Czerwona twarz.

08.11.11, 19:49
Mądre emamy!
Mam koleżankę, w wieku poczterdziestoletnim. Laska szczupła, zdrowa, nic nie wie o swoich chorobach poza wynikami w normie (z krwi i moczu).
Dziewczyna z twarzy wygląda jak dojrzała truskawka. Czerwioniutka na policzkach i czole z domieszką różu. Żadnych blizn potrądzikowych, żadnych popękanych naczynek. I ta różowa czerwień. Najbardziej widoczna z przejścia z chłodnego do ciepłego miejsca.
Ona się strasznie tego wstydzi i zupełnie sobie z tym nie radzi. Do tego stopnia, że unika wszelkich skupisk ludzkich, sama się obawiam, że dziewczyna za chwilę zrezygnuje z pracy, mimo, że jest samotną matką dwójki dzieciaków.
Miałyście kiedyś z takim zjawiskiem do czynienia? Ona o sobie kiedyś, w przypływie szczerości powiedziała, że się nienawidzi za to, że taka z niej malinowa królowa. Dodam, że kobieta nie pali i nie pije, no może sporadycznie, więc to nie powinno mieć znaczenia. Mówię tak, bo miałam kolegę alkoholika, który doprowadził się do takiego stanu przed 30-stką jeszcze, że po pierwszym drinku robił się różowo-fioletowy i wtedy królem malinowym faktycznie był. Ale ona nie. Ona jest czerwona.
Tarczyca to na pewno nie jest.
    • mruwa9 Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 19:54
      tradzik rozowaty?
      A u lekarza byla?
      • rosapulchra-0 Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:00
        No ale ona nie miała żadnych problemów z twarzą, żadnych trądzików właśnie. No i po czterdziestce? Trądzik różowaty?
        • mruwa9 Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:04
          Oczywiscie, tradzik rozowaty zwykle pojawia sie po 35.roku zycia. Poprawcie, jesli sie myle. I nie ma wygladu pryszczy, jak u nastolatkow. Ale wtedy chyba lokalizacja zmian jest charakterystyczna (pisze z pamieci, wiec moge sie mylic)- wokol nosa i ust, broda, pogooglaj, a najlepiej niech kolezanka poradzi sie lekarza.
          • mruwa9 Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:05
            tradzikrozowaty.com.pl/
            • rosapulchra-0 Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:08
              O Dzizas..
              • grave_digger Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:15
                pierwsze co mi przyszło na myśl to trądzik różowaty, bo go sama posiadam.
                nie miałam trądziku młodzieńczego. mam różowaty (po 30tce mi się zaczął)
                najpierw było czoło - caaaaaaaaaaaaaałe czerwone
                po 3 latach w końcu wybrałam się do dermatologa jak mi siadło na policzki. metronidazol mi pomaga bardzo. i te kremy.
                ten i ten. po nich wszystko mi się uspokoiło.
                oczywiście skłonność do rozszerzonych naczynek i czerwienienia zostaje.

                drugie co mi przychodzi na myśl - przymieszkowe rogowacenie skóry.
              • aandzia43 Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:25
                rosapulchra-0 napisała:

                > O Dzizas..

                Mamy uwierzyć, że nigdy nie słyszałaś o trądziku różowatym? surprised
                • rosapulchra-0 Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:37
                  Słyszeć słyszałam, ale nie zdawałam sobie sprawy, że może się trafić osobie po czterdziestce. Stąd moja reakcja suspicious
    • bombastycznie Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:10
      to może być alergia, ale nie taka normalna jak np na kurz czy sierść, a na zmiany temperatur skoro piszesz że jej twarz robi się bardziej czerwona właśnie podczas zmiany temperatury. taką przypadłość miał syn mojej kuzynki, byli z nim u dermatologa i alergologa, bierze jakiś leki, nie wiem dokładnie jakie, ale pomagają, jednak kiedy na dworze jest ostry mróz to mimo leków widać u niego bardziej czerwone policzki niż u zdrowego człowieka, ale to jest akurat normalne. Poradź koleżance wizytę u dermatologa, być może to tylko kwestia doboru odpowiedniego kremu lub maści.
      • lucysienna Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 20:19
        Z pierwszego opisu najbardziej podpada pod trądzik różowaty
    • rosabell Re: Czerwona twarz. 08.11.11, 21:28
      ja rozumiem, ze ty o tym nie slyszalas, ale kolezanka skoro juz ten problem ma to chyba sama potrafi sie dowiedziec co to i jak sie leczy, chociazby od lekarza.a jak nie to ja oswiec i niech czyta tradzik rozowaty,bardziej fachowo rosacea i jest troche preparatow,ktore skutecznie zaleczaja problem, bo calkowicie wyleczyc sie nie da
    • mabingo Re: Czerwona twarz. 10.11.11, 17:20
      Może nie zaraz trądzik różowaty, ale po prostu zwyczajnie cera naczynkowa. Nie ma co straszyć dziewczyny trądzikiem, najlepiej jak się uda do dermatologa, ten ją zdiagnozuje pod kątem cery.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja