ladywriter5
17.05.12, 11:10
Nie mam już nawet sił tego pisać, bo jak czytam o tych wszystkich okropnościach robi mi się słabo, ale potrzebuję rady.
Nigdy nie przejmowałam się takimi problemami(zwykle same mi przechodzą). Od dziecka miałam problemy z ciągłymi mdłościami i wymiotami oraz chorobę lokomocyjną, lecz wiadomo, że nikt się tym nie przejmował, w końcu byłam tylko dzieckiem. I dobrze, bo od wieku 10 lat nie wymiotowałam chyba ani razu(oprócz grypy żołądkowej). Po prostu mi przeszło.
Od tego czasu jednak zauważyłam inne dziwne objawy. Mianowicie dziwne gule w przełyku, czasami duszności, czy lekkie kłopoty z przełykaniem posiłku. Mówiłam o tym niejednokrotnie rodzicom, ale były to zwykle krótkie nagle znikające dolegliwości, więc jako, że jestem wciąż zabiegana z powodu chorej ambicji i nie mam ochoty ani czasu rozmawiać o takich rzeczach, nie histeryzowałam z tego powodu. Po ok. 2 latach wszystko nagle przeszło, a może przestałam zwracać na to uwagę? Z tego powodu rozważałam, że to wszystko miało podłoże psychiczne.
Mam 15 lat i od ok 2 lat mam miesiączkę. Znów zaczęłam miewać dziwne dolegliwości. Do tego doszły kłopoty intymne - pieczenie, swędzenie, upławy. Okres jest dosyć regularny, lecz obfity, a do tego przerwy między nim - bardzo krótkie, bo są to jakieś niecałe 3 tygodnie. Ginekolog jednak nie znalazł przyczyny, żadnych bakterii, czy pierwotniaków.
Jest coraz gorzej(od czasu jak zaczęłam używać tamponów). Miesiączki były coraz mniej regularne, bolesne i pojawiła się dziwna łuszcząca wysypka na rękach. Potem zaczęłam tracić apetyt.
Ostatni miesiąc jest jednak najgorszy. Ciągle mam mdłości, bóle podbrzusza i albo totalny brak apetytu, albo napady głodu. Teraz jednak, nawet gdybym chciała jeść, nie mogę, albowiem mam kłopoty z przełykaniem czegokolwiek, jakby coś mnie hamowało i znów mam dziwną gulę w przełyku. Do tego okres spóźnia się 3 tydzień.
Podsumowując: brak miesiączki(nie ma możliwości bym była w ciąży), ciągłe mdłości i bóle w podbrzuszu, kłopoty z przełykaniem i dziwna wysypka na ramionach i przedramionach.
Pomóżcie, bo nie mam czasu na chorowanie!