maalaami
12.04.04, 14:21
do depilacji stref bikini uzywam maszynki (dobrej firmy, z aloesowym paskiem
nawilżającym) i pianki. Jednak zawsze, niezależnie od rodzaju pianki,długości
włosków, pory dnia, balsamu łagodzącego 'po'... mam bolące krostki, często
ropne. Utrzymują się przez ok.4-5 dni, kiedy akurat wypada nastepna
depilacja - więc nigdy nie znikają. Dodam,że stosowałam różne balsamy po
depilacji, i one albo jeszcze bardziej podrażniały(te pachnące, kwiatowe),
albo nie dawały żadnych efektów(z serii dla wrażliwych).
dziewczyny, czy macie tez takie problemy??
a może polecicie mi inną metodę depilacji??
aha, i czasem robią się też krostki pod pachami, ale znikają po kilkurazowym
użyciu antyperspirantu w sztyfcie rexona.
z góry dziękuje za porady