Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequrella

29.07.11, 11:40
No hej

Po ponad 1,5 roku postanowiłam dać szansę sobie i tabletkom i znów zacząć je brać. I mam w związku z tym parę pytań... Ogólnie chyba niezbyt dobrze przyjęłam powrót do tabletek, bo po pierwsze zatrzymał mi się okres a po drugie dopadły mnie skutki uboczne wymienione w ulotce, czyli nudności i pobolewanie głowy, ale także... rewelacje jelitowe. Trochę mnie to męczy, zwłaszcza jak siedzę w pracy. Możecie mi powiedzieć, ile mniej więcej takie coś trzyma? Bo rozumiem, że to takie chwilowe dolegliwości, "na rozruch" [tzn. mam wielka nadzieję]. Biorę Microgynon, jeśli to kogos interesuje... Wcześniej brałam same tabletki nowej generacji i od nich zaczęły się migreny, totalny spadek libido, no i okrrropne humorki. Postanowiłam spróbować z innymi tabletkami, a nuż nieco inaczej podziałają... Do tego zamierzam brać Asequrellę. Wiem, czytałam, że to tylko ziołowy suplement, że pic na wodę... ale nie sądze, aby zaszkodził a może cos pomoże - więc chce wypróbować. Ale ejst pewien problem, otóż na opakowaniu jest napisane, żeby brac ja dwie godziny po przyjęciu antykoncepcji... A ja biore ja o 22-giej, przez snem uncertain Nie mam zamiaru nastawiać budzika na 24-tą uncertain Czy mogę brać Asequrellę np. w południe? Czy to ma jakis konkretny wpływ na organizm, że muszę brać AKURAT 2 godziny po?

I mam jeszcze pytanie odnośnie przerwy między opakowaniami - pytałam o to ginekologa, i powiedziała,że jeśli chce sobie przesunąc okres, to moge wziąc dwa pod rząd i wtedy nie wystapi krwawienie. Ale powiedziała też, że krwawienie wystąpi pod koniec drugiego opakowania, zanim zaczne robic przerwę... i to mnie własnie dziwi - czy faktycznie krwawienie nie wystąpi podczas przerwy między drugim a trzecim opakowaniem tylko wcześniej? Dziwne, bo jeśli to jet krwawienie z ODSTAWIENIA, to wg definicji powinno wystapić tylko w momencie przerwy... oO'

Jeśli ktoś kuma jak to działa i może poradzić to prosiłabym o odpowiedź smile
Dzięki z góry i pozdrawiam serdecznie smile

ps: tak, ten post jest tez na Antykoncepcji, ale tam taki ruch, że wolałam dać też tu...
    • lidek0 Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre 29.07.11, 18:07
      Czy to co się teraz z Tobą dzieje to chwilowe tego nie wie nikt. A robiłaś badania przed tym jak lekarz dobrał te konkretne antyki? Może są źle dobrane, a może faktycznie potrzeba czasu. Ja brała dwa różne i nigdy nie musiałam się dopasowywać do nich.
      • jaszczur.ka_87 Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre 01.08.11, 09:20
        Robiłam badania i mam wszystko w normie, więc to trochę eksperyment z tym Microgynonem. Najwyżej odstawię znów albo zmienię na coś "lżejszego". Póki co dam im jeszcze szansę...
        • e_madziq Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre 01.08.11, 10:31
          zawsze ostatnią tabletke biorę w niedzielę i okres dostawałam w czwartek. Ostatnio przy braniu dwóch opakowan, by opóźnic okres, okres przychodził jak dawniej, czyli w trakcie przerwy i w czwartek i był bardziej skąpy niz taki co miesiąc.
        • e_madziq Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre 01.08.11, 10:33
          i jeszcze odnośnie tabletek. moja znajoma brała microgyon i podczas brania była zadowolona, dobrze je tolerowała, ale obecnie od kilku lat zmaga sie z torbielami jajników i niestety bezskutecznie próbuje zajsc w ciazęsad Niektórzy z lekarzy u których była winę widzą właśnie w tych tabletkachsad
          • Gość: Jaszczurka Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 12:03
            Cóż, torbieli bym nie chciała, ale jakby microgynon skutecznie uniemozliwił mi zajście w ciąże to nie miałabym mu tego za złe wink Ja jestem z tych, co to dzieci nigdy w życiu, więc mnie to pasuje wink
        • lidek0 Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre 02.08.11, 20:58
          A hormony badałaś?
          • Gość: Jaszczurka Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 15:48
            Tak, właśnie hormony przede wszystkim.
            • lidek0 Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre 05.08.11, 21:59
              Czyli dobrze dobrane, rozumiem, że próby wątrobowe i krzepliwość też, czyli musisz się przyzwyczaić.
    • jaszczur.ka_87 Re: Wracam do tabletek i mam pare pytań + Asequre 12.08.11, 15:26
      To znowu ja

      Chciałam tylko napisać, że do połowy opakowania miałam mdłości, w połowie dostałam dość mocnego krwawienia [aż musiałam podpaskę założyć uncertain], mam bóle w podbrzuszu a teraz czuję jakby macica była powiększona... uncertain I czuję się senna, mdłości z kolei minęły. Aha, no i zaczęły mnie bolec piersi, ale to przy tabletkach normalne, poprzednio tez tak miałam. No ale co mnie dziwi to ta macica, czytam, że przecież takie coś tylko podczas ciąży występuje lub przy mięśniakach, a przecież miałam poprzednio normalne okresy [a ja mam dość obfite, trwające ok. 10 dni, niczym sie od innych nie różniły], no i robiłam test ciążowy całkiem niedawno bo zeschizowałam [ale to mi sie często zdarza], i był negatywny. Zreszta żadnych innych objawów nie mam, więc ciążę wykluczam. Możliwe, że po tabletkach macica mi spuchła? I tak aż do krwawienia? uncertain Czy może w ogóle juz tak zostanie? Alez mnie te tabsy denerwują...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja