Trądzik u dorosłej kobiety.

15.04.12, 13:02
Chodzi o mnie. Mam 25 lat. Od 12 roku życia męczę się z trądzikiem. Między 13 a około 16-17 rokiem życia leczyłam się u dermatologa ale efekty były albo kiepskie albo dobre i krótkotrwale więc zaprzestałam kuracji.

Od kilku miesięcy zauważyłam pewną tendencję - na 2 tygodnie przez @ wysypuje mnie okropnie, dodatkowo puchnę. Na 2-3 dzień @ cera zaczyna poprawiać się, ale mijają znów 2 tygodnie i powtórka z rozrywki. Badania mam w normie, nawet hormonalne (robiłam w ub. roku badania na jakieś 4 hormony, ale nie pamiętam jakie). Unikam czekolady i słodkiego. Dbam o cerę, używam kremów do cery tłustej - bo takową mam.

Chciałabym się już pozbyć tego paskudztwa i teraz nie wiem do którego lekarza iść - czy znów do dermatologa (innego) czy endokrynologa? Ginekolog raczej odpada - rozwiałam raz z nim, zalecał bardzo tabletki anty, a tego nie chcę (raz brałam przez jakieś pół roku, przytyłam i nie mogę zrzucić tej wagi).

Poradzicie coś?
    • kocianna Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 14:38
      Trądzik leczy dermatolog. A jeśli jest hormonozależny (a skoro widzisz korelację między okresem i trądzikiem, to może być), to tabletki anty to jedno z najprostszych rozwiązań. Nie po każdych tabletkach się tyje, nie każde też mają potwierdzone działanie dermatologiczne. Zasięgnęłabym opinii dermatologa i ginekologa i jednak spróbowała z anty.

      Na mój trądzik (a starsza jestem od Ciebie o dychę) nic tak dobrze nie działa...
    • thorgalla Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 14:50
      Ja trądzika pozbyłam się po trzydziestce.
      Przeszłam kuracje Effaclar K,wysypało mnie po nim straszliwie,potem wygoiło się ładnie i od tamtej pory nie mam trądzika.
      >>Dbam o cerę, używam kremów do cery tłustej - bo takową mam.
      Wszelkie matujące czy do trądzikowej wyrzuć,dobrego nawilżacza trzeba.
    • nandadevir Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 16:04
      Ta nowa tendencja to zapewne przez zespół napięcia przedmiesiączkowego. Mi się polepszyło bardzo po tabletkach antykoncepcyjnych. Jakie brałaś anty, że przytyłaś?
      Chodziłam do masy deermatologów i nic, podobnie jak u ciebie. Każdemu pomaga coś innego. Właściwie pomogła mi erytrocyna w tabletkach plus zewnętrznie isotrex ( przy nim okropny wysyp ale potem ok), cały czas stosuję słabe 10% benzacne. Te środki są na receptę myślę że warto poszukać dobrego dermatologa, nawet w innym mieście.
    • hawa.etc Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 16:07
      Mnie pomagają antybiotyki doustne i na twarz, ale to rozwiązanie drogie i długotrwałe. Też mam trądzik hormonalny. Kiedy biorę leki to i tak trochę sypie, boje się myśleć, jak bym wyglądąła, jakbym nic nie brała. Nie wiem, czy na tym forum można podawać nazwiska lekarzy, ale jeśli jesteś z Warszawy, to na Kabatach przyjmuje dr Iwona Marycz-Langer, która zna się na rzeczy.
    • karolina17w Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 20:44
      thorgalla napisała:

      > Wszelkie matujące czy do trądzikowej wyrzuć,dobrego nawilżacza trzeba.

      Właśnie szukam teraz jakiegoś dobrego uncertain Moja skóra ma to do siebie, że bardzo szybko przyzwyczaja się do kremów i przestaje na nie jakkolwiek reagować.

      nandadevir napisała:

      > Jakie brałaś anty, że przytyłaś?

      Ponieważ karmiłam piersią a nie chciałam drugiego dziecka lekarz przepisała mi Azalię. To po nich przytyłam. Brałam je równo rok. Potem syn sam odstawił się i lekarz zmienił Azalię na Diane35. Brałam je około pół roku i poza bólami głowy nie mogłam na nie narzekać. Jednak stwierdziłam, że po co mam się łykać tabletki i zrezygnowałam z nich wybierając inną metodę antykoncepcji.

      Dzięki za rady, zabieram się za szukanie dobrych dermatologów w mojej okolicy smile
      • thorgalla Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 20:57
        > Właśnie szukam teraz jakiegoś dobrego
        Ja używam zamiennie avene nutritive i cetaphil krem intensywnie nawilżający(Cetaphil DA Ultra, emulsja, skóra sucha i wrażliwa)
        Ten drugi jest w tubce i bezzapachowy (i tańszy niż avene).
      • nandadevir Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 21:02
        diane35 to syf straszny tak mi powiedziala moja lekarka, ja biorę jasminelle nic nie utyłam.
        Przypomniałam sobie, że jednak najlepszy efekt zrobiła mi erytromycyna w tabletkach i (tu się pomyliłam) ewnętrznie Dalacin T w tym samym czasie. isotrex bralam kiedy indziej.
    • redheadfreaq Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 21:17
      Powodem mojego trądziku było przetłuszczanie się cery, wywołane faktem, że tragicznie ją przesuszałam. Skóra broniła się, wydzielając sebum na potęgę, więc zasuszałam bardziej... błędne koło.

      Nie poradzę Ci nic na 100% - sama miewam od czasu do czasu wysyp (ostatnio - po tym, jak zaczęłam stosować metodę OCM - właściwie przestało wyskakiwać mi cokolwiek), natomiast u mnie przełomowe okazało się zastosowanie, niestety dość drogiego, zestawu Effaclar żel (do mycia) + Effaclar K (krem mikrozłuszczający). Warto zainwestować. Do tego dorzuciłabym tonik bezalkoholowy i bynajmniej nie do cery tłustej, a jakiś nawilżający, o prostym składzie (np. Ziaja eko-aloes - mam go od kilku dni, wspaniale nawilża i pachnie jak krem nivea) oraz jakiś doustny preparat na cerę na bazie drożdży piwnych oraz jakiś skrzyp+pokrzywę w postaci herbatki lub tabletek. Z naturalnych metod warto spróbować z olejkiem z drzewa herbacianego - ma silne działanie antybakteryjne. W Body Shop jest cała gama produktów z tym składnikiem.

      Jeżeli nie masz ropnych wyprysków, a jedynie zamknięte grudki, bądź czarne zaskórniki, polecam wypróbować OCM - ostatnio na wizaz.pl był artykuł opisujący tę metodę. U mnie sprawdziła się cudownie - aczkolwiek znam też reakcje wręcz odwrotne.

      W młodości straszono mnie trądzikogennymi właściwościami octu, czekolady, ostrych przypraw... Jedyne, co u mnie FAKTYCZNIE powoduje nasilenie wyskakiwania paskudztw, to ostra impreza i niedospanie smile
    • ida_listopadowa Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 21:50
      po niemal ćwierćwieczu walki z trądzikiem, udało mi się chyba nad nim zapanować, i to w kilka miesięcy, dzięki mądrej kosmetyczce.

      Wcześniej odwiedziłam około 30 dermatologów i kosmetyczek. Efekt: zero poprawy. Po wizytach u dermatologów bywało nawet gorzej (po antybiotykach). Wydałam na to i na kosmetyki GIGANTYCZNE pieniądze.

      Rozwiązanie wyglądało u mnie tak: regularne co 4 tygodnie manualne oczyszczanie u kosmetyczki w superhigienicznych warunkach, higiena na co dzień (osobny ręcznik tylko do twarzy często zmieniany, nie dotykanie buzi, często zmieniana pościel), Effeclar żel do mycia, Effeclar Duo na dzień i na noc najpierw, teraz na dzień, a na noc olejek Decleor lub Aroma Balm (też oleisty). Na przebarwienia - peeling migdałowy.

      Ja mam jeszcze niedoczynność tarczycy i biorę eutyrox, wiec mam jeszcze trudniej. Koszt miesięczny mojej obecnej pielęgnacji jest niemały ale i tak o połowę niższy niż wcześniej u "dermatologów".

      Na razie proponuję najprostszą rzecz: znajdź higieniczny zakład kosmetyczny (sterylnie czysto, autoklaw) na oczyszczanie. Potem używaj Effeclar Duo. Po miesiącu będzie lepiej.


    • landora Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 21:50
      Ja mam prawie 30 lat i nie mogę się cholerstwa pozbyć. Żaden dermatolog nie pomógł, dopiero tabletki anty zaleczyły problem. Póki je brałam, miałam cerę jak atłas, przestałam pół roku temu, bo zaczęliśmy się starać o dziecko i problem powrócił, ale ze znacznie mniejsza intensywnością - ot, czasem mi coś wyskoczy przed okresem. Jednak taki efekt osiągnęłam dopiero po trzeciej serii tabletek, każda po 1,5 roku - 2 lata bez przerwy.
      Po tabletkach nie tyłam, ale przez ostatnie pół roku brania miałam obniżone samopoczucie i kompletny brak energii. Poczułam to dopiero, kiedy przestałam je brać i nagle wróciła mi energia i chęć do życia.
    • mathiola Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 22:03
      witam w klubie.
      Niemal do 30-tki leczyłam się z trądzika (antybiotyki, hormony, maści, żele, kremy, homeopatia, zioła, drożdże... no wszystko).
      Po urodzeniu ostatnich dzieci przeszedł.... w trądzik różowaty.
      To ja już wolę ten pierwszy.
    • bez_gwarancji Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 15.04.12, 23:30
      Ja od czasów nastoletnich nieustannie mordowałam się z trądzikiem na brodzie (okolica ust, szczęka) i po bokach twarzy, rzadziej na czole. Dostawałam już szału przez te ropne wypryski. Wiem co to znaczy brak pewności siebie w rozmowie, bo na czole akurat coś zakwitłosad Chwila luzu była w ciąży i przez około pół roku po, potem powrót... Dermatolodzy zapisywali rożne kremy, działające i niedziałające... I wiesz co mi w końcu pomogło? Dieta Dukanasmile Dużo białka i warzyw, absolutne zero cukru, znaczne ograniczenie tłuszczów. To było około rok temu, już jem od dawna normalnie, ale cukier nadal dla mnie nie istnieje, a tłuszcze wyłącznie tam, gdzie są niezbędne i w mikro ilościach (mówię np. o oleju, oliwie, a nie np. tłuszczach w rybach). W sumie bardziej dla cery, niż figury pożegnałam się więc z ukochanymi słodyczami oraz chipsami. Jeśli coś mi gdzieś jeszcze czasem wyskoczy (rzaaaadko, raz na miesiąc, dwa) to traktuję to jednym z kremów od dermatologa i po 2 dniach jest gładko.Spróbuj pomyśleć nad swoją dietą, może pomogłoby Ci to samo, co mnie.

      • majowa_kotka Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 16.04.12, 11:17
        U mnie tego typu dieta działa identycznie. Zauważyłam, że chodzi głównie o węglowodany - czasem zdarza mi się zjeść coś tłustego (np. sałatkę z majonezem) i nic. Za to zjem banana i następnego dnia pojawiają się krostki. Kawałek ciasta - cała gęba pryszczata.
        W sumie, to piekę dwie pieczenie na jednym ogniu, bo unikanie cukrów dobrze robi mojej figurze smile
    • q_fla Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 16.04.12, 00:06
      U mnie zadziałała dieta: zero cukru, białego pieczywa, mąki i makaronów. W okresie leczenia mazidło z antybiotykiem do zrobienia w aptece za 5 złociszy przepisane przez kolegę lekarza internistę i farmaceutę w jednym.
      Mam 41 lat i skorę bez najmniejszego wyprysku.
      • lucadimontezemolo Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 16.04.12, 00:09
        możesz się jeszcze przejść do alergologa. Trądzik może występować z powodu alergii pokarmowych.
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 16.04.12, 11:45
          jesli chcesz sprawdzic czy to podloze hormonlne mozesz zbadac - testosteron (wolny lub normalny), jesli badasz normalny to mozesz dodatkowo shbg, androstendion, mozesz pojsc na usg zeby sprawdzic czy jajniki nie sa policystyczne.

          polecam wszelkie retinoidy np zorac, isotrex
          polecam olejki eteryczne np tymiankowy ( uwazaj bardzo silny), z drzewa herbacianego
          na szybko polecam papki z detreomycyna( b skuteczna)
          lagodny zel do mycia twarzy np iwostin dla odwodnionej - bardzo wudajny wystarczy kropla plus krem tez z tej serii sensita chyba
    • suazi1 Re: Trądzik u dorosłej kobiety. 16.04.12, 12:08
      U mnie działa zestaw "pigułki, visaxinum i tołpa dermo face". Poza tym od pigułek, przynajmniej tych typu yasmin lub jeszcze nowsze (nie wiem jak starsze typu diana), się nie tyje. Pigułki powodują zatrzymanie wody w organizmie, nie tłuszczyku. Mi przynajmniej waga nie drgnęła, a biorę pigułki od 4 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja