Baypass żołądkowy - tak czy nie?

15.03.12, 10:49
Od piętnastu lat jestem otyła. Głównie składa się na to namiętność do słodyczy i zajadanie kłopotów. Przy wzroście 172cm ważę 118 kg. Mam już dość, chcę poddać się operacji założenia baypassu żołądkowego, zbieram na to pieniądze już od dwóch lat. Wkrótce uzbieram całą sumę, ale pojawiły się wątpliwości, głównie związane z ryzykiem operacji. Mam małego synka, którego chcę wychować. Czy jest może ktoś, kto przeszedł podobną operację?? Mam 39 lat.
    • nini6 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 10:55
      Mam koleżankę, która założyła sobie opaskę na żołądek. Ona tak jak Ty ma problem z zajadaniem kłopotów i słabość do słodyczy (mało powiedziane, zjada w ciągu jednego dnia tyle słodyczy ile ja w dwa tygodnie).
      Po założeniu opaski wcale nie schudła jakiejś znaczącej ilości kilogramów, z tego co pamiętam to 8-10, nie zmieniła nawyków żywieniowych.
      I Ty także dopóki tego nie zrobisz nie schudniesz.
      • parowkowa Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 23:46
        Opaska to pic na wode, nie dosc ze nie daje efektow to jeszcze potrafi np wrosnac w sciane zoladka. Moja znajoma ok 5 lat temu zrobila sobie bypass zoladka - schudla z 140 do 75 i do dzis trzyma figure. Jak sie meczysz to nawet nie mysl dwa razy tylko idz pod noz
    • minkapinka Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 11:19
      nie radzę, to operacje obarczone duzym ryzykiem. Moj kolega zmarł w wyniku komplikacji po takiej operacji sad
      Musisz zmienic nawyki zywieniowe, a tu operacja nie pomoze. Lepiej dobry dietetetyk i wsparcie psychologa.
    • gulcia77 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 11:23
      W twojej sytuacji bypass chyba na wiele się nie zda, skoro problem siedzi w głowie, a nie w żołądku. 118 kg to bardzo dużo, ale generalnie rekomenduje się tego typu operację powyżej 160/180 kg (u kobiet średniego wzrostu). Badałaś się wszelako, masz zbadaną tarczycę (ale dokładnie nie tylko TSH), wszelkie badania ginekologiczne i hormonalne, zabrałaś się za sensowną terapię u psychiatry i/lub psychologa, masz sprawdzone czy nie cierpisz na insulinoodporność??? Bez tego wszystkiego bypass nie ma najmniejszego sensu.
    • dziennik.odchudzania Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 11:40
      Poczytaj sobie Olę z blogu grubelek.blox.pl. Zdecydowanie polecam jej historię, zwłaszcza to, co się z nią działo po operacji - historia prawdziwa, bez ubarwień, bez dramatyzowania. Ryzyko to tylko drobna część tego, co jest związane z takim zabiegiem - najgorsze, moim zdaniem, jest to, co po nim.
    • bri Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 11:55
      Znam dwie osoby po takiej operacji. Obie najpierw schudły a potem z powrotem utyły - ale problemy trawienne niestety nie odeszły, zostały też okropne blizny. To jest naprawdę poważna operacja i ja bym się na nią nie zdecydowała przy Twojej wadze. Może spróbuj wpuścić sobie balon skoro dojrzałaś do tak drastycznych kroków? Czytałaś o tym?
      • otylllia Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 12:00
        Czytałam o komplikacjach,owszem, stąd wątpliwości. Badania mam porobione, jestem zdrowa jak koń mimo mojej otyłości. Problem rzeczywiście tkwi w głowie. Cały czas myślę o tym co by tu zjeść. Odwożę syna do przedszkola i mam dużo czasu, z którym nie mam co zrobić (nie pracuję) Szukałam pracy przez półtora roku, nie znalazłam, przyczyną porażki była m.in moja otyłość. Teraz dałam sobie spokój z szukaniem, dopóki nie schudnę, a nie schudnę, jeśli nie będę czegoś robić. Błędne koło.
        • bri Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 12:58
          Spróbuj najpierw terapii. Oprację naprawdę odradzam.
        • gulcia77 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:22
          TERAPIA!!!! Ja ważyłam 156 kg i z pracą nie miałam problemu, bo szczekam w czterech językach i w swojej działce jestem nie do wyjęcia.
          No chyba, ze koniecznie musisz być sprzedawdczynią w sklepie z rozmiarami 34-36. Wtedy faktycznie tusza może być problemem.
          Jak masz wolny czas to się ucz, zakup sobie działkę (absolutnie rewelacyjny sposób utrzymywania dobrej formy), hoduj króliki, rozwiązuj jolki, co tam sobie chcesz.
          To, co chcesz zrobić, to nie tylko pójście na łatwiznę. To także genialny sposób na załatwienie sobie zdrowia, a nawet wystąpienie ryzyka śmierci.
          Przepraszam, że jestem taka obcesowa, ale mam prawo, bo sama to przerabiałam. Zwłaszcza, że sama wiesz jaki jest twój problem. Nie masz problemu w postaci nic nie jem a tyję, nie siada ci serducho, a jedynie (tak, JEDYNIE) lubisz jeść.
        • sokhna Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 16.03.12, 10:33
          To kolo nie jest wcale takie bledne... Jasne, ze nie schudniesz jak nic nie bedziesz robic, ale niekoniecznie musi to byc wyjscie do pracy (nie wiem jakie masz wykstztalcenie itp, ale jak znajdziesz prace w cukierni, to Ci chyba nie pomoze wink )
          Nie wiesz co zrobic z wolnym czasem?? Odprowadzasz dziecko, wskakujesz w dres i jazda! Na rower, albo pobiegac. Wiesz ilu ludzi oddaloby wszystko, zeby znalezc chociaz godzinke dziennie na uprawianie sportu?

          Nie musisz moim zdaniem isc od razu na terapie - wystarczy dobra dietetyczka i troche samozapalu.
    • stukostrach-jeden Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 12:08
      Dietetyk, psycholog, spacery a później jak sie wzmocnisz i nieco schudniesz to sport. Operacja bez zmiany nawyków nic tobie nie da, a sam zabieg jest ryzykowny.
    • kosmitka06 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 12:24
      Mojej znajomej znajoma (osobą którą znam z widzenia) przechodziła taką operację. Ma 35 lat, operację miała ok 3 lata temu. Po operacji troszkę schudła najlepiej widać to na twarzy- taki kościotrup jednakże pozniej prawie wróciła do swojej formy. Teraz kiedy ją widzę to jest jeden wielki zwis- brzuch, tyłek, cały ten tłuszcz zwisa.
      Pooglądaj jakieś fance ciuszki, pomyśl o sobie jak o szczupłej kobiecie- zrób coś takiego co skłoniłoby Cię chociaż do drobnego ruchu i odrzucenia takiej ilości słodyczy. Ja też uwielbiam słodkości a to żeby nie jeść i aby mnie nie kusiło to w sklepie omijam je szerokim łukiem i nie kupuję, a jak nie mam ich pod ręką po prostu ich nie jem.
      Poza tym piszesz że masz małego synka którego chcesz wychować... tylko ja nie wiem jak Ty długo pożyjesz z taką otyłością i czy jak pozna dziewczynę czy wtedy nie będzie się wstydził takiej matki.
      • bri Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:02
        Pożyje może dłużej niż Ty i radzę się martwić czy Twoje dzieci nie będą się Ciebie wstydzić wink
        • minkapinka Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:08
          tez byłam zażenowana tą wypowiedzią...
          • kosmitka06 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:42
            Nie wiem czy zauważyłaś ale kobieta sobie sama ze sobą nie radzi i szuka pomocy więc jak dla mnie każdy argument jest dobry aby uderzyć w czuły punkt i poruszyć nieco myślenie. Poza tym doskonale wiemy do czego może doprowadzić otyłość i nie ma co owijać w bawełnę uncertain
            • bri Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:49
              Nie masz pojęcia, co jest jej czułym punktem, o miszczyni szybkiej diagnozy. wink
              • kosmitka06 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:50
                bri napisała:

                > Nie masz pojęcia, co jest jej czułym punktem, o miszczyni szybkiej diagnozy. wink
                Za to Ty to wiesz doskonale wink
            • rosapulchra-0 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:51
              Nie wiem, czy zauważyłaś, ale takimi chamskimi uwagami to nie zachęcisz do działania. Nikogo i nigdzie.
    • kacha222 do Otyllia 15.03.12, 12:44
      napisz od mnie
      arkasia@poczta.onet.pl
    • rosapulchra-0 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:01
      Ja mam taki bypass. Operowana byłam w Warszawie, na Banacha przez doktora Paluszkiewicza.
      Tak, to ryzykowna operacja, ja po niej miałam zator płucny i ledwo przeżyłam. Ale schudłam w ciągu roku prawie 70 kg, więc operacja jest skuteczna, oczywiście związane z nią są różne dolegliwości, jak dysfagia np. Trzeba również pamiętać, że żołądek się rozciąga z czasem i należy się pilnować z jedzeniem.
      • aguleczka42 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.06.14, 21:43
        Witam. Mam pytanie odnośnie gastric baypass a konkretnie o skutki uboczne. Czy wypadają włosy i jak długo to trwa. Co trzeba przyjmować zeby te skutki były mniejsze. Proszę mi napisać jak sie pani czuje. Mam coraz wiekszego stracha. Z jednej strony chce tej operacji a z drugiej boje sie. Pani dietetyk która mnie przygotowuje mówi ze wszystkie osoby sa bardzo zadowolone i nie żałują tej decyzji.
    • d.o.s.i.a Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:11
      Znajdz sobie zajecie, zapisz sie na wolontariat, to od razu schudniesz.
      Operacja w Twoim przypadku niczego nie zmieni. Lenistwa nie amputujesz operacja.
    • mysia-mysia Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:11
      ja nie przeszłam ale czytałam, że on bardzo ładnie przepuszcza czekoladę i lody, więc niekoniecznie musi ci pomóc

      a nie dało by rady jakoś inaczej?
      • d.o.s.i.a Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:17
        > a nie dało by rady jakoś inaczej?

        Pewnie by sie dalo, ale komu sie chce...
        • mysia-mysia Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:30
          d.o.s.i.a napisała:

          > > a nie dało by rady jakoś inaczej?
          >
          > Pewnie by sie dalo, ale komu sie chce...

          tasiemcem na przykład big_grin bo glista to raczej nie odchudza
        • otylllia Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:33
          Mój synek rzeczywiście może się zacząć mnie wstydzić, ostatnio miałam taki incydent w przedszkolu,jak go odbierałam jedna z dziewczynek powiedziała głośno "ale gruba mama!" ojcu dziewczynki zrobiło się najwyraźniej głupio, ale inne mamusie wybuchnęły radosnym rechotem.
          • kalamara Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:41
            Musisz sie liczyc z tym, ze po operacji gwaltownie i w krotkim czasie szchudniesz a skora nie bedzie na to przygotowana.Ogladalam mnostwo programow tv na ten temat i niestety osoby po takich opaeracjach na ogol decyduja sie potem na korekte plastyczna, dzieki ktorej pozbawia sie zwisajacej, rozciagnietej skory, a to zabieg b.kosztowny sie domyslam.
            • rosapulchra-0 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:52
              Jeśli jest ubezpieczona, to nie musi nic płacić za tę operację, a po schudnięciu szpital jej zapewni kolejną, właśnie wycięcia nadmiaru skóry, również w ramach ZUSu, z tym, że kolejka jest spora i jak w 2004 roku czekałam miesiąc na miejsce, to teraz jest to już co najmniej rok..
              • bri Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:32
                Zapewni tylko pod pewnymi warunkami. Dwie moje znajome się nie załapały. Za krótki okres stabilizacji masy ciała czy coś w tym stylu.
                • rosapulchra-0 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:34
                  Zakładam, że autorka wątku spełnia warunki przyjęcia do szpitala na operację zmniejszenia żołądka w ramach ubezpieczenia.
                  • bri Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:47
                    Ja pisałam o dalszych operacjach usunięcia zbędnej skóry.
                    • rosapulchra-0 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:50
                      A widzisz, no to nie zrozumiałam, moja wina. Przyznaję się bez bicia.
                      Ja wiem, jak było w moim przypadku - w 2004 roku miałam operację gastric bypass, rok później wycięcie fartucha skórnego z brzucha. Ale spadek wagi miałam bardzo duży, bo to było dokładnie 69 kg, więc i miał się z czego ten fartuch zrobić.
    • myelegans Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 13:39
      Trzeba to potraktowac jak nalog i najpierw leczyc glowe, bo glowa zarzadza zoladkiem i tym co sie do niego wklada.
      Kolezanka z parcy otyla, po urodzeniu dziecka roztyla sie jeszcze bardziej, miala zabieg ale bylo to cos odwracalnego: schudla, zaczela regularnie cwiczyc, pilnowac diety, przed druga ciaza zdjeto to jej to co zalozono, urodzila blizniaki, doszla do przedciazowej wagi szybko. Wyglada rewelacyjnie, moze dlatego, tez, ze od pol roku blizniaki sa tylko na piersi i sa.... slusznej wagi. W zeszla niedziele stanela do beigu ulicznego na 5km i przebiegla lekko.

      Powodzenia. Jak dziewczyny radza powyzej, najpierw zmienic w glowie pod kontrola terapeuty, pozniej zobaczysz. Poza tym w takich przypadkach wage powinno tracic sie bardzo powoli, zeby organizm sie resetowal, jak bedzie szybki spadek, to mozg bedzie wysylal bardzo silne sygnaly, zeby nadrobic to co zostalo stracone i masz efekt yo-yo murowany.

      Na poczatek po odstawieniu syna do przedszkola, zamiast siedziec w domu i kursowac do lodowki, sluchawki na uszy, buty na nogi i na godzinny, energiczny spacer, ktory mozesz sobie stopniowo wydluzac, albo na rower jak sie zrobi cieplej i podobnie 1-2 godziny jazdy codziennie.
      • alyeska Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 14:46
        Tak jak mowia dziewczyny, zaczac od glowy. Tobie sie wydaje, ze razem z tusza znikna automatycznie Twoje problemy. Tak sie nie stanie. Otylosc w Twoim wypadku ( zakladajac , ze nie jest to choroba) jest skutkiem a nie przyczyna Twoich problemow.
    • wespuczi Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 15:17
      kontrola - wymaga pracy, ale na mnie to dziala.
      jestem w stanie kontrolowac to co jem.
      kup wage spozywcza, waz i mierz co jesz - wszystko, zsumuj kalorie - najpierw musisz obliczyc jakie masz dzienne zapotrezbowanie kaloryczne, pozniej odejmij jakiejs 300 kalorii na poczatek i badz panem swojej diety.
      sport - niekoniecznie jakies cwiczenia, godzinny spacer wystarczy, a jak sie nudzisz i chcesz cos przegrysc to wlacz sobie piosenke, idz poukladaj cos w szafkach, zacznij robic na drutach - cos zeby przestawic polaczenia w mozgu zeby nie szlo wszystko w jedzenie.
      zyjesz juz te paredziesiat lat, objadlas sie tyle razy i co zjesz ta czekolade, czy da ci to cos czego potrzebujesz, nie - robisz sobie tylko krzywde - bledne kolo - troche cwiczen silnej woli i dzasz rade.
      operacja to radyklane rozwiazanie - zmiana stylu zycia o wiele przyjemniejsza i zdrowsza.
      a za te pieniadze np jak zrzucisz 10 kg wybierz sie na kilka dni w gory, zrob sobie przyjemnosc.
      u mnie to dziala 20 kg mniej.
    • kozica111 Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 15:27
      Ja schudłam trwale dopiero wtedy gdy postanowiłam sie nie odchudzać a zaczęłam pływać nałogowo.
      Doszłam do wniosku że widać muszę być gruba to przynajmniej będę wysportowana.
      W tym momencie jedzenie przestało być moją obsesją.W dwa lata schudłam prawie 30 kg.Utrzymałam to 10 lat do momentu zajścia w ciąże, w niej znów utyłam 30 ale o dziwo szybko zrzuciłam bez diet i ruchu.Wszystko jest w głowie.
      • verdana Re: Baypass żołądkowy - tak czy nie? 15.03.12, 18:39
        Na razie jesteś zdrową, choć za grubą kobietą. Po operacji masz szanse być szczuplejsza (albo nie) i juz nie taka zdrowa. przy twojej wadze - zdecydowanie nie warto.
        Proponuje terapię. Sama sobie nie poradzisz, bo gdybyś potrafiła mniej jeść -0 to by nie było problemu. Sport jest doskonały, pod warunkiem,z ę nie uznasz go za doskonałe alibi do jedzenie więcej - a jak wykazują badania, tak własnie bywa.
    • margolciar otylllia 15.03.12, 23:06
      odezwij się proszę na mój gazetowy
Pełna wersja