Dodaj do ulubionych

Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minusy

07.12.10, 16:18
Założyłam taki wątek, ponieważ w wątku Czego się spodziewać w szpitalu ? 01.12.10, 17:51 bozenka1313 napisała:

" Ledwo wrocilam bo slablam. bol niesamowity. na trzeci dzien do wypisu ale mialam wysoka temp. i na nastepny dzien wyszlam. goraczkowalam 2 tyg.po powrocie do domu. na dzien dzisiejszy jestem miesiac po operacji usuniecia macicy bez przydatkow. Wynik HP OK. Mam stan zapalny i cyste na lewym jajniku. bol i rozczarowanie skad ta cysta???????????jakie moga byc konsekwencje?? narazie mam tabletki i globulki. za 2 tyg. do kontroli. jezeli moze mi ktos udzielic informacji bede wdzieczna. "

To jest właśnie przykład na uzasadnienie tego co powiedział mój ginekolog, kiedy zapytałam, czy konieczne było usuwanie razem z mięśniakowatą macicą moich zdrowych jajników.

Moja pani doktor pierwszego kontaktu nie była specjalnie zachwycona tym faktem.
Powiedziała, że oni mnie po prostu brutalnie wykastrowali, co się teraz odbije na ogólnym stanie mojego zdrowia. Wszystkie dolegliwości wieku podeszłego mają mnie teraz spotkać znacznie wcześniej. W związku z tym koniecznie i czym prędzej powinnam zastosować HTZ.

Zapytałam więc na pierwszej wizycie po operacji mojego ginekologa jak to z tym jest, bo
są różne opinie na ten temat do tego skrajnie różne.
On jako doświadczony ginekolog i do tego chirurg, na podstawie własnych pacjentek może stwierdzić, że znacznie bezpieczniejsze jest usuwanie wszystkiego, zwłaszcza w takim wieku w jakim ja jestem, niż zostawianie jajników. One mogą być zdrowe, ale po usunięciu macicy znacznie szybciej mogą się im przyplątać cysty i inne "ciekawostki", które często powodują, że pacjentka po raz kolejny trafia na stół operacyjny, czego lepiej jednak unikać.
Biorąc pod uwagę to, jakimi HTZ obecnie dysponuje medycyna, znacznie lepiej usunąć jajniki i podać HTZ, niż narażać pacjentki na niepotrzebne kolejne problemy z jajnikami.Z drugiej strony mam kilka koleżanek, które miały już dawno usuwaną macicę bez jajników i mają się dobrze, tyle że były znacznie młodsze kiedy usuwano im macicę niż ja. Być może dlatego ich jajniki pracowały bez zarzutu.

Może i Wy macie jakieś doświadczenia i przemyślenia na ten temat, więc zapraszam do dyskusji smile
Obserwuj wątek
    • ewenny58 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 07.12.10, 19:47
      cztery lata temu, kiedy zapadła ostateczna decyzja o usunięciu macicy, nie było mowy o wycięciu jajników, jeżeli były w dobrym stanie i dobrze spełniały swoją funkcję
      konsultowałam tą kwestię z doświadczonym endokrynologiem, powiedziała mi wtedy pani doktor, że najlepsze są naturalne hormony i często spotyka się, że ginekolodzy kastrują kobiety bez potrzeby
      przed operacją ginekolog też powiedziała, że po otwarciu jamy brzusznej oceni stan jajników i jeżeli są w zdrowe, to je zostawi a jeżeli nie to je wytnie
      i zostały smile
      dopiero teraz w wieku 52lat mam objawy menopauzy i zaczęłam terapię HTZ SYSTEN50
      jestem zadowolona ze swojej decyzji pozostawienia jajników kwiat
    • dminicka Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.12.10, 10:38
      WitajOlikk
      Poruszylas temat, ktory mnie tez dotyczy i interesuje.
      Szczerze mowiąc byłam przygotowana psychicznie ,ze w czasie operacji zostanę pozbawiona i macicy i przydatkow.
      I raczej byłam zdziwiona , kiedy ginekolog od razu zaproponował pozostawienie jajnikow.
      Jego argumentacja była prosta: po co pozbywac sie organow, ktore jeszcze słuzą ( mimo , ze moje miesiączki byly juz nieregularne), stwierdzil, ze jajniki produkuja hormony do poznych lat zycia, oczywscie nie w takiej ilosci jaka jest potrzebna, więc trzeba sie wspomoc HTZ.
      Co do ewentualnego ryzyka, ze cos sie moze dziac...coz...to juz dyskusja na inny temat, bo choroba moze sie rozwinąc nawet w pochwie.
      Na ktoryms forum , przeczytałam, ze jakis lekarz jest"przeciwnikiem " podawania HTZ...jasne!! To nie on ma menopauze!!big_grin
      Daje ten przykład po to, aby uswiadomic panie, ze co lekarz to inna szkoła...inne spojrzenie na problem.
      Moj gin był rowniez zwolennikiem operacji przezpochwowych, stwierdzając , ze taka jest juz tendencja na swiecie, zeby niepotrzebnie nie "kroic" kobiet.
      =====================================

      28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
      • malgos65_2 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.12.10, 13:18
        Zgadzam się z Dminicką, że co lekarz, to inna szkoła. Bo jedni są zwolennikami usuwania wszystkiego, inni znowu operacje zachowawcze polecają. Ja od początku kiedy dowiedziałam się, ze będę mieć operację byłam przygotowana na zachowanie jajników. Co oczywiście mnie cieszyło, bo przed operacją nie byłam jeszcze w etapie menopauzy, więc zachowanie jajników wykluczyłoby przynajmniej narazie HTZ. Jednak dzień przed operacją, kiedy była tzw. kwalifikacja do operacji, gdzie kilku lekarzy wspólnie radziło nad nami, pacjentkami, mój lekarz kiedy przyszłam na swoją rozmowę, orzekł że prawdopodobnie usunie także jajniki. Kiedy pytałam dlaczego, opowiedział, ze moje wszystkie badania wskazują, ze choroba bardzo szybko postępuje, że wszystkie badania nie wskazują jednoznacznie, ze stan jajników jest przynajmniej dobry. I że faktyczny ich stan będzie znany przy operacji. Dokładnie tej rozmowy nie przytoczę, bo działo się to szybko, byłam mocno podenerwowana, a tu jeszcze takie zaskoczenie... Podpisałam w każdym razie zgodę na to, ze jeśli jajniki okażą się być w kiepskiej kondycji, można je usunąć. Wieczorem rozmawiałam z położną o operacji, wspomniałam, ze tak bardzo chciałam mieć jajniki, a ona powiedziała, ze mój lekarz nigdy nie operuje z rozmachem, ze zawsze bez wyjątków stara się zachować w miarę możliwości kobiecie jak najwięcej i skoro postanowił usunąć jajniki, znaczy że wie co robi i tak trzeba.
        Po operacji, wyniki badania hp potwierdziły słuszność decyzji mojego lekarza. Zatem, dobrze że tak sie stało. Bo w moim przypadku gdyby jajniki zostały, bez wątpienia wróciłabym na kolejną operację. I to być może wcale nie tak długo po tej pierwszej.
        • gula66o Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.12.10, 17:46
          Moja historia jest prosta.Mam usunieta miesniakowata macice razem z przydatkami.Mimo ,ze przed operacja nie mialam jeszcze menopauzy takie rozwiazanie w moim przypadku bylo chyba rozsadnym wyjsciem,poniewaz mialam duza torbiel na lewym jajniku.Poczatkowo Rozwazalismy z lekarzem pozostawienie drugiego jajnika "przy zyciu" smile,ale podczas operacji okazalo sie ,ze mam sporo torbieli na jajowodzie przy prawym jajniku (zdrowym),wiec ten rowniez usunieto.Badanie hp po operacji wykazalo,ze na lewym jajniku byl potworniak(rodzaj torbieli czynny hormonalnie w moim przypadku),a oprocz torbieli na jajowodzie znaleziono zwyrodnienie torbielowate gruczolow.Takze ,gdyby pozostawiono mi ten jeden jajnik i tak z pewnoscia szybko trafilabym na stol oper. ponownie z powodu torbieli.Najwyrazniej jestem jakas "torbielowata",bo te "narosle" mam rowniez w piersiach.
            • malgos65_2 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.12.10, 18:14
              Tak Guleczko, masz w 100% rację co do tych plusów i minusów. Bo u mnie historia była podobna, zatem zyskałam te same plusy i mam te same minusy. Ale w ogólnym rozrachunku, zyskałyśmy bardzo dużo na usunięciu także jajników. Jesteśmy zdrowe i nie wisi nad nami wizja kolejnej operacji. A z HTZ damy sobie rade smile
                • basiab640 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 11.12.10, 10:20
                  W moim przypadku decyzja o usunięciu jajników należała do mnie,kiedy przed operacją rozmawiałam z moim lekarzem to powiedział mi że tyle ile jest lekarzy tyle róznych opinii na ten temat.Powiedział mi też że bardzo często po usunięciu macicy jajniki zaczynają chorować i że miał dużo przypadków ponownych operacji w krótkim czasie,potwierdzenie tego znalazłam w gronie moich znajomych które własnie musiały przechodzić ponowne operacje,ale zaznaczę że nie namawiał mnie do podjęcia decyzji za usunięciem jajników,powiiedział że w trakcie operacji zobaczy w jakim stanie są jajniki i jeżeli będzie go coś niepokoiło to je usunie,i tak też zrobił ,ponieważ jak mi mówił po operacji wyglądały podejrzanie,więc mam nadzieję że zrobił to co dla mnie najlepsze .
                  • spirit_of Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 12.12.10, 23:52
                    Operacje usuniecia miesniakowatej macicy mialam 5 lat temu, i wtedy dopiero 37 lat.
                    Moje przydatki byly w porzadku, i tez nie widzialam powodu, "za jednym cieciem" dac sobie wyciac tak wazne organy. Nie dosc, ze musialabym rozpoczac zastepcza terapie hormonami, to jeszcze nie sa one do konca takie, jak te naturalne. Odczuc to mozna pózniej przy osteoporozie, a takze faktycznym wczesniejszym starzeniu sie organizmu.
                    Jajniki dzialaja mi bez zarzutu do dzisiaj, niestety takze dajac mi do odczucia cos w sensie napiecia przedmiesiaczkowego, z obrzmieniem piersi, i takimi tam uncertain
                    To jest oczywiscie pewien dyskomfort, ale... mysle, ze niedlugo juz jego.
                    Bo nie tylko jajniki wydzielaja hormony- blona sluzowa macicy tez ma jakis wplyw na cykl. A brak macicy zawsze oznacza wczesniejsze przekwitanie.
                    Ale i to przezyje wink
                    • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 13.12.10, 09:16
                      spirit_of witamy Cię na naszym forum i dziękujemy, że napisałaś nam o sobie smile
                      Twój przykład może być pomocny dla pań, które nie wiedzą jaką podjąć decyzję w sprawie usuwania jajników. Jak widać można pozostawić zdrowe jajniki i cieszyć się nadal, że dobrze sobie radzą i odsuwają na dalsze lata problemy związane z menopauzą smile
                      Mojej znajomej usunięto z macicą tylko jeden jajnik. Za jakiś czas po operacji zbadano jej poziom hormonów i okazało się, że jeden jajnik przejął funkcję tego usuniętego, do tego stopnia, że produkował więcej hormonów niż wcześniej dwa razem smile
                      Z tego wniosek, że nasz organizm potrafi sobie radzić w podobnych sytuacjach, tylko duże znaczenie ma w wielu wypadkach wiek pacjentki.
                      spirit_of gdybyś zechciała zerkać na nasze forum, żeby podnieść na duchu nasze koleżanki i podzielić się swoimi doświadczeniami, będziemy Ci bardzo wdzięczne i zapraszamy na nasze codzienne POGADUCHY smile
                      Pozdrawiam smile
                      • a_n_k_a_62 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 13.12.10, 09:45
                        spirit_of hejka... ja niestety nie mialam prawa wyboru, musialam zdać się na lekarzy i dobrze się stało, bo okazało się ,że każda z wyciętych mi części była chora... Wcześniej wiedzialam tylko o mięsniakach i jednym jajniku... a tymczasem drugi też był do bani i jajowody również.
                        • asiutka35 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 13.12.10, 10:00
                          Witaj spirit ja podobnie jak Ania nie miałam prawa wyboru i musiałam zdać się na lekarzy. Okoliczności operacji były inne ale finał ten sam. Jestem pół roku po operacji i nie biorę jeszcze żadnych hormonów. Czuję się świetnie i cieszę się z każdego dnia, czego życzę wszystkim Paniom... wink
                          • malgos65_2 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 13.12.10, 13:51
                            Rzecz jasna, że skoro jajniki sa OK, pracują normalnie, to nie ma nawet o czym dyskutować - powinny zostać. I dobrze, ze Spirit miała taka możliwość. Ja niestety nie miałam wyboru.. I już po operacji okazało się, jak naprawdę były jajniki zniszczone chorobą. A wyniki badania hp tylko to potwierdziły. Ale cóż, trzeba być optymistką smile I cieszyć się tym, co się masmile A ma się zdrowie smile Nawet bez jajników smile
                              • ivetta45 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 14.01.11, 21:40
                                Czesc dziewczyny,

                                Jestem z Trojmiasta i zaczynam dopiero swoją "przygode" z miesniakiem w macicy.
                                Od jakiegos pol roku mam nieregularne miesiaczki, przez 2 -3 miesiace w ogole nie mialam i w grudniu nagle mialam miesiaczke 2 tyg wiec wybralam sie do ginekologa prywatnie i po USG wykryl u mnie miesniaka w macicy ktory przez pare lat zdazyl sie powiekszyc do 8 cm.
                                Ginekolog zrobil mi cytologie, USG i kazal zrobic wszytskie badania (morfologie itp) zrobilam tez marker C-125 ktory pokazuje ze nie mam chorych komorek nowotworowych ( lekarka ogolna mi wyniki odczytala)
                                Najbardziej martwi mnie wynik OB ktore wynosi 50 az. i tutaj lekarka powiedziala ze jakis stan zapalny jest.
                                Moj prywatny ginekolog zapisal mi najpierw tabletki Exacyl ktore mialy zatamowac krwawienia, przez swieta mialam spokoj ..pozniej krwawienia znow wrocily. W zwiazku z tym ginekolog zaleca mi zrobienie łyzeczkowanie żeby zbadac czy nie mam endometriozy. Bo skadś te krwawienia (plamienia) musza byc a mowia ze miesniak tak sie nie objawia raczej u kobiety
                                . Mam 45 lat i ginekolog powiedzial ze jeszcze nie powinnam miec menopauzy.
                                Powiedzcie czy macie podobne doswiadczenia. Nie chce usuwac macicy. chcialabym usunąc tylko samego miesniaka.
                                Nie wiem czy jakis szpital w trojmiescie mi usunie laparoskopowo miesniaka lub go wyłuszczy z macicy.
                                I jakiemu ginekologowi zaufac Zupelnie jestem zagubiona
                                Gulla chyba mam podobnie jak ty, jestes moze z Trojmiasta?
                                Pzdr.
                                  • asiutka35 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 14.01.11, 22:45
                                    Witaj IVETTA, ja niestety nie umiem Ci pomóc bo znalazłam się tutaj z innego powodu ale większość dziewczyn miała podobne problemy i wiem że jak jutro tutaj zajrzą to nie zostawią Ciebie bez odpowiedzi. Witamy serdecznie i zapraszamy również na POGADUCHY. wink to taki lużny wątek... Trzymaj się cieplutko i głowa do góry, wszystko będzie dobrze. smile

                                    Miłej nocy i do jutra...
                                • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 14.01.11, 22:53
                                  Witaj Ivetta na naszym forum smile
                                  Zacznę od tego, że nasza Guleczka od jakiegoś czasu niestety nie zagląda na nasze forum. No chyba, że jak została wywołana to się pojawi ku naszej radości smile
                                  Nie wiem, czy czytałaś ten wątek forum.gazeta.pl/forum/w,100789,120483308,120483308,Miesniaki_macicy_moje_doswiadczenia.html
                                  Wynika z niego, że objawy i dolegliwości mięśniaków mogą być bardzo różne, czasem wcale nie dają większych dolegliwości, a jednak są.
                                  Lekarze są bardzo różni jak wynika z naszych doświadczeń i mają różne podejścia do tego czy w przypadku mięśniaków ograniczać się wyłącznie do wycięcia mięśniaków, czy wyciąć całą macicę.
                                  Ja mam usunięte wszystko razem z jajnikami i niestety muszę teraz stosować terapię hormonalną, ale nie jest to dla mnie żaden problem i czuję się po operacji bardzo dobrze smile
                                  Myślę, że co do usunięcia samej macicy, nie powinnaś się niczego obawiać.
                                  Bez macicy raczej nie czekają Cię jakieś specjalne problemy, gorzej jak zostaną również usunięte jajniki, ale skoro piszesz w tym wątku, to już chyba wcześniej przeczytałaś co na ten temat tu napisałyśmy smile
                                  Co do łyżeczkowania, to wykonywane jest w celach diagnostycznych, przeważnie zawsze przed operacją. Pobrane próbki odsyłane są do badania histopatologicznego, a wyniki badania prawdopodobnie mają wpływ na samą operację.

                                  Ivetta większość z nas jest w podobnym wieku do Ciebie i już po wycięciu macicy.
                                  Zapewniam Cię, że nie masz się czego obawiać smile
                                  Jak masz pytania, pytaj smile Zerknij sobie na nasze wątki, a jak masz pytanie z innej beczki, albo chcesz tylko pogadać, to serdecznie zapraszamy Cię do wątku POGADUCHY smile
                                  Zawsze tu jesteśmy i z przyjemnością pomożemy Ci przejść, przez ten trudny dla Ciebie czas.
                                  I głowa do góry, bo będzie dobrze smile
                                  Dobrej nocki i do usłyszenia smile
                                  • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 15.01.11, 08:41
                                    Ivetta witam Cię ponownie smile
                                    Nie wywnioskowałam z tego co piszesz czy już miałaś łyżeczkowanie, czy dopiero na nie czekasz.
                                    Może przyda Ci się nasz wątek na ten temat smile
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,100789,118994103,118994103,Lyzeczkowanie_przed_operacja.html
                                    A jeżeli nie masz kogo się poradzić w sprawie dobrego ginekologa, to może zerknij na te strony, gdzie kobietki wystawiają opinie swoim lekarzom, może sie przyda smile
                                    www.znanylekarz.pl/ranking-lekarzy/ginekolog
                                    forum.gazeta.pl/forum/f,18090,_Biala_lista_dobry_ginekolog.html
                                    Pozdrawiam i życzę Ci miłego dnia smile
                                    • malgos65_2 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 15.01.11, 09:42
                                      Witaj Ivetta. Kiedy czytałam Twoja historię, to jakbym o sobie czytała. Nawet wiek mamy podobny. Miałam takie problemy jak Ty. Miesiączka znikała na miesiąć, czasem dwa, po czym pojawialo sie krwawienie, krwotoki, skrzepy... Miałam lyzeczkowanie macicy, które pokazało, zę mam endomietroze, mięsniaka jednego za to wielkiego. Na szczęscie nie było zmian nowotworowych. Bole, ktore byly coraz mocniejsze, anemia, która szybko sie powiększała...to wszystko zdecydowalo o tym, ze podjęłam decyzje o operacji. Oczywiscie chciałam, żeby jej zakres był jak najmniejszy. Jednak wyluskanie mięsniaka w grę nie wchodzilo, ze względu na endometriozę. Na operację czekałam niewiele ponad miesiąc. I w tym czasie mięsniak urósł bardzo duzo, kolejne badania wskazywały na pogarszanie się stanu jajników, cytologia pokazała, zę szyjka jest tez w złym stanie. I niestety, operacja objęła wszystko. Miałam to szczęscie, ze moj lekarz wszystko jasno mi tłumaczył, dlaczego akurat taka operacja. Wiem, zę zrobiłam dobrze zgadzając sie na taki zakres. Jestem teraz zdfrowa. A to jest najważniejsze. Badanie histopatologiczne po operacji pokazało też, ze podjęłam słuszna decyzję. Nie bylo juz na co czekac. Zmianami chorobowymi byly objęte i jajniki, macica, jajowody...Nie byly to nowotwory zlosliwe, ale tak liczne torbiele wszelkiego rodzaju, ze niebezpiecznym by bylo czekać z operacja.
                                    • basiab640 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 15.01.11, 10:26
                                      Ivetto,witam Cię . Łyżeczkowanie wyjaśni czy nie masz rozrostu endometrium i czy nie ma niepokojących zmian w macicy i szyjce ,ja też miałam przed operacją robione,a mięśniak jest już spory bo zajmuje Ci całą macicę i on może powodować krwawienia , moja znajoma miała bardzo krwotoczne miesiączki które powodował własnie mięśniak ,po po łyżeczkowaniu okazało się że wszystko inne jest w porządku . Co do tego czy można usunąć samego mięśniaka to nie wiem bo nie jestem z pomorza i nie orientuję się czy robią tam takie operacje ,a pozatym ja też myślałam że mam jednego mięśniaka ,bo na usg mój lekarz tak widział a jak w szpitalu przed operacją zrobiono mi jeszcze raz usg to okazało się że jest też kilka małych które zaczęły wrastać do jamy brzusznej .Pozdrawiam Cię serdecznie smile
                                      • ivetta455 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 15.01.11, 20:45
                                        Dziekuje Wam dziewczyny. Jestescie kochane smile Zabieg łyżeczkowania bede miala dopiero teraz i on uzupelni badania ktore robilam. Martwie sie tez tym wysokim OB wynosi 50 . Ciekawe czy łyzeczkowanie pokaze gdzie mam ten stan zapalny. Od dluzszego czasu mam tez problem ze wzrokiem , zrobilam sie dalekowidzem a cale zycie mialam idealny wzrok. Zęby mam w porzadku i tak sobie pomyslalam ,ze moze ten stan zapalny to moze od pogorszenia wzroku?
                                        Tydzien temu wypilam na imieninach 3 drinki i od razu mi podskoczyla gorączka do 37,6 C, przypomnial mi organizm że jestem chora.
                                        Łudzę sie tez że to łyżeczkowanie spowoduje ze przestane krwawic, ale pewnie sie mylę.
                                        Poki co obserwuje swoj organizm i pije zieloną japonska herbatke. wydaje mi sie ze pomaga bo duzo lepiej sie czuje, ale moze sie mylę. Ide we wtorek do mojego ginekologa i zobaczymy
                                        Pozdrawiam Was serdecznie smile
                                                • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 18.01.11, 17:39
                                                  Karmo zdaje się, że nie masz uaktywnionej poczty na gazeta.pl
                                                  Jeżeli to wynika z faktu, że jesteś u nas krótko i jeszcze nie zdążyłaś tego zrobić to zachęcam, bo w niektórych sytuacjach, poczta jest nam tu bardzo przydatna smile
                                                  Jeżeli zaś brak poczty jest Twoją świadomą decyzją, to oczywiście uszanujemy Twoją prywatność i uznaj, że nie było tematu i już do tego nie wracamy smile
                                                  Pozdrawiam smile
                                                  --
                                                  • ivetta455 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 18.01.11, 20:16
                                                    Witam smile
                                                    Spieszę juz donieść olikk. Bylam dzis u ginekologa , powiedzialam mu, że plamienie ustalo calkowicie, objawy niepokojące rowniez i po obejrzeniu moich wynikow i cytologii (2 stopien) odlożylismy łyzeczkowanie. Musze tylko powtorzyc badanie OB i tarczycy, bo jest niepokojące.
                                                    Z tym, ze ja robilam te badania jak sie zle czylam, a teraz czuje sie o wiele lepiej.
                                                    Polecam chinską zieloną herbate dziewczyny. Pijcie dla zdrowia smile
                                                    Za 3 miesiace mam przyjsc na kontrole chyba, ze cos sie wydarzy niepokojącego ,to wtedy wczesniej smile
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ivetta (poki co) szczesliwa
                                                  • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 18.01.11, 22:11
                                                    Ivetta bardzo się cieszę z dobrych wiadomości smile Czyli jest nadzieje, że skoro problemy ustały i czujesz się znacznie lepiej, to wyniki badań, które masz jeszcze zrobić, mogą być również dobre, czego Ci serdecznie życzę smile
                                                    Oczywiście będziemy czekać na kolejne dobre wieści od Cibie i życzymy dużo zdrówka smile
                                                  • noni33 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 19.01.11, 18:31
                                                    Półtora miesiąca temu dostałam skierowanie na operację usunięcia macicy. Wyniki fatalne, do tego problemy z wątrobą, nerkami i pęcherzem moczowym, depresja od kilku lat zaleczana antydepresantami, które biorę od kilku lat. Mój znajomy lekarz psychiatra dał mi namiar do Vita-Medica w Siedlcach. Tam zajmują się medycyną energoinformacyjną. Nigdy nie słyszałam o czymś takim, ale wolałam to, niż stół operacyjny (nie mam jeszcze dzieci, a macica może może mi się przydać). Zgłosiłam się do nich zaraz po nowym roku. Pierwsze badanie diagnostyczne (zrobiono mi pełną diagnostykę ) pokazało w jak fatalnym stanie jest mój organizm. Po trzech wizytach na dzień dzisiejszy odstawiłam antydepresanty, ustało krwawienie, które miałam od pół roku, a wyniki wszystkich narządów znacznie poszły do góry. Czekam z niecierpliwością na USG, które będzie w przyszłym tygodniu u mojego ginekologa. W Siedlcach nie dostałam żadnych leków, suplementów diety ani ziół, podłączono mnie pod jakąś dziwną aparaturę, przy pomocy której spisywano informację z mojego organizmu. Nie wiem jak to się stało, ale mi pomaga i to bardzo. Widziałam tam wielu ludzi z podobnymi przypadkami, którzy mają podobne odczucia. Z tego co tam mówiono to jedyny ośrodek w Polsce. Niczego mi nie obiecano, a jako jedyni są skuteczni. Zobaczymy jak będzie dalej. Jak widać nie zawsze trzeba kłaść się pod nóż. Teraz znów jestem pełna nadziei, czuję się coraz lepiej, do wielu rzeczy mam inne podejście.W końcu jestem sobą .Pozdrawiam.
                                                  • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 19.01.11, 19:19
                                                    Noni witamy Cię u nas smile
                                                    Lista chorób, z którymi przyszło Ci się zmierzyć jest raczej nie do pozazdroszczenia.
                                                    Sposób leczenia jaki Ci zaproponowano w Vita-Medica w Siedlcach jest chyba raczej niekonwencjonalny. Jeżeli Tobie pomaga, to wypada się tylko cieszyć smile
                                                    Życzę Ci, żeby wyniki które zrobisz potwierdziły Twoje przypuszczenia, że stan Twojego zdrowia się poprawił smile
                                                    Jeżeli tak istotnie będzie, to może opowiesz nam więcej o tej metodzie leczenia, bo ja również słyszę o tym po raz pierwszy.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ivetta455 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 21.01.11, 14:01
                                                    olikkk napisała:

                                                    > Ivetta bardzo się cieszę z dobrych wiadomości smile Czyli jest nadzieje, ż
                                                    > e skoro problemy ustały i czujesz się znacznie lepiej, to wyniki badań, które m
                                                    > asz jeszcze zrobić, mogą być również dobre, czego Ci serdecznie życzę smile
                                                    > Oczywiście będziemy czekać na kolejne dobre wieści od Cibie i życzymy dużo zdró
                                                    > wka smile


                                                    olikkk dziekuje.smile Bede informowac o zmianach, chociaz wolałabym, zeby to znikło big_grin
    • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.02.11, 13:54
      Witam wszystkie dziweczyny.
      mam pyt. czy jest jakas osoba po usuniecia macicy bez przydatkow> Ktorwj przytrafila sie cysta> bo ja mam juz ogromna . jestem 3 mies. po operacji a ona rosnie biore prewere i nic n . Dostalam skierowanie na konsultacje z ordynatorem szpitala gdzie bylam operowana. jutro mam tam byc na 11. moze ktoras z was mi cos napisze ? co moze mnie zekac w zwiazku z tym? ponowna operacja? cysta ma juz9 cm.masakra!
      • basiab640 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.02.11, 14:10
        Witam Bożenko ,ja w prawdzie nie mam takiego problemu jak Ty bo mam usunięte wszystko ,nie wiem czy któraś z dziewczyn borykała się z czymś podobnym,ja tylko słyszałam od mojego lekarza przed operacją że takie przypadki po usunięciu samej macicy są dosyć częste ,i niejednokrotnie kończy się to następną operacją, absolutnie nie chcę Cię straszyć ,zobaczysz co powie Ci lekarz na konsultacji ale musisz też i taką opcję brać pod uwagę jeżeli cysta szybko rośnie i leki nie skutkują.Bożenko nie martw się na zapas ,bo to nic nie da ,zobaczysz co powie lekarz,i jeszcze jedno ,a co na to Twój lekarz do którego chodzisz i który skierował Cię na konsultację ?. Pozdrawiam Cię i trzymaj się smile
      • karma66o Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.02.11, 15:29
        Witaj Bozenko smile
        Jesli dobrze pamietam ,to "Bylas" u nas tuz po swojej operacji i juz wowczas byl problem z cysta.
        Z tego co Piszesz wynika ,ze problem nie zniknal ,a wrecz odwrotnie.Bozenko nie jest moim zamiarem straszenie Cie,ale mnie lekarz mowil, to samo co Basi.Po usunieciu samej macicy "lubia" dziac sie takie historie.Czesto konieczna jest ponowna operacja,choc oczywiscie nie zawsze.Zdaje sie ,ze Musisz cierpliwie poczekac do jutrzejszej wizyty u konsultanta .Oczywiscie zycze Ci Bozenko,aby nie bylo koniecznosci ponownego ciecia.
        Pozdrawiam serdeczniekwiat
        • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.02.11, 15:40
          Witaj Bożenko , miło, że do nas wróciłaś, szkoda tylko, że z takim problemem sad
          No niestety, dołączę do tego co mówią dziewczyny. Mój ginekolog też mówił to samo, dlatego właśnie zdecydował się usunąć również jajniki, żeby uniknąć kolejnych możliwych kłopotów.
          Jak rozwiążą Twój problem trudno przewidzieć, ale życzę Ci, żebyś jak najszybciej mogła się z tym uporać. Daj znać, co zdecydował lekarz. Pozdrawiam smile
          • dminicka Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.02.11, 15:48
            Pamietam CięBozenko z Kafeterii, ale przypomnij mi, czy po operacji mialas od razu HTZ?
            Ja mam pozostawione jajniki i oczywiscie musze sie liczyc z tym, ze kiedys cos sie moze z nimi dziac, tak samo jak z innymi organami, ktore tez mamsmile
            Nie martw się, cystę powinno sie zlikwidowac farmakologicznie. Poczekaj na diagnoze lekarza i - radzę- idz do innego- jezeli potwierdzi to co mowi pierwszy lekarz, będziesz moogla spokojnie poddac sie leczeniu.
            Zycze aby wszystko sie poukladalokwiat

            28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
          • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.02.11, 15:50
            witaj Olikk. Tak. postanowilam poszukac i napisac bo tam jest duzo nowych i ni umialam doczekac sie na odp. malo pisza. Ten problem mialam juz jak pisalam wczesniej. Na dzien dzisiejszy powiekszyl sie. Czasami tak bywa . juz czytam rozne wiad. ale pisza tylko pod katem osob planujacych dzieci. DZIEKUJE ZA SLOWA OTUCHY> POZDRAWIAM.
        • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.02.11, 15:45
          Tak. zaraz po operacji na wizycie kontrolnej dowiedzialam ssie ze mam cyste. troche zmalala w grudniu a od 19. grudnia do 19 stycznia powiekszyla sie i 100%. zrobilam badanie CA125 i mam dobre bo 11,26 na [35]. moja doktorka jak weszla zeby zrobic usg to az zaklnela. zadnych lekow mi nie przepisala zeby juz zaczely dzialac jak widziala ze to jest takie duze dalej PROVERA .po zrobienau badan ca125 minelo poltora tyg, i jeszcza podroslo dziadostwo , DLATEGO ZADZW.do ordynatora. i jutro smigam z tym bo mam juz dosc. ani siadac,, ani schylic sie. i nawet lekow nie mam . ciekawe co mnie czeka?
    • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 03.02.11, 16:54
      Witam .
      pisze ponownie bo ma kafeterii nie ma do kogo pisac. Same jakies zlosliwce!!zaluje ze kiedys tam pisalam . Moze tu bedzie normalnie poradzic sie i napisac co przechodze.
      dzis wrocilam ze szpitala i ordynator postaniwil ze na operacje . usuna mi jajnik z ta cholerna cysta. Po niedz . zadzw. mi i powie kiedy najpozniej do srody i pojdzie to szybko. musze sie ponownie przygotowac . sad
      • karma66o Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 03.02.11, 17:10
        Bozenko,no coz ,przykre ,ze tak sie stalo.Znowu operacja.Szkoda,ale jesli tak trzeba nie ma sensu sie zlamywac.Wyobrazam sobie jak sie czujesz.Mysle ,ze jesli to "dziadostwo" rosnie,to najlepiej pozbyc sie go szybko(jak chce lekarz) i miec to z glowy.Bozenko trzymaj sie i daj znac co i kiedy.Trzymam kciukikwiat
        • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 03.02.11, 17:23
          Dziekuje ze piszecie mi i wspieracie mnie . Jeszcze nie ochlonelam od tych wszystkich wiad. i jeszcze nie wierze ze znowu na stol. Ale nich jest co ma byc obym wreszcie doszla do siebie. Jest to torbiel prosta dwukomorowa. zajmuje mi caly dol brzucha a jajnik juz nie funkcjonuje dlatego trzeba go usunac z tym dziedostwem. POZDRAWIAM SERDECZNIE WAS WSZYSTKIE.
      • cukierek.7 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 03.02.11, 17:34
        Bożenko jajniki bez macicy zle pracują i czesto sie zdarza ,ze kobiety operowane są ponownie .Nie ma rady torbiel jest duza i nie ma wyjscia trzeba usunac (czy proponowano Ci usuniecie obu jajników?)jezeli tak to usuwaj oba, bo z drugim bedzie to samo.Dlatego jest ta umowna granica 48 lat ,(przed zostawia sie jajniki jak są zdrowe)po usuwa sie wszystko .
        • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 11:41
          Witam [kwiatek]
          Do cukierek. 7
          To wiem i dziekuje za informacje . Jestem jeszcze przed tym wiekiem o ktorym piszesz i najpra zostawia mi drugi jajnik ,bo jest zdrowy . Tak mi ordynator wczoraj powiedzial. on moze zastapic prace drugiego . Juz sama nie wiem co mam robic. Wkurzona jestem na to wszystko i w pewnym sensie to zaluje ze poszlam na ta operacjie sad Usuneli jedno a drugie bardzo szybko sie pojawilo i smieszne tabletki hormonalne nie pomogly. Mam zal do lekarzy bo jak widza ze dziadostwo sie zrobilo to powinni odrazu dac konska dawke leku badz zastrzuku zeby to zeszlo i nie trafic na stol w tak krutkim czasie jeszcze dobrze nie doszlam do siebie a tu znowu. Istna MASAKRA jak dla mnie.nigdy z czyms takim nie mialam do czynienia ani nie rozmawialam na takie tematy. W rodzinie nikt nie chorowal na tego typu schorzenia. a mnie dopadlo. Kij wie z czego???????????? sad
          POZDRAWIAM{kwiatek]
          • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 12:09
            Bożenko witaj smile
            Z pewnością nie jest Ci teraz łatwo, sama nie wiedziałabym czy w tej sytuacji cieszyć się, że chcą zostawić drugi jajnik, czy nie sad
            Trudno przewidzieć jak on się się zachowa po kolejnej operacji.
            Może z powodzeniem sobie dobrze poradzić i przejąć rolę tego drugiego, bo tak też było u mojej koleżanki.
            Tyle że jej od razu usunęli macicę i jeden jajnik.
            No niestety jesteś pierwszym na naszym forum przykładem tego, że po usunięciu macicy, jajniki mogę się rozchorować sad
            Ale mam nadzieje, że choć jest Ci teraz trudno, to jednak dasz sobie radę i wszytko dzielnie zniesiesz, czego Ci życzę z całego serca smile
            Musisz wierzyć, że dasz radę i będzie dobrze smile
            • basiab640 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 12:24
              Witaj Bożenko ja radziłabym Ci się zastanowić czy jest sens zostawiać ten jeden jajnik,żeby znowu po kilku miesiącach nie okazało się że znowu będziesz musiała cierpieć ,wśród moich znajomych które są po operacji ,prawie wszystkie które zostawiały jajniki trafiały po kilku miesiącach ponownie na stół operacyjny,więc ja chociaż też jeszcze nie miałam wieku w którym raczej zawsze wycinają już też jajniki to powiedziałam lekarzowi przed operacją że jeżeli będzie miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego czy zostawić u mnie jajniki czy nie to ja jestem za tym żeby usunąć bo nie chciałabym tego przechodzić co Ty teraz. Pozdrawiam Cię i trzymaj się smile
              • malgos65_2 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 13:21
                Witaj Bożenko... Masz faktycznie problem... Mi tez moj lekarz mowil przed oepracją, ze często tak sie dzieje, ze po zostawieniu jajników one szybko mogą takze zachorowac, aczkolwiek nie jest to żadna regułą. U mnie akurat jajniki zdrowe nie byly, więc nie bylo nad czym sie zastanawiac. Ale teraz powinnas chyba dobrze nad wszystkim pomyślec..bo zostawisz drugi jajnik i co? Nikt Ci nie da pewności,z e będzie dobrze.... Po takich przejsciach jak Twoje zdecydowałabym się na usunięcie mobu jajników.... Ale to tylko i wyłacznie Twoja decyzja...
                • dminicka Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 13:47
                  Własnie Bozenko...nie piszesz nic , o swoim samopoczuciu przed operacją. Czy miałas problemy z jajnikami? Czy miesiączkowałas regularnie?Rozmawiałas przed operacja z lekarzem na temat pozostawienia jajnikow?
                  Po operacji cysta pokazała sie natychmiast? Dostawałas juz HTZ?...
                  Stawiam duzo pytan, bo ja jestem starsza i lekarz prowadzący wcale mnie nie straszył , ze z jajnikami moze cos sie dziac. Raczej nawet twierdził, ze dla zdrowia kobiety , pozostawienie ich jest zdecydowanie korzystniejsze, a klopoty moga pojawic sie tak samo jak u kobiety z macicą.
                  Czy teraz nie zaproponowano Ci operacji przez pochwę, aby nie rozcinac znowu brzucha.?
                  Po operacjach tradycyjnych czesto dochodzi do zrostow w jamie brzusznej, tak więc kazda kolejna jest zawsze szokiem dla organizmu.
                  Porozmawiaj chyba jeszcze z jednym lekarzemsmile
                  28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                  • karma66o Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 14:07
                    Bozenko no coz ilu lekarzy tyle opinii na temat pozostawiania czy tez usuwania jajnikow.Naleze do tej grupy,ktorej lekarze radzili usuwac,ale ja mialam juz cyste przed operacja na jednym jajniku,usunieto mi rowniez drugi jajnik.Po operacji i badaniach okazalo sie ,ze dobrze sie stalo poniewaz jajowody przy tym jajniku byly cale w torbielach.Jajnik dlugo by nie "pozyl".Nie bede Ci radzila jak Masz postapic ,bo to zalezy tylko i wylacznie od Ciebie i troche od lekarzasmileChcialam Ci tylko napisac jak to bylo w moim przypadku.Pozdrawiamkwiat
                    • diqua1 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 14:24
                      Bożenko ja jestem prawie cztery miesiące po usunięciu samego trzonu macicy.Wykonano podobno najbardziej oszczędną operację jaką się dało.Jednak szłam pod nóż z dużą dozą niepewności bo mięśniaki były tak wielkie że jajaników nie było widać na USG.Więc jak to moja lekarka powiedziała-wszystko będzie widać po rozcięciu.Nie rozumiem więc jak mogło sie tak szybko okazać że jednak tam jest torbiel.Nie oglądali w trakcie operacji.Ja osobiście poszła bym do jeszcze jednego lekarza,no a gdyby potwierdził że jednak operacja jest nieunikniona to chyba nie ma na co czekać.Przykro że tak wyszlo no ale lepiej nie zwlekać ponieważ torbiel może pęknąć
                      Pozdrawiam gorąco i trzymam za Ciebie kciuki kiss
                      • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 15:20
                        Do digula: Ja bylam operowana27 pazd. 2010r wycieto mi trzon i szyjke. Przed operacja tez mi tlumaczyli. i szkoda ze kiepsko poogladali te jajniki - bo na to tak wyglada. mieeli powiedziane ze jak bedzie widzc ze jajniki sa nie takie jak powinny byc to wyciac. Teraz to juz pozamiatane. Wyniki mam dobre a cysta jest i rosnie nawet przy stosowaniu PREVERY. jakis marny ten lek. nic innego mi gin. nie przepisala mimo ze ja prosilam kazala smieszna P..........E brac brac. musze teraz zastanowic sie co zrobic???? Cy obydwa ,,czy jeden??????? mam dylemat.
                        Pozdrawiam.;-C
                        • malgos65_2 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 15:31
                          Myslę, ze nie powinnas polegac na jedenj opinii lekarza... Juz swoje przeszłas, teraz powinno wszystko ostatecznie zakończyc te cierpienia. Bardzo mnie dziwi, ze nie zauwazyli problemu z ajnikiem w czasie operacji, cysty moglo nie byc, ale czy nic ich nie zaniepokoilo...tym bardziej, zę jak piszesz mieli zgode na usunięcie jajnikow gdyby była taka koniecznośc...Dominika ma rację, powinnas zapytac o operacje przez pochwe, przynajmniej zaoszczędzisz sobie bólu po cięciu brzucha. I koniecznie odwiedź innego lekarza.
                  • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 15:36
                    Do dominika: jezeli pytasz o moje samopoczucie przed operacja ?- to nie mialam zadnych dolegliwasci. Jedynie poyopowe miesiaczki regularnr nawet co do godz. Ja dla samej siebie wczesniej zrobilam podztawowe badania i wyszla anemia , Jak lekarz rodinny zobaczyl wyniki to obowiazkowo kazalmi isc do poradn K. Tak zrobilam i na tej wizycie dowiedzialam sie ze mam miesniaka i kilka mniejszych. Odrazu dostalam skierowanie do spitala. pojechalam ywznaczys termin i tak poszlo to wszystko. Nie zaproponowali mi takiego rodzaju operacji., to zapytalam ordynatora( bo u niego bylam na konsultacji )czy mi tym razem zrobia "kotwice na brzuchu" odp. ,ze nie zrobia mi takiej krzywdy. ( a ja w duchu- ze juz mi ja zrobili <bo nie obejrzeli dokladnie jajnikow>wink. Nie mam czasu rozmawiac bo terminy maja chore nawet prywatnie. Ci co troche wczesniejsze terminy maja to nie maja USG.,a ci co maja aparature to dopiero na polowe marca terminy "prywatnie". To jest chore ze tyle trzeba czekac na wizyte. Ja juz mam dosc i niech sie dzieje wola nieba . niech tna i robia porzadek zebym nie wrocila juz do nich.[sad
            • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 15:52
              Do olikkk: Wyglada na to ze faktycznie jestem jednym przypadkiem . Trudno jest pytac o cos kogos kto nie mial tego typu problemu. Bo wiadomo ze nie jest lekko cokolwiek doradzic i powiedziec jak to jest> Dam rade dla samej siebie , bo mam dla kogo byc i jestem potrzebna i wazna., Dziekuje ze jestes i ze jest to forum. na kafeteri nie ma do kogo pisac. POZDRAWIAM>[serce]
              • diqua1 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 04.02.11, 16:12
                Bożenka tak jak piszesz trudno radzić jeśli nie jest się w takiej sytuacji...Nie wiem ile masz lat ale ja zapytała bym jakie jest prawdopodobieństwo tworzenia sie cyst i torbieli na drugim jajniku.Jednak jeśli jesteś jeszcze młoda to jednak zostawiła bym drugi.Zawsze to jakiś czas "odroczony" w stosowaniu HTZ jednak jeśli jesteś blisko piędziesiątki to tak jak dziewczyny radzą usunęła bym i drugi. Wiem że pisać łatwo-gorzej z decyzją.
                Ale podoba mi się to jak piszesz o sobie.Jesteś ważna,jesteś potrzebna i tego się trzymaj!!!! smile
                Wiesz doskonale że dasz rade bo innej opcji nie ma! Bliscy potrzebują Cię zdrowej i żywej wink
                  • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 09.02.11, 12:01
                    Witam serdecznie wszystkie panie .
                    Do olikkk
                    Tak juz mi lekarz dzw. i jutro jaz na 7 musze byc naczczo. masakra tym razem mam wiekszy strach bo juz wiem co mnie czeka i jak to wyglada. kazal mi byc dzis ale juz bylam po kawie. pzdrawiam wszystkich goraco / Dbajcie o siebie . do uslyszemia jak wroce. :- (
                          • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 09.02.11, 13:14
                            Bożenko poproś dziewczyny - Twoje córki, żeby pisały nam co u Ciebie i kiedy wrócisz do nas smile Życzę Ci, żeby tym razem wszystko już poszło jak należy i żebyś nie musiała więcej tam wracać kiss
                            Mam nadzieję, że w sobotę najdalej w niedzielę już nas odwiedzisz smile Będziemy czekać niecierpliwie smile
                                    • eli-50 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 13.02.11, 16:43
                                      Spotkałam się z dwiema opiniami lekarzy w tym temacie.
                                      Lekarz, który mnie operował raczej uważał, że lepiej jest zostawić funkcjonujące jajniki, jeżeli są zdrowe. Ostatnio tendencja jest do pozostawiania ich nawet do 60 lat.
                                      Natomiast moja gin. ( nawiasem mówiąc znajoma ) uważała, że nawet jeśli jajniki są zdrowe to lepiej jest je od razu usunąć i mieć to raz na zawsze z głowy. Zmiany na jajnikach są trudno wykrywalne i istnieje ryzyko ponownej operacji. A jeśli jesteśmy już po okresie rozrodczym to należałoby się zastanowić nad pozbyciem się tego problemu za jednym zamachem.
                                      Po usłyszeniu tego wszystkiego przed operacją miałam nie lada dylemat. Ale po rozcięciu brzucha okazało się, że jest bardzo dużo zmian i wszystko nadaje się do wycięcia. I w ten oto sposób mój problem został rozwiązany.
                                      Pozdrawiam
                                      kwiatUsunięta macica i przydatki w marcu 2010 r. Poprzeczne cięcie brzucha. Wynik HP. ok. HTZ Climara-50kwiat
                            • schattz Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 15.02.11, 20:25
                              och ....jak sie tak naczytalam to doszlam do wniosku , ze chociaz swoje lata mam to jakas jestem niedzisiejsza....13 stycznia tego roku mialam wlasnie usuniecie macicy laparoskopowo.Od kilku lat walczylam bardzo intensywnie z miesniakami i anemia . zmienilam lekarze rodzinnego , ginekologa ( ponoc na lepsze ) operacije przeprowadzono w bardzo dobrej klinice tu w niemczech ( ponoc ) Bo juz teraz sie pogubilam , czy dobrze zrobilam ufajac im chyba slepo . usunieto mi tylko macice , ale w piatek czyli w miesiac po operacji dowiedzialam sie ze mam "obcego " na jajniku....we czwartek ide do swojej ginekolorzki...a jak sie tu naczytalam to zglupialam .W sumie bozenko1313 masz podobny przyklad do mojego i jest juz chyba po operacji ....moze sie odezwiesz ?
                              a ponadto mam pytanko kiedy tak naprawde do pracy ? Pracuje raczej fizycznie i nie chcialabym problemow , ale tutejsza kasa chorych daje 6 tygodni zwolnienia , chyba ze sa jakies komplikacije
                              I czy to prawda , ze po usunieciu macicy cos zaczyna wypadac ., mocz sie nie trzyma i wogole jakies straszne zeczy....jesli tak, to czy mozna temu zapobiec jeszcze teraz ?
                              pozdrawiam smile smile smile
                              • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 15.02.11, 23:03
                                Witaj Schattz na naszym gościnnym forum smile
                                Mamy tu już przedstawicielki Włoch, Irlandii, Anglii ale z Niemiec jeszcze nie, więc miło że i Ty do nas wpadłaś smile
                                Jak rozumiem trochę już tu poczytałaś i wiesz, że nasza Bożenka musiała się poddać ponownie operacji z powodów jakie wystąpiły również u Ciebie.
                                Dopiero wczoraj wróciła ze szpitala, więc jeszcze jest mało aktywna, bo musi dojść do siebie po operacji.
                                Opowiedziała nam dziś w skrócie jak było w szpitalu w wątku
                                Re: POGADUCHY cz.2 bozenka1313 15.02.11, 08:33 Tekst linka

                                Wiele z nas tu obecnych przy okazji usuwania macicy również miało usuwane jajniki, żeby uniknąć takiego kłopotu jaki u Ciebie i Bożenki się pojawił.
                                Nie wiem w jakim jesteś wieku, bo u nas w wieku około 50 lat właśnie takie praktyki się stosuje.
                                Młodszym paniom jeżeli jajniki są zdrowe, raczej się zostawia, żeby uniknęły problemów związanych z brakiem hormonów.
                                Co do problemów o których mówisz :
                                " po usunieciu macicy cos zaczyna wypadac ., mocz sie nie trzyma i wogole jakies straszne zeczy....
                                to raczej wśród naszych dziewczyn o tym nie słyszałam.
                                A na Twoje pytanie :
                                "jesli tak, to czy mozna temu zapobiec jeszcze teraz ?"
                                proponuję zerknąć do wątku Gimnastyka po operacji Tekst linka
                                Pisze o tym mazda25 14.12.10, 08:37 jaką należy stosować gimnastykę.
                                Mam nadzieję, że troszkę pomogłam, a jeżeli masz jeszcze pytania to zapraszam - pytaj smile
                                Z pewnością dziewczyny chętnie udzielą Ci odpowiedzi smile
                                Możesz pytać tu lub w wątku Pogaduchy 3 Tekst linka
                                Serdecznie zapraszam smile
                                • a_n_k_a_62 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 16.02.11, 06:57
                                  Schattz witaj smile Mój lekarz powiedział, że decyzję o tym co wytną podejmą już na sali operacyjnej widząc co się dzieje w środku. Ale wcześniej proponował mi usunięcie wszystkiego (co zrobili), bo ponoć do dwóch lat na jajnikach potrafią się robić jakieś świństwa. Podobno są one wtedy bardziej zagrożone. Mam nadzieję, że żaden z tych objawów, które wymieniłaś Ciebie nie dotyczy... więc głowa do góry, nie są to raczej częste powikłania. Poćwiczyć oczywiście nie zaszkodzi smile
                              • karma66o Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 16.02.11, 09:25
                                Czesc Schattz smileDziewczyno droga nie martw sie o te "straszne rzeczy", jakies wypadania i nietrzymania.To sa wyjatki i nie ma sensu "panikowac".Z praca jest u nas tak, ze dziewczyny ,ktore czuja sie dobrze ,wracaja po paru tygodniach, ale sa i dziewczyny ,ktore na chorobowym byly pol roku.Wszystko zalezy od tempa zdrowienia i od lekarza prowadzacego.Jesli pozostawiono Ci jajniki tzn , ze byly zdrowe,ale niestety tak wlasnie bywa ,ze po usunieciu samej macicy na jajnikach lubia pojawiac sie "obcy".Czesto udaje sie pozbyc ich za pomoca lekow, choc jak widac na przykladzie Bozenki nie zawsze.Bozenka z pewnoscia ,,kiedy tylko wydobrzeje, zajrzy tutaj i opisze swoje odczucia.Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrowkasmile
                                • schattz Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 16.02.11, 11:00
                                  Dziekuje slicznie za podpowiedzi . Padlo pytanie ile mam lat ...40 ....jutro mam wizyte u lekarza to zobaczymy co wymysli z tym " obcym " ,ale nie chce znowu terapi hormonalnej....taka juz mialam przy redukcji miesiaczki."..proby redukcji" i moj organizm nie zgadza sie na zadne hormony.....a operacija....to juz ostatecznosc , przez ktora moge miec problemy z praca ...Takze z ktorej strony by nie patrzec ...."kicha " sad A w przyszlym tagodniu mam gastroskopie , bo od laparoskopji minal juz miesiac , a moj brzuch sprawia wrazenie 5 miesiaca ciazy smile))) no i nikt nie wie o co mu chodzi .Bolec nie boli ,ale wielki jest i tylko wieczorem .....normalnie same czary mary smile))) A tak na marginesie to fajnie ze zalozylyscie to forum .Nie szukalam wczesniej w internecie intensywnie , bo tak naprawde balam sie ze znajde same straszne zeczy ( tak jak to sie stalo ostatnio , o wypadaniu roznych pozostalych czesci u kobiety...z tad tez bylo moje pytanie ) na to forum natknelam sie przypadkiem smile i dobrze smile)))
                                  Milego dnia wszystkim smile
                              • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 16.02.11, 17:13
                                schattz Pisze bo jestes w takiej samej sytuacji. ja juz jestem po ponownej operacji usunelam obydwa jajniki zebym juz nie musiala sie meczyc z takim dziadostwem. narazie musze dojsc do siebie .
                                tak jak olikkk Tobie pisala . Borykalam sie z tym 3 mies i nie wchlonelao sie, uroslo do 10 cm. ponownie bylam cieta na tym samym cieciu. L-4 mam od 26 pazdziernika 2010 i teraz mam caly miesiac do 16 marca. pozniej dalsze bo tez mam prace ciezka . Nie mam problemow z utrzymaniem moczu . teraz musze szybko dojsc do siebie , napisz jaki duzy ten torbiel jest i co tobie lekarz przepisal. pozdrawiam . dbaj o siebie.
                                  • schattz Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 16.02.11, 18:53
                                    Hej Kobitki to jeszcze raz ja smile wpadlam na wasze pogaduchy , ale tam tak milo i przyjaznie , ze nie chcialam zatruwac atmosfery pytaniami " na czasie "smile Moze ktos mi podpowie czy to normalne ....w sumie jest ponad miesiac po operacji (i to byla laparoskopia , a nie ciecie tym razem )Chcialam w koncu odciazyc swoje dziecko chociaz w prasowaniu ( bo do tej pory to tylko tam takie male sprawy jak : kawusia,kanapeczka, i totalne lezenie ) wiec na siedzaco w foteliku , deska znizona ze nie musialam rekoma machac...no i po godz. sie poddalam , bo klocie w dole brzucha , tepy bol ...i sie lekko wystraszylam .Ale skoro za 2 tygodnie mam isc do pracy to musze sie jakos wdrazac...tydzien temu w piatek na wizycie lekarz powiedzial , ze operacyjnie wszystko w porzadku, wiec juz troche sie pogubilam smile
                                    Miala , ktoras z was podobne przygody ? smile
                                    • karma66o Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 16.02.11, 19:15
                                      No nie Schattz bylas i sie nie odezwalas?Daj spokoj ,pytac mozesz wszedzie i przyjaznej atmosfery tym nie popsujeszsmileJakby co ,to my Cie juz pokierujemy w odpowiednia stronesmileWiesz nie wyobrazam sobie Ciebie w pracy za dwa tygodnie.Musisz koniecznie pogadac z lekarzem,w razie czego "wciskaj" mu niestworzone historie,ale po to ,zeby zbyt wczesnie do pracy Cie nie "wygnal".Brzuch ma prawo bolec,choc nie wiem jak to jest po laparo.,ja mialam tradycyjne ciecie.Mnie bolal bardzo dlugo,ale ja jestem tutaj troche taki wyjatek,bo najdluzej chyba dochodzilam do siebie.Mialam problem z wiezadlami.Pogadaj jutro koniecznie z lekarzem.Boli,bo wszystko sie goi w srodku i praca powinna poczekac.Trzymaj sie cieplutkosmile
                                  • bozenka1313 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 16.02.11, 19:30
                                    schattz Ja lezalam teraz z pania ktora miala jajnik usowany laparoskopowo a wlasciwie fragment jego z torbiela tez miala duza jak dobrze pamietam to6 cm. Dostala tylko 2 tyg. L-4. ale jaj to pasuje bo jest nauczycielka i nie ma ciezkiej pracy. Po laparoskopi szybciej dochodzi sie do siebie podobno bo tak pisza dziewczyny. ja bylam cieta wzdluz bikini, i zristy po poprzedniej operacji tez mi usunol. w niedziele jade na zdjecie szwow to dowiem sie czy to sine to normalne jest. dzis gorzej sie czuje i brzuch bardziej mnie boli. Ja to jakis przypadek ze tak szybko ponownie . jeszcze po pierwszwj nie doszlam do siebie a juz jestem po drugiej operacji. ale bedzie dobrze troche czasu potrzebuje.
                                    • schattz Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 17.02.11, 23:36
                                      Hej Kobitki smile Bylam dzis u lekarza i sie dowiedzialam to samo co poprzednio , tyle ze w wiekszym rozwinieciu tzn : " obcego pasazera na jajnikach " ma co trzecia babeczka po usunieciu macicy , z pozostawieniem przydatkow .powodem jest zachwianie gospodarki hormonalnej . u mnie dochodzi wypadanie wlosow ( jakby zdurnialy , nie chca totalnie zostac ze mna , szczegolnie przy myciu smile ....)...ale ma sie to wszystko unormowac smile Gosciu na moim kochanym janiku ma narazie ok 4 cm ...i ma sie zmniejszac ( w teorji ) , wlosy tez maja przejzec " na oczy " i maja zostac ze mna...( w teorji ). Co do zwolnienia to jade do was do Polski bo tu mi nie daja sad sad sad ...zartowalam , zostaje i niestety za tydzien ide do pracy ( mam uwazac , tylko ciekawe jak ? ) , ale tutejsza kasa chorych jest skapa i wiecej niz 6 tygodni nie daje . tutaj gdzie mieszkam , laparoskopia jest bardziej rozpowszechniona nie zaleznie od budowy pacietki .Fakt , staje sie na nogi szybciej ( dwa lata temu mialam ciecie brzucha wiec mam porownanie ), a macice jak dla mnie to zmniejszali specialnym urzadzeniem i wyciagali przez jedna dziurke z boku brzucha .w calosci ,dlatego mialam ich 5 a nie przyslugujace 3 smile Macica byla wielka , stracialm duzo krwi , operacija trwala 3 razy dluzej niz przewidywano .na wlasnych nogach stanelam po 4 dniach .Wczesniej probowalam , ale mdlalam ...ale jak widac wszystko jak narazie dobrze ( mam nadzieje ) ...to byla taka krotka wzmianka , dla pan ktore ewentualnie beda mialy dylemat jaki sposob operacji wybrac , tyle ze na laparoskopie sa raczej potrzebne " sprawdzone juz kliniki "
                                      ...ale sie rozpisalam smile mam nadzieje ze nikogo nie uspalam smile trzymajcie sie cieplucho smile
                                      • karma66o Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 18.02.11, 16:11
                                        Hejka Schattz no to nie jest tak zlewink"Obcy" sie wyniesie,wlosy wroca i bedzie dobrzesmileTylko ta praca...,ale jak mus to mus, ale jesli nie dasz rady ,to chyba dadza jakies chorobowe?Czyli u nas nie jest tak zlewinkTroche pozno stanelas na nogi po tej operce.To pewnie z powodu duzej utraty krwi.Tutaj laparoskopia nie jest tak powszechna,w szpitalu,gdzie bylam operowana nawet slowem sie nie zajaknieto na ten temat.Widocznie brak personelu szkolonego w tym kierunku.Trzymaj sie cieplutko i zagladaj do nas.Pozdrawiamsmile
                                        • or-e Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 18.02.11, 16:37
                                          Karma kiss
                                          W moim szpitalu gdzie będę operowana, prowadzi się dużo laparoskopii, pacjent przebywa krócej w szpitalu i dostaje mniej chorobowego.
                                          W Polsce NFZ też chyba zaleca lekarzom aby dawali minimum zwolnienia. Na wszystkim oszczędzają. Mój lekarz rodzinny zapisał w karcie przy ostatniej wizycie...że wystawił L4 ze względu że nie przyjęto mnie na operację w szpitalu.....a jeśli nie operacja to co....dostałabym na to gardło 2 dni?
                                      • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 18.02.11, 17:07
                                        Schattz już Cię lubię big_grin
                                        Świetnie opowiadasz o swoich problemach smile
                                        Myślę, że nasze Pogaduchy 3 z Twoja pomocą jeszcze lepiej spełniałyby swoją rolę terapeutyczna dla smutnych i zmartwionych przed i po operacji smile
                                        Może przyjmiesz nasze zaproszenie ? Będzie nam bardzo miło kiss
                                        Oczywiście mam nadzieję, że obietnice Twojego ginekologa się spełnią, czego Ci życzę z całego serducha kiss
    • beata390 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 26.03.11, 18:31
      Witam.W 09r miałam operację stwierdzono raka i mam usuniętą macicę ale zostawione jajniki lekarz stwierdził ze jestem jeszcze młoda obecnie mam 39 lat i mogą zostawić jajniki jak na razie nie dokuczają mi aż tak bardzo bo muszę dodać że często miałam zapanenie mimo iż ciepło się ubierałam nie uniknełam choroby.Pozdrawiam wszystkie Panie borykające się z podobnymi problemami.
      • mari_ia Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 27.03.11, 16:17
        Witam, ja miałam operację w styczniu tego roku i lekarz także stwierdził, że zostawimy jajniki i szyjkę , bo jestem jeszcze młoda (42 lata). Ja się z takiego obrotu sprawy cieszę , bo chyba nie jestem jeszcze gotowa na menopauzę . Zdaję sobie sprawę , że żadna z nas nie jest na to gotowa, ale miałam wybór i mam nadzieję , że wybrałam dobrze.



        ______________________________________
        styczeń 2011, usunięcie macicy bez przydatków, lat 42 , Śląsk
      • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 28.03.11, 13:29
        Beatko390 witaj na naszym forum smile
        Może napiszesz nam coś więcej o swoich doświadczeniach związanych z chorobą i operacją ?
        Zerknij do innych naszych wątków, a jak będziesz mogła w nich coś od siebie napisać, będzie nam bardzo miło smile
        Wątek forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119044111,119044111,Z_rakiem_mozna_wygrac_.html też chętnie skorzysta z Twoich doświadczeń, a jeżeli masz czas i ochotę z nami porozmawiać nie tylko o chorobie, to serdecznie zapraszamy Cię do wątku Pogduchy_4 Tekst linka
        Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę zdrówka smile
        • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 30.03.11, 12:22
          Ivetta455 co u Ciebie ? Niebawem masz wizytę kontrolną u ginekologa i chciałybyśmy usłyszeć, że wszystko jest w porządku smile
          Pozdrawiamy kiss

          Schattz a co u Ciebie ? Zaczepiam Cię w tym wątku, bo tu się poznałyśmy, potem z nami wesoło pogadywałaś na Pogaduchach, a teraz zamilkłaś zupełnie sad Czy wszystko u Ciebie w porządku? Czekamy na jakieś wieści i pozdrawiamy kiss
          • przyjaciele_z_zielonego_lasu Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 02.04.11, 13:41
            Pięć tygodni temu miałam wykonaną operację usunięcia macicy bez jajników. U mnie można uznać to za duży plus, ponieważ początkowo miałam podejrzenie guza jajnika (i choroby nowotworowej). Okazało się jednak, że na jajniku była torbiel i wystarczyła tylko częściowa resekcja organu. Co do macicy, to miałam amputację nad pochwową. Lekarze zadecydowali o zostawieniu jajników ze względu na mój wiek (niespełna 34 lata). Byłam przedwczoraj na kontroli u gina i mówi że wszystko dobrze i ładnie się goi. Ja czuję się dobrze, choć pytałam, czy mogę mieć jakieś zaburzenia hormonalne, bo okropnie się wzruszam różnymi pierdołami.
    • gosiakful Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 19.04.11, 18:03
      Witam, kochane! Ja po operacji zostałam z jednym jajnikiem, októry walczyłam. Ginekolog tez wolał, jak mówił, by wszystko naturalnie sobie wygasło. Cysta na jajniku zrobiła mi się juz po 2 tygodniach, ale to tylko reakcja na zabieg. Po leczeniu orgametrilem szybko zniknęła i było bardzo dobrze. Myślę, ze pracujące jajniki to skarb! Niestety, mój po roku nieregularnej pracy szybko zastrajkował. Bez macicy tak często bywa. Miałam 43 lata, dziś 45 i menpauzę. Mam porównanie. Hormony pomagają, ale nie zastąpią jajników!
    • bluegirlone Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 27.04.11, 10:58

      " Ledwo wrocilam bo slablam. bol niesamowity. na trzeci dzien do wypisu ale mialam wysoka temp. i na nastepny dzien wyszlam. goraczkowalam 2 tyg.po powrocie do domu. na dzien dzisiejszy jestem miesiac po operacji usuniecia macicy bez przydatkow. Wynik HP OK. Mam stan zapalny i cyste na lewym jajniku. bol i rozczarowanie skad ta cysta???????????jakie moga byc konsekwencje?? narazie mam tabletki i globulki. za 2 tyg. do kontroli. jezeli moze mi ktos udzielic informacji bede wdzieczna. "

      To jest właśnie przykład na uzasadnienie tego co powiedział mój ginekolog, kiedy zapytałam, czy konieczne było usuwanie razem z mięśniakowatą macicą moich zdrowych jajników.

      Moja pani doktor pierwszego kontaktu nie była specjalnie zachwycona tym faktem.
      Powiedziała, że oni mnie po prostu brutalnie wykastrowali, co się teraz odbije na ogólnym stanie mojego zdrowia. Wszystkie dolegliwości wieku podeszłego mają mnie teraz spotkać znacznie wcześniej. W związku z tym koniecznie i czym prędzej powinnam zastosować HTZ.

      Zapytałam więc na pierwszej wizycie po operacji mojego ginekologa jak to z tym jest, bo
      są różne opinie na ten temat do tego skrajnie różne.
      On jako doświadczony ginekolog i do tego chirurg, na podstawie własnych pacjentek może stwierdzić, że znacznie bezpieczniejsze jest usuwanie wszystkiego, zwłaszcza w takim wieku w jakim ja jestem, niż zostawianie jajników. One mogą być zdrowe, ale po usunięciu macicy znacznie szybciej mogą się im przyplątać cysty i inne "ciekawostki", które często powodują, że pacjentka po raz kolejny trafia na stół operacyjny, czego lepiej jednak unikać.
      Biorąc pod uwagę to, jakimi HTZ obecnie dysponuje medycyna, znacznie lepiej usunąć jajniki i podać HTZ, niż narażać pacjentki na niepotrzebne kolejne problemy z jajnikami.Z drugiej strony mam kilka koleżanek, które miały już dawno usuwaną macicę bez jajników i mają się dobrze, tyle że były znacznie młodsze kiedy usuwano im macicę niż ja. Być może dlatego ich jajniki pracowały bez zarzutu.
      Jakbym czytala o sobie - nawet nie wiesz jak dobrze Cie rozumiemsad
        • apolonia88 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.08.11, 18:23
          Witam,
          Widzę że następna osoba ma problemy po operacji wycięcia samej macicy i zaczynam wpadać w panikę.Przed operacją najpierw trafiłam do świetnej lekarz przyjmującej w szpitalu
          Bródnowskim ,a ponieważ szpital ma profil onkologiczny wycinają wszystko.To lekarz sama zaproponowała czekanie na lek który podobno ma się pojawić u nas albo inny szpital.Lek ma na celu zmniejszenie mięśniaków,oczywiście nie działa na wszystkie kobiety.A czekać sobie mogę długo więc wybrałam inną lekarz i inny szpital.Nikt słowem nie powiedział o torbielach,
          sprawdziła tylko w czasie operacji ,było ok więc jajniki zostały.I co teraz ?zostaje mi modlitwa żeby mnie świństwo nie dopadło.Ale ja mam jeszcze inny problem,wypadają mi włosy i to sporo ,obawiam się że to problem hormonalny .Rozumiem że mają prawo po wycięciu jajników ,spadają hormony ,ale co ma macica.Czy któraś z Was które są po wycięciu samej macicy miała taki problem i czy to powinno się unormować ?innych objawów nie mam.
          • iwon62510 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.08.11, 21:44
            apolonia88 ja miałam wycięty jeden jajnik,i na pewno wytwarzanie hormonów przez jednego jajnika jest inny i mniejszy,a jak Tobie zostawili jajniki,to chyba tylko kwestia czasu jak to się wszystko unormuje,nie myśl tak czarno ,że Wszystkie kobiety zaraz po wycięciu macicy dostaną torbiele na jajnikach,brrrr...a to ,że wypadają Ci włosy ,to myślę,że z osłabienia całego organizmu,pij dużo pokrzywy,ja od czerwca już dwa litrowe słoiki wypiłam suszonej pokrzywy...i myślę że dla włosów ,paznokci to pomaga,a co do tych hormonów,to u mnie też chyba pojawił się problem bolących stawów..i też nie wiem,czy to od przestawienia gospodarki hormonalnej w całym organizmie..kiss
            • diqua1 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.08.11, 22:25

              Droga Apolonio ostatnio baaardzo rzadko tutaj zaglądam...więc masz prawo mnie nie znać.Jednak miałam bardzo podobny problem jak Ty.Znaczy...przed operacją miałam gigantyczną anemię i wychodziły mi włosy garściami-ale mialy wtedy do tego prawo,potem zaczęłam przyjmować żelazo i troszkę się to uspokoiło hmmm....do operacji.Nie wiem co miałaś usunięte,ale wnioskuję że tak jak operacja była "oszczędna".Niestety po operacji też prosiłam na tym forum o pomoc bo włosy wychodziły garściami a że włosy miałam piękne i gęste,nie mogłam się z tym pogodzić.Dziewczyny-jak zwykle niezawodne-posypały radami.Niestety ze względu na to że nie mieszkam w kraju większość specyfików jest tu po prostu nie dostępna.Zostawiłam sprawy swojemu biegowi.No i z biegiem czasu...hormony przestały szaleć....wszystko się uspokoiło a włosy zostały na swoim miejscusmile))) Nie wiem jak dawno miałaś operację ale niestety potrzebna do tego była zwyczajna cierpliwość i czas....Mnie uspokoiło się to po jakichś dwóch...no może trzech miesiącach.
              Natomiast jeśli chodzi o świadomość...ja zostałam dokładnie poinformowana o "konsekwencjach" nie rozstawania się ze swoimi jajniczkami jednak mimo to wybrałam póki mogę życie razem z nimi.Co będzie dalej...czas pokarze ale na razie żyję,jestem zdrowa i nie mam zamiaru myśleć w ten sposób że żyję z "tykającą bombą".Po prostu trzeba trzymać rękę na pulsie i starać się mieć te nasze otoczaki wink pod kontrolą.Nie można się zamartwiać na zapas.Z problemami mierzmy się gdy już nie daj Boże zaistnieją,nie stresujmy się na na wszelki wypadek...to i tak nic nie pomorze a na pewno nie służy naszemu zdrowiu-ani fizycznemu a zwłaszcza psychicznemu.Po to są kontrole i lekarze a życie i tak samo pokarze co nam zgotowało big_grin Mam nadzieję że choć troszkę pomogłam Twoim "zwojom" które jak rozumiem już zaczynają się przepalać od myślenia....a co to będzie?.... wink
              Wszystkie dziewczyny pozdrawiam gorąco i ślę buziole
              --
                • aga43wawa Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 09.08.11, 23:26
                  Coś mi się zdaje, że utworzyłam nowego posta a temat już kwitłtongue_out
                  Od siebie dodam, że pan profesor do którego to udałam się na kosnultację, stwierdził, że...w niemczech co druga kobieta przechodzi operację usunięcia macicy, natomiast co setna...usunięcia jej z torbielami. Oebcna medycyna nie zaleca wyrzucania wszystkiego, czy jak to Apolonia napisała "kastracji". Owszem kiedy zachodzi taka potrzeba takie kroki sie podejmuje, nie mniej lekarze amerykańcy dowiedli, że wszystko co mamy w środku nie jest bez znaczenia dla organizmu. A jeżeli jajniki pracują to są to naturalne hormony a nie chemia.

                  Biadolić czas zakończyćtongue_out codziennie o 22:30 wrzeszcze: Weź pigułkębig_grin i łykam w nadzieji na rozwód z tym świństwem. Ja wygram a nie ona. Ale naparza mnie ostrooosad ech
                  • dminicka Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 10.08.11, 15:50
                    Kiedy ponad rok temu , miałam dylemat, czy usunąc sama macice czy rowniez przydatki, lekarz prowadzący, uzył prawie takich samych słow, ktore napisala Aga "Obecna medycyna nie zaleca wyrzucania wszystkiego".....Sam mi zaproponował pozostawienie jajnikow, argumentujac to tym, ze choc juz nie działają prawidlowo- jestem po 50-tce , ale wtedy mialam jeszcze miesiaczki-przez długi jeszcze czas , będą one pracować..oczywiscie , ze nie tak wydolnie jak niegdys, ale jednak...
                    Medycyna nie jest nauka scisłą... w innym wątku napisałam o kolezance, ktora jest po chemii i radioterapii, po stwierdzeniu guza , ale ma zachowane obie piersi. Mieszka w Niemczech.
                    Ciekawe, czy lecząc sie w PL , nie bylaby juz po amputacji obu piersi...choc czytałam niedawno, ze i u nas zaczyna sie leczyc bardziej "oszczędnie"
                    Aga - powodzenia w pozbyciu sie tego swiństwabig_grin uwazam, ze absolutnie nikt na cos takiego nie zasługuje- pogoń je!!!smilekwiat
                      • iwon62510 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 12.08.11, 20:00
                        Byłam wczoraj u mojej rodzinnej doktor ,bo ostatnio bolą mnie stawy i zasugerowała co bym na wizycie kontrolnej u gin spytała,czy te dolegliwości mogą być związane ze zmianami hormonalnymi,a po za tym dała mi skierowanie na wszystkie możliwe badania związane z bólem stawów jest ich 17(szok),może ,któraś z Was spotkała się z takim problemem..stawowym kiss
                        • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 12.08.11, 20:21
                          Iwon zgłaszam się , bo temat dotyczy mnie smile Stawy dokuczały mi od wielu lat, ale jakieś trzy lata przed operacją było w miarę dobrze. Zaraz po operacji odezwały się i tak już jest do dziś. Wciąż biorę leki, ale po odstawieniu nie jest dobrze niestety sad
                          Zaskoczyła mnie ilość badań jakie Ci zaproponowano !!! Możesz napisać jakie to badania ?
                          • iwon62510 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 12.08.11, 22:36
                            olikk nie wiem,czy to pocieszenie dla mnie,że Wam też dokuczają bardziej stawy po operacji,ale troszke mi ulżyło,że nie jestem odosobniona z tym smeraniem w kościachwink..olikk mam taką super rodzinną,że to co nam przyszło do głowy i mnie i jej ,dlaczego mogą boleć stawy ,to zakreślała w tym papierku na badania..tj:badanie całkowite hormonów,potas,magnez,żelazo,wapń,kw.moczowy,fosfor...to to co normalnie pisze,a resztę to wpiszę tak po lekarskiemu..kreatynina,ALT,AST,AMYLAZA,CRP,RFII,ASO,TSH,FT3,FT4,...hmm
                            i w końcu krwi w moim obiegu brakniewink,ale może coś w tej całej krzyżówce znajdą..
                            • dorota497 Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 14.08.11, 00:46
                              Witam wszystkie Panie z tego forum! Proszę o pomoc i ewentualne wyjaśnienia. Moja mama (81 lat) cierpi na znaczne obniżenie narządów rodnych. Dokucza jej ból odcinka krzyżowo-lędźwiowego kręgosłupa oraz dyskomfort podczas chodzenia. Lekarz sugeruje operacje usunięcia macicy. Czy spotkałyście się z podobnymi przypadkami podczas pobytu w szpitalu? Chodzi mi zwłaszcza o wiek mamy - czy wykonywane są takiego typu operacje, jakie są ewentualne powikłania?
                              • dminicka Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 14.08.11, 09:09
                                Witaj Doroto497smile
                                Lezałam w szpitalu na jednej sali z sympatyczna 76-letnia panią.Obnizenie narządu rodnego, powodowalo u niej wypadanie pochwy...powodowało to nawet jej otarcia... Miała, tak jak ja ,przeprowadzana operacje droga pochwową, bez cięcia . Usunięto jej macice wraz z przydatkami( jajnikami), po operacji razem chodzilysmy na krotkie spacery.smile

                                Jezeli lekarz zaleca operacje, myslę, ze przyniesie ona ulgę Mamie. Jezeli Mama jest silna i w miare zdrowa, nie powinna miec zadnych powiklań- czego serdecznie zyczę!!!
                              • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 14.08.11, 21:53
                                Dorota witaj smile
                                Ja nie znam takiego przypadku, więc trudno mi się wypowiedzieć na ten temat. Myślę, że duże znaczenie ma ogólny stan zdrowia mamy i jej psychika. Operacja jest dużym obciążeniem dla organizmu. Samo znieczulenie również nie jet obojętne. Nie wiadomo w jaki sposób ma być przeprowadzona operacja. Gdyby zastosowano najmniej inwazyjny sposób, to dobrze.
                                Ale czy nie przyplącze się stan zapalny dróg rodnych ? Czy mamie dobrze goją się rany ?
                                W przypadku cięcia to bardzo ważne. Moja mama ma z tym problem, rany po operacji (w tym przypadku nogi ) goiły się bardzo źle, długo i z komplikacjami sad Dodam, że była sporo młodsza, bo miła wtedy 67 lat. Trzeba dobrze rozważyć, czy da sobie radę z osłabieniem po operacji. My jesteśmy dużo młodsze, ale trwało to jakiś czas zanim wróciłyśmy do formy. Można jednak przyjąć, że w tym wieku mama już nie ma tylu obowiązków i prowadzi spokojny tryb życia, więc może się oszczędzać i powoli dochodzić do siebie po zabiegu smile
                                Musicie same podjąć decyzję, czy problemy które mamie dokuczają są na tyle uciążliwe, żeby poddać się operacji.
                                Życzę żeby decyzja jaką podejmiecie była dla mamy najlepsza smile
                                Pozdrawiam cieplutko smile
                                Dminicko, Ciebie również kiss
          • olikkk Re: Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus 08.08.11, 22:35
            Apolonio droga, nie ma co się z góry zamartwiać, bo przecież nie każdej przydarzają się tego typu problemy. Trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze smile
            Co do wypadających włosów to u mnie występuje ta przypadłość całe życie, a po operacji nie zauważyłam, żeby było gorzej nawet po usunięciu jajników.
            Spróbuj sposobów jakie podpowiadają dziewczyny i może się sytuacja poprawi smile
            Ja już się do tego przyzwyczaiłam i nic nie łykam, bo dotychczasowe sposoby nie pomagały.
            U Ciebie może zupełnie inaczej, więc warto spróbować smile
            Pozdrawiam cieplutko smile