suzi22
29.04.04, 10:44
witajcie!
mam takie male pytanie. Musialam zrobic 1 miesiac przerwy w braniu Mercilonu.
Dzis, po miesiacu przerwy zaczynam znowu brac,dokladnie w tym samym dniu
jakbym miala wziasc gdyby przerwy nie bylo. Poniewaz mialam juz pare wpadek
to mam troszke fiola na punkcie pewnosci co do zabezpieczenia

tak wiec moje pytanie brzmi: jesli dzis zaczynam brac Mercilon to po ilu
dniach bede w pelni zabezpieczona? czy od poczatku nie ma sie czym stresowac
czy jednak odczekac troche? ale ile? 3,7,10 dni? (bo oczywiscie na ulotce
nic na ten temat nie ma
i jeszcze jedna watpliwosc, ktora jest pewnie blaha ale mi to nigdy nie daje
spokoju...czy podczas 7 dniowej przerwy miedzy tabletkami jestem
zabezpieczona ? i czy zaczynajac kolejne opakowanie moge spokojnie wierzyc
ze juz w pierwszych dniach brania tabletek jest zabezpieczenie?
wiem... troche zamotalam

ale mam nadzieje, ze jednak ktos bedzie wiedzial
o co mi chodzi i udzili odpowiedzi, ktore mnie uspokoja

oczywiscie licze tez na odpowiedz od P. doktor.
pozdrawiam