zebra12
29.04.11, 16:29
Weszłam chyba w wiek starzenia się

Gdy chodzę, ruszam się, to jest ok, ale jak się położę wieczorem, zwłaszcza po ruchliwym dniu, i muszę wstać np do wc po 20 minutach czy godzinie to kurna, tak mnie boli wszystko, że ledwo idę. W nocy czasem nie mogę się obrócić z boku na bok, bo kręgosłup krzyzowy tak mnie boli. Rano jest lepiej. Ale był czas, gdy rano nie mogłam wstać z powodu bólu kręgosłupa. Miałam też parę razy takie ostre bóle, że nie byłam w stanie się spionizować. Dzieci mnie podnosiły. Masakra. Bóle znacznie się nasilają w wilgoci - spanie w namiocie czy domkach campingowych odpada.
Robiłam rtg kręgosłupa krzyżowego i ... nic nie wyszło!
A ból jest bardziej po prawej stronie i promieniuje do talerza biodrowego. Kręgosłup jest bardzo tkliwy w tym miejscu, a ból pod palcami ostry.
Macie tak? Czy z takim bólem mam juz żyć? Czy to się leczy?