ucieklam ze stolu operacyjnego :-)

24.05.04, 21:11
serio smile
zaczelo sie tak ze moja cytologia byla abnormalna, lekarz zrobil mi cytologie
i biopsje wyszlo ze mam dysplazje mala i srednia. Nastepnie skierowal do
specjalisty do kliniki kobiet ktora specjalizuje sie w dysplazji. Powiedzial
mi ze tam zdecyduja co dalej robic.
Czekalam na to z miesiac bo sa oblegani, jak poszlam to pielegniarka na
to :"A pani wie ze bedziemy szyjke macicy ciac?" Myslalam ze umre. Lekarz
przyszedl, wytlumaczyl mi co i jak kazal podpisac pare papierkow i na stol !
Siedze rozebrana nogi w gorze heehhe. No i mowie "Nie chce!" A lekarz ze ok
i w sumie mozna to monitorowac przez pare miesiecy -8- i potem zrobic ciecie,
bo w sumie to moze to wszystko sie samo naprawic hmm.

Troche mnie to zastanawia czy to chodzi o pieniadze, ciesze sie ze podjelam
taka decyzje. Jest szansa ze wszystko sie samo zagoi a jak nie to LEEP za
rok.
Jesli ktos ma jakies komentarze na temat dysplazji sredniej i koniecznosci
LEEP ciecia, chetnie poczytam smile
    • kalinosia Re: ucieklam ze stolu operacyjnego :-) 24.05.04, 21:17
      Hej, napewno nie ma żartów. Dysplazja to bardzo poważna choroba. To stan
      uważany za przednowotworowy. Małą dysplazję mozna próbować najpierw leczyć
      farmakologicznie, ale średnią... No nie wiem...Może skonsultuj się jeszcze z
      innym lekarzem?
      • honeybeam Re: ucieklam ze stolu operacyjnego :-) 25.05.04, 10:19
        Leczenie dysplazji w sposób farmakologiczny jest nieopłacalny - są to zmiany w
        komórkach, gdzie najprawdopodobniej DNA jakiegoś wirusa połączyło się z DNA
        Twoich komórek. Czasem dysplazja w cytologii może być wynikiem polipa w szyjce
        macicy i wtedy można spróbować to leczyć. Czy miałaś pobrane wycinki do badań
        histopatologicznych??? Ja przed pobraniem wycinków przyjmowałam Macmiror 500,
        który miał za zadanie pomóc mi zwalczyć np.ewentualne nadkażenie, czy inne
        choróbsko, które w cytologii mogło wskazać na dysplazję. Po tym miałam wycinki,
        które niestety potwierdziły łagodną dysplazję. Teraz jestem już po konizacji
        tzw. oszędnej i czekam jeszcze na wyniki hist.pat. tego co mi wycięto. Przede
        wszystkim nie wolno Ci w żaden sposób tego zignorować, bo to naprawdę poważna
        sprawa.
        • trewka Re: ucieklam ze stolu operacyjnego :-) 25.05.04, 19:34
          mialam wycinki wykazaly wlasnie dysplazje malego i sredniego stopnia. Pytalam
          lekarza o leki, powiedzial ze nic nie ma na to hmm, dziwne bo wy zawsze
          mowicie o leczeniu farmakologicznym.
          Nie bede tego ignorowac, mam juz zapisana wizyte za 4 mce na koloskopie i moze
          wycinki. Jesli sie zwiekszy, LEEP, jesli nie to wizyta kontrolna znowu za 4
          mce. Podobno w dysplazji sredniej 50% znika, a 50 zwiekwsza sie. Wydaje mi sie
          ze mam szanse hmmm.
          A po leep miesiac bez sexu? nie chce smile
    • trewka Re: ucieklam ze stolu operacyjnego :-) 02.06.04, 19:36
      hmm moze pani doktor sie wypowie, jakie sa szanse na poprawe w ciagu tych
      miesiecy co bede czekac na kolposkopie? a moze powinnam po prostu wyciac i tyle?
Pełna wersja