dlaczego nie przepadam za wizytami u ginekologa?

19.05.04, 18:48
pytam tak programowo, bo jak sie okazalo tylko 30% kobiet w Polsce chodzi do
ginekologow????!!!!powaga!
    • karusia4 Re: dlaczego nie przepadam za wizytami u ginekolo 19.05.04, 18:54
      jaką masz na myśli częstotliwość pisząc "chodzi"?
      Ja nie lubię ginekologów publicznej służby zdrowia, bo olewają pacejentki. Moi
      panowie ginowie, owszem są mili ale ani razu żaden z nich nie skierował mnie na
      cytologię, usg ani nic w tym stylu. Oni potrafią tylko przepisywać recepty na
      antybiotyki...
    • pytajaca_19 Re: dlaczego nie przepadam za wizytami u ginekolo 19.05.04, 23:50
      Bo jestem tchorzliwa i boje sie bolu podczas badania,ponadto jestem niesmiala i
      kazda wizyta u lekarza to dla mnie stres...Poza tym mam wrazenie ze ginekolog
      do ktorej chodze tak naprawde nie zna sie na rzeczy.
    • verka.w Re: dlaczego nie przepadam za wizytami u ginekolo 20.05.04, 12:39
      Ja poszlam dopiero w wieku 21 lat jak zostalam zmuszona sytuacja, tzn. znudzila
      mi sie niewiedza dlaczego moje cykle sa nieregularne.
      A nie poszlam wczesniej, bo sie wstydzilam i w sumie nie wiedzialam czego sie
      spodziewac.
      Wydaja mi sie ze wlasnie tak samo podchodzi 70 % dziewczyn w naszym kraju. O
      seksie mowi sie duzo i na kazdym kroku ale o zadbaniu o co roczne wizyty u
      lekarza ginekologa sie nie mowi. Wyglada na to, ze jest to mniej wazne niz
      uswiadamianie seksualne w szkolach.
      • charade Re: dlaczego nie przepadam za wizytami u ginekolo 20.05.04, 15:23
        Tja... nie mogę zrozumieć, jak można sie wstydzić ginekologa ?? To znaczy
        wstydzić pewnie się można, ale żeby nie chodzić przez to ? Właśnie stąd biorą
        się te zawsze szokujące mnie posty w rodzaju: "swędzi mnie w kroczu już ponad
        tydzień, poradźcie, co mam robić ?". Zgroza, po prostu zgroza.

        Pytająca - to czemu nie zmienisz gina, jak masz takie wrażenie ?
    • hippophae Re: dlaczego nie przepadam za wizytami u ginekolo 20.05.04, 15:34
      Nie cierpię chorować i wydawać pieniędzy na lekarzy i leczenie. Boję się że się
      dowiem, że mam jakąś poważną chorobę itp. Wizyta u ginekologa nie różni się dla
      mnie od wizyty u innego lekarza. Chociaż przynaję, że jako młoda dziewczynka
      bałam sie tego strasznie. Całe szczęście że nic mi nie dolegało. Pierwszy raz
      poszłam mając ponad 20 lat i najbardziej się bałam tego, że nie bedę wiedziała
      jak się rozebrać, usiąść na fotelu itp. no i tego, że lekarka mnie ochrzani, że
      nie przyszłam wczesniej wink
      H.
    • maretina bo jestes psychicznie zdrowa!;)))/nt 20.05.04, 16:20

Pełna wersja