Menopauza

24.07.11, 10:50
Witajcie

mam 49 lat, od kilku lat nie miesiączkuję. Ale dopiero ostatnio badania hormonów wykazały, ze mam meno.

Udałam sie na nie, ponieważ czułam sie juz fatalnie..
Niby nic konkretnego i groźnego sie nie dzieje, ale dyskomfort życia jest widoczny.

Przede wszystkim - nerwy. Nawet nerwowe tricki (?) typu majtanie jęzorem w gębie, aż do zdartego naskórka; zaciskanie zębów do bólu... Dentystka mówi, że mam tragicznie zdarte szkliwo sad
Nieprzespane nocy, uderzenia gorąca i poty..

I drażliwość, narastanie stanu irytacji, które fizycznie odczuwam w postaci zalewającej mnie fali..zła confused

Moim największym marzeniem, jest odejść..tak na zawsze.
Choć nie czuję się osobą w depresji, jeśli jednym z jej objawów, w końcowej fazie, jest niechęć do wstawania, pokazywania sie światu itd. chęć zaszycia się w ciemnym pokoju..
Nie, tego nie mam.
Ale czuję sie uwikłana w pewne sprawy, czuję sie zapędzona kozi róg bez możliwości rozwiązania tych problemów.
Nie będe pisała o szczegółach, ale uwierzcie-tak jest.

i zastanawiam się na ile ten stan jest spowodowany menopauzą.

Od kilkunastu dni biorę Femoston, od kilku-chiński Dong Quai, ale nie widzę poprawy..

pomożecie?

Gosia

    • kasiak37 Re: Menopauza 24.07.11, 12:46
      psycholog lub psychiatra.
      • getmail Re: Menopauza 24.07.11, 15:21
        Coś mi się widzi, ze przesadzasz..
        Ja naprawdę normalnie funkcjonuję; prowadzę dom, mam 4 dzieci, w tym 3 szykuje sie do odlotu (i to mnie cieszy nie martwi), mam męża, psa, prowadzę swoja firemke i rozwijam drugą..

        Staram sie dużo ruszać, jeżdżę po świecie (skromniutko, ale jednak).
        I wydaje mi sie, ze mnie coś w rodzaju choroby ciała, która sie na duszę rzuciła, dopadło uncertain

        tak, jakby mi czegos brakowało, może jakiejś witaminy..
    • lidek0 Re: Menopauza 24.07.11, 18:17
      Ale czeo oczekujesz od internetu? Przecież z tym trzeba iść do lekarza a nie pisac na forum, tu nikt Ci nie pomoże . Każda kobieta przechdzi ten okres inaczej, to lekarz musi ustawić pomoc.
    • kol.3 Re: Menopauza 24.07.11, 20:36
      A może HTZ?
      • lisia312 Re: Menopauza 24.07.11, 22:08
        getmail, mam 52 lata i podobne problemy rozwiązało mi na tę chwilę HTZ, biorę od 3 lat Activelle, podobno najsłabszy, ale fizycznie dobrze go znoszę. Możesz napisać na gazetowy smile
        • Gość: rewa Re: Menopauza IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.11, 00:50
          Tutaj pooze tylko psychiatra, bo problemem sa nerwy i psychiczny dyskomfort. Mnostwo kobiet musi chodzic do psychiatry podczas menopauzy, a nawet juz wczescniej podczas lat przejsciowych i jest to zupelnie NATURALNE. To taki sam lekarz jak kazdy inny i pomoze ci na pewno.
          • kol.3 Re: Menopauza 25.07.11, 06:25
            Wydaje się, że autorka może mieć depresję. Pytanie tylko (ktore ona sama sobie zadaje) czy wynika ona z klimakterium czy jest schorzeniem niezależnym od klimakterium. Mnóstwo kobiet w okresie klimakterium cierpi z powodu pogorszenia nastroju, pomaga im HTZ nie tylko zresztą na to. Klimakterium nie wiąże się z w sposób naturalny z koniecznością uczęszczania do psychiatry.
    • getmail Re: Menopauza 25.07.11, 09:38
      Po lekarzach włóczę sie od dłuższego czasu. Nic nie znajdują. HTZ, jak wspomniałam wyżej, biorę, choć krótko.

      A to chyba brak wit.B6..

      Pozdrawiam
      Gosia
      • Gość: zuzanna Re: Menopauza IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.11, 15:35
        Po prostu musisz isc do psychiatry. Kobiety juz w czasie lat przejsciowych wpadaja w depresje, maja stany lekowe, napady paniki, albo nerwice, ktora poteguje sie podczas przekwitania. To wszystko leczy sie u psychiatry.
        • kol.3 Re: Menopauza 25.07.11, 19:24
          Przestań zmieniać nicki i wciskać swoje teorie. Gdyby wszystkie babki w czasie klimakterium biegały do psychiatry, byliby to najbardziej oblegani lekarze pod słońcem. Część kobiet nawet nie zauważa klimakterium.
      • horpyna4 Re: Menopauza 29.03.12, 12:02
        Badałaś hormony tarczycy? Bo one mają bardzo duży wpływ na samopoczucie.
    • Gość: Dorota Re: Menopauza IP: *.opera-mini.net 29.03.12, 11:32
      Gosiu, dziękuję Ci za ten tekst. Nie wiem dlaczego, ale poczułam sie raźniej. Do tej pory wszyscy także lekarze patrzyli na mnie z niedowierzaniem, jak opowiadałam o swoich dolegliwościach podobnych do Twoich. Tak obrazowo to przedstawiłaś. Od tego miesiaca mam brać leki, mam duże obawy, ale postanowiłam, że spróbuję. Ten stan przed miesiączką sprawia, że czuję się złym człowiekiem, zaczynam wierzyć, że tak jest.
      Dorota 48l.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja