Dodaj do ulubionych

Proszę o poradę

20.09.11, 20:32
Proszę Was o pomoc.
Witam. Mam na imię Ala i niedługo tzn. za 3 tygodnie będę miała usuwaną macicę, z powodu mięśniaków.
Czy jeśli miałam robione łyżeczkowanie w maju, to te wyniki będą aktualne przed operacją, czy muszę mieć robione jeszcze teraz przed.
Dostałam wykaz badań jakie muszę dać przed operacją. I tam pisze: wyniki badań histopatologiczne, cytologiczne, oznaczoną grupę krwi-Rh,
Nie wiem czy te wyniki z mają będą aktualne, czy któraś z Pań się orientuje jak to jest.
Czekam niecierpliwie na odpowiedź. Ala
Obserwuj wątek
    • fgosia65 Re: Proszę o poradę 20.09.11, 21:09
      Witaj Alu ja do operacji nie miałam robionego nowego łyźeczkowania mimo iż ostatnie było z przed 8 lat. Zostań z nami i pytaj o wszystko. Wiele tematów było już poruszanych w wątkach tematycznych, które będą dla Ciebie pomocne. Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko.
      • iwon62510 Re: Proszę o poradę 20.09.11, 21:50
        Alu,myślę,że nie musisz mieć innych badań,ja łyżeczkowanie macicy miałam w listopadzie,a operację w marcu,i tylko aktualną morfologię musiałam mieć przed operacją...trzymam kciuki..buziaczki
        • beaplus Re: Proszę o poradę 20.09.11, 21:56
          Alu ja łyżeczkowania nie miałam w ogóle robionego. Ważne,żebyś miała aktualną morfologię, w szpitalu w którym ja byłam zrobiono mi morfologię w dniu przyjęcia, nie chcieli absolutnie morfologii robionej w innym laboratorium, ale to już zależy od szpitala. Mój ginekolog zalecił mi zrobienie jeszcze wymazu z pochwy w celu wykluczenia ewentualnych bakterii, które mogłyby utrudnić gojenie po operacji. Cytologię też miałam sprzed 4 miesięcy. Trzymam kciuki, powodzeniakiss
    • olikkk Re: Proszę o poradę 20.09.11, 22:26
      Witaj Alicjo bardzo się cieszę, że trafiłaś do nas jeszcze przed operacją kiss
      Mam nadzieję, że kontakt z nami pomoże Ci przejść przez ten trudny okres łagodnie i co najważniejsze - spokojnie bez niepotrzebnych obaw smile
      Pytaj o wszystko, czego nie uda Ci się tu znaleźć, a jeżeli chcesz się wyluzować przed operacją w naszym towarzystwie, to zapraszam do nas na kawusie już od samego ranka, każdego dnia smile
      Znajdziesz ją tutaj smile Tekst linka
      • basiab64 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 06:55
        Cześć Alicjo smile moim skromnym zdaniem ponowne łyżeczkowanie nie bedzie konieczne, Ja do szpitala poszłam z garścią przeróżnych wyników a okazało się że sami w dniu przyjęcia zrobili mi morfologię ,zapytali o grupę krwi a reszty nie chcieli wcale oglądać ,acha i jeszcze tylko zapytali czy szczepienie przeciw żółtaczce było .Życzę Ci powodzenia i nie krępuj się pytać jeśli będziesz chciała wiedzieć coś więcej na temat operacji smile
        • malgos65_2 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 09:37
          Juz wszystko wiesz Alicjo, łyżeczkowanie masz w miarę aktualne. Ja miałam wyniki tego badania z sierpnia, a operację w październiku. I u mnie tak jak u Basi, wszystkie konieczne badania zrobili mi dzień przed operacja, łącznie z EKG.
          Zaglądaj do nas smile Dostaniesz odpowiedź na każde pytanie smile Dobra i konkretna odpowiedź...bo kto wie o tej operacji tyle co my, dziewczyny które ja przeżyły? smile
          Pozdrawiam smile
          • layla01 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 10:55
            Witaj Alicjo
            Wszystko zalezy od szpitala i tamtejszych wymogów.
            Przed pójściem do szpitala musialam wykonać szereg badań: morfologia z rozmazem, cukier, wr, badanie moczu, rtg klatki, ekg, grupa krwi (ale miałam cały stary dowód, więc było OK), zaswiadczenie o szczepieniu na zółtaczkę, itp... Natomiast łyżeczkowania wcale nie miałam robionego...

            Pozdrawiam Cię serdecznie i zachęcam do lektury naszych wątków tematycznych kiss
            • alicja518 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 12:19
              Dziękuję Wam Wszystkim za te wypowiedzi, na prawdę jest mi bardzo miło, że mogę tu być. Wczoraj siedziałam cały dzień i czytałam tu o Was.
              Dużo żeczy juz wiem, ale wiecie jak to jest im bliżej terminu tym bardziej się boję
              Od paru dni to już nawet spać nie mogę. Chcę to zrobić bo wiem, że to najlepsze dla mnie rozwiązanie, ale z drugiej strony żal, że to muszę zrobić i ten strach.
              Ja byłam już trzy razy pod narkozą i tego się najbardziej boję, gdzyż mam w rodzinie przypadek bardzo przykry, ale nie chcę o tym mówić (bo to jest wciąż świeże).
              Mam dużo pytań, tylko nie wiem od czego zacząć.
              Np. czy w dniu przyjęcia do szpitala (mam być na czczo) nic już nie będę mogła zjeść,
              jak to u Was wyglądało.
              Czy po operacji to naprawdę tak strasznie boli. Czy będę musiała ze sobą mieć podapaski.
              Bo nie wiem czy będę krwawić, nic nie wiem, opowiedzcie mi jak to było u Was od dnia przyjęcia, jeśli mogę o to prosić.
              Ala
              • basiab64 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 12:31
                Alicjo strach to normalna rzecz ,wszystkie sie bałyśmy smile .Jeśli chodzi o to czy musisz być naczczo to też różnie jest ,Ja byłam przyjęta do szpitala dzień wcześniej i nie kazali mi już nic jeść ,mogłam tylko pić .Po operacji ból jest nieunikniony ale na każe zawołanie dostaje się leki przeciwbólowe i nie trzeba się wstydzić o nie prosić gdy tylko jest taka potrzeba.Znieczulenie można mieć Dolędźwiowe ,nie trzeba mieć pełnej narkozy ale o tym decyduje Anestezjolog który napewno będzie z Tobą rozmawiał więc zapytaj o takie znieczulenie ,podpaski możesz wziąć ale takie bez kleju . Jeżeli będziesz jeszcze chciała o coś zapytać to pytaj ale możesz też czytać poszczególne wątki bo takowe są ,o znieczuleniu, co zabrać do szpitala itp.
              • layla01 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 12:33
                Alicjo, bardzo dobrze Cię rozumiem! Też jako potworny strachulec bałam się wszystkiego... Ja byłam przyjęta w przeddzień operacji i już do operacji mogłam tylko pić wodę, ale wiem, ze nie zawsze tak bywa... Panicznie, no paaaanicznie bałam się narkozy, ale bardzo dobrze to wspominam, zero złych wrażeń, a wręcz przeciwnie, wszystko pięknie poszło, a jeśli chodzi o ból, którego też się potwornie bałam, to okazało się, ze strach ma naprawdę za wielkie oczy, nad bólem pięknie panowali lekarze i pielęgniarki i stale nie pozwalali dojść mu do głosu smile
                A kwestia podpasek zależy od tego jaką drogą będziesz operowana...

                Głowa do góry kiss
              • olikkk Re: Proszę o poradę 21.09.11, 12:49
                Alicjo wiem, że tu jest dużo wątków i może trudno Ci znaleźć to czego szukasz, więc podrzucę Ci te wątki, które mogą Ci się najbardziej przydać smile
                co zabrać do szpitala- Tekst linka
                czego się spodziewać w szpitalu - Tekst linka
                znieczulenie przed operacja - Tekst linka
                • olikkk Re: Proszę o poradę 21.09.11, 12:58
                  Czeka Cię Alicjo sporo klikania, ale masz jeszcze całe 3 tygodnie , więc powolutku wszystko opanujesz smile
                  A żeby było Ci łatwiej poruszać się po forum, to podrzucę Ci wątek pomocniczy smile
                  Tekst linka
                  • malgos65_2 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 16:26
                    Ala, strach przed operacją znają wszystkie z nas. Wiem, ze nasze rady typu - uspokój się, wszystko będzie dobrze, niekoniecznie trafiają teraz do Ciebie. Jednak, nie ma innej dobrej rady... smile Mi przed operacja udało sie tak poskromić nerwy, ze mogłam w miarę się wyluzować i zrelaksować w weekend przed pójściem do szpitala. Czego i Tobie z całego serca życzę. Niemniej, kiedy juz byłam w szpitalu oczywiście nerwy były. Miałam na sali towarzyszkę, która miała mieć operację zaraz po mnie. Była tak wystraszona, tak rozdygotana nerwami, ze musiałam się nią zając.. smile I kiedy dodawałam jej odwagi, uspokajałam...uspokoiłam również swoje emocje smile Kiedy czytam teraz o strachu innych dziewczyn, sama siebie podziwiam za to opanowanie przed operacją. Ale ja jestem taka optymistką, że widziałam tylko dobre strony smile I tu tkwi chyba sposób na pokonanie lęków - pozytywne myślenie smile Popatrz, ile nas tu jest dziewczyn po operacji. Żadna z nas nie wspomina czasu operacji jak najgorszy koszmar. Wierz mi, to jest do pokonania, a pozwoli Ci żyć lepiej w zdrowiu. Zatem - będzie wszystko dobrze smile
                    • beaplus Re: Proszę o poradę 21.09.11, 17:08
                      Witaj Alu. To forum to prawdziwa skarbnica wiedzy i odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące operacji, tego co przed i po. Myślę, że znajdziesz odpowiedzi na każde z Twoich pytań, jeżeli nie to pytaj a któraś z nas na pewno udzieli Ci odpowiedzi. Przede wszystkim nie stresuj się, jak już dziewczyny napisały nie taki diabeł straszny jak go malują. Ja też się denerwowałam, a teraz kiedy już jestem po operacji to powiem Ci, że nie jest tak źle jak mi się wydawało przed operacją. Naprawdę da się wytrzymać, bólu nie czujesz bo dostajesz leki.
                      Myśl pozytywnie, skoro tyle z nas przeszło przez to to i ty dasz radę, a my tradycyjnie będziemy trzymać kciuki. kiss
                    • layla01 Re: Proszę o poradę 21.09.11, 18:18
                      Alu, post Małgosi uświadomił mi jeszcze coś, coś o czym kompletnie zapomniałam... Otóż uświadomiłam sobie, że moje rozdygotanie, roztrzęsienie i kompletne zwariowanie ze strachu minęło w jednej chwili gdy znalazłam się już w szpitalu... Przysięgam Ci - tak właśnie było! I coś takiego może powiedzieć taka istota jak ja, która miała fobię szpitalną, która przed pójściem do szpitala zdążyła pożegnac się z dziećmi, z mężem, z przyjaciółką... Ja byłam praktycznie pewna, że ze szpitala żywa nie wyjdę, zatem sama widzisz co sie ze mną działo...Niestety tutejsze forum znalazłam dopiero będąc po wszystkim... Jednak w szpitalu byłam na tyle skupiona na wszystkim co się tam ze mną działo, co trzeba było zrobić przed operacją, ze naprawdę gdzieś uciekł ten paniczny lęk... Poraziło mnie pozytywnie to jak serdecznie odnosiły się do mnie pielęgniarki, lekarze i inne pacjentki... Przysięgam - tak było smile

                      A zatem pogadaj na ten temat sama ze sobą, a może nawet weź kartkę i spisz dokładnie co najbardziej Ciebie przeraża, co jest największym lękiem... Potem przeczytaj sobie każde hasło osobno i pomyśl, albo nawet napisz, co byś poradziła swojej przyjaciółce gdyby Ci powiedziała właśnie o takich lękach...

                      Trzymam paluchy kochana kisskisskiss
    • eli-50 Re: Proszę o poradę 22.09.11, 11:16
      Witaj Alicjo kiss
      Masz jeszcze trochę czasu, żeby poczytać poszczególne wątki. Znajdziesz tam bardzo wiele odpowiedzi na swoje pytania. Z mojej strony mogę zaświadczyć, że najgorszy był okres przed operacją do momentu zanim przełamałam paniczny strach. A kiedy uświadomiłam sobie, że to co mnie czeka jest mi potrzebne i niezbędne do dalszej egzystencji ... było już prawie z górki. Przy uldze, jaka pojawiła się po operacji wszelkie niedomagania pooperacyjne można było znieść bez większego problemu smile.
      Pozdrawiam cieplutko i głowa do góry. Powodzenia i dużo zdrówka życzę smile.Trzymaj się !
      • karmagula Re: Proszę o poradę 22.09.11, 13:39
        Cześć Alu pewnie już poczytałaś interesujące Cię wątkismile
        Od siebie chciałabym dodać,że do szpitala również zostałam przyjęta dzień przed operacją,ale mnie po pobraniu krwi(chyba jednak większość szpitali woli być zabezpieczona swoimi badaniami) pozwolono zjeść bułeczkę i na obiad dostałam dziwną wink zupkę, a potem tylko woda...Alu ja także doskonale rozumiem co przeżywasz,pamiętam jak to było ze mną i doskonale zdaję sobie sprawę,że rady typu:nie bój się ,strach ma wielkie oczy itp. niekoniecznie oddalają od Ciebie lęki ,które odczuwasz...to jest normalne i pewnie większość z nas z tym się borykała.Jednak muszę Ci napisać ,że to wszystko mija ,kiedy (jak napisała Layla) znajdziesz się już w szpitalu.Ze mną było tak samo...kiedy tam trafiłam, strach minął.Leżałam z dwiema paniami-starszymi sporo ode mnie,które miały operację tego samego dnia co ja i tak jakoś wzajemnie podtrzymywałyśmy się na duchu,nawet dałyśmy radę żartować z przemiłymi pielęgniarkamiwinkO bólu po operacji już dziewczyny pisały ,że nie ma się czego obawiać,bo leki przeciwbólowe są na zawołanie...Alu wszystkiego dobrego Ci życzę i zobaczysz ,że niedługo ten cały lęk będzie tylko wspomnieniemsmileBuziakikiss
        • alicja518 Re: Proszę o poradę 23.09.11, 18:22
          Hej!
          Nie będę wszystkich z imienia wymieniać, bo zajęło by mi to dużo czasu, dlatego tu i teraz bardzo, bardzo wszystkim Wam dziewczyny dziękuję!!!
          To wszystko co tu przeczytałam dużo mi pomogło, czuję się tak jakbym była juz po...
          Śmieszne, ale tak mi jakoś ulżyło. Jest mi na prawdę lepiej, już się tak nie boję.
          Trochę pytań mam jeszcze:
          czy przed operacją muszę być ogolona?
          Bo jak rodziłam drugie dziecko to nie musiałam być ( rodziłam siłami natury), teraz chyba będę cięta, nie wiem ale chyba tak.
          Nie lubię tak wiecie, na goło, bo potem mnie wszystko swędzi. Wolę normalnie.
          I jeszcze jedno, powiedzcie mi jak to jest z odwiedzinami. Kiedy będzie mógł przyjść mój mąż do mnie, wiem że w różnych szpitalach jest różnie ale tak mniej więcej.
          Jestem ze Śląska a operację będę miała w Rydułtowach.
          Narazie tyle , mocno wszystkie Was ściskam i pozdrawiam
          • karmagula Re: Proszę o poradę 23.09.11, 18:44
            Hej Alicjo smile
            no jak fajnie ,że nie czujesz już takiego stracha wink jak na początku,dobrze dzielić się swoimi obawami z kimś kto ma za sobą to co przed Tobą(rymowanka mi wyszła) smile
            Alu muszę Cię zmartwić ,ale golenie ,to mus...jeśli sama tego nie zrobisz,to "dorwą" Cię pielęgniarkiwink, ja ogoliłam się dokładnie(właściwie ,to mąż mi pomógł) przed pójściem do szpitala i w dzień operacji interwencja pielęgniarki nie była potrzebna...Alu nie zdążysz poczuć nieprzyjemności związanych z odrostem włosków,bo będziesz pod wpływem leków przeciwbólowych co najmniej parę dni, a włoski rosną szybkowinkJeśli o wizyty chodzi ,to tam gdzie ja byłam operowana mąż mógł zajrzeć do mnie już w dzień zabiegu ,ale ja tego nie pamiętam ,bo byłam otumaniona lekami...Goście mogli przychodzić codziennie, nawet godziny wizyt nie były rygorystycznie przestrzegane.Trzymaj się Alu i miłego weekendu Ci życzęsmile jeśli masz jeszcze jakieś pytania,to pytajsmile
            • basiab64 Re: Proszę o poradę 23.09.11, 18:54
              Cześc Alicjo Ja byłam operowana w Gliwicach ,golenie okolic łonowych obowiązkowe było ,niektóre dziewczyny goliły się już w domu a resztę ogolono w szpitalu ,co do odwiedzin to w Gliwicach można było odwiedzać od rana do 19-tej ale każdy szpital ma swoje zwyczaje.Ja w dzień operacji nie chciałam żeby mnie odwiedzano ,zresztą byłam taka otumaniona że nie bardzo wiem co się działo bo praktycznie cały dzień spałam ale nie wszystkie panie po operacjach tak samo reagowały jak Ja i do niektórych przychodzli bliscy .Miło mi poznać jeszcze jedną dziewczynę ze Śląska ,Ja mieszkam w Czerwionce , pozdrawiam Cię i życzę wszystkiego dobrego smile
              • alicja518 Re: Proszę o poradę 23.09.11, 19:05
                Ja mieszkam w Rybniku, witaj sąsiadko.
                A swoją drogą to szybko odpisujecie, dzięki za to. No cóż jak trza to trza będę się golić.
                Ja byłam już trzy razy usypiana, dwa razy czyszczenie raz poronienie. I zawsze po czułam się nieźle, nie miałam mdłości i nawet fajnie bo mogłam sobie spać i spać (lubię spać), ale myślę tak sobie że to będzie inne usypianie chyba trochę mocniejsze, ale nie chcę niczego słyszeć.
                Jeszcze coś mówiłyście że po... często ma się gazy, tak jest zawsze? bo ja nie mam z tym na codzień problemów, czy wszystkie tak miałyście?
                • basiab64 Re: Proszę o poradę 23.09.11, 19:12
                  Alicjo Ja nie miałam problemu z nadmiernymi gazami ,przeciwnie męczyły mnie okropne wzdęcia ale bez gazów .Znieczulenie miałam dolędźwiowe ale nim chirurg zaczął operację uśpiono mnie tak jak jak do łyżeczkowania, obudziłam się gdy kończyli mnie szyć .
                • malgos65_2 Re: Proszę o poradę 23.09.11, 19:13
                  Hej Ala smile
                  Gazy i wzdęcia sa po operacji spowodowane tym, że jelita sa mocno naruszane przy takim zabiegu. Chyba każda z nas miała w tym względzie mniejsze czy większe problemy. Ale to tez jest do pokonania... Odpowiednia dieta oraz leki likwidujące wzdęcia. MI bardzo pomagała herbatka z kopru włoskiego.
                  Golenia nie unikniesz... A odwiedziny w "moim" szpitalu były każdego dnia od 10 do 19. Nawet zaraz po operacji mój mąż "wkradł" się na salę, ale za wiele to my wtedy nie pogawędziliśmy smile
                  Ala. uszy do góry smile Nie damy Ci się bać za mocno smile
                  • alicja518 Re: Proszę o poradę 23.09.11, 19:21
                    Dzięki dziewczyny, miłego wieczorku życzę, ja chyba dziś zaszaleję jakieś winko i świece, bo dzieciaczki wyfrunęły na imprezki, to ja też, a co, musimy się sobą nacieszyć, bo potem to będziemy musieli trochę poczekać, pozdrawiam Ala
                • karmagula Re: Proszę o poradę 23.09.11, 19:28
                  Ala narkoza jest mocniejsza od znieczulenia do krótkiego zabiegu i po... człowiek jest nie bardzo "kumaty",ale to mija na szczęściewinkPogadasz z anestezjologiem,to on Ci doradzi odpowiedni dla Ciebie rodzaj znieczulenia.Z tymi gazami ,to faktycznie bywają problemy ,ale raczej chodzi o ich brak i wzdęcia,które do przyjemności nie należą,ale można sobie pomóc np.Espumisanem(trzeba wziąć swój).W domu po operacji,to tylko dietka lekkostrawna i ruch( w miarę możliwości oczywiście).Dasz radęsmile
          • olikkk Re: Proszę o poradę 23.09.11, 21:22
            Alicjo witaj smile Zdaje się, że jestem jeszcze bliższą Twoją sąsiadką niż Basia wink
            Szkoda, że nie będziesz operowana w Rybniku, bo ten temat mam opanowany smile
            Co do golenia, to u nas pielęgniarki golą jak ktoś nie jest przygotowany, ale musi być do golusieńka smile
            Odwiedzin w dniu operacji zasadniczo nie ma, ale mój mąż zdołał się przemknąć wink
            Nie miał wyjścia, bo byłam nieco otumaniona po operacji i nawet nie przyszło mi do głowy, żeby włączyć komórkę, to co biedak miał zrobić ? pognał w te pędy do szpitala, żeby sprawdzić czy choć jeszcze żyje wink
            Cieszę się, że też mam koleżankę z mojego miasta big_grin
            Buziaczki i cieplutko pozdrawiam kiss
              • edi_thael Re: Proszę o poradę 24.09.11, 21:41
                Witaj, Alicjo smile Ja też ze Śląska, operację miałam w Mikołowie (super szpital). Wspomnę jeszcze o jednej sprawie przed operacją - przeczyszczanie dzień przed. Jest z tym różnie - czasem lewatywa (wieczorem dzień przed i rano w dzień operacji) lub dostajesz taki lek do picia, po którym wypróżniasz się "do czysta". U mnie był lek - proszek wsypywało się do 1,5 litra niegazowanej mineralki i trzeba było pić. A potem jeszcze 1,5 litra czystej mineralki. Czyści pięknie, człowiek czuje się coraz lżejszy, tyle, że mnie zaczęła boleć głowa a z powodu wypłukanych elektrolitów zaczęło mi się robić niedobrze. Najważniejsze, żeby zgłaszać takie rzeczy pielęgniarkom. Dostałam w końcu zastrzyk p/wymiotny i dałam radę przespać nockę.
                Będzie dobrze, trzymaj się.
                • olikkk Re: Proszę o poradę 24.09.11, 21:49
                  Edi_thael Ty żyjesz ? wink jak fajnie, że wpadłaś z dobrą radą do Alicji - witaj kiss
                  Może Rybnik i okolice stosują inne metody, bo ja miałam lewatywę smile
                  Ten sposób, o którym mówisz miałam przed kolonoskopią, ale lewatywa podobała mi się bardziej wink Raz, raz i po kłopocie smile
                  • olikkk Re: Proszę o poradę 24.09.11, 22:32
                    Alicjo wybacz prywatę, ale chce zaprosić Edi_thael na pogaduchy, żeby wpadła opowiedzieć co u niej, bo dawno się tu nie pojawiała smile
                    Edi - możesz napisać jak się czujesz 4,5 miesiąca po operacji ? Będzie mi bardzo miło kiss
    • sono.dora Re: Proszę o poradę 24.09.11, 23:02
      Witaj Alu ! pamiętam swoje oczekiwanie, dłużyło się ono a ja chciałam aby już było po wszystkim. Ważne jest szczepienie, czystość, prawidłowo oznaczona grupę krwi i zestaw badań na które masz listę - wyniki trzeba mieć zrobione aktualne. Ja w dniu przyjęcia nie miałam połowy badań, bardzo się krzywili ale zrobili w szpitalu łącznie z prześwietleniem

      (szpital dał listę, ginekolog odesłał mnie z listą do lekarza pierwszego kontaktu, zaś lekarz powiedział że może dać skierowanie na tylko na kilka pozycji, bo przychodni nie stać, a tak właściwie to powinien wykonać szpital, który oszczędza nie wykonując badań, więc machnęłam ręką, zadbałam tylko o to co było najważniejsze)

      co mnie było potrzebne w szpitalu? woda do picia, przybory toaletowe i dużo życzliwości od takich samych jak ja wtedy a teraz Ty Alu : przestraszonych i potem zadowolonych że już po!
      dobrej nockismile
      • basiab64 Re: Proszę o poradę 25.09.11, 17:04
        edi_thael nawet w tych "dobrych " szpitalach zdarzają się nieprzyjemne przypadki ,mama mojej koleżanki była operowana w Mikołowie i wróciła do domu z Gronkowcem w ranie a żeby było śmieszniej gdy pojechała do szpitala by jej to wyleczyli to została poinformowana że ma sobie "to" leczyć prywatnie .
        • olikkk Re: Proszę o poradę 24.11.11, 23:21
          Ponieważ ten wątek porusza tematy związane z badaniami, dołączę jeszcze tu wypowiedzi na temat szczepień przed operacją z innego wątku.

          Czeka mnie operacja ......edyta-1969 22.11.11, 20:10

          CZy szczepiłyście się przed operacją?
          Kiedy i ile razy?
          Dziękuję za odpowiedz
          pozdrawiam
          ---------------------------------------------------

          basiab64 22.11.11, 20:21

          Edytko szczepienie było ,u mnie trzy razy ale po drugiej dawce już można być operowanym ,schemat szczepienia jest taki : pierwsza dawka ,po miesiącu druga a trzecia po 6-ciu miesiącach od pierwszej .
          --------------------------------------------------------

          edyta-1969 22.11.11, 20:44

          To znaczy, że zależy od szpitala. JA dostałam na hbs i tyle. Lekarz nawet nie wspominał o szczepieniu. Dziekuję bardzo
          -----------------------------------------------------

          layla01
          23.11.11, 08:52

          Edytko, są możliwe różne schematy czasowe szczepienia, to zależy przede wszystkim od użytej szczepionki.
          Ja byłam szczepiona szczepionką Engerix, która moze być podawana w tzw. trybie pilnym w schemacie 0-7-21 (wyszczepienie trzema dawkami w ciągu trzech tygodni) czyli druga dawka w tydzień po pierwszej, a trzecia w 21 dni po pierwszej lub też standardowo czyli 0-30-180 czyli druga dawka w miesiąc po pierwszej, a trzecia w pół roku po pierwszej. Właśnie schemat 0-30-180 jest typowy także dla wszystkich innych szczepionek przeciwko WZW typu B jak np. Euvax B. Już po miesiącu od drugiej dawki jesteś zabezpieczona, a ta dawka po pół roku jest dawką przypominającą. smile
          ------------------------------------------------------

          a_n_k_a_62 23.11.11, 08:53

          Edytka kiss lepiej się zaszczep, dla własnego spokoju, tak czy siak za szczepionkę się płaci. Ok 40 zł za jedną dawkę. Szkoda, żeby przez brak szczepienia coś Ci się pokićkało. A grupę krwi udokumentowaną masz?? Bo ja musiałam stoczyć "bój" z lekarzem, żeby mi zrobili przed operacją, ale udało się big_grin
          ----------------------------------------------

          alicja518 23.11.11, 11:58

          Witaj Edytko, u mnie było tak, że operację miałam wyznaczoną na lipiec, ale gdy moja gin zapytała o szczepienie WZW i dowiedziała się że go nie mam kategorycznie przesunęła mi zabieg, dlatego miałam go dopiero w październiku, musiałam zrobić to szczepienie, dlatego lepiej je mieć to bezpieczniejsze. Jednak jak pamiętam wcześniej kiedy miałam zabiegi czyszczenia macicy trzy krotne oraz zabieg po poronieniu nie wymagali tego szczepienia, a dlaczego? nie wiem, pozdrawiam smile
          -------------------------------------------

          layla01 23.11.11, 14:35

          Zdecydowanie jestem tego samego zdania, co i moje "przedmówczynie". Szczepienie jest ważne dla Ciebie Edytko, dla Twojego bezpieczeństwa. Zatem nie zwlekaj... kiss
          Jeśli będziesz się szczepić, to o ile będziesz miała wybór to zaszczep się Engerixem.... O ile dobrze zrozumiałam to co kiedyś przeczytałam, to ta szczepionka jest bez rtęciowego konserwanta...
          • olikkk Re: Proszę o poradę 01.10.12, 15:23
            Sporo tu ciekawych rzeczy o badaniach, szczepieniach i nie tylko, więc ratuję wątek przed kradzieżą do archiwum smile

            https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
    • 79gosik Re: Proszę o poradę 02.10.12, 23:24
      Witaj Alu! Operację usunięcia trzonu macicy miałam pod koniec sierpnia, natomiast wyniki cytologii i histopatologii po histeroskopii z marca. Oznaczoną grupę krwi miałam w szpitalu 6 lat temu i uznali to. Nie potrzebne były nowsze wyniki badań.
      Myślę, że Twoje wyniki są na tyle aktualne, że nie powinni w szpitalu ich zakwestionować.
      Trzymaj się, będzie dobrze!
        • olikkk Re: Proszę o poradę 02.10.12, 23:43
          Gosiku nic nie szkodzi, temat aktualny dla innych dziewczyn smile
          A powiedz jak Ty się czujesz i czy wszystko wróciło do normy ?
          Pozdrawiam Cię cieplutko kiss

          https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
          • 79gosik Re: Proszę o poradę 03.10.12, 22:16
            Oliczku, jestem po wizycie kontrolnej i... chyba tego było mi trzeba, tzn. dobrego słowa. Lekarz mnie uspokoił, wszystko jest dobrze, póki co. Spokojnie i rzeczowo mówił o możliwych dolegliwościach, dyskomfortach i przybliżonym czasie ich trwania. Jestem spokojniejsza i wypoczywam na kolejnym już zwolnieniu. Jeszcze do końca miesiąca siedzę w domu, a później, z zapałem wracam do pracy.
            Pozdrawiam cieplutko!
            • olikkk Re: Proszę o poradę 04.10.12, 10:14
              Gosiku bardzo się cieszę z dobrych wieści smile
              Wobec tego wypoczywaj dalej, korzystaj z wolności na wszelkie możliwe sposoby i zdrowiutka możesz wracać do pracy smile
              Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko kiss

              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
      • zanet14 Re: Proszę o poradę 03.01.13, 11:00
        Kochani jak dlugo po operacji musialyscie nosic wkladki??Jestem juz prawie 8 miesciecy po usunieciu a ze mnie nadal leci wydzielina.Czy ktoras z was tez tak ma???Prosze o odpowiedz
        Pozdrawiam i zycze wszystkim wszystkiego dobrego na ten nowy rokkiss**
        • eli-50 Re: Proszę o poradę 03.01.13, 12:09
          Witaj Zanet kiss Dziękuję i Tobie również życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku smile.
          U mnie nie było wydzieliny...ale u kobietek, które nie wszystko miały wycięte coś się pojawiało. Może one same Ci za jakiś czas odpowiedzą. Myślę jednak, że 8 miesięcy to za długo i powinnaś to skonsultować z lekarzem...Pozdrawiam cieplutko.
          • julcia3-1 Re: Proszę o poradę 03.01.13, 14:49
            Zanet14 - witaj, ja jestem 7 miesięcy po operacji, plamiłam tylko z 1,5 tygodnia, a potem już wcale. Byłaś u lekarza z tym, bo 8 tygodni to rozumiem, ale 8 miesięcy to nie za długo już ???? oj może nasza Roszpunka się pojawi i coś wytłumaczy. Ściskam Cię mocnokiss
            • cios Re: Proszę o poradę 03.01.13, 16:24
              Zanet14 idź do lekarza, bo my tu chyba nic mądrego nie podpowiemy. Zajrzy sobie tu i tam i na pewno cos doradzi a Ty sie przestaniesz martwić. To na pewno nie jest nic groźnego ale trzeba to skonsultować.
        • olikkk Re: Proszę o poradę 03.01.13, 22:37
          Zanetko witam Cię i również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku kiss
          Co do wydzieliny po operacji to u mnie nie było wcale, ale też miałam usunięte wszystko jak u Eli.
          Podobnie jak moje poprzedniczki myślę, że utrzymująca się wydzielina 8 miesięcy po operacji to coś nie tak uncertain Powinnaś to skonsultować z lekarzem.
          A czy przy tym nie masz innych dolegliwości ? Ból, swędzenie, pieczenie czy coś podobnego ?

          https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
          • zanet14 Re: Proszę o poradę 07.01.13, 17:36
            olikkk od czasu do czasu pobolewa mnie brzuch.Z dnia na dzien oszukuje sie ze bedzie juz ok ze mi wreszcie przejdzie i odechne z ulga,ale nie jest mi to danesad Szczerze przyznam ze boje sie isc juz do lekarza zeby sie nie okazalo ze to cos powaznego ale nie mam chyba juz wyjsciasad Dziekuje Wam za odpowiedzkisskissi wszystkim zycze w tym Nowym Roku przedewszystkim duuuuuzo zdrowka kisskisskiss: Pozdrawiam
              • cios Re: Proszę o poradę 07.01.13, 18:29
                Zanet dziewczynko. Jesteś juz po takich przejściach, że byle brzuch Cię chyba nie przestraszy przed pójściem do lekarza. Idź kochana bo nie ma co zwlekać i siebie dręczyć.
            • olikkk Re: Proszę o poradę 07.01.13, 19:49
              Zanet, wobec tego już nie odkładaj wizyty, im szybciej tym lepiej i będziesz się wciąż zadręczała kombinowaniem, co się dzieje ... Odwagi dziewczynko kiss
              Czekam co powie lekarz i trzymam kciuki kiss

              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
            • olikkk Re: Proszę o poradę 07.01.13, 23:10
              Zanet , na wypadek gdybyś nie trafiła na wypowiedź Roszpunki to podrzucam Ci link kiss
              Tekst linka


              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
              • zanet14 Re: Proszę o poradę 10.01.13, 09:54
                eli-50,julcia 3-1,cios,olikkk,alicja518kisskissdzisiaj ide sie zapisac do lekarza bo niestety od 2 dni leci zemnie ropacryingcrying Chyba mnie juz znowu wszystko przerasta bo nie wierze aby kiedykolwiek wszystko wrocilo do normysad.za dlugo to wszystko trwacryingcryingcryingZnowu depresja mnie lapie:/Pozdrawiam
                • olikkk Re: Proszę o poradę 10.01.13, 10:27
                  Zanetko - dobra decyzja smile Mam nadzieję, że długo nie będziesz czekała na wizytę i zaczniesz skuteczne leczenie smile Nie martw się na zapas, wizyta u lekarza jest po to, żebyś w depresję nie wpadła wink Poleczysz się troszkę i będzie dobrze kiss

                  https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                  http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                • beci.a40 Re: Proszę o poradę 10.01.13, 10:33
                  Witaj Zanet dziewczyno kochana juz dawno powinnas zgłosić te dolegliwośc lekarzowi,nie ma na co czekać ,zmykaj jak najprędzej do specjalisty ,bo czekanie na nic sie nie zda ,pogłebisz swoja depresję i co wtedy? my niestety nie jestesmy w stanie pomóc w takim przypadku,bo tak jak sama mówisz trwa to już zbyt długo,a ropa napewno nie wrózy nic dobrego sad
                  Ja jestem 6 tygodni po operacji i od samego poczatku nie miałam żadnych plamień i tym podobnych wycieków .
                  Mam nadzieje,że pobiegłaś do lekarza,jak wrócisz odezwij się i powiedz nam kiedy termin wizyty,bo my tutaj martwimy sie o każda zbłąkaną duszyczkę.
                  Ściskam Cie mocno i trzymam kciuki za pomyslne rozwiązanie Twojego problemu kiss
                  • alicja518 Re: Proszę o poradę 11.01.13, 20:29
                    Zanet kiedy masz wizytę? dobrze że się zdecydowałaś, takich dolegliwości nie wolno lekceważyć, ale ja myślę, że to pewnie jakieś zapalenie. Daj znać co i jak. Całuski kiss
                      • zanet14 Re: Proszę o poradę 05.05.13, 22:00
                        Witajcie kochane me kobietkismileBylam u lekarza ktory podejrzewa ze zrobil mi sie krwiak jesli nie to p.Doktor powiedziala ze bedzie szukac przyczyny bo jaks musi bycsadDzisiaj minal rok od operacji a u mnie nadal jest sytuacja nie zaciekawa albo ropa zemnie wyplywa albo krewcrying( nastepne badanie 16 maja wiec juz niedlugo.Ja sie juz poddaje nie mam juz chyba sily zeby dluzej walczyccrying
    • 4wiesia63 Re: Proszę o poradę 19.01.13, 14:47
      Witam! Czy któraś z Was ma problemy z tarczycą? Moje problemy z tarczycą po operacji się nasiliły. Niby hormonalnie wszystko ok, ale czuję ucisk w gardle i tarczyca chyba się powiększa. Czeka mnie usg i biopsja. Trochę się boję wyników. Jak jedno ok, to drugie się przyplątuje i znów nerwy.
      • cios Re: Proszę o poradę 19.01.13, 14:57
        Wiesiu to tez czasem moga byc nerwy te uciski w gardle. Na pewno usg i biopsja wyjaśnią wiele spraw. Ja tez mam problem z tarczycą, a przy okazji z endokrynologiem z którym nie mogę sie dogadać. Mam zamiar Go zmienic ale tak mi schodzi juz pare miesięcy bo najzwyczajniej w świecie nie chce mi sie jeździć do innego miasta. A i dlatego, że z tarczyce nic sie nie dzieje. Zreszta dla Niego to, że mi powycinali wszystko, przepsiali hormony i z dnia na dzień wszystko straciłam to nie jest problem. Dziewczyny mnie namawiaja na zmiane i powoli do tego dojrzewam.
        Pozdrawiam Cię, trzymaj sie niedługo wszystko sie wyjaśni
        • 4wiesia63 Re: Proszę o poradę 19.01.13, 15:04
          Ciosku, masz rację z tymi nerwami. Jak za dużo myślę, to jest gorzej, a wszystkim denerwuję się bardzo. Taki ze mnie cykor, z góry zakładam najgorsze, tak było z operacją ginekologiczną, a wyniki okazały się ok. Dzięki, jak się z kimś porozmawia, od razu lżej na duszy. Pozdrawiam Cię serdecznie.
          • cios Re: Proszę o poradę 19.01.13, 16:59
            No pewnie, że lżej i ja sie cieszę, że troszkę mogłam Cie pocieszyć.
            Poza tym ta tarczyca to taka wredna choroba, która całymi latami pozwla o sobie zapomnieć aż tu nagle...Mam nadzieję, że wyniki tych wszystkich badań na tyle Cie uspokoją, że i uciski w gardle miną. Byc może tak reagujesz na stres a być może trzeba tylko zmodyfikować leki. Na zapas nie ma się co jednak martwić bo na pewno jest ok. Mój gin mnie zapewniał, że po tej operacji tarczyca, przynajmniej moja nie zwariuje. Jak na razie miał rację i tego sie trzymam
            • olikkk Re: Proszę o poradę 19.01.13, 17:03
              Wiesiu z tarczycą problemów nie mam, ale taki ucisk swego czasu miałam spory i też był spowodowany stresem, jak orzekła laryngolog.
              Podobnie miało kilka osób z mojej rodziny i minęło samo smile
              Tobie życzę takiego samego rozwiązania problemu kiss

              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
              • alicja518 Re: Proszę o poradę 19.01.13, 17:40
                Hej. Widzę, że temat dotyczy moich ostatnich problemów.
                Mam ten sam problem od października. USG miałam ok, wyniki TSH FT3 i FT4 też dobre a ucisk wciąż jest, nie mija. Kolejne wizyty i kolejne leki. Dostałam encorton (sterydy) biorę już dwa miesiące, a ucisk wciąż mam. W poniedziałek idę do lekarza po skierowanie do laryngologa. A mój endo powiedział, że jak teraz po miesiącu wyniki ATPo będą podwyższone to zrobi mi biobsję, boję się bo wydaje mi się że ten ucisk to mam już w całym gardle, nie tylko w miejscu gdzie tarczyca ale i wyżej , no to tyle. Pozdrawiam smile
                    • rybka_pila Re: Proszę o poradę 21.01.13, 20:01
                      Wiesiu, Alicjo, ja nigdy nie chorowałam na choroby tarczycy, ale ucisku w gardle doświadczam od czasu do czasu. Najbardziej niepokojące są te, które budzą człowieka w nocy... Swego czasu poszłam z tym nawet do endo (wywiad rodzinny, guz leczony onkologicznie u bliskiej krewnej), ale nic nie stwierdził, tak że stanęło na tym, że przyczyną stres... To głównie z jego powodu odwiedzamy coraz to innych specjalistów, ale skoro zalecają jakieś badania, to, jeśli wyniki okazują się dobre, przynajmniej wykluczają niektóre paskudztwa. Ale dolegliwości pozostają, niestety...
              • 4wiesia63 Re: Proszę o poradę 19.01.13, 17:45
                Dziękuję Wam kochane. Kilka lat temu miałam zdiagnozowane zapalenie tarczycy, hormonalnie było ok, biopsja też nie wykazała nic niepokojącego, więc lekarz zalecił tylko obserwację. Problemy powróciły przed operacją, tak się stresowałam. Myślałam, że zwariuję. Hormonalnie wszystko ok, tylko trochę spada TSH, w dolnej granicy normy. Ten spadek zaczął się przed operacją. Cóż, muszę iść do endokrynologa i zrobić badania, innego wyjścia nie ma.
      • eli-50 Re: Proszę o poradę 25.01.13, 00:06
        Wiesiu kiss i ja też zaliczam się do grona tych, które mają problemy z tarczycą. Hormonalnie jest ok, usg wykazuje rozrastające się guzki, biopsja też jest ok. Po przebytej operacji i przejściu na HTZ zapytałam mojego endo czy to ma jakiś związek z tarczycą. Stwierdził, że nie. Czasami też coś mi w gardle przeszkadza. Co pół roku robię badania kontrolne. Na razie ( jeśli się nie zmieni na gorzej ) obserwacja. Życzę Ci dobrych wyników i pozdrawiam cieplutko kwiat.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka