Dodaj do ulubionych

nadżerka-leczenie na NFZ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.11, 13:59
WItam. Powiedzcie mi proszę, czy wogóle wykonuje się leczenie tzn wypalanie, wymrażanie itp nadżerki na NFZ? Kilka lat temu miałam wypalaną, oczywiście prywatnie (już nie pamiętam argumentów lekarza dlaczego u niego prywatnie). Zmieniłam jakiś czas temu gina i teraz okazało się że znowu nadżerka i najlepiej zamrażać, oczywiście u niego w prywatnym gabinecie koszt 400 zł. Na moje pytanie czy jest możliwość na NFZ, stwierdził że pewnie gdzieś jest, ale muszę poszukać czekać długo na termin, nie robią bezboleśnie, stary sprzęt itp więc lepiej zapłacić i mieć spokój. Czy któraś z Was jest ze śląska i może mi doradzić gdzie taki zabieg będę mogła wykonać za darmo? Dzwoniłam po kilku "państwowych" przychodniach i nigdzie nie przeprowadzano tego zabiegu i nikt nie chce pomóc i powiedzieć gdzie mogę to zrobić. Teraz mnie natchło żeby bezpośrednio do NFZu zadzwonić. Ale i tak dajcie znać jakbyście coś wiedziały
Obserwuj wątek
    • Gość: miz Re: nadżerka-leczenie na NFZ? IP: *.bb.sky.com 17.08.11, 12:20
      Było na tym forum nie raz, że notoryczne "dłubanie" koło nadżerki to polska specjalność (nie mówiąc już o barbarzyńskiej metodzie wypalania, która może powodować blizny na szyjce macicy - co może mieć swoje konsekwencje np. podczas porodu). Większość z tych "straszliwych nadżerek" to cykliczne złuszczanie się śluzówki i w cywilizowanym świecie nikt z tym nic nie robi (lub obserwuje by zrobić ew. kolposkopie i w zależności od wyniku - wtedy leczyć). W naszym kochanym kraju na "tym problemie" tłucze się w gabinetach niezłą kasę bądź z niewiedzy bądź ze zwykłej chciwości...
        • Gość: osmanthus Re: nadżerka-leczenie na NFZ? IP: *.dyn.iinet.net.au 24.08.11, 02:44

          Cz
          > y podczas normalnego badania ginekologicznego lekarz może stwierdzić czy to nad
          > żerka czy ektopia?

          A co nazywasz normalnym badaniem ginekologicznym?

          Lektura obowiazkowa dla wszystkich dam, ktorym polski ginekolog powiedzial, ze maja nadzerke i ze on ja
          wypali/wymrozi (niepotrzebne skreslic)
          za uiszczeniem stosownej kwoty/na NFZ (nieptrzebne skreslic)
          i pacjentka bedzie jak nowa:

          forum.gazeta.pl/forum/w,216,120312695,120394042,Nadzerka_a_ektopia_raz_jeszcze_.html
          • Gość: majka Re: nadżerka-leczenie na NFZ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.11, 09:39
            Dzięki za odpowiedź. NIestety w tej chwili nie bardzo mam czas na buszowanie po internecie w poszukiwaniach, ale proszę o odpowiedź (link w linku który podałaś nie otwiera się). Byłam wczoraj u nowego gina i zapytałam się czy może stwierdzić czy z cała pewnością mam nadżerkę, czy ektopię (sugerował z początku nadżerkę). Powiedział, że po to pobrał cytologię, żeby stwierdzić czy to nadżerka. Wyniki pokażą. Czy faktycznie badanie cytologiczne może to stwierdzić? Zawsze mam wynik grupa 2. Tym razem miałam robioną cytologię szczoteczką, wynik za miesiąc. Jak przyjdę po wynik to zrobi mi USG dopochwowe (nigdy nie miałam takiego). Mam nadzieję, że w końcu trafiłam na douczonego lekarza, ale mogę się mylić, stąd moje pytanie, czy cytologia może wykluczyć nadżerkę, a potwierdzić ektopię?
      • Gość: Karolina Re: nadżerka-leczenie na NFZ? IP: *.elblag.vectranet.pl 26.08.11, 10:38
        osmanthus napisała:

        > Skad wiadomo, ze to nadzerka a nie zwykla ektopia?

        Ektopia to tylko u nieródek i wtedy sie nic nie robi.Czekasz na dzidzie a potem za pewne po porodzie zrobi sie "prawdziwa" nadżerka i wtedy ją się usuwa. U mnie lekarz "państwowy" w gabinecie może to zrobić podczas wizyty po miesiączce, ale twierdzi, ze ma stary sprzęt wiec nie wie czy sie ładnie zagoi, no i mnie przekonał bym poszła do niego prywanie. Na razie nie żaluje,od wypalanki minelo 4 lata a ja nie mam żadnych problemów z szyjką macicy, każdy gin. który mnie bada mówi że "szyjka piekna", a każda cytologia wychodzi bez zmian.
        Może warto zainwestować raz a potem mieć spokój.Jak zrobisz panstwowo i ci się będzie "paprać" to nie dośc że stres to jeszcze dodatkowe globułki będziesz musiała brać a one przecież też kosztują wiec na jedno wyjdzie. Ja też do bogatych nie naleze, chodze do gin.państwowo ale na wypalankę poszlam prywanie i nie zaluje.
    • 1mzeta O jezu ............ 26.08.11, 11:52
      Dziewczyno - zapoznaj się z podstawowymi informacjami na temat "nadżerki" i znajdź czas na buszowanie po necie bo od tego twoje zdrowie albo życie zależy.
      Lekarze o których piszesz to konowały - II grupa cytologi to najnormalniejsza grupa i nie jest powodem do żadnych wypalanek- II grupę ma większość kobiet i żyją- tak jak i ja i bynajmniej nie świadczy ona o "nadżerce".
      W żadnym innym kraju europejskim już się nie wykonuje wypalanek i innych zabiegów bez dobrej diagnostyki- piszę o normalnych krajach.

      Żadna cytologia czy nawet USG dopochwowe nie stwierdzi czy to na prawdę zmiana wymagająca usunięcia czy zwykła ektopia z którą nic się nie robi oprócz obserwowania i ewentualnego podleczania farmaceutykami.
      Do tego służy KOLPOSKOPIA- badanie mikroskopowe- wtedy widać dokładnie co i jak- a nie na "oko". Jak kolposkopia wykaże coś niepokojącego to pobiera się wycinek na histo żeby wiedzieć z czym się ma do czynienia, a nie wypala czy wymraża w ciemno bo jak nie daj boże bez histo wypalą ci komórki rakowe to żyjesz sobie nadal w błogiej nieświadomości, że na tym już koniec leczenia, a w tym czasie rak może się rozwijać dalej i atakować resztę organizmu.
      Poszukaj lekarza, który zaoferuje ci kolposkopię, a nie od razu zacznie naciągać na prywatny zabieg u niego w gabinecie za niezłą kasę- biznes wypalankowy kwitnie.
      • kasssannndra Re: O jezu ............ 26.08.11, 13:43
        O jezu................
        jaka ty inteligentna jestes, jaka elokwentna.ale po tym co napisałaś to jak widze z medycyną nie masz nic do czyniena, musisz się bardziej zagłębić w literaturę medyczną, a nie po przeczytaniu mądrości wystkukanych przez google "błyszczysz" wiedza niesluszne rady dając innym.
        To ty zdnajdź czas na czytanie literatury medycznej a nie na buszowanie w necie i czytanie głupot które potem przekazujesz nerwowo pouczając innych.
            • 1mzeta Re: Tak, tak 26.08.11, 22:36
              No tak- odezwała się specjalistka co twierdzi, że stosunek przerwany to forma antykoncepcji buahahaha........
              Tobie - domorosłej specjalistce już dziękujemy.
              Ciao.
              • kasssannndra Re: Tak, tak 26.08.11, 23:43
                1mzeta napisała:

                > No tak- odezwała się specjalistka co twierdzi, że stosunek przerwany to forma a
                > ntykoncepcji buahahaha........
                > Tobie - domorosłej specjalistce już dziękujemy.
                > Ciao.

                __________
                A gdzie ja coś takiego napisalam? zacytuj, proszę...
                Albo nie ośmieszaj sie więcej.
                Zapomnialaś ze to ty jestes specjalistką w buszowaniu po internecie i nerwowym dawaniu rad innym, rad niekoniecznie dobrych niestety.
                • 1mzeta O proszę ... 27.08.11, 00:29
                  ...cały twój wątek i poronione wywody

                  forum.gazeta.pl/forum/w,585,125677346,125677346,stosunek_przerywany_a_ciaza.html
                  I kto tu się ośmiesza......
                  Od pisania słodkich sms-ków do nie-męża chyba ci się pod kopułą zlasowało.
                  • osmanthus @1mzeta 27.08.11, 01:38
                    Kretynki nalezy olewac.

                    Temat nadzerki i "wypalanka" wraca na tym forum jak bumerang za sprawa niedouczonych i/lub pazernych na pieniadze polskich ginekologow.

                    Dopoki poziom wiedzy tych "specjalistow" bedzie taki jaki jest problem nie zniknie, umieralnosc na raka szyjki macicy Polek bedzie taka jaka jest a wycieczki doktorow z cywilizowanych krajow beda przyjezdzaly by obejrzec w tym skansenie Europy przypadki zaawansowanego cervical cancer, o ktorych sie tylko uczyli na studiach...

                    • kasssannndra Re: @1mzeta 27.08.11, 10:46
                      Odważe sie stwierdzic ze te dwa niki to jedna osoba osmanthus/@1mzeta.
                      I nie twierdzę tak po przeszukaniu wyszukiwarki (tak jak o ty robisz w szukaniu moich postów sprzed miesięcy, co jest po prostu śmieszne), ale dlatego, że na forum "zdrowie kobiety" jest bardzo mały "ruch" w ciągu dnia a tu w nocy po godzinie 00:00 dwa posty w odstepie kilku minut i ten drugi tak żarliwie broniący @1mzeta a i łowa "Kretynki nalezy olewac' to też niejako świadczy o tym samym styl wypowiedzi obu autorów.
                      Nie będe brać z ciebie przykładu i nie bedę szukac w wyszukiwarce innych postów, gdzie osmanthus zaciekle cie broni bo w ten sposób ośmieszyłabym nie tylko ciebie ale i siebie (bo grzebanie w wyszukiwarce by znaleźć "haka" na rozmówce jest dla mnie poniżajace, ale ty nie poprzestawaj,bo jestes w tym dobra, hehe).
                      • 1mzeta Re: @1mzeta 27.08.11, 12:22
                        Widzisz- widocznie nie jestem jedyną osobą, która ma trochę pojęcia o tym jak się postępuje z "nadżerką".
                        Idź na Kobietę dalej wypisywać bzdury.

                        "a i łowa "Kretynki nalezy olewac' to też niejako świadczy o tym samym styl wypowiedzi obu autorów."
                        Nie- to świadczy o tym,że jednak jesteś kretynką w temacie "nadżerki" i masz w dodatku potwierdzenie od kogoś innego. Już widzę twoją reakcję- napisze ci to z 10 osób na forum- w małym odstępie czasowym i od razu napiszesz,że te 10 osób to tak na prawdę jedna osoba zalogowana pod kilkoma nickami. Zwróć się do admina forum- łatwo nas po IP może sprawdzić- tylko uważaj bo możesz się rozczarować bo admin ci jedno napisze- ja to ja, osmanthus to ktoś inny.

                        "Nie będe brać z ciebie przykładu i nie bedę szukac w wyszukiwarce innych postów, gdzie osmanthus zaciekle cie broni bo w ten sposób ośmieszyłabym nie tylko ciebie ale i siebie "

                        A skąd wiesz,że mnie gdzieś broni ? Jednak musiałaś przeszukać skoro wiesz. Też mam zwyczaj bronić czyichś wypowiedzi jeśli są sensowne i zgodne z prawdą - nic w tym dziwnego. No ale jak widać dla ciebie forum to czy inne to tylko miejsce do przeciwstawiania swoich wypowiedzi wypowiedziom innych- czyli kłócenia się. No i zdziwisz się- nie musiałam wertować forum żeby znaleźć twoje wypowiedzi- czytam kilka innych forów regularnie- nawet pisać mi się na nich nie chce- a że pamięć mam dobrą to te twoje kretyńskie posty jednak mi gdzieś w niej utknęły, że tylko sobie na forum wskoczyłam żeby linka wkleić- a ty od razu poczułaś się jak ktoś ważny- ktoś kogo posty trzeba wygrzebać buahahaha........

                        Napisz coś jeszcze bo czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg kabaretu jaki nam serwujesz.
                        • kasssannndra Re: @1mzeta 27.08.11, 15:25
                          1mzeta napisała:

                          > Widzisz- widocznie nie jestem jedyną osobą, która ma trochę pojęcia o tym jak s
                          > ię postępuje z "nadżerką".
                          > Idź na Kobietę dalej wypisywać bzdury.
                          >
                          > "a i łowa "Kretynki nalezy olewac' to też niejako świadczy o tym samym styl wyp
                          > owiedzi obu autorów."

                          Pisząc o kimś "kretynka" na podstawie kiklu wypowiedzi na forum to już świadczy o samym autorze tychże słów.

                          Idź na Kobietę dalej wypisywać bzdury.

                          To gdzie pójde to juz moja sprawa.A ty możesz jedynie wstukać w wyszukiwarkę i ewentualnie pójść za mną i dalej mnie śledzić . W koncu moje posty tak ci w glówce zawsze utkwią smile

                          > "Nie będe brać z ciebie przykładu i nie bedę szukac w wyszukiwarce innych postó
                          > w, gdzie osmanthus zaciekle cie broni bo w ten sposób ośmieszyłabym nie tylko c
                          > iebie ale i siebie "
                          >
                          > A skąd wiesz,że mnie gdzieś broni ? Jednak musiałaś przeszukać skoro wiesz.

                          Pewności nie mam, to było jak wcześniej wspomniałam moje "odważne stwierdzenie".
                          A ty musisz nauczyć sie czytać ze zrozumieniem i wyciągać wnioski z tego co przeczytałaś.


                          Zwróć się do admin
                          > a forum- łatwo nas po IP może sprawdzić- tylko uważaj bo możesz się rozczarować
                          > bo admin ci jedno napisze- ja to ja, osmanthus to ktoś inny.

                          To ty jesteś specjalistką od inwiligacji wiec być może ty zwracasz sie do admina w podobnych sprawach. Mnie akurat średnio obchodzi czy cię bronila jedna osoba czy 10 i czy to jest 10 róznych osób czy ty sama pod 10 nikami.

                          No i zdziwisz się- nie musiałam wertować forum żeby znaleźć twoje wypowiedzi-
                          > czytam kilka innych forów regularnie- nawet pisać mi się na nich nie ch
                          > ce- a że pamięć mam dobrą to te twoje kretyńskie posty jednak mi gdzieś w niej
                          > utknęły

                          Rozbawiłaś mnie tą "dobra pamięcią", hehe. No ale niech już bedzie ze ci wierze i traktuje to jako komplement.

                          Napisz coś jeszcze bo czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg kabaretu jaki na
                          > m serwujesz.

                          No jak tak czekasz z niecierpliwością to nie mogłam nie odpisac.


                          P.S A ty to innych epitetów nie znasz tylko "kretynka", "kretynskie posty" , wszystko w koło ci sie z kretynstwem kojarzy.
                    • 1mzeta Re: @1mzeta 27.08.11, 12:10
                      Dokładnie.
                      Najlepiej jest wpaść na forum, narobić dymu pisząc,że ktoś wypisuje głupoty- samej nic nie wnosząc na konkretny temat.
                    • najma78 Re: @1mzeta 28.08.11, 10:33
                      osmanthus napisała:

                      > Kretynki nalezy olewac.
                      >
                      > Temat nadzerki i "wypalanka" wraca na tym forum jak bumerang za sprawa niedoucz
                      > onych i/lub pazernych na pieniadze polskich ginekologow.
                      >
                      > Dopoki poziom wiedzy tych "specjalistow" bedzie taki jaki jest problem nie znik
                      > nie, umieralnosc na raka szyjki macicy Polek bedzie taka jaka jest a wycieczki
                      > doktorow z cywilizowanych krajow beda przyjezdzaly by obejrzec w tym skansenie
                      > Europy przypadki zaawansowanego cervical cancer, o ktorych sie tylko uczyli na
                      > studiach...
                      >


                      Nic dodac nic ujac. Ja sie tylko zastanawiam, czy ci lekarze sa tak niedouczeni czy az tak pazerni czy jedno i drugie.
                  • kasssannndra Re: O proszę ... 27.08.11, 10:36
                    1mzeta napisała:

                    > ...cały twój wątek i poronione wywody
                    >
                    > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,585,125677346,125677346,stosunek_przerywany_a_ciaza.html
                    > I kto tu się ośmiesza......
                    > Od pisania słodkich sms-ków do nie-męża chyba ci się pod kopułą zlasowało.

                    Na to właśnie czekalam, aż ośmieszysz się totalnie.Bo mi nawet do głowy nie przyszło by wpisywać twoją nazwe w wyszukiwarkę, by czytać twoje poprzednie posty. Nie mam czasu ani ochoty sprawadzać w ten sposob osób z którmi rozmawiam na forum.A ty każdego tak sprawdzasz?Długo Ci zajeło przeszukiwanie moich postów w znalezieniu czegoś wartego uwagi?Ciekawe byly?Kurcze zacytuj coś jeszcze, najlepiej sprzed lat bym mogła sobie przypomnieć posty o których juz dawno zapomniałam. Ja pierdzie#ę...każdego tak inwigilujesz?Współczuje twoim znajomym.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka