zebra12
11.11.11, 10:20
Byłam wczoraj u okulisty. Nie wiem co jest z moim prawym okiem, ale obraz jest jakby spod wody i pływa. Trudno cokolwiek przeczytać z bliska. Lewym też z bliska nie widzę za dobrze, ale gdy okulistka dała szkło, to widziałam świetnie. Tymczasem z prawym okiem wciąż to samo. Żadne szkło nie polepsza widzenia. Co to może być? Wcześniej zdawało mi się, że widzę tak samo każdym okiem. W badaniu oczy ok. Ale zauwazyłam, ze gdy okulista świecił światłem przy badaniu oka, to w prawym mnie światło nie razi, a w lewym trudno wytrzymać - razi.
Nigdy nie miałam jakiś problemów ze wzrokiem. Może ktoś z Was wie, co to znaczy?