Dodaj do ulubionych

Rak pochwy? Prośba o interpretacje wyników

17.01.12, 10:22
Witam, moja mama ma guza na tylnej ściance pochwy. Pod koniec grudnia miała zabieg, podczas którego wzięto wycinek. Prośba o interpretacje wyniku:

Carcinoma planoepitheliale G-1 cum foci microinvasionis do 2mm. Erosio vera et inflammatio chronica.

Z góry dziękuję.

Obserwuj wątek
    • beatkaa32 Re: Rak pochwy? Prośba o interpretacje wyników 17.01.12, 17:08
      gdynianka_1 napisała:

      > Witam, moja mama ma guza na tylnej ściance pochwy. Pod koniec grudnia miała zab
      > ieg, podczas którego wzięto wycinek. Prośba o interpretacje wyniku:
      >
      > Carcinoma planoepitheliale G-1 cum foci microinvasionis do 2mm. Erosio vera et
      > inflammatio chronica.
      >
      > Z góry dziękuję.
      >

      Carcinoma to nowotwór złośliwy. czy mama dostała skierowanie do onkologa?
        • nglka Re: Rak pochwy? Prośba o interpretacje wyników 18.01.12, 08:42
          gdynianka_1 napisała:

          > Tak, była juz konsultacja z onkologiem i 15 lutego mama ma operacje. Beda wycin
          > ac wszystko co mozliwe tj. cześć pochwy, jajniki i macice. Na temat radioterapi
          > i ani chemii nic nie wiemy. Byc moze zastosuja ja w pozniejszym czasie sad

          Konkretne leczenie będzie możliwe do określenia po dokładnym zbadaniu guza i sprawdzeniu czy i gdzie [jeśli są] przerzuty - czyli po operacji. Na wyniki trochę się czeka [czasem nawet do 2-3 tygodni] ale bądź dobrej myśli, badania wiadomych nowotworów robią w pierwszej kolejności [czyli jest szansa, że mama już ze szpitala wyjdzie z wynikiem].

          Bardzo Ci współczuję. To, co przeżywacie teraz - to bardzo często najgorsze chwile z całej choroby nowotworowej, bo trzeba oswoić myśli. Potem, gdy będzie już wiadomo co, gdzie, z jakim prawdopodobieństwem i gdy będzie dobrane leczenie, będzie już łatwiej.
          • gdynianka_1 Re: Rak pochwy? Prośba o interpretacje wyników 20.01.12, 09:23
            Dziekuje za dobre slowo.
            Dodatkowo wyczytałam, że odniesieniu do raka płaskonabłonkowego części pochwowej szyjki macicy określenie to oznacza raka naciekającego podścielisko na głębokość 3mm lub mniej (i o największej szerokości nacieku 7mm). Mama ma 2 mm.
            Raki z mikroinwazją mają bardzo dobre rokowanie (ryzyko przerzutów do węzłów chłonnych wynosi ok. 1%, a 5-letnie przeżycie 98%).

            Moze wytna i wyleiminują to paskudztwo. Byc moze nie bedzie potrzeby dodatkowych naswietlan, bo ten typ raka nie reaguje na chemie.
            Jakis koszmar.

          • gdynianka_1 Re: Rak pochwy? Prośba o interpretacje wyników 05.03.12, 23:30
            Witam ponownie. W dniu dzisiejszym miala byc operacja, mama od wczoraj lezala na oddziale.
            Operacja sie jednak nie odbedzie. Po badaniu ginekologicznym lekarz prowadzacy z radiologiem podjal decyzje o leczeniu radioterpapia z chemioterapia. Guz jest duzy i usytuowany w takim miejscu, ze nie kwalifikuje sie do operacji. Pocieszeniem mialo byc to, ze nacieki nie sa glebokie, maja to jednak potwierdzic dodatkowe badania tomokomputera i rezonansu.
            Wyniki beda jednak najwczesniej za dwa tygodnie, bo pomimo stanu pacjenta, terminy sa odlegle.

            Lekarz prowadzacy na pytanie, czy jest tak, zle, ze nie mozna operowac, odpowiedzial, ze wrecz odwrotnie. Radiolog powiedzial, ze taka droga leczenia bedzie z korzyscia dla mamy, bo po operacji byloby mnostwo powiklan ( m.in uszkodzenie pecherza i jelita)

            Cykl radioterapii ma byc przez 6 tygodni, co tydzien dodatkowa, wspomagajaca chemia.

            Ciezko jest myslec pozytywnie. Od stycznia duzo moglo sie zmienic. Rak mogl znacznie wzrosnac, a lekarze bazuja na wynikach wycinka. Teraz TK pokaze dokladnie obecny stan.

            Jesli macie podobne doswiadczenia badz wiedze na ten temat, bede wdzieczna za kazda wypowiedz...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka