie wiem.Bedzie to robione metoda inowacyjna-cokolwiek to oznacza to brzmi troche dziwnie.Jak to przetrwam niewiem ale co mam zrobic,milo pewnie nie bedzie ale........Jutro pierwsze naswietlanie o 10 to jakby nie patrzyc zostanie juz tylko 24.
            • tessunia49 Re: Z rakiem można wygrać :) 19.07.12, 08:08
              Peti wspaniała, dzielna kobietko kiss Dasz radę i wszystko będzie dobrze. Głowa do góry i patrz tylko na słoneczko, chmurki przeganiaj smile Trzymam kciuki smile
              https://byrosi.files.wordpress.com/2010/06/linha9vu3.gif?w=510
              https://www.madzik.pl/gify01/valen002.gifLuty 2012 Usunięta macica, plastyka pochwy i krocza, 49 lat, Dolny Śląskhttps://www.madzik.pl/gify01/valen002.gif
              • beaplus Re: Z rakiem można wygrać :) 19.07.12, 08:38
                Peti ja też trzymam mocno kciuki, aby Twoje leczenie szybko się zakończyło, abyś jak najlepiej przez nie przeszła i wróciła do pełni zdrowia. Trzymaj się dzielnie, jesteśmy z Tobą. kisskisskiss
                --
                https://img115.imageshack.us/img115/396/49cn8.gif 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy, śląskie (1969) https://img115.imageshack.us/img115/396/49cn8.gif

                https://www.madzik.pl/do_blogow/new/linnia5.gif
                • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 19.07.12, 16:15
                  Witajcie. Dziekuje wam bardzo.Ale ja jestem chyba tak tym wszytskim skolowana ze wszystko zle zrozumialam.Nie bylo dzis naswietlania.wszytko pomylilam.Dzis mialam znow symulator (chyba z godzine)i TK.Teraz mam czekac na telefon od mojego lekarza poniewaz niewiem czy tal kest zawsze ale ja nie bede miala naswietlanej calej miednicy tylko jakies miejsca krytyczne i stad te dlugie przygotowania.Teraz beda wszystko wyznaczac i wyliczac i prawdopodobie jeszcze raz symulator mnie czeka.Dopiero jak wszystko bedzie juz wylliczone dokladnie to sie to wszystko zacznie.Naswietlania metoda A.......... bo nie amietam znow tej nawzy!!!
                    • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 22.07.12, 14:41
                      Kobietki-tak jak wspominałam ,20 miałam USG piersi i j.brzusznej.
                      Usg piersi-wszystko ok- kolejne badanie zalecane za rok, natomiast usg j.brzusznej- ogólnie nic strasznego nie wyszło-pani doktor znalazła powiększony jeden węzeł chłonny w okolicy aorty brzusznej na wysokości tętnicy nerkowej.
                      Teraz czekam na środowy rezonans magnetyczny.
                      --
                      09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                        • atia1972 Re: Z rakiem można wygrać :) 23.07.12, 14:49
                          Witam!
                          Właśnie wróciłam od lekarza po badaniu pani ginekolog powiedziała że jest wszystko ładnie zagojone. Dała mi skierowanie na badanie krwi ponieważ to muszę co jakiś czas kontrolować bo gdybym miała anemie to by mogło wskazywać na to że coś może zacząć się dziać - oby nie!!!!! Trzymajcie Wasze nie zawodne paluszki. Pozdrawiam Was Kochane kiss
                          --
                          26.03.2012 usunięcie trzonu macicy, 23.05.2012 usunięcie jajników i szyjki macicy.woj.śląskie
                          • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 23.07.12, 14:53
                            Atiu paluszki zaciśnięte oby wszystko było ok kiss
                            Bulbinko mam nadzieję,że chociaż na MR nic złego nie wyjdzie. Troszke sie zaczynam bać, bo widzę że ostatnio nie wszystko idzie mi gładko.
                            Pozdrawiam kiss
                            --
                            09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                            • bulbinka536 Re: Z rakiem można wygrać :) 23.07.12, 19:08
                              Atiu ja również zaciskam paluchy wink Wszystko będzie dobrze kiss

                              Sister kochanie Ty moje nie dopuść aby dopadły Cię czarne myśli ,
                              wszystko będzie dobrze kisskiss Jestem z Tobą całym serduchem kiss
                              Pozdrawiam kobietki z tego wątku kisskiss
                              --
                              https://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskiehttps://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                              https://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                          • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 23.07.12, 21:24
                            Atio kochana bardzo się cieszę, że "oględziny" wypadły pomyślnie, a za dobre wyniki oczywiście trzymam niezawodne paluchy i z pewnością będą w porządeczku, czego życzę z całego serducha tak samo Tobie jak i Kasieńce kiss
                            --
                            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                              • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 24.07.12, 09:35
                                Juleńko kiss ja cały czas staram się myśleć pozytywnie.
                                Są sprawy których nie da się przeskoczyć a pozostało tylko czekać, więc czekam wink i powtarzam sobie, że co ma byc to będzie.
                                Dziś zrobiłam powtórkę z badania na kreatyninę tak jak kazała mi pielęgniarka kiedy dzwoniłam do onkologa- oby nie powtórzył sie wynik z czwartku- wynik będzie popołudniu....
                                --
                                09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                                • atia1972 Re: Z rakiem można wygrać :) 24.07.12, 09:47
                                  Julciu kiss Dziękuję.
                                  Kasieńko kiss kiss trzymam mocno kciuki.
                                  Ja na badanie krwi i moczu pójdę w czwartek lub piątek bo do gin mam z wynikami przyjść 2 sierpnia. A że od 3 dni coś mi pęcherz szwankuje to przepisała mi Furaginum i skierowanie na badanie moczu. Poczekamy, zobaczymy też tak sobie mówię ale i tak się trochę ''dybię''. Buziaki wink

                                  --
                                  26.03.2012 usunięcie trzonu macicy, 23.05.2012 usunięcie jajników i szyjki macicy.woj.śląskie
      • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 24.07.12, 17:56
        Wynik odebrany i na całe szczęście nie pokrywa się z tym poprzednim. Górna granica ale to zawsze jeszcze w normie- moja nauczka na przyszłość: badanie tylko i wyłacznie nadczo bez wzgledu na to co inni mówią i druga-pić tak jak zalecane-przynajmniej 1,5 l. wody dziennie.
        --
        09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
        • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 24.07.12, 22:05
          Kasieńko bardzo, bardzo się cieszę, że wyniki są dobre big_grin Oby jutro było tak samo kiss

          Peti buziaczki dla Ciebie na czas oczekiwania na telefon i dalsze leczenie kiss

          https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
            • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 25.07.12, 15:05
              Witajcie kobietkikiss
              MR poszło nawet całkiem sprawnie. Początek badania był dla mnie trudny bo niestety łepetyna moja musiała wjechać do środka tego wstrętego tunelu uncertain ale jestem z siebie dumna-i mój mąż też wink- bo wytrzymałam ponad 40 minut w bezruchu-pod koniec zdrętwiały mi nózki i podskakiwały delikatnie wink ale nie popsułam tym badania. Wynik będzie znany dopiero za tydzień najwcześniej.
              --
              09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                  • dorota-s2 Re: Z rakiem można wygrać :) 26.07.12, 19:49
                    Dzielne dziewczyny,cieszę się że wyniki niezłe(zaglądam tu czasem)Peti,naświetlania to nic strasznego,pacjenci normalnie funkcjonują,gdyby pojawiły się biegunki to kup sobie stoperan i się nie zamartwiaj,po zakończeniu leczenia wszystko wraca do normy tym bardziej że jesteś młoda i silna.Trzymam kciuki zakochane syrenki i ślę mnóstwo uśmiechów i całusów
                                    • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 05.08.12, 07:54
                                      Witajcie Kochane po przerwie urlopowej.
                                      Mam nadzieję, że wszystko u Was jest w porządku. Ja wróciłam z urlopu i powiem Wam, że nie czuję się dobrze. NIe wiem czy to zimna morska woda, czy inne dziadostwo, ale od dwóch tygodni boli mnie brzuch w okolicach lewego jajnika. Ból promieniuje na nogę i bok. Podczas urlopu zrobiłam sobie usg u miejscowego lekarza - wszystko wygląda dobrze ( jest jakiś pęcherzyk 21 mm, ale lekarz twierdzi, że czynnościowy). Skąd więc ten ból? Myślałam, że po powrocie do domu przejdzie, a tu guzik. Ponadto moje zapalenie żołądka ciągle daje mi sie we znaki i nie chce minąć.
                                      Jutro idę do Centrum Onkologii na kolejną wizytę ( 3 miesiace szybko przeleciały), także ściśnijcie paluszki bardzo proszę, bo mam niezłego pietra.
                                      W ogóle sierpień pod znakiem lekarzy - 13 - dermatolog, 16- gastrolog, 21- rwanie ósemki, a 25 - mammografia. Uffff
                                      • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 05.08.12, 12:21
                                        Witaj Lagunkokiss
                                        Ja już również po urlopie i trzeba wrócić do szarej rzeczywistości sad
                                        Widzę, że u Ciebie sierpień taki jak u mnie byl lipiec-lekarze, badania-w sierpniu tylko morfologia i 24 badanie na gęstośc kostek, a no i wizyta u neurologa, bo jutro będę dzwoniła z zapytaniem o moje badanoe MR- na pewno już będzie, więc znowu wyjazd do stolicy wink
                                        Lagunko jutro tradycyjnie będę trzymała paluchy za powodzenie Twojej wizyty, żeby wszystko było okkiss
                                        Powodzeniahttps://www.ekartki.pl/cards_files/10/10582__21.jpg
                                        --
                                        09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                                        • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 06.08.12, 10:17
                                          Witajcie, ja już po wizycie - dzisiaj bardzo szybko poszło.
                                          Wizyta pomyślna - ginekologicznie jest OK - markier stabilny ( nawet lekko niżej), w badaniu też dobrze. Lekarz łączy moje bóle raczej z jelitami, dlatego idę się skonsultować gastrologicznie 16 sierpnia - zaczynajcie trzymać paluszki.
                                          W Centrum Onkologii mam się pokazać w listopadzie, chyba, że dolegliwości nie przejdą, to wcześniej.
                                          Pozdrawiam i zdrówka życzę. Pa!
                                          • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 06.08.12, 10:27
                                            Laguno cieszę się ,że wszystko jest ok po wizycie w CO.
                                            Oczywiście ,że będę trzymała paluchy za pomyślną wizytę u gastrologa smile
                                            Pozdrawiam serdecznie kiss
                                            --
                                            09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                                              • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 06.08.12, 18:55
                                                Atio, LAguno moja drogie, bardzo się cieszę, że przynosicie dobre wieści i oby tak dalej kiss
                                                Laguna i Kasiu , trzymam kciuki za dobre wyniki kolejnych Waszych badań kiss

                                                https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 06.08.12, 20:02
                                                  A trzymaj olikku kochany, trzymaj, bo sie przyda. Ja chyba muszę wyrazić pozytywną opinie o służbie zdrowia. Zadzwonili do mnie dzisiaj, że zwolnił się numerek do gastrologa i jestem już po wizycie. No i mam skierowanie na kolonoskopię na 16 sierpnia ( szok, że tak szybko i na NFZ, tylko znieczulenie odpłatne. Ale po operacji ginekologicznej radzą wziąć, bo zrosty mogą znacznie utrudnić badanie. To chyba wezmę, chociaż trochę kasy mi szkoda... podręczniki nie kupione, a pensyjka goła, bo sezon wakacyjny.
                                                  Trochę się oczywiście cykam przed tym badaniem, ale muszę to przeżyć.
                                                  Proszę o wsparcie....
                                                  Buziaki!
                                                  • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 08.08.12, 19:53
                                                    Kobietki, dostałam sms-ka od naszej Petuni, która nie ma dostępu do neta i na jej prośbę przekazuję wam wieści,że dziś miała drugie naświetlanie i pierwszą chemię, jutro kolejne naświetlanie i płukanie po chemi-cokolwiek to znaczy.
                                                    Jest chyba bardzo smutna "fatalnie to wszystko widzę" -takimi słowami zakończyła wiadomość sad
                                                    Jutro do niej zadzwonię- dziś niech już sobie odpoczywa- i chociaż troszeczkę postaram się podnieść ją na duchu.
                                                    --
                                                    09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                                                  • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 08.08.12, 21:25
                                                    Kasieńko proszę pozdrów Peti od olikkka ucałuj i życz dużo siły i cierpliwości na ten trudny czas, jestem przy niej myślami cały czas kiss

                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 09.08.12, 06:57
                                                    Kasiu, pozdrów serdecznie Peti, jak się do niej dodzwonisz. Mam nadzieję, że jej złe samopoczucie, to wynik chemii, która chyba mocno osłabia organizm. Sciskam kciuki za skuteczność leczenia - na pewno tak będzie.
                                                  • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 09.08.12, 16:32
                                                    Kobietki, pozdrowienia przekazałam.
                                                    Peti dziś miała kolejne naświetlanie i wypłukiwanie chemi. Dziękuje Wam za pamięć i pozdrowienia. Jak tylko będzie miała dostęp do komputerka napisze co i jak.
                                                    --
                                                    09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
    • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 10.08.12, 19:37
      Tak wiec mam te naswietlania.Szczerze to nic przyjemnego to nie jest.Najgorsze sa codzienne dojazdy i to tez czlowieka umeczy. Moje naswietlanie zawsze wiazrze sie z tym ze nie moga mnie ulozyc(niewiem moze tak jest u kazdego) mnie w kazdym razie ukladaja po pare razy tz uloza ida sprawdzic na monitorach i ptzychodza aby mnie poprawic. Maszyna wielka lata na okolo mnie i zatrzymuje sie okolo 9 razy. Stoi ok 1 minuty i wydaje z siebie dziwny dzwiek-cos jak maszynka do golenia -i tak po 9 razach koniec. W kazda srode mam chemie a w czwartek plukanie po niej. Oczywiscie w te dni rowniez jest naswietlanie. Pierwsza chemia u mnie szla ok 2.5 h a oczyszczanie ok 1,5 h. Jutro mam samo naswietlanie poniewaz moja kuracja zaczela sie we wtorek wiec jutro jade takjakby za poniedzialek. Jestem strasznie zmeczona i chociaz to dopiero 4 razy to mam wrazenie ze bylam i robilam to wszystko juz z 30 razy. Ogolnie czuje sie nawet nawet oczywiscie troszke mnie mdli ale to nie az tak bardzo. Narazie jako tako mam apetyt i nie stosuje jakies drastycznej diety ale zdaje sobie sprawe ze z kazdym dniem bedzie coraz gorzej bo i promieni coraz wiecej. Co do odliczania to jeszcze 21!!!!!!!
      • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 10.08.12, 19:50
        Peti, jak dobrze, że się odzywasz. Jesteś bardzo dzielna. Wierzę, że codzienne dojazdy mogą Cię umęczyć, ale widocznie taki schemat leczenia jest najskuteczniejszy i tak na to patrz.
        Jeszcze tylko 21 dni i zakończysz leczenie. To szybko minie, zobaczysz.
        Życzę Ci dużo siły i zdrówka.
        Całuję Cię i ściskam - TRZYMAJ SIĘ!
      • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 10.08.12, 22:31
        Peti podziwiam Cię i cieszę się, że jesteś dzielna i już masz pierwszy tydzień za sobą smile
        Pewnie będzie trudno, bo zawsze jest z tego co piszą dziewczyny, ale one dały radę to i Ty dasz radę i tego Ci Ci z całego serducha życzę smile Dużo cierpliwości i siły i nadziei, że będzie dobrze smile
        Śpij spokojnie i dobrze wypocznij przed kolejnym wyjazdem kiss

        https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
      • dorota-s2 Re: Z rakiem można wygrać :) 10.08.12, 22:50
        Peti odpisałam ci już dawno,myślę że wiadomosć dostałaś.Za pół roku zapomnisz o leczeniu,organizm się zregeneruje i wszystko wróci do normy a ty poczujesz się bezpieczna Niestety leczenie jest uciażliwe i męczace ale skuteczne,chemia i naswietlania zabijaja nie tylko komórki nowotworowe ale sporo innych zdrowych młodych komórek,złe samopoczucie mija zaraz po ukończeniu leczenia.Musisz wytrzymać jak wszyscy,popatrz na "współtowarzyszy niedoli"kończących kurację ,żyją choć zmęczeni fizycznie i psychicznie,porozmawiaj z nimi,popytaj.Wszystko będzie dobrze,spokojnie odliczaj kolejne zabiegi i odzywaj się,będę ci kibicowac i wspierać a ty oddasz to kiedys innej potrzebującej wsparcia osobie ,całusy....
          • iola88 Re: Z rakiem można wygrać :) 11.08.12, 09:17
            Peti kochana dzielna dziewczyno trzymaj się, jeszcze trochę i będzie po wszystkim a Ty będziesz radosna i zdrowa. My tu wszystkie jak jeden trzymamy paluszki , wspieramy duchowo i czekamy razem z Tobą na ten ostatni zabieg. Buziaki kisskisskiss
            --
            kwiat 1968, operacja tradycyjna listopad 2011, śląsk kwiat
            • julcia3-1 Re: Z rakiem można wygrać :) 11.08.12, 11:58
              Peti - wielkie buziole ode mnie. Nie masz pojęcia jak mnie cieszy to, że zmieniłaś swoje podejście do choroby, a tym samym większe szanse na szybsze wyzdrowienie. Jestem z Tobą całym serduchem moim, jest tak dzielna, że aż teraz łzy cisną mi się same do oczu, a Ty wiesz już kochana że będzie coraz lepiej, a to najgorsze masz dawno za sobą !!! Teraz to z górki....
              --
              https://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967https://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
      • morgi777 Re: Z rakiem można wygrać :) 11.08.12, 14:23
        Peti
        z ułożeniem często jest problem, mnie może raz udało się trafić prawie prawidłowo, a tak to zawsze poprawiali. Pierwszy tydzień masz już za sobą, najważniejsze, że już nie musisz czekać. Tak jak ci wcześniej mówiłam, nie każda kobieta wymiotuje w trakcie. Z dietą to przede wszystkim lekkostrawna, pij dużo niegazowanej wody. Polecam rosołek, mnie osobiście bardzo pomagał. Czas szybko minie, każdy kolejny dzień zbliża cię do zakończenia leczenia. Ja też trzymam paluchy za ciebie.
        kisskisskiss
        --
        kwiat 1970r.; 2.11.2010 histerektomia radykalna; rak szyjki macicy 1b, G3; cięcie pionowe; Kraków kwiat
        • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 11.08.12, 18:53
          Morgi kochana cieszę się, że jesteś smile
          Mam nadzieję, że masz się dobrze, bo tego Ci z całego serca życzę, podobnie jak Dorotce, Peti, Kasi, Lagunie, Wiki, Atii, Obernadetce i Reni kwiat
          Niektóre z Was nie znają Reni, ponieważ pisze w innym wątku, ale boryka się z tym sam problem co Wy i w chwili obecnej bardzo potrzebuje Waszego wsparcia i modlitwy, o którą w jej imieniu Was proszę z całego serca, zapraszając do jej wątku
          Tekst linka
          za co z góry z serce bardzo Wam dziękuję kiss kwiat

          https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
          • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 11.08.12, 20:11
            Petunia Ty wiesz Kamulku,że życzę Ci aby to leczenia zakończyo sie jak najszybciej i jak najmniej dokuczliwiekiss
            Jesteś silną kobietką, chociaż na poczatku sama w to nie chciałaś uwierzyć.
            Witam Morgikiss, Dorotkękiss, dawno Was tu nie było.Zdrówka życzękiss
            --
            09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
            • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 11.08.12, 22:36
              Witajcie.Juz mam 5 za soba. Dorotko dostalam twoja wiadomosc i czesto ja czytam szczegulnie jak strach mnie dopada.Wiem Kasiu ze zyczysz mi jaknajlepiej i dziekuje Ci bardzo i oczywiscie Morgi- ktora ma anielska cierpliwosc do mnie i moich ciaglych pytan. Dzis po nasiwtlaniu przespalam pol dnia do tego glowa okropnie mnie boli-ale moze to pogoda? To cos w pafwinie dalej se jest. Dopiero w poniedzilek pokaze lekarzowi bo dzis byli tylko radiolodzy. Mam nadzieje ze to tak jak pisala mi Mariatyda ze to wezel po operacji i mam nadzieje ze nie ma to nic wspolnego z rakiem albo jakis przezutem. Olikk co ja bym zrobila bez tego forum?? Dziekuje
              • julcia3-1 Re: Z rakiem można wygrać :) 13.08.12, 12:30
                Petuniu - napisz co powiedział lekarz o tej pachwinie twojej, bo bardzo mnie to ciekawi , a mam nadzieję oczywiście, że nic istotnego, może po prostu to są zrosty co????
                --
                https://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967https://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 13.08.12, 18:17
                  Nic nie powiedzial bo nikt nie raczyl do mnie wyjsc.Moj lekarz jest na urolpie a lekarka ktora go zastepuje przyjmie mnie w czwartek tak jak jestem zapisana bo tylko w czwartki przyjmuje wiec nic nie wiem.Zla jestem.Myslalam ze przy takim leczeniu dostep do lekarza jest bardziej prosty ale jednak nie wiec czekam do czwartku
                  • julcia3-1 Re: Z rakiem można wygrać :) 13.08.12, 21:11
                    Peti tyle to już poczekaj smile ale wierz mi, że to żaden przerzut !!! jesteśmy dopiero 3 miesiąc niecały zresztą po operacji, nie bez przyczyny mówią, że w środku goi sie pół roku, a może i więcej.
                    --
                    https://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967https://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
          • eli-50 Re: Z rakiem można wygrać :) 16.08.12, 10:37
            Przytula Cię ta która ma też cykorka kiss Trzymaj się moja droga.
            --
            https://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7, Podlasie ( 50+ )https://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
          • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 16.08.12, 10:37
            Laguno chętnie Cię przytulę kiss
            Miałam też to badanie, na szczęście byłam uśpiona i nic nie czułam, czego i Tobie życzę kiss

            https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 16.08.12, 18:52
                  No przeżyłam, przeżyłam i nawet już się najadłam. Badanie było w znieczuleniu ogólnym, dlatego bezbolesne.
                  Dostałam opis, z którego wynika, że usunięto mi polip - 6mm, oraz stwierdzono zmiany zapalne w esicy. Polip i wycinki błony sluzowej esicy poszły do badania hp- wyniki za 3-4 tygodnie.
                  Lekarz podejrzewa, że jest to stan poinfekcyjny albo polekowy, mniej prawdopodobne jest nieswoiste zapalenie jelita. Oby się to potwierdziło w badaniach hp!
                  Ja jestem dobrej mysli, może ten stan zapalny esicy ma zwiazek ze stanem zapalnym żołądka, z którym się męczę już dwa miesiące?
                  Jutro mam wizytę u mojej pani gastrolog, to może dowiem się wiecej.
                  Pozdrawiam i jak zwykle dziękuję za wsparcie.
                  Monika
                      • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 16.08.12, 21:43
                        Peti z każdym dniem coraz bliżej do zakończenia, a ja życzę Ci, żeby przynajmniej nie robili Ci dodatkowych komplikacji, bo i bez niech nie jest Ci łatwo ... Podziwiam Cię, że dzielnie sobie ze wszystkim radzisz i oby tak było cały czas smile Mocno Cię przytulam kiss

                        https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                        • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 18.08.12, 00:05
                          Peti, dla Ciebie szczególnie i dla Reni przekazuję serdeczne pozdrowienia od Obernadetki, która przeszła to samo co Wy i dlatego jesteście jej szczególne bliskie, podobnie jak wszystkie pozostałe Kobietki z tego wątku smile
                          Zapewnia Was o swojej modlitwie smile

                          https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                  • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 16.08.12, 21:32
                    Moniczko cieszę się, że badanie było w znieczuleniu ogólnym i nie wykazało nic niepokojącego, tego samego Ci życzę kiedy przyjdą wyniki badań kiss

                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                  • bulbinka536 Re: Z rakiem można wygrać :) 18.08.12, 08:18
                    Lagunko czekam ,więc z Tobą na dobre wieści i jak zwykle ściskam paluchy kiss
                    Specjalne przytulaski na tę okazję kisskiss
                    Peti wspaniale sobie radzisz kochanie kiss
                    Pozdrawiam wszystkie dziewczyny kiss
                    --
                    https://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskiehttps://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                    https://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                    • dorota-s2 Re: Z rakiem można wygrać :) 19.08.12, 14:52
                      Dziewczyny kochane rzadko piszę bo jestem zajechana ale poczytuję żeby sprawdzić czy którejś z najmilszych syrenek nie dzieje się krzywda.Peti ,mówiłam że dasz radę,masz coraz bliżej do końca leczenia i wytrzymasz.W nagrodę zdobędziesz przekonanie że jesteś zdrowa.Lagunko,popytaj w sklepie z ziołami o siemie lniane lub inne preparaty do "wyklejania"przewodu pokarmowego żeby ułatwić gojenie,zmiejszyć stan zapalny,może po prostu potrzebujesz stałej osłony,nawet nie myśl że spotka cie coś złego.Trzymam kciuki i posyłam same serdeczne myśli w waszą stronę.Całusy.
                      • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 19.08.12, 23:22
                        Moje kochane dziewczynki, mocno Was przytulam kiss
                        Powtórzę tu raz jeszcze to, dziś napisałam w innym wątku Tekst linka ,
                        do którego nie każda z Was zagląda ... a szkoda smile
                        Dzisiaj "przypadkiem" ? zobaczyłam program na religia.tv ( którą bardzo lubię oglądać ) z cyklu Ludzie na walizkach. Była w nim rozmowa z Idą Karpińską - prezesem fundacji "Kwiat kobiecości", którą założyła po tym, jak zachorowała na raka szyjki macicy. Wygrała z chorobą i teraz pomaga kobietom, którym przyszło zmagać się z takimi samym problemem.
                        Jak mówi "Pozytywnym skutkiem ubocznym naszej choroby jest powstanie tej Organizacji".
                        Tekst linka
                        Zachęcam Was do obejrzenia tego filmu
                        religia.tv/index.php?typ=onettv&id=6276842
                        i ufam, że z większą nadzieją będziecie patrzyły w przyszłość, czego Wam życzę z całego serca kiss

                        https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                    • peti330 Re: Z rakiem można wygrać :) 21.08.12, 18:54
                      Witajcie.Nie pisze czesto ale zagladam o Was ciągle.Mi zostalo jeszcze 11 naświetlan i 3 chemie.Nie czuje sie super ale jakos daje rade.Juz połowa za mna ,coraz blizej do konca i niezmiernie sie z tego ciesze. Mam nadzieje ze po tym wszystkim wszystko ,,moze,,wroci do normy.Wroce do pracy i bede normalnie zyc jak kazda kobieta.Tylko czy pozbede sie mysli ze choroba moze wrocic? Wydaje mi sie ze nie ale moze z czasem przestane wszystko widziec w czarnych kolorach.Pozdrawiam wszystkie Syrenki Kochane i prosze o trzymanie kciukow abym dotrwala do konca.
                      • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 21.08.12, 19:26
                        Peti kochana, zrobiłaś już bardzo, bardzo dużo smile
                        Teraz już z górki i widząc zbliżający się koniec terapii, powinno być coraz łatwiej i tego Ci życzę, wciąż trzymając mocno paluchy smile
                        Całuski dla Ciebie kiss

                        https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                        • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 21.08.12, 20:16
                          Petunia trzymam kciuki za Ciebie kruszynko, najmocniej jak tylko potrafię.
                          Przesyłam moc buziaków i ful wypas pozytywnej energii wink kiss
                          --
                          09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                              • atia1972 Re: Z rakiem można wygrać :) 22.08.12, 23:30
                                Witam.
                                Nie wiem jak wam to napisać więc krótko i na temat, chciałam moje wyniki skonsultować z innymi lekarzami więc napisałam do kilku i dostałam odpowiedzi
                                1)W przytoczonym opisie nie ma wzmianki o nowotworze poza ognoskowo występującymi skupiskami komórek o wysokiej atypii.

                                Proponowane przez lekarzy leczenie w postaci reoperacji i docięcia tkanek w tej sytuacji powinno być wystarczające.
                                Było ok dostałam kolejną odp.
                                2)Szanowna Pani,

                                Dziękuję za przysłane informacje w mailu.

                                Trudno mi niestety komentować wynik, jeżeli sama nie widziałam
                                preparatów, a to zawsze jest dla mnie podstawą!
                                Natomiast opis w wyniku badania histopatologicznego nie wskazuje, aby
                                to był nowotwór o dużej złośliwości, a wręcz jest o niskiej lub
                                nawet
                                granicznej złośliwości. Miała Pani usuniętą macicę wraz z
                                przydatkami i
                                to jest pełen zakres leczenia chirurgicznego. Co do dalszego leczenia,
                                obserwacji powinien wypowiedzieć się ginekolog onkolog. W każdym razie,

                                zgodnie z wynikiem przysłanym przez Panią, nowotwór ten rokuje
                                dobrze.

                                Serdecznie pozdrawiam
                                Jeszcze lepiej, miałam powody do radości bo chce się czytać takie informacje ale przyszła kolejna odp.
                                3)Szanowna Pani,
                                Są nieścisłości w opisie patomorfologicznym: brakuje Grade (stopien złośliwości) oznaczany literką G, nie jest też oznaczony staging (stan zaawansowania) w kalsyfikacji pTNM. Są jednak wykładniki, które nakazują mysleć ostrożnie o rokowaniu tzn., wielkość guza 10 cm oraz wskaźnik mitotyczny 8/10 pól widzenia pod mikoroskopem oraz ogniska martwicy. Wskaźnik jest dość wysoki - guz nie był łagodny. Najpewniej został wycięty radykalnie, repoeracja (której sens można poddawać w watpliwość choć z drugiej strony pierwsza operacja była nie planowana na mięsaka lecz na mięśniak - więc chirurdzy mogli nie wykazać odpowiedniej czujności).
                                Ponieważ jest spore ryzyko nawrotu - trudno mi podać w procentach teraz ale jeśli Pani chce możemy o tym porozmawiać - wydaje mi się, że powinna Pani rozważyć poddanie się radioterapii uzupełniającej na obszar miednicy. Nie zastowano brachyterapii IORT podczas zabiegu jak sądzę więc teraz trzeba by rozwazyć podanie teleradioterapii (z pól zewnętrznych) najlepiej w technice IMRT - czy rozważaliście to w Gliwicach?, oni mają IMRT.
                                A więc radość nie trwała długo no i przyszła jeszcze jedna
                                4)Czy miała Pani wykonaną tomografię komputerową jamy brzusznej i miednicy? Jeśli choroba była ograniczona tylko do macicy, to mamy do czynienia z mięśniako-mięsakiem gładkomórkowym w stadium Ib wg FIGO. Według obowiązujących zaleceń postępowaniem z wyboru w takim stadium jest jedynie obserwacja.
                                Chemioterapia uzupełniająca (doxorubicyna w monoterapii) ma w zaleceniach kategorię 2B (tzn. brakuje jednoznacznych "mocnych" dowodów na jej skuteczność i jest to metoda kontrowersyjna). Jedynym wskazaniem do chemioterapii byłaby wysokiego stopnia atypia w guzei Ogniskowo IM 8/10 HPF.
                                O rokowaniu trodno się wypowiedzieć, gdyż nie mam dostępu do statystyk dla tyego typu rzadkiego rozponania.
                                Jesli jest Pani w stanie znieść niedogodności związane z dojazdami do warszawy i działaniami niepożądanymi chemioterapii (przejścjowe wyłysienie), to jesteśmy gotowi podjąć się leczenia - tylko będzie musiała pani podpsiać oswiadczenie, że jest Pani świadoma kontrowersji odnośnie takiego leczenia.
                                Czar prysł jak bańka mydlana. I powiedzcie kochane komu wierzyć? Komu ufać? Wszyscy lekarze łącznie z moim onkologiem opierająsię na tych samych wynikach i pytanie z czego i jak ja mam się cieszyć? Z życia?Owszem cieszę się, cieszę jak cholera z każdego jednego dnia w lęku i strachu. Przepraszam że Wam to pisze ale jak same widzicie nie jest tak pięknie i kolorowo.
                                Pozdrawiam.



                                --
                                26.03.2012 usunięcie trzonu macicy, 23.05.2012 usunięcie jajników i szyjki macicy.woj.śląskie
                                • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 23.08.12, 08:39
                                  Atiu kochana, jak ja Cię rozumiem.... Po mojej operacji i rozpoznaniu - guz jajnika granicznej złośliwości- też miałam odmienne wskazania do dalszego leczenia. Jedni sugerowali tylko obserwację, kolejni natomiast koniecznie operację radykalną. Ja oparłam się na własnej intuicji i weryfikacji badania hp. Może w Twoim przypadku, przy tak odmiennych opiniach równiez ponowne badanie hp usuniętych tkanek byłoby celowe i rozwiało wątpliwości? Pogadaj o tym ze swoim lekarzem prowadzącym. Możesz nawet zawieżć preparaty do Warszawy, tam gdzie Ci proponują dalsze leczenie.
                                  Trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki, pozdrawiam gorąco i wierzę, że choroba do Ciebie nigdy nie wróci, czego też życzę pozostałym wspaniaym kobietkom z tego wątku, no i oczywiście sobie....
                                  Jesteście ogromnym wsparciem.
                                  Atiu, odzywaj się, co postanowiłaś.
                                  Pa i jeszcze raz zaciskam palce - musi być dobrze i tak będzie.
                                • eli-50 Re: Z rakiem można wygrać :) 23.08.12, 09:15
                                  Atiu kochana wspaniała istotko kiss Ile lekarzy tyle opinii. Wydaje mi się, że najlepszym wyjściem byłoby znalezienie dobrego, godnego zaufania lekarza i bazować na jego opiniach. Owszem wyznaję też taką zasadę, że w sytuacjach trudnych lepiej skonsultować jeszcze z innym lekarzem. I jeśli opinie będą zbliżone w tym kierunku działać. Ale muszą to być lekarze nie z przypadku. Życzę Ci dużo zdrowia i spokoju ducha. Trzymaj się moja droga kiss.
                                  --
                                  https://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7, Podlasie ( 50+ )https://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
                                  • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 23.08.12, 10:15
                                    Atiu musisz chyba porozmawiać ze sowim lekarzem prowadzącym i przedstawić mu poglądy innych lekarzy-wiem ,że on może poczuć się dotkniętym,że podważasz jego kompetencje, ale tu chodzi o Twoje zdrowie i miej to w nosie.
                                    kiss
                                    --
                                    09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                                    • bulbinka536 Re: Z rakiem można wygrać :) 23.08.12, 10:41
                                      Atiu zgadzam się z Kasią Twoje zdrowie i spokój są najważniejsze kiss
                                      Spróbuj porozmawiać z swoim lekarzem .Ściskam Cię mocno kochanie i życzę powodzeniakiss
                                      --
                                      https://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskiehttps://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                                      https://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                                      • julcia3-1 Re: Z rakiem można wygrać :) 23.08.12, 11:24
                                        Atiu kochana, popieram wszystkie wypowiedzi dziewczynek poniżej.
                                        Ja jednak wierze mocno mocno w to, że jesteś już zdrowa i nic ci się nie przydarzy, jednak skonsultowałbym się z jakimś fachowcem lub tez swoim lekarzem ponownie zapytać.
                                        --
                                        https://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967https://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                                        • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 23.08.12, 18:57
                                          Asieńko kochana, masz dylemat i doskonale Cię rozumiem ... kiss
                                          Napisałam do Ciebie na pocztę nieco więcej, więc tutaj tylko Cię mocno przytulę i ucałuję kiss

                                          https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                        • dorota-s2 Re: Z rakiem można wygrać :) 23.08.12, 19:53
                          Atia,poczytaj sobie wszystko jeszcze raz ,następnie wyciągnij wszystkie informacje powtarzające się i zobaczysz że wszyscy piszą to samo,różnice w opisie to większa lub mniejsza asekuracja odpowiadającego.Po pierwsze ,nie ma komórek stricte nowotworowych,komórki atypowe mozna potraktować w zależności od wyników innych badań tzn albo obserwować ,albo naświetlać ,w każdym razie ich obecność jak do tej pory niczym ci nie grozi.Miałaś operację ,nie swierdza się zagrożenia a możliwości masz kilka ,to są możliwości a nie konieczność.Weż ty się zapisz do dobrego onkologa (ja mam w Gliwicach)dostaniesz terminy badań kontrolnych czyli zalecana obserwacja,terminy konkretnych badań potrzebnych onkologowi do tzw "trzymania ręki na pulsie"i żyj sobie normalnie i szczęśliwie mając nadzieję że nigdy nie powróci koszmar ,czego życzę sobie ,tobie ,Petii ,Kasi,Lagunce i wszystkim ,wszystkim dziewczynom
                          • kasia7915c Re: Z rakiem można wygrać :) 24.08.12, 15:56
                            Witajcie po południowo.
                            Dziś byłam w Warszawie w CO na badaniu densytometrycznym i spotkałam się tam ze znajomą Justyną i.......naszą Peti big_grin
                            Ucieszyło mnie niezmiernie mocno, że znalazła chwilkę na spotkanie big_grin i wypicie herbatki.
                            Była już po dzisiejszej porcji naświetlania i po płukaniu, mimo to znalazła jeszcze siłę na uśmiech i rozmowę-zuch kruszynka.
                            Atiu co u Ciebie? Jak się czujesz? Czy podjęłaś już jakieś działania odnośnie leczenia?
                            Wstępnie wiem,że mam początki osteopenii- na ogólny wynik muszę poczekać do wizyty kontrolnej.
                            Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia.
                            --
                            09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                            • gosiakful Re: Z rakiem można wygrać :) 24.08.12, 16:20
                              Kasiu kiss

                              Początki osteopenii ma wiele kobietek, tych nigdy nie operowanych też, więc absolutnie się tym nie martw. Ale lekarz na wizycie kontrolnej na pewno pomyśli, jak Cię zabezpieczyć przed zrzeszotowieniem kości. Są teraz dobre preparaty, które chronią nasze kostki. Dobrze, że wiesz o tym już teraz, bo im wcześniej, tym lepiej. Pozdrawiam Cię cieplutko.
                              --
                              Usunięcie trzonu macicy i jednego jajnika w wieku 43 lat - 2009 r., cięcie poprzeczne brzucha, obecnie na HTZ; jestem z woj. śląskiego.
                              • laguna.0 Re: Z rakiem można wygrać :) 24.08.12, 19:53
                                A u mnie jutro mammografia- oj bedzie bolało..... Aby wynik był ok, to zniose sciskanie biustu. No i nadal czekam na wyniki hp wycinkow kolonoskopii.
                                Mam nadzieje,ze wyniki pozwola mi odetchnac nieco od lekarzy, bo ostatnio mam przesyt bialego kitla.
                                Buzki.
                                • iwon62510 Re: Z rakiem można wygrać :) 24.08.12, 21:44
                                  Kasiu osteopenia to ubytek kostny do 20%,po wyżej to już osteoporoza..mój syn w wieku 20 lat miał takie ubytki,ale dostał odpowiednie cukiereczki z wapnem i po pół roku zmniejszyło się do minus 5%..co jest w granicach normy,ja też mam osteoporozę w części kręgosłupa piersiowego 22%...odpowiednie witaminki i da się żyć..smile
                                  --
                                  kwiat usunięta macica 1 marca 2011, łódzkie 1965r kwiat
                            • olikkk Re: Z rakiem można wygrać :) 24.08.12, 22:34
                              Kasieńko tak się cieszę, że udało Ci się spotkać i poznać naszą Peti big_grin
                              Mam nadzieję, że Peti poczuła się znacznie lepiej, kiedy ją wyściskałaś smile
                              Będzie coraz lepiej i tego Ci Peti z całego serca życzę kiss
                              Tobie Kasieńko również życzę, żeby odchyłki od normy w wynikach, można było zniwelować lekami kiss

                              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif