Dodaj do ulubionych

Problem ze skórą głowy - co to może być??

IP: *.play-internet.pl 01.09.11, 14:57
Objawy które mam na skórze głowy:
- minimalne zaczerwienienie,
- swędzenie,
- widoczny łupież na ubraniach,
- wypadanie włosów,
- drapiąc głowę za paznokciami zostaje łupież,
- włosy muszę myć 2-3 razy w tygodniu.

Bede wdzieczna za porade ( do dermatologa ide za 1,5 miesiaca).
Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!

Obserwuj wątek
    • garibaldia Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? 03.09.11, 14:11
      ja wiem że nie każdy ma kasę, ale nie lepiej iść natychmiast prywatnie? ja bym nie wytrzymała takiego czekania na kolejkę do lekarza...
      ostatnio zapłaciłam 40 zł za poradę u dermatologa w przychodni-przyjmującego też odpłatnie bez kolejki z Kasy chorych, zauważyłam problem na skórze, jeden telefon, wskoczenie w samochód i po 2 godzinach miałam diagnozę lekarza i wykupione leki, drogo -jak za 5 minutową wizytę, ale moje "zdrowie psychiczne" cenniejsze bo bym się dwa miesiące zamartwiała co to za wysypka i czy to aby nie coś strasznego... a tak- po 2 tygodniach smarowania odpowiednią maścią wysypki nie było - bezcenne smile
              • Gość: ania Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.11, 10:43
                kol.3 napisała:

                > Rzadko kiedy wyleczy się problemy dermatologiczne bez sterydów.

                Mylisz się. Jeśli znajdzie się przyczynę problemów skórnych to sterydy okazują się zwykle zbędne. Ale lekarzom najłatwiej jest wypisać steryd, niż bawić się w diagnozowanie, kierować na wyniki, badania itd. A pacjent w siódmym niebie, bo po 3 dniach smarowania widzi poprawę. Przy nawrocie leci więc po następną receptę na steryd i tak w kółko macieju. Nie jestem przeciwniczką sterydów, w przypadku autorki to może być w tej chwili jedyne wyjście, bo zmiany skórne z opisu wyglądają na mocno zaawansowane, ale twierdzę, że sterydy to ostateczność.
                  • Gość: ania Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 18:25
                    Masz rację, nie jestem lekarzem, ale mam łzs + azs i uwierz mi, wiem, co piszę. Nie chodzi mi tu o jakieś wymądrzanie się - kto wie lepiej. Wielu lekarzy próbowało leczyć mnie "na oko", również sterydami. W końcu trafiłam na dobrego dermatologa, który zlecił różne badania, okazało się, że mam jakiegoś tam drożdżaka na p (?) i to on mnie tak oszpecał. Do tego doszła alergia na białko, o której nie miałam nawet pojęcia. Jestem leczona specyfikami przeciwgrzybiczymi i przeciwzapalnymi. Odstawiłam też białko i jest znacznie lepiej, choć nawroty się zdarzają, zwłaszcza w okresie jesienno - zimowym. Również stres ma wpływ na pogorszenie stanu mojej skóry. A do sterydów nigdy już nie wrócę - moja skóra na twarzy stała się cienka, papierowa, pojawiły się pajączki - dlatego napisałam, że sterydy to po pierwsze ostateczność, a po drugie pod ścisłą kontrolą dobrego dermatologa.
        • garibaldia Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? 03.09.11, 14:32
          ja właściwie też się zdziwiłam, że tak tanio, -bo idąc w moim mieście do dermatologa mającego własny gabinet-zapłaciłabym ze dwa razy więcej.. akurat wtedy byłam na urlopie w mniejszej miejscowości, i -jak napisałam - był to lekarz z przychodni, gdzie normalnie przyjmował na kasę chorych, a jak ktoś nie chciał czekać na termin, to odpłatnie za 40zł przyjmowany był od ręki.

          mając wątpliwośc co do przepisanego leku, weszłabym bez kolejki i bez placenia do lekarza który przepisał dopytać się o szczegóły..

          moja znajoma od 10 lat ma łuszczycę na głowie. używa miejscowo elcom-u na te miejsca gdzie plamy łuszcycowe występują... choroba nie cofa się niestety, ale też nie rozprzestrzenia na inne części ciała. nie skarżyła się na koniecznośc częstszego mycia głowy ani wypadanie włosow..
          • aaaniula Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? 03.09.11, 17:52
            mogłaś wykupić ten płyn- zastosowany jako jednorazowa kuracja (przez kilka dni) zapewne przyniósł by efekt. Jeśli nie na stałe to choć na czas jaki musisz czekać na innego lekarza. Sterydy stosowane długotrwale są niebezpieczne, ale nie sądzę, aby krótka, jednorazowa kuracja zaszkodziła.
            Co do ŁZS. Mój mąż ma i ma bardzo przetłuszczającą skórę. Natomiast koleżanka z pracy ma skórę głowy tak suchą, że mogłaby myć włosy raz w tygodniu. Ma bardzo mocny łupież i swędzenie. I również stwierdzone ŁZS. Z tego co pamiętam to jej kuracja polega na tym, że dostaje jaką maść robioną w aptece, nakłada ją na skórę głowy na całą noc, a następnie rano myje głowę silnie złuszczającym szamponem. Taką kurację przechodzi z 3 razy do roku i w pozostałym okresie jest dobrze.
            Może u Ciebie swędzenie także wynika z suchości? Może trzeba ją natłuścić?
            • Gość: fsdrwet Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.11, 00:03
              Tez mam luszczyce, to choroba dziedziczna i nie mam pojecia po jakim pokoleniu ja odzeidziczylam. Wlosy moge myc raz na tydzien - tak bylo zawsze i nic sie nie zmienilo, zawsze wygladam tak, jakbym dopiero co umyla glowe, a luszczyce mam mimo to. najgorsza jest jednak na ciele, a nie na glowie. Wyglada to bowiem potwornie i wcale nie swedzi, a boli. Trzeba leczyc, a nie wyrzucac recepte i mowic: ni, nei wzme. Pamietaj, ze to jest nieuleczalne i jak NIC nie bedziesz sie leczyla to bedzie coraz gorzej. Mozesz miec lupiez na pol ciala i wtedy dopiero w tej bialej skorupie bedziesz "pieknie" wygladala!!! To sie rozprzestrzeni, bo organizm nei leczony wywali ci to na inne czesci ciala. Latem bedziesz nosila ciemne rajstopy i dlugi rekaw i oczywiscie cale cialo zakryte - chcesz tego???
              • minniemouse Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? 04.09.11, 01:39
                Byłam u drmatologa zapłaciłam 60 zł i dostałam płyn elcom, którego nie wykupiłam bo sie bałam gdyz okazał sie sterydem

                no to co ze jest sterydem? moze akurat nie masz wyjscia, bo tylko to ci pomoze,

                z opisu wyglasz obrzydliwie, gdybym akurat musiala stac kolo ciebie to bym sie chyba shaftowala, na pewno balabym sie ze sie jakim swinstwem zaraze,

                tak bys sie przynajmniej moze wyleczyla i wygladala jak czlowiek,
                lepiej CZULA bo by cie nie swedzialo, i w ogole
                w koncu jakie masz wyjscie
                a tak poszlas do lekarza, kase wydalas w bambus, dalej jestes w swiadzie, wygladasz fatalnie.
                po co chodzisz do lekarza jak wiesz lepiej jak sie leczyc (cytryna, patetyczne)???

                Minnie
                • Gość: Podarnik Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? IP: *.play-internet.pl 04.09.11, 18:14
                  > z opisu wyglasz obrzydliwie, gdybym akurat musiala stac kolo ciebie to bym sie
                  > chyba shaftowala, na pewno balabym sie ze sie jakim swinstwem zaraze,


                  Musze Cie zaniepokoić, wbrew pozorom wyglądam normalniewink Musiałabym byc łysa żebyś widziała skóre głowy, a że mam jasne, długie i jeszcze gęste włosy nic nie widać. Nawet fryzjerzy nic nie mówią.

                  BTW - żałuje, że nie wykupiłam elocomu, ale nie chciałam brac żadnych sterydów bo wiedziałam, że babka mi to przepisuje w ciemno tzn. że nie ma pojęcia co mi jest, a ja chce poznac przyczyne! Wkurzyłam się, że zapłaciłam tyle kasy a dostałam steryd- lek kóry mogłam dostac od lekarza przyjmujacego na kase chorych. Poza tym w internecie czytałam duzo złego na temat sterydów i stąd moja reakcja.
                  Chce wiedzieć co mi dolega czy to ŁZS, łuszczyca, alergia czy jeszcze jakieś inne dziadostwo i dlatego zapisałam się do innego lekarza. Jesli i ten przepisze steryd to trudno - tym razem wezme nie bede miec wyjscia. Mam jednak nadzieje, że trafie na lekarza bardziej kompetentnego.
                  • minniemouse Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? 05.09.11, 06:34
                    BTW - żałuje, że nie wykupiłam elocomu, ale nie chciałam brac żadnych sterydów bo wiedziałam, że babka mi to przepisuje w ciemno tzn. że nie ma pojęcia co mi jest, a ja chce poznac przyczyne! Wkurzyłam się, że zapłaciłam tyle kasy a dostałam steryd- lek kóry mogłam dostac od lekarza przyjmujacego na kase chorych. Poza tym w internecie czytałam duzo złego na temat sterydów i stąd moja reakcja.
                    Chce wiedzieć co mi dolega czy to ŁZS, łuszczyca, alergia czy jeszcze jakieś inne dziadostwo i dlatego zapisałam się do innego lekarza. Jesli i ten przepisze steryd to trudno - tym razem wezme nie bede miec wyjscia. Mam jednak nadzieje, że trafie na lekarza bardziej
                    kompetentnego.

                    To jest wlasnie wielkie nieszczescie, czytanie przez osoby niekompetentne o skutkach ubocznych lekow ktore maja brac. WSZYSTKIE leki maja jakies niedobre skutki uboczne
                    poczawszy od cukiereczkow na gardlo skonczywszy na radio-i chemioterapii
                    i sterydy tez, owszem,
                    ale to nie jest wcale takie tragiczne,
                    bo sprawa jest taka ze skutki uboczne teraz musza wymienione w szczegolach nawet takie ktore wystepuja w 1 na 100000000 zeby tylko firma byla uchroniona prze ewentualnym zaskarzeniem do sadu ze ktos bral a nie wiedzial.

                    To raz. dwa, z wlasnego doswiadczenia powiem ci ze mialam podobnie jak ty - swedzenie pieczenie, czerwone plamy na glowie, troche lupiez.
                    najpierw myslalam ze to lupiez wiec probowalam zwalczac to szamponami na lupiez a jakze od Head n' Shoulders skonczywszy na Nizoralu. ale to tylko jeszcze bardziej palilo i swedzialo
                    wiec nie lupiez.

                    potem ze alergia wiec co rusz nowy szampon, nowa odzywka a to ekologiczna, to bez tego,
                    to bez smego, a to dla dzieci a to nie dla dzieci, a to s silikonem a to bez silikonu cudowalam
                    juz naprawde a ile kasy wywalilam to szkoda gadac
                    glowe musialam myc codzienie bo jak tylko troche sie otluscila to palilo ze hej
                    meczylam sie tak moze rok w koncu uznalam ze to ani lupiez ani alergia i poszlam do lekarza
                    najpierw dostalam jakis badziew na alkoholu
                    owszem pomogl ale dopoki go stosowalam
                    jak tylko przestalam to szopka zaczela sie z powrotem sad

                    W koncu dostalam szampon ze sterydem i ... nareszcie spokoj smile

                    Z toba pewnie tez tak bedzie.....

                    No nic szukaj dalej, zycze abys nie musiala brac sterydu skoro tak starsznie sie boisz smile

                    a tak apropos - jesli to LZS - steryd
                    alergia skory-atopia - steryd
                    luszczyca- watpliwe - steryd

                    Minnie
                    • Gość: Podarnik Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? IP: *.play-internet.pl 05.09.11, 09:36
                      Minniemouse - nie chciałam sterydów nie ze względu na ich skutki uboczne, ale na sposób w jaki działają tj. przynoszą chwilowa ulgę, a poźniej problem powraca ze zdwojona siłą i steryd juz nie pomaga (takie opinie znalazłam w necie).

                      Ty jednak piszesz, że pozbyłaś się problemu tzn. nie masz nawrotów (nic o tym nie napisałaś) wiec jednak nie jest tak, że działają tylko przez jakis czas.
                      Mam nadzieje, że i na mojej głowie steryd (jesli go dostane) tak dobrze się spiszewink
                      PS
                      Czy możesz napisać nazwę tego szamponu?

                      Pozdrawiam!
                      • minniemouse Re: Problem ze skórą głowy - co to może być?? 05.09.11, 21:18
                        > Minniemouse - nie chciałam sterydów nie ze względu na ich skutki uboczne, ale
                        > na sposób w jaki działają tj. przynoszą chwilowa ulgę, a poźniej problem powrac
                        > a ze zdwojona siłą i steryd juz nie pomaga (takie opinie znalazłam w necie).


                        tak moze byc, ale ty nie mozesz z gory zakladac ze tak bedzie z toba, nawet jesli lekarz przepisuje w ciemno to jednak az taki glupi nie jest.

                        ze schorzeniami tego typu skory glowy jest bardzo trudno ustalic to co wlasciwie jest,
                        a leki tego typu maja raczej szeroki zakres dzialania i sa wlasciwie na "wszystko"
                        z objawow jak nasze..

                        nie jest powiedziane ze jak komus wrocilo ze zdwojona sila to u ciebie tez tak bedzie koniecznie bedzie,
                        zwlaszcza ze stosujesz pierwszy raz. a zreszta, nawet gdyby, no to co?
                        masz nie sprobowac nigdy czegos co moze okazac sie pomocne no bo gdzies tam cos tam pisze?
                        nie namawiam bynajmniej do rzucania sie na sterydy, tylko dziwi mnie taka polityka.

                        a szampon ktory ja dostalam nazywa sie Clobex - CLOBETASOL.
                        www.medicinenet.com/clobetasol-shampoo/article.htm
                        This medication is a very strong (super-high-potency) corticosteroid.
                        bardzo mocny (super wysokiej potencji) kortyko-steryd.

                        Jak na razie nawrotow nie mialam, odpukac. ale zdaje sobie sprawe ze moge miec.
                        ale to juz by byla natura choroby jesli to np egzema, a nie wina sterydu.

                        Minnie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka