Dodaj do ulubionych

Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe

03.02.11, 10:27
Są jeszcze inne sposoby na odchudzanie się głodówką. Można np. zachowywać post dwa dni w tygodniu przez 24 h. Ja tak robię i bardzo sobie to chwalę. Taką "dietę" można utrzymać przez długi czas, nie wymaga żadnych przygotowań, specjalnych zakupów itd. a pozwala znacząco zmniejszyć ilość kalorii zjadanych w ciągu tygodnia i to bez odmawiania sobie na dłużej ulubionego jedzenia. Masa mięśni się nie zmniejszy, o ile damy im pracować.
Obserwuj wątek
    • Gość: gorczyca Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 11:52
      takie ekstremalne diety nadają sie tylko dla osób, które mają wolne, albo niewymagającą pracę. Nie wyobrażam sobie np. rozkojarzonego przez głód dentysty czy księgowego, a już na pewno nie słaniajacej sie z głodu kasjerki czy kierowcy! Albo, by daleko nie szukać- ucznia w szkole, który z głodu nie może sie skupić na najprostszym zadaniu (miałam taką koleżankę- deta-cud-500kcal dziennie. Zawaliła wszystkie sprawdziany i odpowiedzi dla 4 kilo, które udało jej się zrzucuć...)

      Głód (a właśiciwie niedostarczanie organizmwi niezbędnych dawek węglowodanów i innych składników odzywczych) w znacznym stopniu może wpłynąć na zdolności psychomotoryczne. Dlatego jestem za tym, by dopisywać, że głodówki ok- ale tylko gdy mamy urlop. Nie warto ryzykować, że zrobimy krzywdę sobie i innym w imię lepszej sylwetki.
        • nglka Re: Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe 03.02.11, 15:40
          ddj3 napisał:

          > ddj3 napisał:
          >
          > > to zły pomysł stosować głodówkę

          Nie generalizuj. I nie zapominaj, że każdy jest inny. Moja matka przez pół roku stosowała dietę sokową i głodówkę - z niewielkimi przerwami, zalecanymi przez lekarza. Nigdy wcześniej ani później nie miała tak rewelacyjnych wyników badań (kontrolnie co miesiąc morfologia, tarczyca, na, k, żelazo itp), czuła się rewelacyjnie, przeszły problemu z kręgosłupem, polepszyłą się koncentracja.
          Nie mylcie głupiego głodzenia się z dietą głodówką, która ma pewne założenia. Kto, kto się głodzi głupio - może wylądować w szpital, problemy z koncentracją, utrzymaniem temp. ciała to lżejsze "powikłania". Właściwie przeprowadzona dieta powoduje, że żołądek nie traci masy energii na trawienie, w zw. z czym człowiek te energii ma znacznie, znacznie więcej.
          No ale jak ktoś ocenia dietę tylko na podstawie jakiegoś tam artykułu, to lepiej by diety nie stosował, bo wyszłoby na to, że zwyczajnie głupio by się zagłodził zamiast "trzymać się DIETY".
          • aarvedui Re: Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe 04.02.11, 05:21
            nglka napisała:


            >
            > Moja matka przez pół roku
            > stosowała dietę sokową i głodówkę - z niewielkimi przerwami, zalecanymi przez
            > lekarza. Nigdy wcześniej ani później nie miała tak rewelacyjnych wyników badań
            > (kontrolnie co miesiąc morfologia, tarczyca, na, k, żelazo itp), czuła się rewe
            > lacyjnie, przeszły problemu z kręgosłupem, polepszyłą się koncentracja.

            dokładnie tak. ale zaraz znajdzie się jakiś "sceptyczny"(czytaj -głupi) tłumok, który zacznie ci grozić ślepotą, paraliżem, kokluszem, gradobiciem i gniewem bożym powodowanym niechybnie przez głodówkę.
          • Gość: magik Re: Diety - dobre są głodówki IP: *.klodzko.hypnet.pl 05.05.11, 15:21
            Masz rację mam za sobą głodówkę leczniczą, która trwała 32 dni! Tyle dni bez grama jedzenia, a picie to woda niegazowana w nieograniczonej ilości. Był lipiec/sierpień, upały, praca zawodowa, odpowiedzialna i praca na działce. To była głodówka pod kontrolą, podobno więcej już nie było można, ale powrót trwał bardzo długo, bo pierwszy dzień to łyżka ryżu na wodzie, bez soli, druga to samo plus marchew do tego ryżu, z potem 5 lat bez mięsa, kawy, alkoholu, papierosów. Po co to było? Żeby uniknąć operacji onkologicznej. Minęło 27 lat, wszystko jest OK. Podobno w czasie głodówki organizm pożarł niedobre komórki. Ważne jest to, że zero osłabienia, dekoncentracji w pracy, słabości w pracy fizycznej na działce przy ponad miesiącu głodowania. Dlatego mnie śmieszy karetka na sygnale do głodujących 3-5 dni, do tego pijących soki owocowe, bo to tak, jakby nie było głodówki. Głodówka jest łatwa, do 3 dni się cierpi, potem nie czuje głodu, nie chce jedzenia. Ale chyba bez kontroli, bez opiekuna nie można sobie pozwolić na długie głodowanie. Na pewno jest łatwiej głodować, niż być na diecie i na pewno bezpieczniej jest głodować niż przejść na dietę Dukana, wg mnie zabójczą, choć rzeczywiście skuteczną, do czasu zapewne. Dla niektórych źle działająca od razu, właśnie na mnie. Wątroba i nerki - po ponad półrocznej walce jakoś się udało opanować ich stan. Odradzam wszystkim, bo to może tylko spóźniony zapłon.
    • Gość: sulop Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 09:04
      Stosuje glodówki sporadycznie od ok. 10 lat , a efekt każdorazowo jest rewelacyjny. Ostatnio poszedłem na całość i byłem na głodowce 6 tygodni - tylko woda mineralna i herbatki ziołowe oraz woda z sokiem z cytryny. Schudłem w tym okresie 25 kg - wyniki badań typu morfologia wykazały niewielkie oslabienie a spadek cholesterolu nawet o 100 % - Obecnie mija 4 tydzień od zakonczenia postu i waga sie nie zmieniła - dieta niskokaloryczna jest nadal i codzienne 1-2 godzinne jazdy rowerem i kąpiele w morzu - ale piwo i czekolada też smile bywa, po prostu po glodówce nie czuje potrzeby żarcia, a niektore produkty po prostu mnie odrzucają (wędliny, smażone i duszone mięsa, mocny alkohol).
      Jak czytam że ktoś strajkuje i gloduje a potem po 3 dniach go wiosą do szpitala to pusty smiech mnie bierze.
      Glodówka to najbardziej naturalna, najtańsza i najskuteczniejsze metoda oczyszczania i odchudzania oraganizmu.
    • Gość: sulop Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 09:43
      Moje zasady i uwagi co do postu/glodówki zdrowotnej:

      1. Post/głodówka to naturalna sytuacja dla organizmu dlatego warto dostosować ją do zegara biologicznego - dłuższe posty można i powinno stosowac sie na tzw. przednówku czyli na przełomie zimy i wiosny - to naturalne w tym czasie dla organizmu.
      2. Organizm ma wbudowany kod umożliwiajacy przeżycie w zdrowiu nawet długich okresów bez pożywienia (tak, tak, to ewolucja czy doświadczenie wielu pokoleń to sprawiło...)
      3. Organizm spala w pierwszej kolejności tłuszcze i złogi zalegajace wewnątrz organizmu dzieje się tak bez szkody dla reszty organów - to powoduje iż organy te np. wątroba, układ pokarmowy i krwionośny pozbywają się tłuszczu, cholesterolu i toksyn - często organizm samoistnie pozbywa sie także stanów zapalnych oraz zdegaenarowanych komórek, tkanek itp. stąd cofanie się nawet zawansowanych zmian patologicznych w organizmie (nadzór lekarski wymagany bezwględnie !)
      4. Przed przystapieniem do postu należy bezwzględnie oczyścic przewód pokarmowy - środki przeczyszczające ( sok z kiszonej kapusty czy sól gorzka / sól glauberska plus lewatywa )
      5. Osoby chore przewlekle powinny bezwzględnie mieć zgodę lekarza i prowdzić post pod jego stałym nadzorem.
      6. W czasie postu należy pić dużo płynów gdyż organizm wydala w tym czasie wiele toksyn - często właśnie poprzez nerki i stąd to ważne by wspomóc ten proces. Wydalane toksyny to także częste pocenie się (zapach !) i oddychanie (zapach !) stąd ważna codzienna higiena ciała i jamy ustnej.
      7. Niezmiernie ważne (!!!) jest powolne i mądre wychodzenie z postu - mówi się ze trwa to tyle dni ile trwał post - zresztą sam organizm broni się przed nadmiernym jedzeniem dość gwałtownie i malo przyjemnie. Dlatego polecam tu otręby pszenne i owsiane, starte owoce i warzywa oraz buliony warzywne, oczywiście soki naturalne i co kilka dni lewatywy, to daje super efekty.
      8. Stosowanie postu w niczym nie ogranicza pracy zawodowej ani uprawianiu sportu i rekreacji oczywiście na poziomie umiarkowanym i rozsądnym. Ja do tego dodaje codzienne zimowo-lwiosenne kąpiele w morzu lub tzw. brodzenie w zimnej wodzie ok. 20 minut - podnosi to wspaniale ukrwienie i wydolnośc oraz odpornośc organizmu. A poza tym człowiek ma nieasamowia lekkość i energie.
      9. Warto w czasie postu prowadzic dośc szczegółowy zapis jej przebiegu oraz przy dluższym poście wykonywać kontrolne badania laboratoryjne.
      10. Po zakonczonym długotrwałym poście, w ciągu roku stosowac tylko posty 1-3 dniowe co w niczym nie przeszkadza a wręcz przyzwyczaja organizm do okresowego samooczyszczania

      Powodzenia
      • Gość: sulop Re: Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 09:22
        Avocado pisze takie o to opinie:
        ....Nie widze sensu zadnego w glodowkach, dla mnie jest to totalnie bezsensowne rozwiazanie. Z reszta mielismy o tym ostatnio dyskusje na bhclub pl i wszystko chyba zostalo powiedziane. Sa znacznie[...]
        Nosens oparty na niekompetencji... Głodówka jest najbardziej naturalnym sposobem organizmu na samooczyszczenie i samoregulacje- kazda dieta to zachwianie rownowagi - chwilowe zyski a potem kolosalnei nieodwracalne zniszczenia w organiźmie - wszelkie diety typu Dukan, Kwaśniewski załatwiaja wątrobe i trzustke oraz nerki oczywiście nie zaraz ale to wychodzi.... jedyne diety o ile mozna je tak nazwac to diety naturalne oparte o modele żywienia wystepujące naturalnie w przyrodzie i zbiezne z warunkami życia oraz potrzebami rozwojowymi gatunku homo sapiens a tak wogóle to róbta co chceta jak mawia guru co wie wszystko...
        ......miauuuuuu
      • kozica111 Re: Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe 06.09.11, 21:56
        Kilkanaście lat temu zastosowałam głodówkę - tylko woda przez 14 dni.Chciałam schudnąć i schudłam - 6 kg, dość szybko jednak waga wróciła bo nie trzymałam żadnej diety - ale "niechcący" wyleczyłam sobie bóle stawów które miałam od wielu lat, był to efekt "uboczny".
        • Gość: krolik Re: Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.11, 13:05
          Jestem 40 dzień na poście wg dr Ewy Dąbrowskiej. Przez te dni jadłam - ale tylko wybrane warzywa oraz jabłka, cytryny i grejpfruty. Sporo schudłam, ale nie dla utraty wagi przeprowadziłam ten rodzaj głodówki. Zależało mi na oczyszczeniu organizmu i pozbyciu się złogów chorobowych (ponieważ cierpię na przewlekłą chorobę autoimmunologiczną). Mój stan poprawił się, ale nie w 100%. Po zalecanej 3 tygodniowej przerwie ze zdrowym żywieniem powtórzę głodówkę. Polecam osobom chorym (o ile rozsądny lekarz pozwoli) - bez względu na to, co trąbią dziennikarze i dietetycy. Ja wierzę w to, że poprzez odpowiednie odżywianie można pozbyć się nawet raka.
    • scandic Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe 02.10.11, 02:23
      Ja robię tak, na śniadanie 5-10 łyżek górskich płatków owsianych namoczonych w mleku przynajmniej przez pół godziny, bez gotowania. Do tego jakiś owoc. Zapewnia witaminy i mikroelementy na cały dzień. Po takim śniadaniu można już nic nie jeść, albo umiarkowanie, ale tylko do 17ej. Efekt murowany.
    • jeszfresh-dietetyk Re: Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe 13.12.20, 22:10
      Dla mnie jako dla osoby, która lubi jeść, głodówka nie jest najlepszym pomysłem. Głodówka nie jest też na pewno dla osób chorych, dzieci, młodzieży czy kobiet w ciąży i karmiących. U każdego dieta jest ważna, ale w takich przypadkach to co i ile jemy naprawdę ma kolosalne znaczenie. Jeśli ktoś chce zacząć zdrowo się odchudzać zapraszam do siebie jeszfresh.pl Plan, który proponuję nie jest trudny, restrykcyjny i nie polega na stosowaniu diet sokowych czy głodówek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka