Dodaj do ulubionych

Artroskopia łąkotki kolana

20.10.11, 20:36
Czy ktoś miał taką operację ? Jaki przebieg miała "choroba" i co się dzieje po operacji? Ile czasu potrzeba na rehabilitację? Mam 41 lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: kam Re: Artroskopia łąkotki kolana IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.11, 21:04
      mialam operacje w wieku 14 lat, znioslam ja tragicznie, prawie 3 tyg w szpitalu spedzilam, nie moglam zginac nogi z bolu, 2 mies o kulach bez zadnego stawania na operowanej nodze. Ale ile lat temu to bylo! Teraz jest zupelnie inne podejscie jesli chodzi o "uruchamianie" pacjenta po zabiegu. Najchetniej to tego samego dnia by czlowieka juz na nogi stawiali.
      Jakies pol roku temu lezalam na oddziale z 2 kobietami po artroskopii jedna w wieku ok 45 lat druga na pewno po 60. Nastepnego dnia po zabiegu, powtarzam-nastepnego, obydwie uczone byly przez rehabilitanta jak stapac na OPEROWANEJ nodze, czyli chodzily na Dwoch nogach, fakt ze musialy sie wspierac kulami, ale mowily ze nic nie boli, tylko szwy troche ciagna. Tyle.
      Jak dzis wyglada rehabilitacja, moze niech wypowie sie ktos inny, bo ta moja, sprzed ilustam lat na pewno rozmija sie z tym co stosuje sie dzis.
      Choc podejrzewam, ze z braku miejsc na rehab, limity itd, to zeby od razu po opuszczeniu szpitala jakos noge uruchamiac, to pozostaje rehabilitacja prywatnie. Ale na pewno poznasz tam cw ktore rowniez sama w domu wykonywac, wiec szybko wrocisz do formy. Poza tym pierwsza rehab to juz chyba odbywa sie na oddziale. Ale pewnosci nie mam.
      • anetka0612 Re: Artroskopia łąkotki kolana 11.11.11, 14:13
        Witam serdecznie
        Mam na imię Aneta i piszę pracę magisterską na temat artroskopii stawu kolanowego. Jest to praca badawcza i potrzebuję 50 osób po wykonanej artroskopii do wypełnienia ankiety. Jeśli ktoś mógłby mi pomóc wypełniając taką ankietę proszę o kontakt na adres aneta-kat@wp.pl lub gg 4895578 i z góry wszystkim bardzo dziękuję.
        Pozdrawiam
    • devilyn Re: Artroskopia łąkotki kolana 20.10.11, 21:11
      Moja koleżanka w wieku 44 miała usuwaną łąkotkę, znieczulenie w kręgosłup, na 2 dzień po operacji do domu, na zwolnieniu miesiąc czasu bo wdało się jakieś zapalenie, korzystała z krioterapii, piła jakieś proszki na kolano. Ma usunięta tylko połowę...i narzeka, że boli kolano.


      Moja mama w wieku 55 lat miała usuniętą całą łąkotkę (teraz w lutym)...z racji, że miała też naciągnięte wiązadła to miesciąc o kulach, stan zapalny...krioterapia, laser....kontrola po operacji co miesiąc przez pół roku.

      Dostała 3 zastrzyki dostawowe. Ma się dobrze.

      Obie operowane w Zdunowie.
      • aaaniula Re: Artroskopia łąkotki kolana 21.10.11, 10:56
        wszystko zależy od tego czy Twoją łąkotkę będą usuwać czy zszywać. Po usuwaniu od razu stawiają na nogi. Po zszyciu nogę trzeba przez kilkanaście dni odciążyć. Dla pacjenta mniej dogodna jest druga wersja, jednak pod względem dalekosiężnych efektów dużo bardziej pożądana. Chodzenie bez łąkotki to tykająca bomba. Prędzej czy później doczekasz się endoprotezy kolana. Zszycie łąkotki powoduje, że kolano wraca do stanu zupełnego zdrowia i spełnia ona swoje naturalne funkcje nie pozwalając na zniszczenie powierzchni stawowych.
        Ja niestety łąkotkę miałam usuniętą (za późno wgłębiłam się w temat i dałam sobie ją wyrzucić).
        Zabieg na znieczuleniu miejscowym. Po 2 godzinach do domu na własnych nogach. Dostałam leki przeciwbólowe, których praktycznie nie musiałam brać. Do tego zastrzyki przeciwzakrzepowe na jakiś miesiąc. Dostałam kartę z ćwiczeniami, które miałam wykonywać w domu do granicy bólu. Chodziłam z asekuracją kul przez jakieś dwa tygodnie. Do pracy wróciłam po miesiącu.
        Najgorsze co możesz zrobić to naczytać się bzdur w internecie o bólu, krwi i bebechach. Zabieg jest naprawdę do przeżycia. Ból po zabiegu można ograniczyć lekami. Nie ma co panikować. Pamiętaj o ćwiczeniach- one pomagają szybko wrócić do zdrowia (nie możesz dopuścić do osłabienia siły mięśniowej w nodze, bo później wszystko dłużej wraca do siebie- dlatego to takie ważne).
        • Gość: aqua48 Re: Artroskopia łąkotki kolana IP: *.aster.pl 21.10.11, 18:38
          Ja miałam usunietą część łąkotki. Zabieg w znieczuleniu ogólnym trwał około 20 minut. Po zabiegu 2 godz leżenia i wyjście do domu ( na własnych nogach), ale w domu odleżałam jeszcze trzy dni w łóżku z powodu osłabienia. Potem wyjęcie szwów i zastrzyk w kolano po tygodniu od zabiegu, ściąganie płynu. O kulach chodziłam i nieobciążałam kolana do około trzech tygodni. Przez dziesięć dni robiłam sobie zastrzyki przeciwzakrzepowe. Właściwie do normy kolano wróciło po 5 tygodniach. Teraz leciutko pobolewa przed deszczem, ale chodzę normalnie i zapomniałam o całej sprawie.
          Po zabiegu noga mnie nie bolała jakoś straszliwie, a w każdym razie nie tak, żebym musiała brać środki przeciwbólowe. ale rekonwalescencja długa, wiec miałam chwilę załamania.
          Rehabilitacja nie była potrzebna. Trzeba się nastawić, że nie od razu się biega, ale się w końcu biega i tańczy i skacze.
          • iit2 Re: Artroskopia łąkotki kolana 21.10.11, 20:36
            Dziękuję wam bardzo za odpowiedzi. Ja też jestem przerażona tym, że mają ją usuwać, na pewno jakąś część, ale noga musi mi służyć przecież jakieś 20 lat i czy zawsze musi dojść do endoprotezy kolana w późniejszym wieku? U mnie podobno nie można jej zostawić bo właśnie zostawiona zniszczy całe kolano.
            • aaaniula Re: Artroskopia łąkotki kolana 21.10.11, 22:36
              pozostawienie uszkodzonej łąkotki zawsze prowadzi do szybkiej destrukcji kolana (szacuje się na okres 2-3 lat)- dlatego się ją operuje. I w zależności od metody naprawy: może być ta lepsza opcja: zszycia i gorsza: usunięcie. Usunięcie prowadzi do zniszczenia stawu po kilkunastu latach niestety. Zorientuj się zanim pójdziesz pod nóż. Popytaj w klinikach czy istnieje możliwość zszycia zanim zdecydujesz się na zabieg.
          • iit2 Re: Artroskopia łąkotki kolana 22.10.11, 21:00
            Niestety u mnie podobno nie da się zszyć , bo to jest przyśrodkowa i trzeba kawałek usunąć,rysował mi to wszystko ortopeda na kartce , ale ze zdenerwowania zapomniałam go zapytać, jak narysował, że środek usuwamy , to co z boczną łąkotką, jak się zrośnie , z czym, głupia jestem . A jak zapytałam, czy może ją zostawić jak mi tak nie dokucza, to jeden lekarz powiedział, że mogę tak chodzić do czasu, jak zacznie przeszkadzać, a drugi powiedział, że trzeba operować od razu.
            • aaaniula Re: Artroskopia łąkotki kolana 23.10.11, 07:37
              wydaje mi się, że masz dobrego lekarza, skoro brał pod uwagę możliwość zszycia. Uszkodzoną łąkotkę trzeba usunąć, ponieważ chodząc z nią bardzo szybko niszczy się staw. Zaufaj lekarzowi. I pamiętaj: nie czytaj za wiele w internecie, bo po tym co sama przeszłam widzę, że większość z tych wypowiedzi to stek bzdur napisanych przez spanikowanych ludzi. Bądź spokojna, a po zabiegu słuchaj zaleceń lekarzy i ćwicz nogę.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka