Gość: Ania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.02.11, 09:51
Miesiąc temu zachorowałam. Byłam na weselu na którym zmarzłam i dostałam po nim temperatury 39'C. Żle się czułam, miałam silny męczący kaszel, bardzo bolało mnie gardło i ledwie mówiłam. Byłam u lekarza, dostałam groprinosin, tabeltki od kaszlu itd. Po paru dniach było już lepiej. Po ok. półtora tygodnia znowu zmarzłam i nastąpił nawrót choroby. Znowu temp. ponad 38,5C i osłabienie. Kaszlu prawie nie miałam, gardło lekko bolało. Ogólnie jest już lepiej ale ciągle czuję się bardzo osłabiona, śpiąca, nie mam sił. Mam przytkany nos, trochę odksztuszam. Poradzcie mi jak się doleczyć. Może znacie jakieś skuteczne leki, domowe sposoby. Jak wspomóc organizm żeby doszedł do równowagi bo praktycznie od miesiąca cały czas jestem chora.