libido

27.11.10, 21:42
    • ga-ti Re: libido 27.11.10, 21:51
      Zapytaj może na Niemowlęciu, tam mamusie na świeżo, więc może bardziej pamiętają wink
      Albo na eMamie.
      U mnie w porządku smile
      • ancymon123 Re: libido 29.11.10, 09:52
        U mnie fatalnie, a już 2 i pół roku mineło. Nie chce nic wrócic sad Może u mnie dochodzi strach przed ponowna ciążą, bo za żadne skarby nie chce juz dziecka. Hmm. Ide 6-go do ginia, może coś poleci.
        • figa33 Re: libido 29.11.10, 11:10
          No niestety u mnie też bardzo średnio - 1,5 roku po porodzie. Być może to wina że karmię nadal a córka śpi z nami. Również chyba strach przed 2 ciążą (tabletki przestałam brać we wrześniu)
          Myślę o wybraniu się do gina bo generalnie to zaczyna być coraz mocniej problematyczne.
    • joshima Re: libido 27.11.10, 23:04
      W półtora roku po porodzie mogę stwierdzić z cała pewnością, że wróciło do normy smile

      Jakaś ankieta?
    • pinkdot Re: libido 28.11.10, 11:17
      Jeżeli nieciekawie z kondycją w tej kwestii, polecam wizytę u ginekologa i poproszenie go o receptę na Vagifem. Przynajmniej w moim przypadku zdziałał cuda.
    • w_miare_normalna Re: libido 28.11.10, 12:46
      libido = 0 ..
      Właśnie toczymy o to wojnę od kilku dni ..
      • ingusionek Re: libido 28.11.10, 14:37
        Nie to nie ankietasmile.
        Po prostu jestem ciekawa i mam nadzieję że nie samotna w rozterkachsmile.
        U mnie nie jest źle ale to nie jest to samo co przed porodemsad.
        Mogłam zawsze i wszędziewink, a teraz mogę ale nie zawsze i nie wszędziesmile))))).
        Sex jest rewelacyjny ale już dłużej trwa nim się rozkręcę.
        Jest dobrze ale zawsze mogłoby być lepiejwink.
    • karro80 Re: libido 28.11.10, 14:57
      Po porodzie było do d.
      Ale z czasem jest lepiej niż przed - może to magiczna granica 30stki tak działawink
      aha, ja miałam cesarkę - to też jest jakaś różnica oczywiście.
    • 18_lipcowa1 Re: libido 28.11.10, 16:03
      rok po porodzie sie zaczelo rozkręcac
    • czaarodziejka Re: libido 28.11.10, 19:30
      A czy karmisz nadal piersią? U mnie było niezauważalne, gdy karmiłam. Używałam też żelu nawilżającego wtedy. A jak przestałam karmić to wróciło w aż nazbyt zauważalnej iloścismile
    • leneczkaz Re: libido 28.11.10, 20:07
      Zaczęliśmy 2 tyg. po CC i jest dobrze. Libido mamy praktycznie takie samo, więc w tym temacie obydwoje jesteśmy zadowoleni.
      Przed dzieckiem ja miałam libido jak 3 facetów, więc obecnie mój mąż jest szczęśliwy, że ciut mi przeszło tongue_out
      • ingusionek Re: libido 29.11.10, 15:29
        Nie karmię piersią. Jestem już prawie 14 miesięcy po porodzie. Rodziłam siłami natury. My dłuuuugo po porodzie nie uprawialiśmy seksu. Bardziej mąż nie chciał- z resztą tak samo jak w ciąży. Dopiero gdy pod koniec ciąży seks był zaleceniem lekarskim mogłam sobie poszaleć ale mąż bardzo bał się że uszkodzi dziecko-mimo tłumaczeń i zapewnien lekarza że to nie możliwesmile-więc szaleństwo było ograniczonesmile. Mąż był przy porodzie i -nic nie mówi-ale może ten fakt sprawił że bardzo długo po porodzie bał się że zrobi mi krzywdę-bo byłam mocno pozszywana po porodzie a M był podczas szyciasad.
        Seks nie jest tak często jak przed porodem a mnie to tak bardzo nie przeszkadza. To normalne? Kiedyś łap od M oderwać nie mogłam a teraz czasami wolę wtulić się w niego i smacznie zasnąć i wcale nie myśleć o seksie.
      • Gość: gosc Re: libido IP: 188.33.241.* 29.11.10, 17:03
        dziewczyny a czy znacie moze jakies tabletki np dla facetow jest wiagra a dla kobiet jest cos co moglo by pomoc bo ja mam to samo i juz nie wiem co o tym myslec, czy w ogole jest na to jakas rada
        • pinkdot Re: libido 30.11.10, 14:54
          Pisałam już - Vagifem. Zwalczają suchość i serwują takie hormony, które, przynajmniej na mnie, bardzo rozkręcająco zadziałały.
          • nglka Re: libido 01.12.10, 00:07
            pinkdot napisała:

            > Pisałam już - Vagifem. Zwalczają suchość i serwują takie hormony, które, przyna
            > jmniej na mnie, bardzo rozkręcająco zadziałały.

            Sama się nakręciłaś. To lek o działaniu miejscowym, nie wpływa na pracę jajników ani na naturalnie wytwarzany przez nie estradiol, odpowiedzialny za libido.
            Działanie podobne do placebo - wierzysz, że coś działa tak i tak, zatem takie efekty będą widoczne.
            ewentualnie zbiegło się to z czasem, kiedy Twoje jajniki zaczęły wytwarzać większą ilość estrogenów.
            • pinkdot Re: libido 02.12.10, 08:49
              Możliwesmile. Efektem realnym i sądzę że jednak nie efektem placebo, bo nie byłam od początku nastawiona entuzjastycznie do tej terapii, była wg mnie likwidacja tej paskudnej suchości i bolesności stosunku, a co za tym idzie i ochotę przywróciło... poczułam się znowu kobietą, nie tylko nabuzowaną prolaktyną matką karmiącąsmile.
    • nglka Re: libido 29.11.10, 21:18
      U mnie natychmiast skoczyło i to z wielkim impetem. Nigdy wcześniej ani później libido mi tak nie szalało, jak w pierwszych miesiącach po porodzie.
      • nglka Re: libido 29.11.10, 21:20
        A - karmiłam piersią.
        Tyle, że chyba jestem wyjątkiem od reguły bo też spotykałam się wszędzie wokół z info, że po porodzie w pierwszym roku myśli się tylko o dziecku .
        A teraz - 2 lata po porodzie - libido wróciło do stanu sprzed ciąży.
        • ingusionek Re: libido 29.11.10, 22:20
          U nas jest tak że mąż pracuje od rana do wieczora i kiedy wraca do domu to nie mam serca prosić Go o coś chociaż nie mogę się skarżyć bo jest bardzo uczynny i pomocny. Ale nie będę ukrywała że jestem zmęczona. Jestem sama z dzieckiem przez cały dzień i całą energię i uwagę poświęcam naszej córeczce. Uwielbiam to no i gdy nadchodzi wieczór to czasem nie mam siły już na nic więcejsmile.
          Moim największym osiągnięciem w życiu jest moja cudowna rodzina!!!
          Kocham Was Żabulkikiss**
          • madzia-16 Re: libido 30.11.10, 23:34
            A te leki vagifem są doustne czy dopochwowe? Ja mam również problem z libido i zaciekawił mnie ten wątek a w aptece internetowej wyskoczyło mi że to dopochwowe.
            • nglka Re: libido 01.12.10, 00:05
              Dopochwowe i tylko na receptę (lek hormonalny, z zawartością estradiolu).
              Szczerze? Ten lek nijak ma się do libido, jedyne oddziaływanie na libido może mieć w formie będnej świadomości i samonakręcenia.
              Preparat działa miejscowo, nie ma więc wpływu na jajniki (odpowiedzialne za wytwarzanie naturalnego estradiolu i skok libido) - w sytuacji "po porodzie" bywa pomocny w sytuacji kiedy kobieta cierpi na nadmierną suchość pochwy i każde współżycie sprawia Jej ból.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja