Dodaj do ulubionych

miesiączka - obfitość, skrzepy ...

03.07.11, 14:39
Bardzo proszę opiszcie jak wyglądają wasze miesiączki ...
czy są wg. Was obfite - jak często zmieniacie podpaski i czy miewacie skrzepy lub gęstą krew, kawałki jakby watróbki.
Sporo już przeszłam ( 2 cesarki w tym jedną z łożyskiem przodującym, poród martwego dziecka, łyżeczkowanie ) jestem bardzo wyczulona i już sama nie wiem co jest normalne a co powinno wzbudzić niepokój. Ponad rok temu urodziłam dziecko i zaczęły się bardzo obfite miesiaczki. Lekarz stwierdził przerost endometrium na tle hormonalnym i zalecił progesteron. Bardzo źle go znosiłam - dodatkowo stałam się bardzo nerwowa , wybuchowa wręcz depresyjna. Znacznie schudłam. Miałam 3 krotnie badane hormony tarczycy ale wszystko jest w normie. Na progesteronie cykle się znacznie skróciły a miesiączki bardziej zaczęły przypominać plamienie niż krwawienie. Po półrocznej kuracji i odstawienia dziecka od piersi lekarz zalecił kontrole po wakacjach ( usg dopochwowe ). Od 2 cykli nie przyjmuję już hormonów. W tej chwili naprawde już nie wiem czy jest juz ok.czy znów cos się zaczyna, bo od 2 dni mam okres, który jest raczej obfity. Gdy siedze nie leci ale jak wstane czuje, jak ze mnie leci. Podczas siusiania wypadają kawałki jakby wątróbki i gęsta maziowata krew. Bardzo często chodzę do toalety, żeby to wysiusiać bo boję się, że przemiękne. Być może jestem już tak przewrażliwiona, że przesadzam ...
Chciałabym wreszcie mieć spokój - czy mój organizm juz nigdy sam nie wróci do normy, nie wyreguluje tych wszystkich hormonów ... W necie przeczytałam, że we krwi miesięcznej nie powinno być skrzepów tylko złuszczające się endometrium. Ale już nie wiem jak odróżnić co jest co. Prosze o sugestie ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: miesiączka - obfitość, skrzepy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 14:56
      te kawałki "wątróbki', jak to nazwałaś to właśnie złuszczające się endometrium. Odkąd pamiętam mam baaardzo obfite miesiączki, z tymi "nibywątróbkami". Tampon super plus wystarcza zwykle na niecałą godzinę.
      Jeśli masz jakieś obawy zapytaj ginekologa, ale ja bym się tym nie przejmowała. Gdy brałam tabletki anty krwawienia były mniej obfite, po odstawieniu wszystko wróciło sad. Przebywanie w pracy podczas krwawienia to koszmar - biegam do toalety co pół godziny i zmieniam tampony...
        • patria5 Re: miesiączka - obfitość, skrzepy ... 06.07.11, 13:59
          moje miesiączki też są raczej obfite ize skrzepami, w 2 i 3 dniu stosuję tampon super plus i obowiązkowo podpaskę sad
          dodatkowo mam problem z wypadajacymi włosami i tak ostatnio myślę, ze może również u mnie w związku ze znaczną utratą krwi w czasie miesiączki występuje niedobór np. zelaza co powoduje kiepski stan włosów... ( regularnie stosuję preparaty wzmacniajace np. Revalid, Inneov itp ale bez rewelacji)
          czy u was też występują problemy z wypadaniem włosów?
          • k.techniczna Re: miesiączka - obfitość, skrzepy ... 11.07.11, 18:54
            ( regularnie stosuję preparat
            > y wzmacniajace np. Revalid, Inneov itp ale bez rewelacji)

            Ja kiedyś miałam strasznie nieregularne miesiączki i po takiej trwającej jakoś ponad miesiąc (nie pamiętam dokładnie ile - to było z 10 lat temu) nabawiłam się ostrej anemii. Poszłam do ginekologa i poza czymś na zahamowanie krwawienia dostałam tabletki na receptę z dość dużą dawką żelaza. Może zapytaj swojego ginekologa czy innego lekarza o coś takiego na anemię. Pamiętam, że mi pomogło.

            Zaniepokoiłam się po Waszych wpisach, bo zawsze myślałam, że te skrzepy to coś normalnego, aczkolwiek moje nie są wielkie tylko raczej malutkie w porównaniu do "wielkości dłoni". Cóż, trzeba się wybrać do lekarza i dopytać...
    • Gość: baska Re: miesiączka - obfitość, skrzepy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 14:29
      Ja od pewnego czasu też mam takie obfite miesiączki (i wątróbki smile. Nie wiem, czy mały mięśniak tu coś zawinił, miałam łyżeczkowanie (polipy i endometrium) i sytuacja bez zmian. Pierwsze dni masakra, tak jak dziewczyny pisały, w pracy najgorzej (bez przerwy do kibelka latam). Zapewne dzięki temu mam skłonność do anemii i co jakiś czas muszę zażywać żelazo. Jestem pod stałą opieką ginekologa, a hormonów ani tabletek anty nie dostanę ze względu na mięśniaka.
      • Gość: hanka Re: miesiączka - obfitość, skrzepy ... IP: 46.115.22.* 07.07.11, 08:35
        Moje watrobki byly wielkosci dloni.Okazalo sie,ze mam duze endometrium i dopiero konska dawka hormonow-Provera 3x10mg zmniejszyla krwawienie.Lekarze juz szykowali mnie do operacji usuniecia macicy i sama nie wiem jak to wszystko sie skonczy.
        Uwazam,ze silne krwawienie ze skrzepami krwi nie jest normalne i trzeba to dobrze zdiagnozowac a pozniej leczyc.Niewyjasnione do konca moze sie zrobic wstretnym raczyskiem a mamy przeciez dla kogo zyc.
        Nie lekcewaz tego-domagaj sie badan hormonalnych,usg dopochwowego,badania krzepliwosci krwi,poziomu zelaza i wapnia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka