Dodaj do ulubionych

dlugie cykle, progesteron, prolaktyna

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 15:33
mam przedluzajace sie, nieregularne cykle od wielu miesiecy, mam 36 lat , mam dzieci
zawsze mialam nieregularne i dluzsze niż 28 dni cykle, standard to 32 -35 dni, w ciaze zaszlam bez problemu
ginekolog zlecil mi szereg badan i tak
estrogen, progesteron w normie - akurat robione w cyklu b. krotkim
USG wykazalo zbyt grube endometrium II fazy, jak na dzien cyklu w ktorym bylo robione
na tej podstawie ginekolog stwierdzil ze brakuje mi progesteronu i stad przedluzajace sie cykle - (wynik badania byl w normie - oczywiscie wiem ze to byl tamten jeden cykl i niepowtarzalny moze) i dostalam lutenyl od 16 do 25 dn cyklu
dodatkowo wynik TSH w normie, ale w dolnej granicy, na co zwrocil uwage ginekolog i na moja prosbe dostalam skierowanie na FT3 i FT4 – jeszcze nie robilam
dodatkowo mam anemie - hemoglobina ponizej normy i to sporo
ale ja mam jeszcze podejrzenia o podwyzszona prolaktyne – nie mowilam o tym ginekologowi, bo doczytalam dopiero po wizycie, on tez nie wspominal
czy prolatyna wplywa na progesteron?

wiec mam podejrzenie raz ze z tarczyca jest nie halo, (mam jakies mieszane dolegliwosci z nadczynnosci i niedoczynnosci albo może się sugeruje)
dwa ze prolaktyna może być za wysoka (latwo się stresuje, denerwuje, rozdrazniam a to podwzysza prolaktyne prawda?)
i teraz czy brac ten progesteron? i po co skoro być może zaburzenia nie wynikaja prosto z obnizonego poziomu progesteronu tylko jest to bardziej zlozony problem hormonalny, po co mi progesteron na 2 cykle, które może i będą regularne, ale jak odstawie to wroce do stanu poprzedniego bo to będzie leczenie objawu a nie przyczyny?? Dobrze mysle?

I do kogo się udac żeby szeroko spojrzal na te sprawe, do ginekologa endokrynologa czy do endokrynologa? A może jeszcze jakies badanie wykonac?
Obserwuj wątek
      • peggy Re: dlugie cykle, progesteron, prolaktyna 24.07.12, 00:09
        Cykle do 37 dni są w normie.
        Tym bardziej, że nie miałaś żadnych problemów z zajściem w ciążę.
        Nie ma co się doszukiwać problemów.
        Idź do internisty i zapytaj o anemię. To może być problem, jeżeli rzeczywiście hemoglobina jest tak niska.
          • evee1 Re: dlugie cykle, progesteron, prolaktyna 04.08.12, 15:58
            A czy kiedys mialas bardziej regularne cykle?
            Ja od poczatku mam cykle noeregulare z tendencja do znacznego przedluzania sie. Dwa razy jak bylam nastolatka, dostalam nawet zastrzyk z progesteronu na wywolanie miesiaczki, bo w czasie wakacji nie mialam jej przez 3 miesiace.
            Poza tym zdrowie OK, w dwie ciaze zaszlam bez zadnych problemow, zadnych dolegliwosci ginekologicznych, cytologia na medal, wiec nawet nic z tym zmiennymi cyklami nie robilam.
            Ale jakies 2 lata temu zaczely mi sie pojawiac pierwsze oznaki menopauzy (mam 46 lat) i cykl zrobil mi sie prawie jak zegarku 29 dni wink.
            • Gość: masia Re: dlugie cykle, progesteron, prolaktyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.12, 14:21
              wracam do tematu
              zawsze mialam raczej nieregularne i dlugie cykle
              ale byly czasy kiedy byl zawsze co te 32-35 dni
              ale miewalam tez okresy kiedy byly b. nieregularne, glownie w czasach nastoletnich, czasem pod wplywem np stresu w pozniejszym wieku tez sie rozregulowywaly
              ale wowczas nie mialam tak silnych objawow PMS, ani takich ktore moga byc zwiazane z tarczyca , ani obawow przed wczesna menopauza
              nie biore progesteronu, najpierw zrobie badnaia na tarczyce i prolaktyne, ostatnie cykle byly krotkie jak dla mnie 32-33 dni i regularne i nie chce sie leczyc objawowo zamiast przyczynowo
    • elam1 Re: dlugie cykle, progesteron, prolaktyna 29.07.12, 09:57
      ja dostałam lutenyl na polipa( skutecznie - polipa nie ma) natomiast doszlo do rozregulowania cyklu. Mam 44 lata, nigdy wczesniej nie bralam żadnych hormonów (w tym antykoncepcji tez nie stosowałam), Przez 5 cykli z przerwa w jednym miesiącu brałam go od 16 do 25 dnia cyklu. I co jeden z ostatnich okresów dostałam bardzo szybko był to chyba cykl 24-25 dniowy- nie pamietam, pisałam cos o tym na forum. a po 5 opakowaniach lutenylu okres dostalam normalnie ale juz kolejny po 60 dniach. Co dla mnie jest absolutnie dziwne ponieważ do tej pory miałam bardzo regularnie. Ten ostatni trwa jeszcze i 3 trzy były baaaardzo obfite, teraz juz spokojnie, przygladam sie tylko czy będzie trwał normalnie czyli 7 dni. Byłam u lekarza - powiedaiła żebym zrobiła FSH, bo moze wchodze w okres przekwitania, ale nie zdązyłam dostałam miesiączke, teraz zastanawiam sie w jakim dniu cyklu zrobic to badanie. To takie moje doświadczenia z lutenylem. Oczywiście dodam, że lekarz od którego dostałam lutenyl nie robił mi poziomu hormonow, i nie wiem czy dobrze zrobiła biorac go, fakt że skutecznie pozbył sie polipa. (dodam, że TSH mam w normie)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka