Dodaj do ulubionych

usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do formy?

19.04.11, 20:37
Trochę inny przypadek, ale może mnie przygarniecie?
dwa tygodnie temu usunęli mi (mam 42 lata) lewe przydatki, dodatkowo jakiegoś mięsniaka i częściowo prawy jajnik (cokolwiek to znaczy)
Niby czuję się dobrze, ale:
- psychika tak sobie - miałam zdiagnozowanego torbiela - myślałam, że usuną tylko jego, tymczasem usunęli coś, co było częścią mnie... po fakcie okazało się, że byłam związana z tym jajnikiem... smutek...
- jak jest z tym dźwiganiem - mieszkam sama i czasem trudno ograniczyć się do 5 kg
- szybko się męczę (normalnie jestem osobą mocno aktywną fizycznie, a tu chwilę poprasuję i jestem cała spocona)
- nie dostałam w terminie miesiączki - na razie mam ze 3 dni spóźnienia - kiedy to wróci do normy
- mam taki twardawy wałek nad raną - kiedy zejdzie (sama rana super - czerwona kreseczka)
- kiedy będę mogła zacząć chodzić na fitness - przed operacją chodziła 4 razy w tygodniu, ciągnie mnie, tym bardziej, że jestem "dużą" osobą i ćwiczenia są dla mnie obowiązkowe...

Wakacje z noszeniem plecaka jesienią mogę sobie planować???
A jakby Ktoś miał pytania "szpitalne" to jestem na bieżąco smile
Obserwuj wątek
    • mapa41 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 19.04.11, 21:21
      Awe26 Witam Cię wśród nas. Nie wiem, czy umiem odpowiedzieć Ci na Twoje wątpliwości, bo jestem po operacji usunięcia macicy 2,5 miesiąca temu. Czuję się dobrze, ale każdy większy wysiłek kończy się bólem podbrzusza. Z tego co wiem z odpowiedzi innych osób z tego forum, to na razie o ćwiczeniach - fitnes itp. możesz zapomnieć. Jeśli chodzi o wakacje z plecakiem, to musisz rozważyć chyba kwestię dźwigania i czasu, który upłynie od operacji do planowanych wakacji. Najważniejsze, że czujesz się w miarę dobrze.
      Pozdrawiam Cię bardzo gorąco. Poczytaj inne wątki tego forum, to może znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.
      • mapa41 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 19.04.11, 21:25
        Awe26 Jeśli chodzi o szybkie męczenie się, nie jestem lekarzem, ale moim skromnym zdaniem mogą być różne przyczyny: np. słabe wyniki krwi - hemoglobiny. Tego doświadczyłam na własnej skórze. A może objawy menopauzy, bo może jeden jajnik nie produkuje wystarczającą ilość hormonów. Na ten temat za wiele nie umiem powiedzieć, bo mam oba jajniki i po operacji nie odczuwam takich objawów. Może inne koleżanki ci powiedzą na ten temat.
    • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 19.04.11, 22:26
      Awe26 witaj, oczywiście że Cię przyjmiemy i chętnie pomożemy smile
      Na wiele z Twoich pytań znajdziesz odpowiedź w naszych wątkach, bo często o tym mówiłyśmy.
      Czego unikać po operacji i jak długo możesz poczytać tutaj Tekst linka, o tym jak wracałyśmy do formy po operacji nieco pisałyśmy w tym wątku Tekst linka.
      Zaś o dolegliwościach jakie nas często męczą po operacji tu Tekst linka
      Dwa tygodnie po operacji to jeszcze za wcześnie, żeby oczekiwać kondycji takiej jaką miałaś wcześniej. To była bardzo duża interwencja w Twój organizm, więc musisz dać sobie czas na to, żeby organizm się zregenerował i uzbroić się w cierpliwość.
      Dużo też dowiesz się na ten temat w wątku Tekst linka
      Wiem, że tego jest sporo, ale zerknij sobie i zobaczysz, że każda z nas musiał troszkę poczekać smile Co do tego jak wyglądają miesiączki niestety nic nie powiem, bo już ich nie mam, ale inne dziewczyny z pewnością się wypowiedzą smile
      Cieplutko Cię pozdrawiam smile
    • or-e Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 20.04.11, 08:09
      witaj awe26 kiss
      Miło że do nas zajrzałaś, oczywiście że Cię przygarniemy kiss Wiem Awe sad ja też mam psychicznego doła po operacji....i trwa to już dwa miesiące. Nie mam depresji, ale nie cieszy mnie wszystko tak jak kiedyś sad
      Z dźwiganiem nie przesadzaj, jak chcesz szybko dojść do siebie....rozkładaj ciężary na kilka razy, bo nabawisz się przepukliny. Zasadą jest w pierwszym miesiącu 1 kg, w drugim 2 kg a potem do pół roku 5 kg. Twardy wałek nad raną zaczyna się kurczyć dwa miesiące po operacji ( ja jestem 2 miesiące po operacji i teraz widzę że brzuch się zaczyna kurczyć)
      Myślę że prawy jajnik zastąpi z czasem pracę obu....ale dla wspomagania możesz sobie kupić ziołowy preparat "Remifemin" (ten akurat polecił mój gin) albo wspomóc się HTZ. Decyzja należy do Ciebie.
      Z fitnes przez pierwsze trzy miesiące zrezygnuj, za to dużo spaceruj, wtedy nie robią się zrosty....które potem bolą przy każdej zmianie pogody do końca życia. Spacery zwiększaj stopniowo. Tak miesiąc po operacji przechodziłam 5 km....ale to też nie każdego dnia. Chodzę z kijkami i niekiedy bez, różnie.
      Ja również tak jak Ty jestem "duża" i wakacje spędzam z plecakiem. Ja myślę, że po pół roku od operacji będziemy mogły już mniejszy plecak zarzucić. Tylko nie ustawiam się w tym roku na całodzienne wycieczki po górach.
      A smutek po straconych narządach z czasem nam przejdzie....gdy ruszymy w wir aktywnego życia. Wtedy nie będzie czasu na rozmyślania.
      Pozdrawiam Cię i życzę szybkiego powrotu do zdrówka. kiss
      ------
      laparotomia usunięcia macicy z jajnikami 21 luty 2011. Guz jajnika, wyniki HP ok.
    • nunia01 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 22.04.11, 09:54
      Z dźwiganiem uważaj. Warto zacząć rehabilitować mięśnie brzucha. Najpierw ćwiczenia inercyjne, które może nie wyglądają na intensywne (bo głównie się leży albo siedzi), ale dają dobre efekty. Jeśli musisz coś podnieść, to nie szarp i zawsze pamiętaj o świadomym napięciu mięśni.

      Forma wraca trochę niezauważalnie - przynajmniej tak było u mnie. 3 tygodnie po operacji wydawało mi się, że mogę już dużo. Ale prawdziwe było to, że mi się wydawałosmile Ponoć właśnie w te 3 tygodnie po operacji rozpuszczają się szwy wewnętrzne i lepiej wtedy nie przesadzić. W trzy miesiące po operacji jeszcze miałam takie 'zjazdy', że po w miarę prostej czynności czułam się osłabiona. A w 6 miesięcy po operacji byłam na spływie kajakowym i ludzie nie wiedzieli, że coś ze mną jest nie tak. Chociaż mi się wydaje, że moja forma była niższasad

      Ja z aktywności fizycznej szybko wdrożyłam spacery, spacery z kijkami, rower (ale tu był problem z noszeniem, zebrałam opierdaty za dźwiganie od rehabilitanta). Polecano mi tez basen, ale akurat ja basenem nie współpracuję za dobrze.

      W góry pół roku po operacji z plecakiem bym nie poszła. Bez plecaka byłam pierwszy raz na szlaku w 3 miesiące po operacji, ale ledwo się doczołgałam. Później nie było okazji.

      W rok po operacji czułam się już w zasadzie w zupełnym porządku. W zasadzie, piszę dlatego, że akurat mi zrobiła się przepuklina brzuszna, ale ja miałam cięcie pionowe. Okolica po wcześniejszym cięciu poziomym nie dokucza mi wcalesmile
          • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 30.03.12, 14:12
            Zgadzam sie smile

            Za dwa tygodnie,a dokładnie 13 kwietnia idę do szpitala na badania i rozmowę z lekarzami,a 15 kwietnia tj w niedzielę już spakowana mam się stawić w szpitalu. W poniedziałek jako pierwsza będę miała usuwane dwa mięśniaki.. Dzięki Waszemu forum wiem co mam zabrać ze sobą do szpitala,wiem czego mniej więcej mogę się spodziewać.. Póki co nie boję się,ale wiem,że pewnie spanikuję kilka dni przed zabiegiem.. I to będzie pewnie chwilowa panika dzięki Wam wink Żałuję tylko,że nie będę mogła ćwiczyć,bo jestem fitness ką i sport to moje życie sad Będę musiała uzbroić się w cierpliwość..

            Jeśli będę mogła to jestem zdecydowana na znieczulenie w plecy a nie ogólne.. O tym również tu wyczytałam.

            I mam dwa pytania: Czy zna ktoś z forum kogoś z Rzeszowa?? I kto robi lewatywy przed zabiegiem? Pielęgniarka? Brzydko to wygląda? smile
            • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 30.03.12, 15:04
              Orchi witaj smile
              Wiesz jak widzę już prawie wszystko i bardzo się z tego cieszę smile
              Jeżeli chodzi Rzeszów, to chyba z tych okolic nie ma u nas na razie kobietek, ale może Twoja obecność kogoś do nas przyciągnie wink
              Co do lewatywy, to u mnie robiła ją pielęgniarka.
              Czy brzydko to wygląda nie wiem, bo na szczęście tego nie widziałam wink
              Żartuję sobie, ale jeżeli o mnie chodzi to nie uważam, żeby to było coś szczególnie nieprzyjemnego. Jak dobrze pamiętam wstrzykuję się płyn w miejsce wiadome wink i po kilku minutach czujesz silną potrzebę skorzystania z ubikacji. Tyle smile Nie mam z tym związanych nieprzyjemnych wspomnień. Wolę tą metodę niż wypijanie sporej ilości mało smacznego płynu, który ma spowodować ten sam efekt. Doświadczyłam jednego i drugiego.

              Co do ćwiczeń to myślę, że po usunięciu samych mięśniaków, szybciej będziesz mogła wrócić do gimnastyki, bo to znacznie mniejszy zakres operacji niż przy usuwaniu całej macicy i przydatków smile
              Dasz radę i zapewniam, że szybciutko wrócisz do formy smile
              Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do nas kiedy tylko zechcesz pogadać, ukoić nerwy i pożartować wink W takiej chwili najlepiej zerknij tutaj Tekst linka smile
              Buziaki kiss
              • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 30.03.12, 15:48
                Orchi ja miałam zapewniony komfort w tej sytuacji wink
                Zabieg odbywał się w pomieszczeniu, gdzie była też ubikacja.
                Zostałam tam sama do chwili, aż byłam gotowa wyjść do pokoju.
                Wiem, że nie wszystkie panie miały tak dobrze, bo zabieg wykonywano kilku paniom w tym samym czasie i musiały szukać wolnego kibelka ....
                a wiadomo, że czasu na poszukiwanie wtedy nie zostaje zbyt wiele wink
                  • tessunia49 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 30.03.12, 22:25
                    Orchi witaj smile
                    W styczniu ja tu "buszowałam" i dopytywałam. Teraz jestem mądrzejsza i dzielę się swoją wiedzą.
                    Operację miałam we wtorek a w poniedziałek po obiedzie ( zupka) dostałam czopek i tabletkę na wypróżnienie. " Ruszyło" mnie dopiero około 1 w nocy. O 5.30 pielęgniarka zrobiła mi lewatywę.
                    Położyłam się na takiej twardej leżance na boczku. Pielęgniarka włożyła do odbytu końcówkę z plastikowego pojemniczka z ciepłą wodą i ta cała woda spłynęła do jelit. Trzeba jak najdłużej trzymać wodę w sobie zaciskając pośladki. Oczywiście dobrze mieć w pobliżu toaletę. Ja miałam dobrze bo w tym dniu jako jedyna miałam operację na ginekologii więc pośpiechu nie było. Na koniec wzięłam prysznic. Po godz. 8 przyszły po mnie pielęgniarki. Znieczulenie miałam do kręgosłupa. Bałam się go ale niepotrzebnie. Nic nie czułam a po przewiezieniu na salę około godz.11 od razu znieczulenie ustąpiło. Można powiedzieć, że nawet za wcześnie.
                    Czyli nic się nie bój. Wszystko będzie dobrze.
                    • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 31.03.12, 01:16
                      Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Jesteście Kochane smile Myślę coraz intensywniej o znieczuleniu w plecki,najwyżej poproszę o tabletki na sen hehe ale nie boję się tego jak na razie smile
                      U mnie w szpitalu w Rzeszowie na oddziale wiem,że są dwie toalety z prysznicami i leżankami ale jedna ma wc za drzwiami,a druga niestety nie więc będę polowała na tą pierwszą wink
                            • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 13.04.12, 15:56
                              Pomyślałam właśnie,żeby napisać co i jak a Tu proszę,wyprzedziłaś mnie.. dziwnie pisać mi przez Ty hehe moja mamcia też ma 52 lata,a tu jak do koleżanki smile

                              Dziś oczekałam się na ordynatora 3 godziny.. Ale w tym czasie miałam pobraną krew i mocz do badania. Wypełniłam dwie ankiety i pani doktor zrobiła mi usg.. Mojego lekarza prowadzącego w piątki nie ma,ale pani doktor też bardzo miła smile

                              Denerwowałam się,bo na 14 miałam do pracy.. Ale w końcu zjawił sie ordynator i zaczęli robić kwalifikacje. Byłam ja i jeszcze jedna pani. Zbadał mnie,pytał czy rodziłam.. Powiedział dużo na temat zabiegu i tego jakie mogą być powikłania-wtedy niestety trzeba będzie usunąć trzon macicy(tam gdzieś usadowiły się mięśniaki) sad Podłamało mnie to,bo wtedy nigdy nie będe mogła zajść w ciążę.. Ale powiedział,że z mięśniakami tez nie zajdę,bo rosną i nawet gdyby to ryzyko poronienia jest duże.. Więc lepiej je usunąć. Podpisałam zgodę a lekarka na pożegnanie dodała "miejmy nadzieje,że nic nie będzie sie działo i wszystko pójdzie zgodnie z planem"..

                              No więc mam taką nadzieję..

                              Teoretycznie jestem od dziś w szpitalu. Ale,że muszę być dziś i jutro w pracy więc pracuję. Mam umowę zlecenie więc L4 mi nie przysługuje. Jutro po pracy jadę z Narzeczonym na zakupy "szpitalowe". Listę zrobiłam czytając na forum rady co potrzebne do jedzenia,picia itp.

                              Bardzo mi się przydały te rady,w ogóle się nie boję. Stres jest ale to normalka. W niedzielę przed zabiegiem pewnie będę się denerwować i nie usnę,ale dam radę..
                              • bulbinka536 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 13.04.12, 16:24
                                Orchi 20 w szpitalu pewnie przed snem dają Ci środek na uspokojenie ,spanie ,więc
                                z pewnością zaśniesz bez stresów wink
                                Trzymam za Ciebie kciuki bardzo mocno ,oby wystarczyło zlikwidować tylko i wyłącznie mięśniaki kiss
                                Mam nadzieję,że jak będzie po wszystkim napiszesz do nas smile
                                Czy dobrze wnioskuję ,że jesteś tak młodziutka i masz 20 latek?
                                Dopiszę jeszcze ,że ja przed operacją piłam wodę z proszkiem na przeczyszczenie ,a wieczorem mała lewatywka ,która w sumie już nawet nie była potrzebna wink Proszek zrobił swojebig_grin
                                Pozdrawiam i życzę powodzeniakiss

                                https://moje.glitery.pl/obrazki/103/112/4-Orchi-2-9602.jpg
                                  • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 13.04.12, 19:00
                                    Orchi widzę, że jesteś bardzo dzielną dziewczynką - gratuluję kwiat
                                    Pozytywne myślenie to więcej niż połowa sukcesu, więc nadal bądź dobrej myśli i będzie dobrze, czego Ci życzę z całego serca kiss
                                    A co do wieku, to mamy tu kilka Twoich rówieśniczek i wszystkie są naszymi koleżankami bez względu na wiek kiss
                                    • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 19.04.12, 13:28


                                      Kochane kobietki jestem już w domu!!!! big_grin

                                      Na początku chcę wam napisać,że BARDZO ALE TO BARDZO MOCNO WAM DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE WASZE WPISY,KOMENTARZE,RADY.. Tak mi bardzo to pomogło w przeżyciu operacji i tych kilku dni w szpitalu ----> proszę dla każdej czekolada wink

                                      Skoro już tu jestem to podzielę się z Wami swoimi przeżyciami szpitalnymi.

                                      15 kwietnia: Przed godziną 14:00 byłam już z Narzeczonym w szpitalu. Przebrałam się w szlafroczek i zrobiono mi EKG i resztę rutynowych badań. Do 20 siedzieliśmy z Narzeczonym i graliśmy w różne gry. W miedzy czasie lewatywa. Bałam się tego,ale pielęgniarki były takie miłe,że strach uleciał szybko.
                                      Miałam salę dwuosobową,byłam z taka 52letnią panią Basią. Pielęgniarka przyniosła nam dwie tableteczki,kazała zażyć jedną o 21,drugą rano. Nic nam nie dała ta tabletka,do 23 rozmawiałyśmy. Ja się nie denerwowałam więc zasnęłam koło północy i spałam dobrze,gorzej z panią Basią. Rano o 6 lewatywa.. Ja wróciłam do łóżka i zazyłam drugą małą tableteczkę po czym zmorzył mnie sen.. ,a p.Basia po godzinie 8 pojechała na operację- miała wycinaną macicę,szyjkę i plastykę pochwy. Do soboty lub poniedziałku zostaje w szpitalu. Troszkę ciężko mi z nią było po zabiegu,bo bardzo się użalała nad sobą,ale rozumiałam ją i starałam ją wesprzeć jak umiałam. To tyle o pani Basi.

                                      16 kwietnia: Po godz.11 dwie pielęgniarki przyszły po mnie,ja przebrana w cudną suknię chirurgiczną poczłapałam za nimi,dostałam torebeczkę w postaci cewnika- niemiłe uczucie przy zakładaniu ale da się przeżyć te kilka sekund. Potem na łóżko i na salę operacyjną. Takie dziwne uczucie miałam ale nie bałam się.. Denerwowałam się tylko tym faktem,że nie będę mogła chodzić na siłownię hehe,tak o tym właśnie myślałam... smile Jakaś pielęgniarka coś tak się mnie pytała,zmierzyła mi puls,podpięła do kroplówki.. I podała tlen.. Zauważyłam też anestezjologa,który coś podpiął mi do wenflonu.. Czułam,że zasypiam.. Ostatni obraz jaki widziałam to mój ginekolog ubierający rękawice smile

                                      Obudziłam się chyba jak już leżałam na sali pooperacyjnej. Nie pamiętam nic innego. Nie było bólu. Widziałam kroplówkę i obok śpiąca p.Basię..Przez drzwi i zamglone oczy zobaczyłam Narzeczonego... Podniósł kciuka do góry i uśmiechnął się,ja bezgłośnie zapytałam"macica jest" odpowiedział,że tak.. Szczęśliwa zasnęłam.

                                      17 kwietnia: O godzinie 6 przyszła pielęgniarka i zmieniała mi kroplówkę-widziałam,że pisze na niej ketonal. W drzwiach zobaczyłam Narzeczonego. Niestety z braku miejsc i wolnych łóżek,musiałyśmy zostać w sali pooperacyjnej gdzie nie ma wizyt. Narzeczony musiał wrócić do domu. Kiedy skończyła mi się kroplówka pielęgniarka zachęcała do wstania. Usiadłam na łóżku sama!! Tak się cieszyłam.. Czułam się słaba ale i wyspana i nie czułam bólu jedynie nieprzyjemne uczucie ciągnięcia w dole brzucha i rany. Umyłam buzię i zęby i wróciłam do łóżka.
                                      Podczas obchodu poznałam lekarza,który mnie operował,cały czas myślałam,że to będzie robił mój ginekolog,ale byłam również w bardzo dobrych rękach innego lekarza. Więc niczym się nie denerwowałam. Kiedy wszyscy wyszli On popatrzył na mój brzuch,po dotykał go i powiedział mi na czym stoję. Że wyłuszczył dwa 6 centymetrowe ,że bardzo uważał na to żeby nie trzeba było wycinać trzonu macicy i coś tam jeszcze. No i mojemu Narzeczonemu po operacji mówił to samo i jeszcze to,że jeśli kiedyś zajdę w ciążę,to będę mogła urodzić tylko przez cesarskie cięcie.

                                      W południe lekarz zdjął mi dren-okropne uczucie ale też dało się przeżyć te dwie minutki.

                                      Po południu już sama chodziłam po korytarzu,a że nie mógł mnie Narzeczony odwiedzić to umówiliśmy się na "schadzkę". Ja wzięłam swoje rzeczy do mycia i poszłam pod prysznic. A On już na mnie czekał big_grin Bardzo mi pomógł smile Chwilę pospacerowaliśmy i pojechał.

                                      18 kwietnia:

                                      Całą noc nie spałam,bo bolał mnie brzuch,ale nie chciałam leków. To było do wytrzymania-gorsze bóle miałam nieraz podczas okresu. Ale gorzej był z tym,że p.Basia chrapała..

                                      O 6 wpadła pielęgniarka i kazała wstawać,myć się,itp. Ja wstałam,umyłam buźkę i pod kroplówkę zostałam podłączona.. Drzemałam.. Wyciągnęli mi też cewnik. Jak kroplówka sie skończyła,to przyszła po mnie pani i pomogła przenieść rzeczy do innej sali. Fajna,trzy osobowa z łazienką. Od razu poszłam sie umyć,nawet umyłam włosy,bo już nie mogłam z nimi wytrzymać wink Dostałyśmy pierwszy nasz posiłek zupkę-woda z warzywami,tylko kilka łyżek zdołałam przełknąć.. (Kolacji-zupka mleczna nawet nie tknęłam).
                                      Potem odpoczęłam i.. i śmigałam w te i we wte korytarzem.. Pielęgniarki i salowe śmiały się i mówiły,że ja to chyba tylko tak na jaja mam ten wenflon,ze żadnej operacji nie miałam haha I,że jak z motorkiem biegam po szpitalu wink A ja nawet podeszłam do ordynatora i zapytałam czy mogę już iść do domu.. Powiedział,że zostanę zbadana na następny dzień i jeśli będzie wszystko dobrze to dostanę wypis.

                                      Cały wieczór spędziłam z Narzeczonym. Podjadłam kilka słodkich herbatników i 3 cukierki nim2. Nic mi nie było po tym smile Zmęczona natłokiem wrażeń po 21 usnęłam..

                                      19 kwietnia (DZIŚ) : Pobudka 6 rano,mycie buzi.. Po 7 na obchodzie ordynator tylko rzucił okiem na moją historię,zapytał jak się czuję,a ja z uśmiechem,że prawie super- powiedział,że zaprasza mnie na salę zabiegową na badanie smile Szybko się podmyłam (nie zdążyłam wziąć prysznicu) i czekałam. Ordynator mnie zbadał i dał wypis. big_grin Zdjęto mi wenflon. Przebrałam się,spakowałam i czekałam z niecierpliwością..

                                      Po 9 przyjechała po mnie mama z siostrą. J

                                      P.S. Schudłam 2 kilo. Rana i brzuch tylko lekko ciągną,przy oddawaniu moczu troszkę czuje dyskomfort,ale da się przeżyć. Na dłuższym posiedzeniu jeszcze nie byłam,ale czuję,że to będzie dzisiaj. Jadłam już dwie kromeczki weki z masłem i jogurt ze zbożami i śliwkami. Mamuśka ugotowała mi zupę smile

                                      " W każdym przypadku choroba może być uśmiechem od losu. Jest to sen naszego ciała. Użyjmy go,by się przebudzić".




          • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 13.05.12, 23:50

            Hej smile

            Mój brzuszek ma się dobrze,jest już prawie płaski, ta denerwująca mnie opuchlizna z dnia na dzień robi się coraz mniejsza smile Mogę już wciągać brzuch ;p Blizny prawie nie widać smile Wszystko ładnie się zagoiło. Na wizytę idę dopiero 5 czerwca do swojego ginekologa. Ale byłam u niego niedawno donieść papiery i pytał o zdrówko i wie,że nic mi nie dolega. Czuję się dobrze. Weekend spędziłam już w pracy smile Prace mam lekką,nie przemęczam się. I dużo spaceruję smile))

            Pozdrawiam również bardzo cieplutko ;*
                • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 23.05.12, 22:10
                  Szyszynka witaj smile
                  Dziwi mnie, że w drugim tygodniu po laparotomii znaleziono u Ciebie mięśniaka , a wcześniej nikt go nie zauważył ? Przecież musiał już tam być .... szkoda słów sad przykro mi, że czeka Cię kolejna operacja sad
                  A co Ci lekarz powiedział na ten temat ? Dlaczego wcześniej nie było mowy o mięśniaku ?
                  Może napiszesz nam coś więcej na ten temat smile
                  Pozdrawiam Cię cieplutko kiss
                      • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 07:40
                        Hej

                        Wczoraj byłam już padnieta wiec pisze całość dziś...
                        Mam 28 lat (bez dzieci) trafilam do szpitala z podejrzeniem wyrostka...bol był okropny...
                        Szybko wykluczyli wyrostek i kamice nerkową i pojechałam na ginekologie. Zostałam zbadana ginekologicznie ale lekarz nic nie widział oprocz płynu i poszłam na usg. Na usg okazało sie (fachowo) ze to skrecająca sie torbiel i jej pekniecie przy prawym jajniku. Krwawiłam do jamy brzusznej wiec było zagrożenie życia i odrazu poszłam pod nóż. Cała akcja rozegrała się w ciągu 2 godzin. Jak lekarz powiedział co sie dzieje to razem z mezem byliśmy w szoku ze zaraz operacja - myslalam ze na pogotowiu dostane cos przeciwbolowego i wroce do domu.
                        Po operacji oczywiscie pobyt w szpitalu bez wiekszych problemow,chociaz raz jak pigula chciala mnie za szybko podniesc to potem po tej akcji wymiotowałam sporo.
                        Przez cały pobyt w szpitalu oboje z mezem staralismy sie czegos dowiedziec, czy usuneli jajnik, czy wszystko ok bez wiekszych efektów. Wkoncu lekarz ktory mnie operowal wyjasnil mi cala sytuacje i na szczescie oba jajniki ocalały. Podobno byłam w ciezkim stanie i musieli szybko reagować. Dodał także ze w momencie przyjecia mnie do szpitala miałam powiekszona macice i dodał ze ''tym zajmiemy sie pozniej'' ... nie wiedzialam co to znaczy wiec odrazu internet na oddziale przeszukałam i kazdy watek był o tym ze macica powiekszona jest po ciazy... pytalam ordynatora na wizycie na co on zebym sie niczym nie martwila ale zadnych konkretow.
                        Przy wypisie badał mnie lekarz ale ze mialam krwawienie pooperacyjne powiedzial zeby przy sciaganiu szwow zrobic usg.Po wyjsciu ze szpitala wiadomo zgieta i obolala dotarłam do domu gdzie maz pieknie sie mna zajmowalsmile
                        W dzien sciagania szwow bylam nadal obolala ale lekarz przypomnial sobie o tym usg no i poszlam.
                        Powiedział ze wszystko sie pieknie zrasta i nie ma sladu po operacji oprocz oczywiscie opuchniecia itp. ale nie przestał badac i jezdził dalej... wstal i poszedl po drugiego lekarza na konsultacje co juz mnie zaniepokoiło. Przyszedl ten drugi ( najlepszy w moim miescie) a moj lekarz wyjasnil mi ze na macicy mam miesniaka 5,13 x 5,43 porobili zdjecia usg... *( dodam ze moja mama w moim wieku dowiedziala sie o guzie na pecherzu po wielu powiklaniach i wycieciu wszystkiego po 4 latach zmarła) lekarz poprosil zebym zebrala dokumenty mamy mojej i przyjechala jeszcze raz po 15 bo wtedy bedzie ordynator i sprawdza czy to ma jakies powiazanie. Ten drugi lekarz przebadal usg i potwierdzil wszystko i powiedzial ze miesniak jest mocno ukrwiony i operacja bedzie bardzo precyzyjna i trudna. Poradzili mi zebym operowala sie we wrocławiu w klinice akademi medycznej bo tam na miejscu jest histopatolog ktory przy operacji musi zbadac tego miesniaka czy nie jest jakis niebezpieczny.
                        Wrocilam po 15 i ordynator przegladnal dokumenty na szczescie powiedzial ze nie widzi zwiazku. ponownie mnie przebadal i zabral ze soba jeszcze 2 lekarzy na konsultacje.
                        Wczoraj odebralam wynik histo tego torbiela wycietego i okazalo sie ze jest ok. Dzis jade do wrocławia do profesora ktory leczy w klinice ktora mi polecili lekarze. NAstraszyli mnie ze bedzie ciezko tego miesniaka wyciac i ze moze sie okazac ze strace macice lub jej czesc.
                        Miałam ciecie jak przy cesarskim i pomalutku dochodze do siebie choc mam taki nieladny worek opuchniety nad rana. Sam szew jest prawie nie widoczny. Boli nadal, ciezko sie wyprostowac ...musze sie pilnowac zeby isc prosto bo wszystko ciagnie i wiadomo ze najwygodniej lekko wypiac tylek smile Na szczescie jest cieplo bo zadne spodnie na mnie nie wchodza i zastnanawiam sie kiedy bedzie tak ze zejdzie zasinienie i ten dziwny bol tak zebym mogla sie swobodnie ubrac. Choc z drugiej strony co to za roznica jak i tak mnie rozetna.
                        Dzis juz ponad 2 tyg od laparotomii i zastanawiam sie co bedzie dalej. Bardzo chce miec dzieci i boje sie ze to mi pokrzyzuje plany.
                        Mysle tez duzo o tej drugiej operacji...wiem jak wygladalo to za pierwszym razem a teraz czeka mnie znow to samo. Jak uda sie wyciac tylko miesniaka to byloby super.. jest tyle nie wiadomych...
                        Wczoraj trafilam na to forum bo od tygodnia nie moglam znalezc niczego co pomogloby jakos przez to wszystko przejsc, zadnych info co dalej i jak...

                        Pozdrawiam was dziewczyny z kanapy smile
                        • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 07:44
                          Ale duzo napisałam... smile
                          Dodam jeszcze ze nie mialam wczesniej robionego usg. Moja lekarka powiedziala ze zaczniemy po 30stce i ze nie mam dzieci to nie ma potrzeby.. a ja wierzyłam.
                          Jeszcze mi lekarze powiedzieli ze nie bylo widac go przy badaniu usg przed operacja bo krew zamazala obraz. Poszlam kilka dni po zdjeciu szwow do tego najlepszego lekarza prywatnie i on powiedzial ze jesliby wiedzieli to i tak nie usuwali by go bo bylam w zbyt ciezkim stanie, ze lekarz podjal sluszna decyzje bo wtedy zbyt pochopnie podjete kroki mogly by zagrozic macicy lub spowodowac to ze by mi ja usuneli.
                • karmagula Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 07:29
                  Cześć Szyszynko smile
                  Przyłączaj się do wątku jak najbardziej smile Przykre jest to co Cię spotkało...zastanawiam się czy faktycznie konieczna jest kolejna operacja? Sądząc po cyfrach w Twoim nicku " 84" ( wydaje mi się ,że to rok urodzenia) jesteś młodziutka i może tego mięśniaka da się zniweczyć farmakologicznie. Nawet jeśli ta liczba ,to nie Twoja data urodzenia ,to i tak dobrze by było zasięgnąć porady innego specjalisty, który być może uratuje Cię przed nożem. Każda operacja ,to obciążenie dla organizmu.Mam nadzieję ,że tego unikniesz i tego Ci życzę, a także szybkiego powrotu do zdrowia po niedawnym zabiegu kiss Pozdrawiam serdecznie smile
        • beci.a40 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 09:15
          Witaj Szyszynko kochana;*
          Wcześniej mnie tutaj nie było,ale dzisiaj przeczytałam twoje ostatnie przeżycia i jest mi strasznie przykro ,że Cie to spotkałosad
          Powiem Ci,że kilkanaście lat temu przeżywałam właściwie dokładnie to samo,no może dokładnie...
          W wieku 24 lat również w trybie natychmiastowym zostałam wywieziona do szpitala i bezpośrednio na stół operacyjny,ponieważ miałam krwawienie do jamy brzusznej z powodu pęknięcia jajowodu w którym zagnieżdziło sie jajeczko,u Ciebie było troszke inaczej ,ale wiem co przeżyłas i co czujesz...wycięto mi jajowód ,lewy jajnik i częsciowo prawy,powiedziano mi,że nie będę już raczej mogła mieć dzieci...
          Pocieszające jest to,ze po tym wszystkim urodziłam jeszcze zdrowa córeczkęwink więc lekarze czasem sie mylą,piszę o tym,żebyś nie załamywała się tak bardzo.
          Twoja sytuacja jest nieco gorsza od mojej,ponieważ po operacji znaleziono ten niechciany mięsniak,ale kochana uwierz mi,ze biorąc pod uwagę Twoj wiek i to,że nie masz dzieciątlka lekarze zrobią wszystko,żeby zostawić Twoja macicę i mam nadzieję,że do kolejnej operacji nie dojdzie i uda się jakoś zniszczyć tego mięsniaka innym sposobem,czego Tobie zycze z całego serca i będe trzymała kciuki z całych sił za pozytywną dzisiejszą konsultację.
          Trzymaj się Słonko i bądz dobrej mysli,a nasze Syrenki zrobia zapewne wszystko,by Ci w tym pomócwink
          Całuję mocnokiss i zyczę powodzenia....
            • beci.a40 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 09:50
              Wiem kochana,że teraz Twoja sliczna główka jest pełna niepewności i myslę,ze lekarze zapewne zrobią wszystko,zeby nie narażać Cię na kolejne cierpienia jakim jest operacja,a może okaże się,że nie jest tak źle.
              Posłuchaj,to,że zdarzyła sie taka tragedia Twojej mamie,wcale nie musi oznaczać...broń Boże,że zdarzy sie Tobie,musisz uwierzyć w siebie i nie myśl o najgorszym,życie pisze różne scenariusze,więc pomóż zrealizować sie Twojemu marzeniu o dzidziusiu,Twoje pozytywne mysli i wiara napewno są w tej sytuacji wskazanewink
              Ja wierzę,że wszystko dobrze sie skończy,jestes młoda i silna,masz u swego boku wspaniałego meza,cóz chcieć więcej.
              Będzie dobrze kochana,musi być! i tej mysli sie trzymaj!
              Buziaczki ogromniaste dla Ciebie....
              https://skupca.websnadno.cz/kissW3.gif
            • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 09:54
              Szyszynko kochana teraz już wszystko rozumiem i jest mi bardzo przykro, że tak się stało kiss Wiem już, że nie można było inaczej i że lekarze nie popełnili błędu, nie licząc pani "doktor", która przeprowadzenie USG uzależnia od wieku pacjentki uncertain Omijałabym ją już z daleka ...
              Natomiast wynika z tego co piszesz, że jesteś pod bardzo dobrą opieką lekarską i razem z Tobą ufam, że zrobią wszystko, aby przeprowadzić operację bardzo oszczędzającą smile
              Tego Ci życzę z całego serca i czekam na kolejne wiadomości od Ciebie z nadzieją, że będą pozytywne smile
              Mocno Cię ściskam i mocno trzymam kciuki kiss

              https://4.bp.blogspot.com/-l_TINM3Md1c/Tpn6StkGFeI/AAAAAAAAAN8/RokxbL4btbE/s320/powodzenia-trzymam-kciuki.jpg
            • anutka67 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 11:51
              Szyszynko, jeśli chodzi o ranę po drugiej operacji, to może pocieszy Cię fakt, że ja też miałam dwie operacje w odstępie 3 miesięcy (patrz stopka). Byłam cięta w tym samym miejscu i goiło się bardzo dobrze. Bałam się drugiej operacji w tak krótkim odstępie czasu, ale okazało się, że po drugiej operacji czułam się lepiej, mniej bolał brzuch. Nie mam żadnych problemów z oddawaniem moczu i wypróżnianiem. Może i w Twoim przypadku będzie podobnie, czego Ci z całego serca życzę smile
                • beci.a40 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 13:17
                  Szyszynko widzę,że kobietki już ruszyły Tobie z pomocą smile widzisz zawsze jest raźniej ,gdy jest nas więcej,a ja może podsunę Ci pomysł na troszke relaxu smile i to bardzo prosty i skutecznywink na mnie zawsze działa....
                  Połóż się wygodnie na kanapie....i włącz sobie muzykę którą bardzo lubisz,ale nie jakąś skoczną tylko bardziej spokojną...zamknij oczka i pomysl o czymś przyjemnymwink
                  Życzę Ci duzo spokoju i samych dobrych wiadomości od profesorkasmile
                  Zostawiam psiaczki na osłodzienie trosk wink
                  https://gify.klimacik.pl/mini/2026.gif
                  -
                  ...zmęczona czekaniem na operację sad ale pełna nadziei na rozwiązanie... kwiat
                  kwiat termin aktualny 14 czerwiec...
                  • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 13:51
                    Hej Szyszynko smile

                    Tak jak dziewczyny czekam na relacje od doktora. Oby były pozytywne kiss

                    Ja też mam 28 lat i nie mam dzieci.. Miałam operację dwóch dużych mięśniaków i również bałam się o macicę,bo zagrożenie zawsze jest-jak to powiedział lekarz. Niestety będziesz musiała podpisać deklarację,że w razie zagrożenia życia podczas operacji mogą usunąć część lub całą macicę.. Ja to podpisywałam ze łzami w oczach.. Ale dzięki Bogu wszystko się powiodło smile smile
                    Jestem ponad miesiąc (16.04.) po operacji,czuję się super,już wróciłam do pracy (po 3 tygodniach),bardzo dużo spaceruję i jest okey smile

                    Trzymam kciuki za Ciebie kiss
                          • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 15:19
                            Szyszynko, ja w wieku 32 lat miałam pierwszą operację - laparotomię - wyłuszczania 17 mięśniaków macicy
                            też jeszcze nie miałam dzieci i bardzo uważali żeby nie przerwać ściany macicy
                            też podpisywałam wszystkie papiery i bardzo się bałam
                            operacja sie udała i półtora roku później zaszłam w ciążę (urodziłam przez cc z wyłuszczeniem 2 mięśniaków)
                            niestety po ciąży mięśniaki znowu poważnie urosły a raczej macica cała stała się mięśniakowata więc mi ją ostatecznie wycięli
                            ale mam swoją dzidzię Karolinkę (prawie 2 latka) i wszystko dobrze się skończyło

                            trzymam za Ciebie mocno kciuki i głowa do góry - będzie dobrze smile

                            Mam 35 lat, Amputacja trzonu macicy bez przydatków w drodze laparotomii, 16 luty 2012, Warszawa
                            • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 15:38
                              Szyszynko, uwierz, że lekarze naprawdę biorą pod uwagę sytuację osobista pacjentki - tylko trzeba o tym uprzedzić wink
                              moja pierwsza operacja w 2008 r. była koszmarna, bardzo trudna, trwała 4 godziny, z wymienną transfuzją krwi i kolejnym przetaczaniem 3 dni po operacji
                              a pote w ciąże zaszłam po 2 miesiącach starań smile

                              wszystko się uda - zobaczysz smile
                              • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 21:13
                                Hej dziewczyny

                                Jestem po konsultacji...
                                Lekarz sie dziwił ze tak ładnie sie zrastam i ze po 2 tyg taki ładny mam brzuch wiec to chyba dobrze.
                                Na usg powiedzial ze faktycznie duzy ten miesniak. zbadal mi dodatkowo piersi co mnie mile zaskoczyło.

                                A wnioski
                                Powiedzial ze jestem za słaba na kolejna operacje w tak krotkim odstepie czasu. Powiedzial ze najlepiej za 4 miesiace przyjsc na kolejna wizyte i potem starac sie o dziecko. Powiedzial ze nie ma jednej dobrej rady na moja sytuacje...
                                Jak nie wytna mi go i zajde w ciaze to albo urodze dzidzie albo poronie a jak wytna to nie wiadomo jak zachowa sie blizna po miesniaku i moze lozysko mi sie przykleic i zostac albo macica mi peknie albo moze nie byc nic.

                                Pytalam czy jest prawdopodobienstwo ze urodze z tym miesniakiem chore dziecko to powiedzial ze nie ma takiej mozliwosci ze miesniak to spowoduje.

                                Jestem skołowana bo wszyscy lekarze tu nakazywali szybka operacje a ten znowu w druga strone.

                                Co o tym myslicie?

                                A i mowil zebym zaczela juz cwiczyc miesnie brzucha i mam chodzic na basen.
                                Jakie cwiczenia mial na mysli dokladnie?
                                • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 21:26
                                  lekarz ma rację - moim zdaniem też za szybko na kolejną operację
                                  musi się wszystko pozrastać
                                  w ciążę zachodzić minimum po pół roku od operacji - mnie kazali czekać ponad rok bo miałam podziurawioną jak sito

                                  nie urodzisz chorego dziecka przez mięśniaka
                                  ale będziesz miała ciążę powikłaną - może to brzmi groźnie - ale po prostu będziesz dostawała leki na podtrzymanie ciąży (zapobiegające poronieniu) - pewnie luteinę, może też sterydy na rozwinięcie płuc dziecka, suplementację żelaza, może się też zdarzyć że urodzisz przedwcześnie
                                  wszystko też zależy od tego gdzie ten mięśniak jest umiejscowiony - np. dzidzia może być mniejsza bo mięśniak będzie zabierał należne jej miejsce wink

                                  wszystko przez to przechodziłam i dobrze się skończyło smile a zachodząc w ciążę miałam 33 lata więc byłam od Ciebie starsza wink

                                    • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 21:43
                                      Szyszynko, ja tam żadnych ćwiczeń nie robiłam
                                      i teraz też nie robię (jestem 3 miesiące po amputacji macicy)
                                      choć powinno się ćwiczyć bo mięśnie brzucha (przecież przecięte w trakcie operacji) trzymają kręgosłup - co ważne jeżeli planuje się ciążę ale nie tylko wink

                                      w Twoim przypadku podstawa to dobry lekarz, do którego będziesz miała zaufanie
                                      i który poprowadzi Twoją ciążę uwzględniając całą historię wink
                                      moją ciążę prowadził lekarz, który mnie wcześniej operował
                                      nie muszę dodawać, że po laparotomii i z dużym mięśniakiem będziesz miała wskazanie do cesarskiego cięcia wink
                                      • bulbinka536 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 24.05.12, 23:09
                                        Szyszynko cieszę się ,że uspokoiłaś się troszkę smile
                                        Są tu gdzieś posty od Julki ,która urodziła śliczną ,zdrową córeczkę mając mięśniaki wink
                                        Jest od Ciebie i Babette starsza ,a wszystko było oki ,więc musisz być dobrej myśli smile
                                        Życzę Ci powodzenia kiss
                                        Babette pozdrawiam kiss
                                        https://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskiehttps://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                                        https://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                                        • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 07:40
                                          Dzien dobry dziewczyny !

                                          Wstałam rano z jakąś inna energią...mimo ze pół nocy nie spałam, bo miałam jakąś dziwną kolkę po prawej stronie tuż nad jajnikiem.
                                          Cieszy mnie fakt, że dziewczyny rodzą z mięśniakami zdrowe maleństwa mam nadzieje, że i ze mną tak będzie...
                                          Czyli myślicie, że poród naturalny nie wchodzi w gre przy mięśniaku? Wycinają go podczas cc też?

                                          Poszperam dziś w internecie w poszukiwaniu jakiś delikatnych ćwiczeń po laparotomii, żeby te plecy odciążyć, bo dają mi się we znaki.

                                          Miłego dnia wszystkim <3
                                          • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 08:33
                                            Szyszynko,
                                            to dobrze że się uspokoiłaś smile
                                            grunt to pozytywne nastawienie smile
                                            zapomniałam dodać, że mnie po pierwszej operacji zostawili jednego mięsniaka bo bali się przerwania ściany macicy
                                            w trakcie ciąży - pod wpływem hormonów - tamten mięśniak urósł i pojawiły się nowe
                                            rodziłam mając macice już mocno mięśniakowatą

                                            oczywiście decyzja należy do lekarza ale wydaje mi się że przy mięśnikach i zwłaszcza już po jednej laparotomii bezpieczniej jest zrobić CC
                                            mniejsze ryzyko pęknięcia macicy, mniejsze ryzyko niedotlenienia
                                            i zresztą dzidzi będzie wygodniej - nie będzie się musiała męczyć wink

                                            w moim przypadku nikt nawet nie myślał żebym rodziła naturalnie - zresztą ja i tak rodziłam przedwcześnie

                                            dobrego dnia wszystkim Paniom smile
                                • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 12:11
                                  Szyszynko bardzo się cieszę, że przyniosłaś optymistyczne wiadomości smile
                                  Skoro lekarze polecili Cię klinikę w której pracuje ten profesor, to najwyraźniej jego opinia powinna być kompetentna smile
                                  Na szczęście na razie możesz odsapnąć, nabrać sił a potem miejmy nadzieję, że będziesz mogła starć się o maleństwo i życzę z całego serca, żeby wszystko się ułożyło po Twojej myśli smile
                                  Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę dużo zdrówka kiss
                      • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 11:44

                        Szyszynko cieszę się,że brzuszek ładnie się goi smile

                        Możesz już wciągać brzuch? Bo ja przez ok dwa miesiące nie umiałam.. I też ćwiczeń lepiej może jeszcze nie robić..Hmm,nić chirurgiczna w środku rozpuszcza się po 3 miesiącach.. Ja dopiero wtedy zacznę ćwiczyć.. Teraz jedynym sportem,który uprawiam to długie spacery i czasem podbieganie do autobusu wink

                        Lekarz powiedział mojemu Narzeczonemu tuż po mojej operacji,że jeśli kiedyś będę planowała ciążę to będę mogła urodzić tylko przez cc. Z wyżej wymienionych przez koleżankę powodów..

                        Pozdrawiam cieplutko smile smile
                        • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 12:25
                          Wciąganie brzucha... poczekaj sprawdze....
                          tak delikatnie moge wciagnać brzuch, nie boli tylko takie dziwne uczucie daje smile
                          Z ćwiczeniami tez sie wstrzymam...

                          Dziewczyny kiedy można zaczac uzywac zelu contratubex lub cepanu?
                          Przeczytamam opis contratubexu ale to nie pierwsza moja blizna i zawsze potrzeba bylo ok 6 tygodni zeby blizna sie uformowala zeby mozna bylo uzywac czegokolwiek bo inaczej moze sie rozejsc a w opisie zelu jest:
                          Od kiedy stosować żel Contractubex®?
                          Przy świeżych bliznach kurację żelem Contractubex® należy rozpocząć możliwie wcześnie, już kilka dni po operacji, zaraz po zrośnięciu się rany i rozpoczęciu kształtowania się blizny.

                            • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 12:52
                              Ok cenna rada... czekamna wciaganie brzuszka

                              Wiesz ja na ranie nie mam strupków juz ponad tydzień... myślisz, że mogę już używać maści?
                              i Rana jest pieknie wygojona ... pokazałabym Ci ale musisz chyba uwierzyć na słowo smile

                              Martwi mnie nadal tylko ze ten brzuch nadal troche opuchniety no i siniak przechodzi w żółty... ile czasu minie zanim nie będzie taki obolały na tyle zeby zapiąć spodnie sprzed operacji?
                              • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 13:08

                                Wiesz,z tym wciąganiem to widziałam sama po sobie,bo miałam nawyk chodzenia z wciągniętym brzuchem zawsze smile A tu nie mogłam he he

                                Lekarz powiedział mi,że są panie,które już po miesiącu biegają,a inne po 3 lub pól roku nawet czekają.. To zależy tylko od nas,jak się czujemy,itp. ja najchętniej już wróciłabym na siłownię,ale że nie można dźwigać ani też dużo biegać.. Nie widzę sensu póki co,no i Narzeczony nie pozwala wink

                                Jeśli rana jest zagojona to myślę,że już możesz smarować bliznę smile

                                Niestety musisz być cierpliwa..mój brzuch "schodził" jakieś 3tygodnie.. A i tak nie jest taki jak przed operacją,bo nadal mam taki mały jakby wałeczek nad blizną;/ Czytałam,że on też zniknie ale to podobno jak blizna w środku się wygoi do końca i ta powięź czy jakoś tak zniknie.. A siniak sam zniknie.. Ja rzadko noszę spodnie,ciągle w legginsach chodzę,albo spodenkach rozmiar za dużych i bez paska. Ale niedawno ubrałam spodnie i trochę dziwnie się czułam mimo,że nie moli mnie już brzuch. Po prostu będziesz musiała sama wyczuć kiedy będzie Ci wygodnie smile
                                • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 13:24
                                  Orchi a ty kiedy zaczełaś stosować maść o ile jakąś stosowałaś smile Ja mam i cepan i contratubex bo kiedys usuwali mi chirurgicznie znamiona i smarowałam.
                                  Z vichy stosuje krem na ujedrnianie posladków i ud a dzis znalazlam ten sam krem na brzuch to moze też mogłabym uzywac... skora sie ujedrni zanim zaczne cwiczyc

                                  Ja chodzilam przed operacja 4x w tygodniu na fitness i tez mi brakuje ruchu, ale jeszcze widze ze sobie poczekaj. Duzo spaceruje ale nadal lekko zgieta( ciagle jeszcze mam uczucie ciągniecia) i powolutku... jakos nogi nie chca szybciej przebierać...
                                  w nocy z niedzieli na poniedzialek minie 3 tygodnie od operacji.
                                  • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 13:36

                                    Narzeczony kupił mi No Scar ale czytałam też,że cepan jest dobry. Akurat nie było tego w aptece..
                                    Zaczęłam stosować niedawno,czyli pewnie 3 tygodnie po operacji już było smile

                                    Ja też używam balsamów ujędrniających cały czas,żeby jakoś wyglądać hehe wink

                                    Ja wypisałam się ze szpitala w 4 dobie,bo już tam "biegałam" po korytarzach.. Zresztą nie ma jak w domu smile Przez tydzień chodziłam lekko przygarbiona i bardzo wolno..Uważałam na każdy krawężnik.. Wydaje mi się,że lepiej jakbyś próbowała się prostować bo podobno robią się zrosty i potem będzie bolało do końca życia. Nie wiem czy dobrze piszę,może któraś kobietka potem to sprostuje smile
                                    • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 14:02
                                      Jak jeszcze któraś dziewczyna używa jakiś maści na blizne to chetnie poczytam opinii.

                                      Więc i ja zaczne uzywac w przyszłym tygodniu i zakupie ten specyfik do brzuszka z vichy smile

                                      Nie chodze zgarbiona... prawie prosto chodze.. z lekko wypietym tylkiem ale jak tylko sie zorientuje ze sie garbie to odrazu lapie pion wiec jest ok chyba. Bede pamietac zeby sie ciagle prostowac.

                                      Zastanawiam sie jeszcze kiedy wroci miesiaczka. Ostatnia mialam 17 kwietnia i od tamtej pory nic oprocz krwawienia pooperacyjnego. Zawsze miałam okres jak w zegareczku.
                                      • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 14:20
                                        Szyszynko, ja nie używałam maści na blizny - przy każdej operacji mialam wycinaną poprzednią blizne wink
                                        teraz też nie uzywam tylko psikam octeniseptem po kapieli i prysznicu


                                        specyfików ujędrniających też nie stosuję bo nigdy nie miałam problemu z rozstepami czy celluliitisem
                                        natomiast pije dużo dużo wody
                                        z ćwiczeń wystarczy mi na razie bieganie za 2-letnia córcią oraz prace na działce co sprawiło że mieszczę się bez problemu w ubrania sprzed ciąży a moja waga oscyluje w granicach 48 kg wink
                                        • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 16:03
                                          Dziekuje poczytam

                                          Babette 48kg surprised a ile ważyłaś przed? Ja tez nigdy nie mialam problemów ... ale mam strasznie sucha skóre przez co traci na jedrnosci.

                                          Hm tak patrze na blizne to jest sucha, nie ma strupkow wiec chyba zaczne delikatnie smarowac contratubexem...

                                          powrócił mi nawet apetyt więc tylko czekam az dojde do siebie smile buziaki dla wszystkich dziekuje za wsparcie bylo mi bardzo potrzebne
                                          • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 16:18
                                            Przed ciąża wazyłam mniej więcej tyle samo wink
                                            może nieco więcej bo teraz mi wyjeli 0,5 kg macicy wink

                                            co do apetytu - jedz lekkostrawne zeby jelito nie szalało
                                            dużo pij wody niegazowanej
                                            nie wiem jak to jest ze zrostami to znaczy czy się robią od lezenia a niechodzenia bo ja mam straszne zrosty ale to od trzech operacji w ciągu 4 lat
                                            dlatego lepiej jak teraz się nie poddasz kolejnej operacji w krótkim czasie tylko po dościu do siebie i wygojeniu się (min. pół roku) zajdziesz w ciąże
                                            może już lepiej od razu zacznik przyjmowac kwas foliowy wink
                                            a z ćwiczeń najlepsza jest joga smile
                                            • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 16:25
                                              Tam na tym forum forum.gazeta.pl/forum/w,100789,125377560,126230642,Re_heparyna_i_contractubex.html?wv.x=2
                                              temat troche umarl a było dość sporo o bliznowcach

                                              Ja mam bliznowca a raczej miałam a pozbyłam sie go przez przypadek. Na dekolcie mialam znamie ktore usuwali mi skalpelem. Zrobił sie okropny bliznowiec ( cos jak taki kokon pod skora) cala okolica tej blizny byla bardzo bolesna i taka nie do dotkniecia przez ubranie czy pas w aucie.
                                              Smarowałam wszystkim co mozliwe i nic nie dalo.
                                              Ktoregos razu poszłam do kosmetyczki na mikrodermabrazje twarzy i ona zrobila mi dekolt. Pytala czy blizna jest swieza czy moze po niej przejechać...pozwolilam
                                              na drugi dzien na bliznie zrobil sie strupek jak po krwi ale krwi nie bylo jak strupek odpadl to bliznowiec sie wchlonal a skora przestala wokol niego bolec i teraz jest nadal widoczny ale duuuzo slabiej niz wczesniej a przede wszystkim nie boli. Teraz jak jestem w domu i zaczne smarowac moja nowa blizne to zastosuje kuracje i na pozostale blizny a mam ich sporo bo usuwalam 6 znamion. pierwsza blizne smarowalam cepanem ale tak ze praktycznie caly czas jak bylam w domu to mialam dosc sporo naladowanej masci na blizne i teraz nie ma po niej sladu. Nikt mi nie wierzy ze bylam tam cieta smile
                                            • anutka67 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 25.05.12, 16:38
                                              Dziewczyny, chodzić trzeba prosto od początku, bo zrobia się zrosty. U mnie w szpitalu pielęgniarki nam o tym ciągle przypominały, żeby się prostować.
                                              Ja niczym nie smarowałam się po pierwszej operacji ani teraz, ale lekarze polecali mi plastry żelowe Sutricon na blizny. One tanie nie są, ale można je przycinać do wielkości blizny. Można przeczytać o nich w internecie. Ja po pierwszej operacji przez miesiąc przyklejałam i chyba szybciej mi zbladła blizna, niż teraz po drugiej.
                                                  • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 28.05.12, 11:50
                                                    Szyszynko jak się dziś czujesz po kolejnych kilku dniach od operacji ?
                                                    Mam nadzieję, że stan ducha też już zdecydowanie lepszy jak jeszcze niedawno i więcej nadziei się pojawiło na horyzoncie smile
                                                    Pozdrawiam Cię bardzo serdeczne z nadzieją, że dasz znać co u Ciebie smile
                                                    Buziaczki od olikkka kiss
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 08:24
                                                    oikkk dziś czuje się całkiem dobrze choć pobolewa mnie blizna. Siedze na kanapie, nasmarowana cepanem i sie susze... blizna robi sie twarda już. Jeszcze zasiniaczony brzuch ale już żółty. zastanawiałam sie nad tym czy jest jakis preparat w aptece pomagający z gojeniu się( zmniejszeniu opuchlizny, lub siniaka)?
                                                    Wcyoraj wybrałam się na spacerek ze znajomymi na plac zabaw...pełno tam było ciężarnych kobiet. Chciałabym już móc się starać o własne choć czas nie sprzyjający jest bo czekamy na wybudowanie mieszkanka i gdy je dostaniemy i bedzie trzeba wykanczac itp to raczej nie chcialabym być z wielkim brzuchem no ale jak sie uda to i tak bedzie super ... najwazniejsze teraz zeby sie wykurowac, nie stresować ( choc szef mnie stresuje co kilka dni) zrosnąc pięknie i zacząć starać się o dziecko.
                                                    Myśle, żeby zrobić badania przed ciążą i zacząć może brać kwas foliowy.

                                                    Pozdrowienia i buziaczki Szyszynka kiss
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 10:13
                                                    bulbinka dzieki za radę... na spacerku podejdę do apteki i kupie sobie...
                                                    Mam jeszcze dwa tygodnie l4 i zastanawiam sie czy po tych dwoch tygodniach bede juz w stanie pracowac... pracuje jako przedstawiciel i mam duze trasy i katalogi ktore rozwoze....katalogi to pewnie bede prosic klientow ale zastanawiam sie czy dam rade wrocic tak normalnie juz...
                                                    leze sobie teraz na balkonie.... zrobilam sobie legowisko, kawke, i opalam buzie i dekolt...jest baaardzo goraco.... opalona buzia bedzie zdrowiej wygladac smile
                                                    a wy jak spedzacie czas... w pracy, w domku?
                                                  • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 10:22
                                                    szyszynko, jeżeli mogę Ci doradzić, to chyba sobie przedłuż zwolnienie
                                                    standardowo dają 4 tygodnie ale moim zdaniem to za mało
                                                    nie możesz dźwigać, długa jazda samochodem ze ściśniętym brzuchem też niewskazana
                                                    ja po pierwszej operacji wyłuszczania mięśniaków (fakt że było ich sporo i miałam dwukrotne przetaczanie krwi) siedziałam w domu przez 2 miesiące
                                                    teraz po amputacji trzonu macicy (też z przetaczaniem - mam słabą krew) miałam 3-miesięczne zwolnienie
                                                    wróciłam do pracy 18 maja ale i tak jestem na części etatu ze względu na dziecko
                                                    zresztą moja szefowa wspaniała nalegała żebym nie spieszyła się z powrotem do pracy tylko spokojnie doszła do siebie - ale ona towarzyszy mi w moich zmaganiach chorobowych od początku wink

                                                    miłego wtorku wszystkim miłym Paniom smile
                                                  • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 11:27
                                                    Szyszynko przychylam się do tego co mówią dziewczyny i radzę przedłużyć zwolnienie, tym bardziej, że szef nie jest specjalnie empatyczny jak widzę uncertain Skoro masz się nie stresować, to kontakt z nim należy odwlekać możliwie najdłużej ...
                                                    Musisz bardzo o siebie dbać, bo przecież chodzi nie tylko o Ciebie ale też o maleństwo, które ma przyjść na świat dzięki szczęśliwie przeprowadzonej operacji smile
                                                    Nie możesz tego zaprzepaścić, dlatego akurat Ty szczególnie musisz zadbać o siebie smile
                                                    Liczę, że po po wizycie u nowego lekarza napiszesz co powiedział smile
                                                    Ufam, że będą to dobre wieści, czego Ci bardzo życzę kiss
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 16:06
                                                    oikkk mysle ze to najlepsze rozwiazanie zwazywszy na fakt z dzisiejszego dnia. Okazało sie ze jeden z moich klientow akurat szczesliwie z mojego miasta narobil afery u mnie w firmie i nikt nie potrafil zaradzic wiec postanowilam z nim porozmawiac i powiem wam ze stres naprawde bardzo zle wplywa na zdrowie... odrazu poczulam sie jakos gorzej. Wrocilam do domku i odpoczywam na balkonie wiec napewno przedluze to zwolnienie.
                                                    A i jeszcze bo ja sie zdecydowałam tak jak zreszta poradzil ten profesor u ktorego bylam zeby zachodzić w ciaze z miesniakiem...
                                                  • orchi20 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 16:51

                                                    Ja musiałam wcześniej wrócić do pracy,niestety taka sytuacja zaistniała,a że pracuję tam najdłużej i szkolę nowych pracowników,byłam potrzebna.. Czyli 3 tygodnie w domku siedziałam.. Ale szefowa ciągle pytała jak się czuję..Stresowej pracy nie mam..

                                                    Ty Szyszynko jeszcze sobie po odpoczywaj,bo rzeczywiście stres szkodzi zdrowiu.

                                                    Ja jestem ciekawa co mi 5 czerwca powie mój lekarz..
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 18:40
                                                    pisałam i tyle napisałam a mi usunelo sad

                                                    Wiec jeszcze raz... mam stresującą prace a jak mnie nie ma w pracy to stres sie nasila.
                                                    Generalnie moim zadaniem jest odwiedzac klientow na podległych mi 4 wojewodztwach teraz jak jestem w domu to p[o moim terenie jezdza koledzy z pracy jak rowniez pomaga im moj manager. I to mnie stresuja bo kolega mnie nie podkopie a szef... delikatnie mowiac mam wrazenie ze szuka ciagle na mnie haka. wypytuje klientow tak zeby powiedzieli na mnie cos zlego i co jakis czas dzwoni do mnie i mowi a bylem u tego klienta i cie nie kojarza a do tamtego to mowi ze rzadko jezdzisz wrrr i ja sie stresuje bo wiem ze jak wroce do pracy i go spotkam to bede musiala z nim rozmawiac o tym i sie glupio bronic... wogole to pracuje z samymi facetami i czasem ten moj szef patrzy na mnie jak na taka slodka idiotke... wiecie glupiutka dziewczyne ... a ja nie potrafie sie jakos przemoc zeby z nim normalnie rozmawiac sad(

                                                    wylalam swoje zale heh
                                                    no ale coz jak dostane kolejne l4 to bedzie tego wiecej pewnie i wiecej zazalen co do mojej osoby ... moze za bardzo sie przejmuje ale u mnie w firmie jest tak ze faceci rozmawiaja o mnie zazwyczaj jak nie maja tematow i wtedy moj szef zwierza sie z mojej pracy itp a koledzy mi potem to opowiadaja i czuje sie jak totalny debil i przy nich jak to mowia i ogolnie... ehh

                                                    no ale coz wazniejsze zdrowie niz jakis tam gosciu ktory lubi sie nade mna psychicznie znecac prawda... najwyzej mu powiem ze znecal sie nademna psychicznie podczas mojej powaznej slabosci fizycznej... przez czas choroby ogladam ally mcbeal ( prawniczy glupkowaty amerykanski serial ktory sprawia ze czuje sie lepiej psychicznie) to moze go pozwe do sadu za dyskryminacje plciowasmile)

                                                    a Tobie orchi życze samych pozytywnych wieści kiss
                                                    podlamalam sie
                                                  • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.05.12, 22:05
                                                    Szyszynko to nie masz ciekawej sytuacji w pracy uncertain Nie zazdroszczę ...
                                                    Kiedy tak czytałam, to obudziły się moje wspomnienia z ostatniej pracy, o której wolałabym zapomnieć ... Skutecznie wyleczyli mnie z jakiejkolwiek pracy, dlatego od lat już nie pracuję zawodowo i jest mi z tym dobrze smile
                                                    Niestety nie każdy może sobie na to pozwolić uncertain ale czasem warto pomyśleć o innej pracy, głównie dla zdrowia smile
                                                    Nie myśl teraz o pracy, a telefonów od szefa nie odbieraj, bo przecież jesteś na chorobowym i nie wolno Ci się denerwować smile
                                                    Już lepiej nadal oglądaj sobie Ally McBeal i przygotuj strategię obrony wink
                                                    Buziaczki kiss
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 30.05.12, 15:09
                                                    No niestety nie myśli ten mój szef... mógłby sobie darować już...
                                                    Dziś kupiłam sobie lioton 1000 a cepanu uzywam juz kilka dni i zapiełam takie luzniejsze spodnie więc wszystko idzie w dobrą stronęsmile

                                                    dziewczyny dzieki wam szybciej wyjde na prostą

                                                    a może i faktycznie powinnam przeglądnąć oferty choć przed probami zajścia w ciąże to chyba lepiej zostac tutaj i myśleć, że i tak jak niedługo uda sie zajść w ciaże to bede w domku a nie stres w pracy wiec smile))


                                                    Dużo uśmiechu wam życze smile
                                                  • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 30.05.12, 15:46
                                                    Szyszynko witaj kiss
                                                    Cieszę się, że jest coraz lepiej smile
                                                    Oferty możesz szukać, a najlepiej pytać wśród znajomych, bo to chyba najlepsza droga do znalezienia dobrej pracy, co akurat wiem z doświadczeń mojego najbliższego otoczenia smile
                                                    Bilska mi osoba znalazła pracę w identycznej sytuacji, po fatalnych doświadczeniach z poprzednim pracodawcą, na kilka miesięcy przed planowanym zajściem w ciąże i to był strzał w "10" smile Okazało się, że poszli jej bardzo na rękę i nie żałuje do dziś, że podjęła taką decyzję smile Bobas już odchowany, a miejsce w pracy na nią wciąż czeka smile
                                                    Czasem warto zaryzykować smile
                                                    W każdym razie tak , czy tak życzę Ci zdrówka i powodzenia kiss
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 31.05.12, 11:44
                                                    Hej Dziewczyny smile

                                                    Już dziś moge wciagnac moj okraglutki brzuszek ... delikatnie wciaz ale moge. macie dla mnie jakies pomysły co moge robic oprocz smarowania, żeby sie zmniejszał - szczegolnie chodzi mi o jakies delikatne cwiczenia.
                                                    Otaczają mnie ciezarne dzis dowiedzialam sie o ciazy dwoch kolezanek bliskich a gdzie nie wyjde to pełna brzuszków...
                                                • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 05.06.12, 22:03
                                                  Czesc dziewczyny

                                                  Jestem po wizycie i powiem wam, że jestem załamana. Ostatni profesor powiedział mi zebym za 4 miesiace starala sie o dziecko i przy cc usuna mi miesniaka. Nie gwarantuje ze urodze i ze zajde ale jest to ''mniejsze zło'' a dzis...

                                                  Dzis powiedzial ze jest zaskoczony ze nie został wyciety kawalek miesniaka do badania przy wyluszczaniu torbieli.
                                                  Ze miesniak jest ukrwiony bardzo i jutro jade sprawdzic jak bardzo na jakims dodatkowym badaniu i jesli jest bardzo tak jak on mysli to skierowanie na operacje dostane sad
                                                  Powiem wam ze jestem calkowicie zalamana. Mialam nadzieje ze potwierdzi opinie ostatniego profesorka a tu znowu zupelnie odwrotna diagnoza. Ryczec mi sie chce sad

                                                  Dostałam zwolnienie do 29.06.
                                                • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 21.06.12, 09:38
                                                  Hej dziewczyny
                                                  Troche mnie nie było ale moje przeziebienie zmienilo sie w zapalenie oskrzeli i musiałam sie wykurowac...

                                                  Dzis zaczelo mnie zastanawiać jak to jest z wyplata z zusu. Koniec miesiaca zawital do mojego portfela smile po tych wszystkich lekarzach, lekarstwach jestem splukana a do prawidlowej wyplaty 10 dni.
                                                  Opowiedzcie mi jak to jest bo ja nie mam zielonego pojęcia. Czy to zus wplaca na konto czy firma placi a zus im oddaje... ?
                                                  • kasia7915c Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 21.06.12, 09:47
                                                    Witaj Szyszynko
                                                    Za pierwszy miesiąc zwolnienia , wynagrodzenie płacone jest jeszcze prze pracodawcę,dopiero po upływie 30 dni zostajesz "przekazana " do ZUS-u i wtedy kolejne już pieniążki będzie wypłacał ZUS na Twoje konto-powinny być w takim samym terminie jak dostawałaś wypłatę z zakładu pracy.
                                                  • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 21.06.12, 09:56
                                                    Hej Szyszynko,

                                                    nie wiem jak to jest z rozliczeniami między ZUSem a pracodawcą ale ja wszystkie wynagrodzenia miałam przelewane przez pracodawcę
                                                    to znaczy nadawcą przelewu był zawsze mój zakład pracy mimo że na zwolnieniu byłam dłużej niż 30 dni - jak sprawdzałam stan konta nigdy nic nie dostawałam z ZUS
                                                    tak było w przypadku zwolnienia ciążowego, urlopu macierzyńskiego i wszystkich zwolnień pooperacyjnych przekraczającyh 30 dni

                                                    fakt, że pracowałam i pracuję w budzętówce nie ma chyba tu znaczenia ...
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.06.12, 08:33
                                                    Hej dziewczyny... coś cicho na forum.
                                                    Byłam wczoraj na kontroli i niestety guz znów urósł z 52x39 mam teraz 69x49 przez 3 tygodnie. Miałam wrócić do pracy w poniedziałek ale dostałam zwolnienie do 29.07 W srode mam zadzwonic do lekarza ktory powie mi kiedy jest w klinice konsylium. Przyjade ocenia mnie i operacja sad
                                                    Jestem przerazona...
                                                  • babette11 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.06.12, 14:57
                                                    Szyszynko droga,
                                                    ja też jestem zdania, że lekarze zrobią co w ich mocy i wyłuszczając mięśniaka oszczędzą macicę tak byś mogła zajść w ciąże smile
                                                    nie denerwuj się i nie nakręcaj niepotrzebnie na zapas
                                                    ja ich miałam siedemnaście w tym dwa duże o średnicy 7 i 6 cm a jakoś się udało
                                                    jestem dobrej myśli i Ty też bądź smile
                                                    moc uścisków smile
                                                  • olikkk Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 29.06.12, 18:44
                                                    Szyszynko nie powiem, że miałam podobne doświadczenia, bo nie miałam, ale chcę, żebyś wierzyła w powodzenie operacji, że uda się ją przeprowadzić bezpiecznie z zachowaniem macicy, bo jak widzisz na podstawie tu obecnych Kobietek, jest to bardzo realne i tego Ci życzę z całego serca kiss

                                                    https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 12.07.12, 10:28
                                                    Hej dziewczyny

                                                    Juz nie wiem co mam robic. moj lekarz ktory wyslal mnie na konsylium mowil ze mojego miesniaka trzeba szybko wyciac i juz a poszlam na konsylium i gosc kazal mi zachodzic w ciaze i powiedzial ze usunie mi go dopiero jak bedzie mial 10x8cm a ja mam 7x5 nie wiem co robic. Umowilam sie na 23.07 do tego mojego lekarza i zapytam go co robic. Ale ciagle mam tak ze jeden mowi trzeba operowac a potem odwlekaja potem znowu mowia ze rosnie szybko i trzeba a tu znow odwlekanie. Jak tak dalej pojdzie to do pracy wroce w listopadzie sad
                                                  • szyszynka84 Re: usunięty jajnik, mięśniak - kiedy wrócę do fo 26.07.12, 10:48
                                                    hej Dziewczyny u mnie dużo zmian.
                                                    Mój Prezes załatwił mi konsultacje pod warszawa w klinice onkologi. Byłam tam, zostałam zbadana i wyznaczono mi termin operacji na 16.08. pani doktor powiedziała ze nie ma na co czekać a tym bardziej na to az urośnie. Wiec trzeba szybciutko pozbyc sie drania a potem w ciagu roku zajsc w ciąze. Mam strasznego stracha. Boje sie tego ze moge stracic macice, bolu przy obkurczaniu sie macicy( bo podobno boli) generalnie lekarze mówia ze bol ktory przeszłam po tamtej operacji teraz bedzie wiekszy bo dojdzie bol po obkurczaniu sie macicy. Podobno jest jak duza piesc kobiety ale nie wiem czy guz czy macica. Szczególnie boje sie powrotu. Do domu będe miala ponad 6 godzin i niestety nie autostrada tylko wiecie Polskimi drogami. No zobaczymy co bedzie. Jutro ide do swojego lekarza to mu powiem co bylo na konsylium i wezme nowe zwolnienie bo obecne mam do 29.07.

                                                    może wiecie jak to jest ze zwolnieniami i praca. Po półrocznym zwolnieniu co sie dzieje? Pracodawca może mnie zwolnić? ja mam dopiero 3 miesiące niecale ale myśle o tym, żeby wiedzieć co i jak. Podzielcie sie swoimi spostrzezeniami prosze.
                                                    Buziaki