Dodaj do ulubionych

Tampony powodują nadżerkę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 10:33
Spotkałam sie niedawno z taką opinią. Ja nadżerki nigdy nie miałam a tamponów używam na zmianę z podpaskami, zazwyczaj w pracy. Stosowałam je nawet jak byłam dziewicą a nigdy mi nie wyszła grupa 1 w cytologii. To mit czy coś w tym jednak jest?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Tampony powodują nadżerkę? 05.06.12, 12:12
      mit.Tamponow nie wolno uzywac po wszelkich zabiegach na drogach rodnych ze wzgledu na ryzyko powiklan.Normalna zdrowa kobieta bez problemow ginekologicznych moze ich uzywac.
      --
      Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
    • princess_yo_yo Re: Tampony powodują nadżerkę? 05.06.12, 13:48
      nadzerka to jest zjawisko bardzo zadkie, moze sie pojawic w koncowym stadium raka szyjki macicy lub w przypadku czestych powracajacych infekcji degenerujacych nablonek.
      pytanie wskazuje na to ze w pl dalej sie diagnozuje wyimaginowane nadzerki, co jest bledem medycznym a proponowanie 'leczenie' tychze jest szkodzeniem zyciu i zdrowiu pacjenta.
          • kasiak37 Re: Tampony powodują nadżerkę? 05.06.12, 23:00
            no to czekamwink
            Zmian nie likwiduje sie na oko,zabieg poprzedza dosc rozlegla diagnostyka:cytologia powtarzana w odstepach 3-miesiecznych(bo zmiany lubia sie czesto same leczyc),pozniej kolposkopia,biopsja,badanie DNA w kierunku hpv.
            Mysle ze mylisz ektopie z nadzerka.
            Powiedz mi jeszcze o tej rewelacji ze nadzerka jest ostatnim stadium raka bo jestem niezmiernie tym zainteresowanawink(czyzby moj lekarz-profesor byl jakis niedouczony?wink)

            --
            Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
            • Gość: emka Re: Tampony powodują nadżerkę? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 06.06.12, 12:41
              Owszem w Pl zmiany na szyjce macicy czy to ektopia czy to prawdziwa nadżerka diagnozuje się na oko i likwiduje się też na oko. Kolposkopia to jeszcze jednak nie jest powszechna metoda diagnostyczna w prywatnych gabinetach,a tym bardziej w tych na NFZ.
              Sama tego doświadczyłam, większość moich koleżanek, a i wystarczy poczytać to forum żeby o tym się przekonać. W Pl lekarzowi bardziej się opłaca wykonać zabieg usunięcia domniemanej na oko "nadżerki" niż kupić kolposkop i odpowiednio diagnozować pacjentki.

              Tu masz takie mini kompendium wiedzy, które potwierdza to co napisała princess odnośnie tego, że nadżerka jest przeważnie następstwem istniejącego już procesu nowotworowego, a nie odwrotnie.

              www.kolposkopia.com/index.php/__Nadzerka_-_mity._legendy_i_cala_prawda/
              A teraz podaj namiary na twojego lekarza-profesora żeby go unikać z daleka- bo faktycznie jest niedouczony jeśli twierdzi inaczej.
            • kasiak37 Re: Tampony powodują nadżerkę? 06.06.12, 17:21
              Emka przeczytaj prosze najpierw dokladnie wypowiedz princessy dot.nadzerki jako ostatniego stadium raka i nie wkladaj mi prosze w usta czegos czego nie powiedzialam.Zaraz potem przeczytaj jeszcze raz moja wypowiedz co poprzedza ostateczna diagnoze.
              PS.Moj lekarz specjalizuje sie tylko i wylacznie w leczeniu dysplazji i wszelkich innych zmian w rejonie szyjki macicy.Jest profesorem -wykladowca na uczelni medycznej,pracujacym takze w klinice.
              --
              Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
          • Gość: itka Re: Tampony powodują nadżerkę? IP: 195.130.197.* 07.06.12, 09:33
            No właśnie też ostatnio usłyszałam że nagminnie używa się słowa nadżerka, byłam jakiś czas temu u nowego lekarza aby zrobić kolposkopię właśnie bo mam dysplazję małego stopnia i pytam się czy mam nadżerkę (tak zawsze mi mówił mój stary gin) a ten że tam zaraz nadżerkę, że jest to ektopia, że nadżerka to taki poważny stan a więc dziewczyny faktycznie mają rację. Widocznie nasi lekarza bardzo lubią to słowo.
            • Gość: ona82 Re: Tampony powodują nadżerkę? IP: *.paradowski.pl 07.06.12, 12:58
              Witam. Muszę sie wtrącić, bo az uszy więdną jak czyta sie niektóre wypowiedzi. Nadżerka nie jest nastepstwem ostatniego stadium raka!!! co za brednie... Mając 18lat na pierwszej wizycie lekarz zobaczyl u mnie małą zmianę... mowil ze nic z tym nie robimy bo nie trzeba... teraz mam lat 30, trzech lekarzy powiedzialo to samo. Bylam w miedzy czasie w ciąży, ta zmiana nie znikła. W tym roku w lutym robilam cyto- jak co roku - schodzac z fotela lekarz mowił ze nie mam sie czym martwic, ta zmiana jest ale to nic takiego. Cytologia wyszla nieprawidlowa, kolpo rowniez... wycinki jeszcze gorsze... jestem po amputacji szyjki macicy z wynikiem przedinwazyjnego z punktowym Ia1... Wszelkie zmiany sie leczy! mnie 12 lat zwodzili i nic nie leczylam, nie zamrazalam, nie wycinalam, nie wypalałam... I to był błąd, za ktory teraz płacę. Dodam ze regularnie robilam cyto rok w rok... i do tego roku nie bylo nieprawidłowego wyniku... Pamietajcie tez ze cyto to tylko 50-60% wiarygodnosci... Domniemywam ze mi latami zle pobierano cyto... i rozwinal sie ten przedinwazyjny.
              Co do tamponów, mam inne zdanie, odmienne... uwazam ze moga sie przyczynic do powstania zmiany na szyjce. Pozdrawiam.
              • Gość: emka Re: Tampony powodują nadżerkę? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 07.06.12, 20:29
                No tak- tylko, że ty kolposkopię jak z twojej wypowiedzi wynika zrobiłaś po 12-tu latach od momentu gdy coś na twojej szyjce zostało na oko zauważone, a do tej pory tą "nadżerkę" miałaś diagnozowaną na oko. I owszem- do tego czasu mogła to być zwykła ektopia, która po 12-tu latach jednak okazała się być prawdziwą nadżerką bo powstał stan nowotworowy i mogło się tak stać, że np. w ostatnim czasie złapałaś HPV typu onkogennego. Wierz mi, czasami nie trzeba 12-tu lat, żeby coś złego zaczęło się dziać.
                U mojej kuzynki rak rozwinął się w ciągu 5-ciu miesięcy, po kolejnych 4 już jej z nami nie było.

                "mnie 12
                > lat zwodzili i nic nie leczylam, nie zamrazalam, nie wycinalam, nie wypalałam.
                > .. I to był błąd, za ktory teraz płacę. "
                Trzeba było tą kolposkopię mieć zrobioną 12 lat temu albo chociaż wycinek na histo mieć pobrany, żeby jednoznacznie stwierdzić, czy to co u ciebie był wtedy już można zakwalifikować do stanu przednowotworowego wymagającego interwencji. Inaczej to sobie można tylko dywagować.
                No i akurat nie promuj wymrażania, wypalania jako dobrej metody bo takową nie jest.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka